<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; zabawa</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/zabawa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Rozlane wino&#8230;</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2013 16:18:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=446</guid>
		<description><![CDATA[Mijałam się z nim codziennie na schodach, w windzie, z dziewczyna bądź samego. Był średnio przystojnym młodym według mnie chłopakiem, jestem 37 letnia rozwódka która mieszka sama. Pewnego dnia wracając z pracy wściekła na cały świat, obładowana weekendowymi zakupami marząc &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mijałam się z nim codziennie na schodach, w windzie, z dziewczyna bądź samego. Był średnio przystojnym młodym według mnie chłopakiem, jestem 37 letnia rozwódka która mieszka sama. Pewnego dnia wracając z pracy wściekła na cały świat, obładowana weekendowymi zakupami marząc tylko o cieplej kąpieli i jak zwykle w samotności lampce wina.</p>
<p><span id="more-446"></span></p>
<p>Wchodząc do windy rozerwała mi się siatka &#8211; cholera i po winie! Wściekłam się niesamowicie! Nic mi się nie udaje, zbierając resztę zakupów słyszę ciepłe „Dzień dobry może pomóc”. Nie dziękuje odparłam stanowczo. Do takiej kobiety nie pasują nerwy, podnosząc głowę i mówiąc „A co to pana obchodzi” zobaczyłam uśmiechniętego sąsiada. Burknęłam jeszcze „ze mnie się śmiejesz” i wsiadłam do windy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jadąc na górę zastanowiłam się dlaczego w ogóle, tak się odezwałam do niego. Przecież nic mi nie zrobił &#8211; nieważne. Weszłam do domu, odkręciłam wodę do wanny i zaczęłam się rozbierać. Wskoczyłam do wody i poczułam się zrelaksowana. Nagle z błogości i odpoczynku wyrwał mnie dzwonek do drzwi. Nie spodziewam się gości, pomyślałam pewnie jakiś akwizytor, bo nie dawał za wygrana.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wyszłam z wanny wściekła! Założyłam szlafrok. Otwieram, a tu młody sąsiad. Przepraszam Panią za moje zachowanie i wręcza mi butelkę wina. Oniemiałam przez chwile, wzięłam wino i zamknęłam drzwi. Zaraz Kaśka nie bądź taka, nie zdążył zejść na dol. Halo krzyknęłam wrócił się „Skoro przyniosłeś wino kobiecie nie wypada żebym je pila w samotności, wejdź proszę i rozgość się, a ja zaraz wrócę”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poszłam do łazienki. „Gdzie pani ma korkociąg?” „W kuchni w szufladzie.” Po mojej głowie biegały brudne myśli. Ubrałam szybko to co miałam pod ręka, jakaś spódnice i bluzkę. Problem w tym ze jak na złość zabrakło bielizny &#8211; przecież nie zauważy pomyślałam. Wychodzę już jestem. „Pięknie pani wygląda” „Nie żartuj proszę, podam lampki” Chęć na sex z nim była silna, ale czy on tego chce? Sprawdzimy pomyślałam &#8211; wyjmę kieliszki z dolnej polki, schyliłam się i czułam jak podwija mi się spódniczka. Lekko odsłaniając pośladek odwróciłam się „Proszę” &#8211; podając kieliszki widzę że chłopak się strasznie speszył. „Czemu tak zamilkłeś” „Nie, nie, nic” wydukał miał luźne spodnie dresowe przez co chyba nie udało mu się ukryć podniecenia. „Proszę nalej” rzekłam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Siadając na fotelu schyliłam się żeby pokazać i dać mu impuls do działania. Oblał się rumieńcem, zapytałam „Może zamiast wina wolisz coś mocniejszego?” „Tak” odparł nalałam mu wódki ze sprite-em proszę. Kończąc drinka mówi ze musi iść, rozczarowana zapytałam „Dokąd?” Ze z dziewczyna się umówił itd&#8230; Walnęłam prosto z mostu bez skrupułów, „Do dziewczyny? A mnie tak zostawisz co?” „Ale umówiłem się&#8230;” Nie zdążył dokończyć, trzymając go za wystającego lekko ze spodni penisa powiedziałam „Zadzwoń i powiedz ze nie dasz rady dziś.” Tak zrobił – zadzwonił, i coś skłamał&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Na pewno nie pożałujesz” powiedziałam odwiązując jego spodnie. „Mmm podnieciłeś się” Zacielam usta na jego penisie schylając się tak zęby miał dostęp do mojej szparki. „No nie wstydź się, dotknij!” Byłam wilgotna jak napalona małolata, liżąc jego penisa czułam jak smyra moja rozpalona cipkę palcami. Zrobiło mi się gorąco! Poczułam jego dwa palce w sobie, pościłam jeszcze więcej soków, zsunęłam się na dol ściągając dresy. „Usiądź wygodnie” Obsunął się trochę niżej z fotela, kleknęłam przed nim, coraz szybciej lizać jego twardego penisa nie mógł już wytrzymać odciągnąć moja głowę i powiedział „Teraz pani siada” Usiadłam wygodnie zakładając nogi na jego plecy. Do ssał się do mnie jak pijawka, lizał ssał na przemian.