<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; seksowne siostrzyczki</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/seksowne-siostrzyczki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Agrowczasy z kuzynkami cz. 4</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Mar 2013 22:29:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można by się było tego spodziewać. Ograniczyliśmy naszą bliskość do pieszczot, ale jak na na razie seksu już nie powtórzyliśmy w takim wydaniu jak pierwszego dnia. Wbrew pozorom nie krępowaliśmy się tym zdarzeniem, bo praktycznie codziennie rozmawialiśmy o wspólnym seksie. Miałem wrażenie, że nasz apetyt na siebie został chwilowo zaspokojony, ale przynajmniej w moim przypadku, znowu się pojawił. Kiedy tylko byłem sam na sam z siostrą, bo szczerze mówiąc kręciła mnie bardziej niż kuzynki, próbowałem się dostać do jej słodkiego wnętrza, ale zawsze odprawiała mnie z kwitkiem.</p>
<ul>
<li>Zrobimy to wieczorem, z dziewczynami&#8230; &#8211; mówiła.</li>
</ul>
<p><span id="more-256"></span></p>
<p>Każdy inny facet na moim miejscu byłby wniebowzięty, ale ja tak bardzo pragnąłem pieprzyć się znowu z siostrą, że tego rodzaju pieszczoty, nie działały na mnie w takim stopniu, jak na początku. Co prawda od niemal dwóch tygodni podniecałem się przy nich codziennie, ale to wszystko. Chyba się zmówiły przeciwko mnie!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W końcu podjąłem męską decyzję i postanowiłem ją mieć tak czy siak. Tę walkę wygrał penis.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Akurat była sobota, więc wybieraliśmy się na kolejny festyn.</p>
<p>Dziewczyny wglądały jak zwykle seksownie, choć i tak wolałem je w bieliźnie. No, ewentualnie w kuszących koszulkach nocnych&#8230; .</p>
<p>Monika: dżinsowa kusa mini, kończąca się pod samymi pośladkami – patrząc na nią, marzyłem tylko o tym, aby się pochyliła.</p>
<p>Natalia: białe getry, spod których prześwitywały czarne stringi – I ten tyłeczek, któremu ostatniego wieczora paluszek Moniki robił dobrze&#8230; .</p>
<p>Karolina: oj zdarłbym z niej tę sukieneczkę. Już nie pamiętam w jakim kolorze była, bo nie o tym myślałem patrząc na jej dziewczęce kształty – niezbyt duże piersi, które nieśmiało wyglądały spod dosyć głębokiego dekoltu i mały, ale kształtny tyłeczek, ciaśniutko oklejony cienkim materiałem, który nietrudno byłoby rozedrzeć!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Wycackałyście się w końcu? &#8211; poganiałem je udając obojętność na ich wdzięki.</li>
<li>Wrzuć na luz braciszku! &#8211; Karolina przechodząc koło mnie, położyła dłoń na mym policzku i musnęła moje wargi swoimi krwistoczerwonymi ustami.</li>
</ul>
<p>Od razu krew napłynęła mi wszędzie tam, gdzie trzeba! I rozochociła mnie tym mała drania!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Festyn jak festyn. Pełno chętnych młodych dziewczyn polujących na nowe „ciacha” z sąsiednich wiosek i oczywiście samców, takich jak ja, polujących na młode i pragnące miłości szparki&#8230; .</p>
<p>Dziewczyny, królowe pseudo-parkietu, każdym swoim ruchem zachęcały napalonych facetów. Czułem, że mój sprzęt też się im poddawał, a w szczególności jednej z nich&#8230; .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wracając do domu praktycznie się nie odzywałem. Plułem sobie w brodę, że nie udało mi się znaleźć dogodnego momentu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około szóstej, kiedy zrobiło się cicho, poszedłem do WC za potrzebą. Przechodząc kolo pokoju dziewcząt zajrzałem przez uchylone drzwi. I nie wierzyłem własnym oczom. W łóżku, w którym spyla moje kuzynki, był jakiś mężczyzna! Dziewczyny pojękiwały cicho – bawiły się same ze sobą a on patrzył. Leżał odwrócony plecami do drzwi. Wpatrywałem się, bo chciałem go rozpoznać, ale było zbyt ciemno. Popatrzyłem na siostrę. Pomachała do mnie ręką. Tamci byli tak zajęci sobą, ze mnie nie dojrzeli, jak się wśliznąłem do jej łóżka.</p>
<ul>
<li>Patrz co tatuś wyczynia jak mama śpi! &#8211; wyszeptała.</li>
<li>To ojciec! &#8211; mój szept nie był zbyt cichy, bo w odpowiedzi usłyszeliśmy przerażony głos ojca</li>
<li>Kto tu jest?!</li>
<li>To my, a co? Ładnie się tu zabawiasz!</li>
<li>Ale to&#8230;</li>
<li>Dobra dobra, nie powiemy nic, jeśli ty zapomnisz o tym, co się za chwilę będzie tu działo&#8230;</li>
<li>W takim razie pokażcie dziewczyny co potraficie! &#8211; odezwał się ojciec.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Momentalnie dziewczyny wciągnęły go między siebie. Słychać było tylko naprzemienne pojękiwania siostrzyczek i odgłos rozgrzanych ud i pośladków. Ojciec tak się zapamiętał, że kiedy Monika robiła mu loda, głęboko wzdychał i słyszałem tylko głos Natalii:</p>
<ul>
<li>Spuść się na nią!</li>