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powiedziałam „Dość” pchnęłam go na dywan i wsiadłam na niego jak amazonka! Splatając jego usta z moimi, niewiele było mi trzeba, mój krzyk chyba słyszało pól bloku. Opadłam bez sil na jego klatę, przekręcił mnie na plecy wsparł się na rekach i wszedł we mnie powoli i delikatnie jakby chciał dać mi odpocząć. Całował moje piersi i szyje bardzo delikatnie, lekko pojękując dalm mu klapsa żeby przyspieszył &#8211; tak tez zrobił. Robił to coraz szybciej i mocnej, znów zbliżałam się do końca. Czułam ze on tez jest blisko bo przyspiesza ruchy, kiedy krzyk znów wypełnił moje mieszkanie poczułam w sobie fale nasienia którą we mnie wybuchł, opadł na dywan obok mnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zapytałam czy chce wziąć prysznic „Tak ale tylko z tobą” &#8211; odparł. Nie mając nic naprzeciw poszliśmy, kiedy poprosiłam żeby umył mi plecy poczułam ze znów jest gotowy do działania.</p>
<p>Oparłam się wiec o ścianę rękoma wypinając mu się, wsunął się we mnie szybko i stanowczo, tak tez się poruszał. Obróciłam się przodem do niego obejmując jego biodra udami, wsadzał mnie na niego ściskając mocno pośladki dłońmi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy już szczytowałam poprosił „Dokończ ty” kucnęłam wiec przed nim i dorwałam jego nabrzmiałego penisa, długo nie musiałam się męczyć wystrzelił w moje usta jak gejzer. Umyliśmy się i pożegnałam go życzliwie, zapraszając. Ale o tym jeszcze opowiem.</p>
<p>Opowiadanie nadesłała KASIA <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  czekamy na więcej <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2012 14:20:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrzenicą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczne święta, według moich rodziców, miały być inne niż wszystkie. I były. Z tym, że nie o taką „inność” chodziło moim starym. Mieliśmy miło spędzić czas w gronie kochającej się, bo dawno nie widzianej rodziny. Stało się jednak nieco inaczej&#8230; &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tegoroczne święta, według moich rodziców, miały być inne niż wszystkie. I były. Z tym, że nie o taką „inność” chodziło moim starym. Mieliśmy miło spędzić czas w gronie kochającej się, bo dawno nie widzianej rodziny. Stało się jednak nieco inaczej&#8230;</p>
<p align="LEFT">Na Wigilię zostaliśmy zaproszeni do wujka, starego kawalera, który mieszkał jakieś 200 km od nas. Wyjechaliśmy więc dzień wcześniej, żeby spokojnie zaklimatyzować się w nowym miejscu i przygotować kolację. Na miejscu spodziewaliśmy się jeszcze dwóch kuzynów i kuzynki z rodzicami. Jednak kiedy przyjechaliśmy okazało się, że jesteśmy pierwsi, a na rodzinkę przyjdzie nam poczekać do wieczora.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-73"></span></p>
<p align="LEFT">I w taki to niespodziewany sposób spadła na mnie część obowiązków przypadających moim kuzynom. Jednym z nich było załatwienie karpia. Dosłownie. Wujek mieszkał „na stawach” i po karpia nie trzeba było iść daleko. On sam był na stawach już od rana i miał wrócić dopiero przed kolacją, bo dziś ruch miał być największy. Tata wyjaśnił mi dokąd mam pójść i jak go znaleźć. Miałam nadzieję, że go rozpoznam, choć nie widziałam go już od ośmiu lat. Wtedy był jeszcze młodym mężczyzną, a ja młodym szczawiem&#8230; Teraz byłam wysoką dziewiętnastolatką. Szłam powoli z wyciągniętą szyją, wypatrując śniadego trzydziestoośmiolatka. Wydawało mi się, że wszystkie męskie oczy były wbite w moje szczupłe nogi i pełne pośladki w przyciasnych cielistych getrach. Zwłaszcza, że kurteczka sięgająca do pasa całkiem odsłaniała mój tyłeczek. Nagle usłyszałam za sobą wołanie: „Może świeżą rybkę, skarbie?”. Natychmiast się odwróciłam, bo ten głos wydał mi się znajomy. „Wujek Tadek?!” zawołałam rozbawiona. „A owszem, poproszę. I to nie jedną, a cztery”- dodałam rozbawiona. Lekko zakłopotany wujaszek odparł: „To ty Andziu? Jak ty wyrosłaś! Nie spodziewałem się tu zobaczyć takiej pięknej dziewczyny! Dla ciebie mam specjalne okazy. Chodź ze mną!”. I poszliśmy na drugi koniec stawów, do jego miejscówki. Po drodze rozmawialiśmy głównie o mnie. Wujek prawił mi takie komplementy, jakich jeszcze nie słyszałam z męskich ust. Nawiasem mówiąc był całkiem przystojnym mężczyzną&#8230; Jego wiek zdradzały jedynie lekko przyprószone włosy na skroniach. Podobał mi się. Pomyślałam, że jeszcze nigdy nie miał mnie taki facet. Kiedy weszliśmy do budki, zdjął kurtkę i zaproponował herbatę. Nie czekając na odpowiedź podał mi gorący kubek usiadł ze mną na jedynej małej ławeczce, która tam była. Taka bliskość była dla mnie dość krępująca, bo przychodziła mi na niego coraz większa ochota. Zwłaszcza, kiedy niby przypadkowo nasze uda się o siebie ocierały. Kiedy przyciszonym męskim głosem, któryś już raz z kolei podziwiał moje kobiece kształty, poczułam jak w majtkach robi mi się mokro. Wyobrażałam sobie jak mógłby teraz wyglądać jego penis i co mógłby ze mną zrobić. Nie wiem czy on odgadł moje myśli, czy sobie to wszystko po prostu zaplanował, ale w tym momencie dotknął mojego krocza i już dalej poleciało&#8230;</p>
<p align="LEFT">Jedną ręką przyciskałam jego palce do swojej cipki, drugą odpinałam spodnie. Z jego pomocą szybko je zdjęłam i pozwoliłam mu się zatopić w mojej wilgotnej cipce. Położył mnie na podłodze i delikatnie lizał całą szparkę, rozchylając ją jedną ręką. Po chwili dwa palce drugiej ręki powędrowały do wnętrza cipki. Posuwał mnie nimi z wyczuciem, a kiedy cipka stała się jeszcze bardziej mokra, dołączył trzeci palec. Patrzył na moje zaróżowione od podniecenia policzki i rozchylone usta. Wiedział, że chcę jeszcze, że już niedużo mi brakowało do szczytowania&#8230; chciał to zakończyć ze swoim pełnym udziałem. Właśnie rozpinał zamek, żeby wyciągnąć twardego penisa, kiedy zza drzwi doszło nas wołanie: „Tadzik, ryby się nam skończyły!”. „Cholera jasna!”- zaklął wujaszek – „ubieraj się szybko!”. Błyskawicznie zapiął spodnie i wybiegł z budki. Ja oszołomiona całym zdarzeniem, błyskawicznie założyłam na wpół ściągnięte getry, usiadłam na ławeczce i czekałam&#8230;</p>
<p align="LEFT">Po kilku minutach wrócił. Wszedł i nie patrząc mi w oczy powiedział: „No cóż, głupio wyszło&#8230;”. Nie pozwoliłam mu dokończyć. Podbiegłam do niego, uklękłam, wyciągnęłam ze spodni już bezwładnego penisa i zaczęłam powolne pieszczoty. Po chwili był całkiem twardy. A ja lizałam dalej bez pośpiechu jego główkę, trzymając lekko zaciśniętą dłonią jego trzon. Posuwałam go w ustach coraz szybciej i szybciej, zlizując co chwilę wylewający się z główki słodkawy płyn. Kiedy już był blisko, szybko zsunął ze mnie śliskie getry, położył się na podłodze w pozycji 69. leżał pode mną i na zmianę lizał moją mokrą szparkę i wpychał do niej palce. Czułam jak soczki spływały mi po udach, a on je zlizywał, docierając językiem, aż do szparki. To nakręcało mnie jeszcze i ssałam jego penisa z coraz większym zapałem. Moje ciche z początku jęki stawały się coraz głośniejsze, kiedy docisnął moje biodra do swojej twarzy i wessał się w moją cipkę. Wtedy wydałam okrzyk rozkoszy a on razem ze mną. Jego penis wystrzelił prosto w moje usta&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No, takiego powitania się nie spodziewałam&#8230; &#8211; powiedziałam z figlarnym uśmieszkiem.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Mam nadzieję, że się podobało&#8230; &#8211; odpowiedział zaczepnie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Zrobiłeś to tak, że mam ochotę na jeszcze&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie kuś więcej&#8230; i zmykaj do domu, tylko ciiiiiiiii&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p>CD w  części 2</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka klasowa cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Dec 2012 21:34:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Ewa zadrżała. Te słowa niesamowicie ją podnieciły. Wtedy Tomek jedną ręką rozchylił jej wargi sromowe, a drugą drażnił nabrzmiałą łechtaczkę. Patrzyliśmy jak pocierał ją szybkimi ruchami, a ona szczytując rozchyliła jeszcze bardziej nogi, wyprężyła ciało i przeciągle zajęczała. Szybko zakrył &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Ewa zadrżała. Te słowa niesamowicie ją podnieciły. Wtedy Tomek jedną ręką rozchylił jej wargi sromowe, a drugą drażnił nabrzmiałą łechtaczkę. Patrzyliśmy jak pocierał ją szybkimi ruchami, a ona szczytując rozchyliła jeszcze bardziej nogi, wyprężyła ciało i przeciągle zajęczała. Szybko zakrył jej usta, przyciskając ją do siebie. Jeszcze oszołomiona poczuła twardego penisa między pośladkami.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz twoja kolej – rzucił krótko. Bez zwłoki rozpiął spodnie i opuścił bokserki:</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Zajmij się nim złotko – powiedział, a naszym oczom ukazał się naprawdę duży penis.<span id="more-54"></span></p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„Idealny penis” &#8211; pomyślałam. Kiedy Ewka uklękła przed nim, pomyślałam, że jej zazdroszczę. Najpierw polizała jego czubek. Był jeszcze suchy. Zakręciła więc kilkakrotnie językiem i bez dotykania go rękami, wsunęła do buzi. Trzymała go w niej luźno, bo chciała go najpierw posmakować, poczuć jego ciepło. Bez uciskania go wargami pozwoliła mu luźno przemieszczać się, dotrzeć aż do gardła. Zacisnęła usta i wsunęła go tag głęboko, że lekko się przydławiła. Wyciągnęła go z ust, ujęła w dłoń i uniosła do góry. Muskała go ustami, przechodząc coraz niżej w stronę dwóch pełnych jąder. Kiedy zobaczyłam jak je liże i pieści, biorąc do ust, poczułam wilgoć w majtkach. Nawet nie zauważyłam, kiedy Przemek przysunął się do mnie i chcąc wykorzystać moje widoczne podniecenie, wsunął rękę pod majtki. Chciałam tego. Nawet nie wie jak bardzo tego potrzebowałam. Ujawniła się wtedy moja druga natura. Patrząc na Ewkę robiącą loda facetowi podniecałam się! Przemek również&#8230; Patrząc na nich, powiedział do mnie:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz zdejmij majtki i uklęknij.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zrobiłam co powiedział. Wypięłam się patrząc dalej w stronę tamtej dwójki. Ujął mnie za biodra i nagłym ruchem wcisnął do mojej cipki swojego penisa. Poruszał się zdecydowanie i mocno dociskał moje biodra do siebie. A ja ciągle patrzyłam&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Ewa lizała nie tylko jądra, ale posuwała się dalej do tyłu. Wiedziała, że sprawia mu wielką przyjemność, pieszcząc go w ten sposób. Nagle wróciła do penisa. Dotknęła nim ust. Poczuła na nich wilgoć. Bez pośpiechu je oblizała, wyczuwając słodkawy smak spermy. Włożyła penisa do ust i zdecydowanie, lecz delikatnie przesuwała, dodatkowo świdrując po nim zwinnym języczkiem. Robiła to nie za szybko, z wyczuciem. Pod językiem czuła nabrzmiewające żyły, a zbliżając się do główki coraz więcej słodyczy, którą pragnęła poczuć w sobie. Powoli przyspieszała swoje ruchy: w górę i w dół, w górę, w dół, góra, dół, góra, dół, góra&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mocniej – wyszeptałam.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Docisnął mnie jeszcze mocniej, jeszcze głębiej wszedł we mnie. Tak jak chciałam. I jeszcze raz, i mocniej&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Tak&#8230; o tak&#8230;oooch&#8230;! I bezwładnie osunęłam się na podłogę, a za mną i on.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy szczytowałam ona nadal pracowała ustami. Ale już niedługo. Arek pobudzony moim orgazmem wytrysnął w jej usta i został w nich jeszcze. Dziewczyna nie mogąc pomieścić w ustach penisa i spermy, przydławiła się nieco, a nie przełknięte stróżki płynu wypłynęły z jej ust.</p>
<p align="LEFT">Ewa popatrzyła na zadowolonego partnera:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nadal uważasz, że nie zasłużyłam? &#8211; i uśmiechnęła się figlarnie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyznam, że się spisałaś, ale dziś już nic z tego. &#8211; Odparł z niewinną miną. Chcąc się usprawiedliwić, czule ją objął i dodał &#8211; Po powrocie zrobimy to jeszcze niejeden raz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dobrej nocy dziewczyny! &#8211; i w podziękowaniu za dobry seks obdarzyli nas długimi pocałunkami na dobranoc.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po ich wyjściu radosna Ewka zawołała:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No to się nam udał wieczór!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Oj Ewuś Ewuś! Wiedziałam, że z ciebie diablica, ale że aż do tego stopnia! &#8211; zażartowałam.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyganiał kocioł garnkowi – odparła ze szczerym uśmiechem. &#8211; Nawet nie zauważyłam, kiedy braciszek się ulotnił&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pewnie też miał jakieś załatwienie&#8230; &#8211; odparłam i naraz wybuchnęłyśmy śmiechem.</p>
</li>
</ul>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka klasowa cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2012 21:32:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy klasowe]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[Tego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Mimo tego, że była dopiero 5 rano, ja już radosna jak skowronek biegałam po domu. Tego dnia wyjeżdżaliśmy na wycieczkę klasową do Zakopca. Za 30 minut mieliśmy zbiórkę na stacji PKP, a ja &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Mimo tego, że była dopiero 5 rano, ja już radosna jak skowronek biegałam po domu. Tego dnia wyjeżdżaliśmy na wycieczkę klasową do Zakopca. Za 30 minut mieliśmy zbiórkę na stacji PKP, a ja byłam jeszcze w rozsypce. Na szczęście mama mojej koleżanki obiecała nas podwieźć. O umówionej porze zbiegłam przed mieszkanie i z głośnym „Dzień dobry” wsiadłam do zapalonego auta. Wcięło mnie, kiedy oprócz Ewki i jej brata bliźniaka zobaczyłam Przemka – chłopaka z przeciwnej klasy, który podobał mi się już od podstawówki. Całą drogę (dobrze, że jechaliśmy tylko 10 minut) milczałam – po prostu przy nim odbierało mi mowę. Dopiero w pociągu się rozluźniłam. Cały czas miałam go na oku. Odkąd tylko dowiedziałam się, że on też pojedzie na tą wycieczkę, nocami wyobrażałam sobie takie scenariusze z nim i mną w roli głównej, jakie tylko może stworzyć wyobraźnia napalonej i niespełnionej siedemnastolatki. Już od tak dawna marzyłam o jego silnych dłoniach biegających po moim nagim, rozgrzanym ciele. Chciałam mu dać to, czego nie dostał ode mnie jeszcze żaden facet&#8230; .<span id="more-44"></span></p>
<p>Po dotarciu na miejsce, czekał na nas podstawiony autobus, który zawiózł nas w pobliże Doliny Chochołowskiej. Czekała nas dosyć długa wędrówka i miałam nadzieję, że uda się nam z chłopakami nawiązać choćby rozmowę. W głębi duszy liczyłam też na to, że uda się nam umówić na „nocne pogaduszki” w naszym pokoju.</p>
<p>W trakcie spaceru ( bo jego tempo było dostosowane do naszej kondycji fizycznej) początkowo szłyśmy przodem, a chłopaki całą chmarą wlekli się z tyłu i bez przerwy rzucali komentarze w naszą stronę. Dziwne, że akurat teraz wszyscy zaczęli zwracać uwagę na nasze „warunki”&#8230; Ale wbrew pozorom nam się to podobało. I każda z ciekawością wyczekiwała, kiedy o nie coś powiedzą. Jakby nie było oznaczało to, że chłopaki widzą w nas kobiety, a nie tylko koleżanki z klasy.</p>
<p>Moje ego zostało już kilkakrotnie podbudowane i byłam już coraz pewniejsza tego, że wieczór nie upłynie mi w samotności&#8230;</p>
<p>Tak jak było umówione spałam w pokoju z Ewką, która dogadała się z bratem, żeby zajęli pokój obok naszego. Wieczorem, po całym dniu maszerowania po górskich ścieżkach chłopaki zorganizowali dyskotekę. Powyginałyśmy się trochę przy muzyce, ale nie mogłyśmy się rozluźnić do końca, bo cały czas nas obserwowali nauczyciele. Dopiero po magicznej 22.00 impreza przeniosła się do pokojów. Wtedy po cichutku chłopaki prześlizgnęli się do naszego lokum, żeby kontynuować zabawę. Razem z Przemkiem i Tomkiem (brat Ewki) przyszedł jeszcze Arek – niczego sobie koleś. Jak to zwykle bywa na takich wieczorkach, kiedy nie wiadomo jak rozkręcić atmosferę, wyciąga się butelkę albo karty. My ze względu na brak kart wybraliśmy to pierwsze. Oczywiście żadne z nas nie miało na sobie zbyt wielu ciuchów&#8230; A chłopcy przynieśli „rozgrzewacza” przemyconego z domu w butelce po napoju.</p>
<p>Po po dwóch szybkich kolejkach było nam wesoło i gorąco. Zabawa mogła się zacząć. Chciałyśmy nakręcić trochę chłopaków i dlatego zdejmowałyśmy z siebie nawzajem kolejne ubrania. Kiedy Ewka powolnym ruchem ściągała ze mnie bluzeczkę, odsłaniając niewielkie piersi zasłonięte różowym koronkowym staniczkiem, ich oddechy zastygły, a wzrok mówił „no dalej!”. Ściągając z Ewki spodenki uklękłam przed nią i &#8221;niechcący&#8221; nieznacznie obniżyłam jej również majteczki. Ona zawstydzona szybko z powrotem je naciągnęła, ale na chłopakach wywarło to wrażenie. Mimo tego, że nic nie było widać, nawet jej bratu stanął penis. Nic dziwnego. Siostrzyczka była niczego sobie. Siedział naprzeciwko niej wpatrzony w ściśnięty stanikiem spory biust. Bronił się przed zerkaniem w jej lekko odsłonięte krocze, prześwitujące spod białych majteczek. Jednak kiedy zmieniając pozycję przekładała nogi, nie mógł oderwać wzroku od jej stringów, lekko wilgotnych w miejscu, w którym przylegały do szparki. Ewkę kręciło to jak brat na nią zerkał i specjalnie dawała mu popatrzeć. Widziała jak jego penis sztywniał i unosił się w bokserkach. Ale nie tylko on tak reagował. Również pozostali dwaj koledzy zauważyli seksualną grę rodzeństwa, która chcąc nie chcąc podniecała nas wszystkich. Dzięki nim atmosfera podkręcała się coraz bardziej.</p>
<p>Ewka to istna diablica! Nie pierwszy raz imprezowałyśmy razem i wiem do czego jest zdolna, ale&#8230; brat? Nie.. Wiedziałam, że ma ochotę na Arka, a on lubi takie ostre suczki&#8230;</p>
<p>Dziewczyna miała nosa, bo szkolny Don Juan patrzył na nią z coraz większym zainteresowaniem, a jego wzrok mówił: „no dalej maleńka!”. Ewka nie dała mu długo czekać. Popatrzyła mu prosto w oczy, rozchyliła nogi i pewnie spytała:</p>
<ul>
<li>Chcesz mnie tam dotknąć?</li>
</ul>
<p>Arek zdębiał. Nie spodziewał się tak szybkiego rozwoju wydarzeń.</p>
<ul>
<li>Jasne! &#8211; wykrzyknął z wahaniem. &#8211; Ale teraz, przy wszystkich?!</li>
<li>No a dlaczego nie? Tylko dotknij, proszę&#8230; &#8211; zalotnie wyszeptała.</li>
</ul>
<p>Chłopak usiadł za siedzącą po turecku dziewczyną i z udawaną pewnością dotknął jej krocza. Przesunął palcami po całej jego długości i jeszcze raz, i jeszcze. Dziewczyna nie protestowała. Wręcz przeciwnie. Pod palcami czuł wilgoć. Majteczki były nią przesiąknięte. Ewka była poważnie nakręcona. Jej sucza natura i alkohol zrobiły swoje! Nie chciała, żeby przestał. Ręką przysunęła jego głowę do swojego karku tak, żeby czuć jego oddech na swojej szyi, odwróciła głowę i wyszeptała:</p>
<ul>
<li>Wsuń rękę&#8230;</li>
</ul>
<p>Rozmarzona zamknęła oczy, a kiedy dotknął jej łechtaczki, lekko rozchyliła usta, biorąc gwałtowny oddech. On wtulony w jej długie, spływające po ramionach włosy, delikatnie pieścił jej łechtaczkę tak, aby dostarczyć jej jak najwięcej przyjemności. Czuł, że jest jej dobrze i dlatego nie przyspieszał. W końcu zbliżył czubki palców w okolice szparki i zanurzał je w nią delikatnie, i powoli wyciągał. Na początku ciasna i wilgotna, w miarę pieszczenia stawała się coraz bardziej mokra i przystępna. Z coraz mocnej bijącym sercem suczka wyszeptała:</p>
<ul>
<li>Włóż go&#8230;</li>
</ul>
<p>Arek nie chciał się tak spieszyć. Uwielbiał czuć się panem sytuacji i decydować o tempie akcji. Obecność podnieconej publiczności dodawała mu pewności siebie. Wyszeptał jej do ucha:</p>
<ul>
<li>Jeszcze nie zasłużyłaś&#8230;</li>
</ul>
<p>Cd w części drugiej&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnia dyskoteka cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Nov 2012 18:24:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Około czwartej nad ranem, postanowiłyśmy skończyć imprezę. Byłyśmy maksymalnie pijane, a moje koleżanki dalej nie wyruchane&#8230; . Tym razem to ja byłam najlepsza i miałam o czym opowiadać. A że do domu wracałyśmy na piechotę, mogłam dokładnie im wszystko opisać&#8230; &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Około czwartej nad ranem, postanowiłyśmy skończyć imprezę. Byłyśmy maksymalnie pijane, a moje koleżanki dalej nie wyruchane&#8230; . Tym razem to ja byłam najlepsza i miałam o czym opowiadać. A że do domu wracałyśmy na piechotę, mogłam dokładnie im wszystko opisać&#8230; . Właśnie przechodziłyśmy przez niewielki lasek, gdzie o tej porze zawsze można było spotkać jakieś pary pieprzące się w samochodach, kiedy drogę zajechał nam czarny Golf III. Było jeszcze szaro, więc przestraszone nie widziałyśmy dokładnie kto z niego wychodził, a było ich sześciu. Nie dali nam szans na obronę – tak szybko zatkali nam usta, że nie dążyłyśmy nawet zawołać o pomoc. Jeden z nich wysyczał tylko półgłosem: „Jeśli tylko któraś z was choćby piśnie, to po niej” i wraz z kolegą pogrozili nożami.</p>
<p align="LEFT">Bałyśmy się jak cholera! Poczułam jak w majtkach robi mi się mokro, kiedy trzymający mnie typ przycisnął swoje krocze do mojego tyłka i nerwowo, jedną ręką próbował zedrzeć spodenki. W końcu udało mu się i gwałtownie wepchnął sztywnego penisa do mojej cipki.<span id="more-26"></span></p>
<p align="LEFT">Moje struchlałe ciało przeszył nagły ból spotęgowany strachem. Ale im mocnej i szybciej nieznajomy mnie posuwał, tym bardziej mnie to podniecało. Mimowolnie zaczęłam pojękiwać. Wtedy stanął przede mną drugi facet. Rozpiął rozporek, wyciągnął penisa i zatkał nim moje usta. Zacisnęłam je mocno wokół grubego fiuta, który poruszał się zdecydowanie i dochodził tak głęboko, że czułam go w gardle. Chwycił moją głowę w obie ręce i dopychał go coraz szybciej i silniej, tak jak nikt inny wcześniej. Aż w końcu wytrysnął! W całym gardle poczułam smak jego spermy, której nie nadążałam połykać i wypływała mi ustami, spływając na ramiona i półnagie piersi. Drugi penis już nie posuwał mojej cipki, tylko tak samo gwałtownie jak wcześniej wdarł się do drugiej dziurki. Znowu poczułam silny ból. Znowu walił mnie jak ostatni cham. Dopychał swojego fiuta do samych jąder szybkim ruchem w przód i tył, przód i tył, przód i tył i coraz szybciej i szybciej, a z mojej cipki soczek cieknął jeż strumieniem. Oddech był coraz szybszy, oczy zaszły mi mgłą, a on posuwał coraz szybciej i mocnej dociskał swoje przyrodzenie do mojego tyłka, aż wreszcie poczułam wybuch gorącej spermy w środku. Doszedł głęboko we mnie, a kiedy już ochłonął, odepchnął od siebie i zapalił papierosa.</p>
<p align="LEFT">W tym samym czasie trzy koleżanki były uczestniczkami podobnego show. Czterech umięśnionych typów posuwało je bez opamiętania.</p>
<p align="LEFT">Kątem oka widziałam nagi biust Zuzki, brutalnie obmacywany przez wielkie, silne męskie dłonie. Facet ściskał nimi dwa zaczerwienione już, sterczące sutki i macał nagi brzuch dziewczyny, stopniowo przesuwając się ku podbrzuszu. Wsunął prawą rękę pod majtki i dotknął miękkiej łechtaczki. Drażnił ją delikatnie, kierując się ku szparce. Włożył do niej czubek grubego palca wskazującego i stopniowo dopychał go do ściśniętej strachem cipki. Dołączył drugi i trzeci palec i dopychał je coraz mocniej, aż poczuł na nich wilgoć. Pchał więc jeszcze silniej, a z niej sączyło się coraz więcej soczku. Miała już całe mokre majtki, a po wewnętrznej stronie ud spływały małe stróżki szklistego śluzu. Dziewczyna jęczała z rozkoszy i zachęcająco poruszała rytmicznie biodrami. Wtedy wyciągnął palce z jej cipki, chwycił za biodra i włożył do niej nabrzmiałego penisa. Ona zawyła z rozkoszy. Na wpół zgięta, oparta o samochód, z rozkoszą dała mu się rżnąć. Posuwał ją dobrych parę minut, aż w końcu jego ciałem wstrząsnął dreszcz i doszedł w niej, zalewając całą pochwę.</p>
<p align="LEFT">Jolka i Anka też początkowo opierały się napastnikom, którzy nakręcili się obserwując je na imprezie. Oparte plecami o samochód stały obok siebie, patrząc sobie w oczy i czekały z niepewnością. Mężczyźni zdarli z nich majtki i zachłannie wgryźli się w ich szparki. Z zapamiętaniem ssali je, muskali, lizali. Kiedy Anka poczuła w swojej cipce mokry język, momentalnie wydała okrzyk rozkoszy. Podniecona do granic możliwości chyba zapomniała o swojej roli ofiary napaści i szeroko rozszerzyła nogi, zachęcając mężczyznę do dalszych pieszczot. Ten drażnił językiem wnętrze wilgotnej cipki na zmianę z nabrzmiałą łechtaczką, z wyczuciem przygryzając otaczające ją wargi.</p>
<p align="LEFT">Drugi z nich wgryzał się w Jolkę patrzącą z rosnącym podnieceniem na szczytującą Ankę. Orgazm koleżanki mocno ją kręcił. Nagle zapragnęła dotknąć ja półnagich piersi. Wykorzystała moment, kiedy mężczyzna odsunął twarz od jej szparki i przylgnęła do koleżanki w taki sam sposób, jak na imprezie. Dotykając jej sterczących piersi spojrzała na jej zamknięte oczy i wsunęła język do jej ust. Całowała się z nią namiętnie, delikatnie przesuwając dłonie po jej gładkich piersiach. Podnieceni ich pieszczotami mężczyźni zapięli je od tyłu i równo posuwali potężnie nabrzmiałymi członkami. Coraz mocniej dociskali swoje penisy, wchodząc coraz głębiej mokrych cipek. Spocone koleżanki głośno jęcząc dotykały swoich łechtaczek i pocierały je coraz szybciej i szybciej, aż doszły prawie równocześnie. Padły sobie w ramiona, a faceci wbijali się im teraz w ciasne dupcie. Przytulone jęczały sobie do uszu z rozkoszy i drugi raz dochodziły, gdy gęsta sperma zalewała ich dupcie.</p>
<p align="LEFT">Po wszystkim mężczyźni z papierosami w ustach wsiedli do samochodu i odjeżdżając jeden z nich rzucił przez uchyloną szybę krótkie: „Dzięki słoneczka! Do następnego razu&#8230;!”.</p>
<p align="LEFT">Dziwne, bo te słowa wcale nas nas nie zatrwożyły, ale wydały się miłą obietnicą&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnia dyskoteka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Nov 2012 18:12:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Dyskoteka]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę wieczorem jak zwykle szykowałyśmy się z dziewczynami na imprezę. Stałyśmy przed otwartą szafą w moim pokoju i szukałyśmy odpowiednich ciuchów, żeby przyciągnąć na siebie uwagę najlepszych samców. Swój kształtny tyłeczek podkreśliłam ubierając króciutkie koronkowe spodenki, spod których nawet &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sobotę wieczorem jak zwykle szykowałyśmy się z dziewczynami na imprezę. Stałyśmy przed otwartą szafą w moim pokoju i szukałyśmy odpowiednich ciuchów, żeby przyciągnąć na siebie uwagę najlepszych samców. Swój kształtny tyłeczek podkreśliłam ubierając króciutkie koronkowe spodenki, spod których nawet przy najmniejszych ruchach odsłaniały się jędrne pośladki. Zza dekoltu bardzo nieśmiało kusiły także moje piersi, które uwielbiają być pieszczone przez silne męskie dłonie.</p>
<p align="LEFT">Kiedy zjawiłyśmy się na miejscu, od razu poczułam klimat imprezy. Po około dwóch godzinach byłyśmy już po kilku piwach i dalej tańczyłyśmy jak nakręcone. Jak zwykle byłyśmy w centrum uwagi, ale mnie to nie wystarczało, zwłaszcza, że koleś, którego upatrzyłam sobie już na początku nie podszedł do mnie jeszcze, tylko co jakiś czas rzucał ukradkiem przelotne spojrzenia. Postanowiłam go bardziej zachęcić i pokazać co potrafię. Niewiele myśląc weszłyśmy z dziewczynami do klatki. Początkowo delikatnie kołysałam biodrami. Zamknęłam oczy i myślałam już o nim: jak patrzy z pożądaniem na moje na pół odsłonięte piersi i przenosi wzrok niżej i niżej. Te myśli nakręcały mnie coraz bardziej. Czułam jak daję się ponieść im i muzyce. Jak poruszam się coraz szybciej i odsłaniam coraz więcej rozgrzanego ciała. Wtedy poczułam go z tyłu na pośladkach. Tańczył równo ze mną. Objął mnie za biodra, przycisnął mój rozgrzany tyłeczek do swojego przyrodzenia. I poruszał się ze mną w rytm muzyki. Zataczaliśmy małe kółeczka delikatnie się nawzajem pocierając. W klatce tańczyło dużo osób i dlatego byliśmy bardzo blisko siebie.<span id="more-20"></span></p>
<p align="LEFT">Po chwili dołączyły do nas także moje trzy koleżanki. Kręciły zgrabnymi tyłeczkami nie tylko przed mężczyznami stojącymi pod klatką, ale i przed moim partnerem. Pojawiały się przed nim na zmianę: najpierw Anka zarzuciła mu ręce na szyję, przywarła do niego swoim podbrzuszem i drażniła penisa płynnym ruchem bioder. Później Jolka objęła go ramionami, i nieznacznie ocierała szparkę o jego nogę. On zmieszany spojrzał w miejsce, które drażniła. Spod krótkiej spódniczki wychodziły prześwitujące stringi, które wcale nie zakrywały ogolonej szparki. Widziałam jak patrzyła na przykucającą Jolkę. Kiedy wstawała ocierając się o jego zewnętrzną stronę, nie było nic widać, jednak kiedy tylko zniżała się ku dołowi, spódniczka powoli podnosiła się do góry nieznacznie odsłaniając ten fragmencik cipki, który znajduje się centralnie na środku krocza. Jolka tańczyła tak dobrych parę minut, a on nie odrywał od niej roziskrzonego wzroku. Jej oczy też świeciły coraz jaśniej, a ciągle stymulowana łechtaczka pęczniała i czerwieniała stopniowo sprawiając jej rozkosz, aż poczuła wilgoć w majtkach. Wtedy pojawiła się ruda Zuzka. Ustawiła się za Jolką w tej samej pozycji, ujęła ją za biodra i naśladowała jej ruchy. Tańczyły jak nakręcone. Wydawało mi się, że chłopak nie był im już potrzebny. Zuza przywarła mocno do pleców dziewczyny półnagimi piersiami i świetnie się bawiła. Chyba kręciło ją to, że obydwie są w centrum zainteresowania. Uwielbiały robić takie show. Wiedziały, że facetów kręci erotyczny taniec dwóch lasek, a obydwie miały do tego warunki: niezbyt duży ale bardzo kształtny biust ze sterczącymi sutkami, bo pozbawiony stanika oraz dwa okrągłe, jędrne pośladki, które rozdziela cieniutka nitka stringów, zakrywająca dwie malutkie, wilgotne nie tylko od potu, dziurki&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Zazdrosna o swojego już prawie upolowanego mężczyznę mogłam dłużej patrzeć na ich zabawę. Wychodząc z klatki trąciłam go niezbyt mocno i popatrzyłam głęboko w oczy. Chciałam zwrócić jego uwagę. Miałam nadzieję, że pójdzie za mną. Skierowałam swoje kroki w kierunku ubikacji. Przechodząc koło szatni spojrzałam w lustro i zobaczyłam go idącego za mną. Stanęłam w drzwiach damskiej łazienki – no tak, jak zwykle była przepełniona. Zawahałam się przez moment i cofnęłam się do męskiego WC. Uhh, odetchnęłam z ulgą, kiedy zobaczyłam tylko dwóch kolesi z wackami wyciągniętymi nad pisuarami. Obydwaj ledwo trzymali się na nogach i chyba nawet nie zauważyli jak weszłam. Stałam na środku jak głupia. Do której kabiny mam wejść? Kiedy on się zjawi do cholery?! I wtedy poczułam jego usta na moim karku. Przygryzł go delikatnie, wsunął ręce pod moją bluzkę, mocno ścisnął piersi i bez słowa wepchnął mnie do kabiny. Szybko ściągnął ze mnie bluzkę, spod której wyskoczyły nagie piersi i gwałtownie wessał najpierw jednego sutka, a później drugiego. Przygryzał je delikatnie i lizał całym językiem. Po chwili moje cycki były całe wilgotne od jego śliny, a ja byłam coraz bardziej podniecona i czułam jak między nogami robi mi się mokro. On też to poczuł, bo przesunął swoje palce w kierunku mojego krocza, wsunął je pod spodenki i dotknął mojej szparki. Najpierw masował ją delikatnie jednym palcem, potem dwoma. Byłam coraz bardziej mokra i też chciałam go dotknąć. Najpierw poczułam go przez spodnie, jak sztywniał coraz bardziej. Rozpięłam zręcznie rozporek i wsunęłam tam rękę. Uklękłam przed nim i włożyłam do buzi nabrzmiałego z podniecenia penisa. Delikatnie lizałam go całego fantazyjnie kręcąc językiem. Kiedy muskałam wilgotny czubek jego penisa, poczułam jak stawał się coraz twardszy, wyczuwałam językiem każdą, najmniejszą nawet żyłkę, a kiedy doszłam do jego czubka, poczułam w ustach znajomy, lekko słodkawy smak spermy. Oblizałam całego penisa kilkakrotnie i przeniosłam swoje pieszczoty na dwa jądra nabrzmiałe od nasienia. Lizałam je z góry do dołu, następnie lekko je uniosłam, żeby wbić pod nie swój zwinny języczek i przenieść swoje pieszczoty dalej&#8230;</p>
<p align="LEFT">Wtedy mój samiec odepchnął mnie na ścianę kabiny, obrócił plecami do siebie, zdarł ze mnie spodenki i gwałtownie włożył penisa do mojej cipki. Poddałam mu się z przyjemnością. Posuwał mnie coraz szybciej i szybciej trzymając za podskakujące piersi. Odgłos jego ud uderzających o wypięte pośladki zagłuszały moje ciche jęki. Przyciskał mnie coraz mocniej i wpychał go we mnie coraz głębiej. Czułam jak rozpycha moją ciasną i mokrą cipkę, a mój cichy jęk przechodził powoli w krzyk rozkoszy! Kiedy skończyłam szczytować wyciągnął go, położył mnie na podłodze, usiadł na mnie i włożył między piersi ociekającego moimi sokami penisa. Podniecając się jego widokiem sama zaczęłam się bawić szparką, która nabrzmiała już do czerwoności. Włożyłam palce do dziurki i lizałam mokrego penisa między piersiami. Penetrowałam paluszkami w cipce i wyobrażałam sobie, że to jego penis, który w tym czasie zabawiał się z moimi piersiami. Drażnił je szybciej i szybciej, przesuwał się w stronę moich otwartych ust. Chciałam go włożyć jeszcze raz, jeszcze ostatni raz posmakować jego spermy, gdy z moich ust wyszedł krzyk rozkoszy, a on wytrysnął na moje spocone piersi, szyję i ramiona.</p>
<p align="LEFT">Obydwoje czuliśmy się spełnieni i zadowoleni pożegnaliśmy się i poszliśmy każde w swoją stronę. Niby nigdy nic dołączyłam do koleżanek, które i tak domyślały się co zaszło. Dziewczyny dalej robiły free show, ale tym razem przed didżejką. One jeszcze nie zdążyły upolować nikogo na szybki seks, więc zachęcały męską część publiczności jak tylko potrafiły najlepiej.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/letnia-dyskoteka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