</ul>
<p>Kiedy stary to usłyszał od razu eksplodował!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mój penis też stawał się coraz twardszy. Nie przeszkadzała mi nawet myśl o tym, że tuż obok zabawia się mój stary. Karolina zręcznie bawiła się moim penisem. Trzymając go w dłoni przesuwała po nim ręką do góry i na dół, a wraz z jej ruchami on twardniał coraz bardziej:</p>
<p>„Jaki on wielki! Chcę go mieć w sobie!”. Odwróciła się do mnie plecami i usiadła wkładając go sobie do cipki. Ujeżdżała mnie, bo to przecież lubiła najbardziej. Robiła to równym tempem, a ja leżałem wpatrzony w jej boską pupę i dotykałem jej młodziutkich jędrnych piersi. Ujeżdżała mnie coraz szybciej, a ja ściskałem coraz mocniej jej sterczące sutki tak mocno, aż wydała cichy syk bólu. Położyła swoje dłonie na moich i rozluźniła nieco uścisk, ale wtedy poczułem, że już prawie dochodzę. Chwyciłem ją za biodra i wziąłem sprawy w swoje ręce. Poruszałem nią do góry i na dół, narzuciłem jej takie tempo, że już nie mogła. Popchnąłem ją na łóżko i wszedłem w nią od tyłu, ciągle wpatrując się w jej pupę. Mój penis wsuwa się w jej mokrutką cipkę i wysuwał, a tedy dopychałem go z powrotem ze zdwojoną siłą, aż jęczała. Dopychałem go do samego końca. Przytrzymywałem ja za biodra, żeby wzmocnić doznania i pchałem, i pchałem, a jej wilgoć ciekła i pozwalała mu się wślizgiwać w nią. Miałem już cale uda i krocze mokre od jej wilgoci. A ona krzyczała: „jeszcze!”. Nie mogłem już, no nie mogłem już dłużej&#8230;!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Następnego dnia jak gdyby nigdy nic wszyscy razem usiedliśmy do obiadu, bo na śniadanie było już za późno. I tylko mama świergotała jak skowronek, nasze milczenie tłumacząc sobie niewyspaniem.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 4</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Dec 2012 15:42:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z kuzynem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[Nareszcie jesteście! &#8211; z lekką irytacją wykrzyknęła mama – nieźle nas urządziliście! Przepraszam cię siostrzyczko! &#8211; odparła ciocia Teresa – ale wiesz jak to jest&#8230; No dobrze już dobrze, ważne, że w końcu dotarliście! Ale mieliśmy przez was niezłe zamieszanie. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nareszcie jesteście! &#8211; z lekką irytacją wykrzyknęła mama – nieźle nas urządziliście!</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Przepraszam cię siostrzyczko! &#8211; odparła ciocia Teresa – ale wiesz jak to jest&#8230;</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No dobrze już dobrze, ważne, że w końcu dotarliście! Ale mieliśmy przez was niezłe zamieszanie. Andzia miała okazję zwiedzić „interes” wujka&#8230; Chyba jej się podobało, bo wróciła bardzo zadowolona. A właśnie, gdzie ona się podziewa? Aniu! Przywitaj się z kuzynami!</p>
</li>
</ul>
<p><span id="more-108"></span></p>
<p align="LEFT">Siedząc w pokoju na piętrze słyszałam szczebiotliwy głos mamy, która mimo początkowego zdenerwowania, ogromnie się cieszyła, że spotka się w końcu z długo niewidzianym rodzeństwem. Siedziałam wygodnie w porządnie już zniszczonym skórzanym fotelu i oglądałam jakiś koncert kolęd, bo cóż innego o tej porze w wigilię można zobaczyć&#8230; Szczerze mówiąc wcale nie miałam ochoty witać się z rodzinką. Ciotka to straszna gaduła, kuzynki nigdy nie lubiłam, a kuzyni&#8230; ostatnio układali na mój temat jakieś durne rymowanki&#8230; I dla takiego gówniarstwa zostałam oderwana od mojego freeshowka. A jest czego żałować&#8230; Chłopaczek był niczego sobie&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Anka!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Już idę mamo! Witaj ciociu! Cześć wszystkim!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I tu stanęłam jak wryta. To był on. Chłopak z freeshowa! Mój kuzyn był tym zaj***stym chłopakiem! To było nie do pojęcia. Jak ja mogłam go nie poznać?! Ale fakt, że się zmienił nie do poznania, a na kamerce dokładnie nie widziałam jego twarzy. Nie to co ja&#8230; Lubię się pokazywać&#8230; Jak by na to nie patrzeć, wcięło mnie! Ale w pozytywnym sensie. Może Wigilia nie będzie taka nudna jak myślałam. Co prawda miałam już pewne plany co do wujaszka&#8230;</p>
<p align="LEFT">Mój drogi kuzyn zdziwił się jeszcze bardziej niż ja. Wyraz jego twarzy mówił sam za siebie. Puściłam mu oczko dla zachęty, dwuznacznie przygryzając dolną wargę. A mój zalotny uśmiech obiecywał: „I ciebie kuzynie nie oszczędzę!”.</p>
<p align="LEFT">Około ósmej wrócił wujek. Zupełnie mnie olał! Zachowywał się jak gdyby nigdy nic! Co prawda taka była umowa, ale troszkę ucierpiało na tym moje ego&#8230;Przez cały wieczór obserwował mnie kątem oka. Na pewno miał ochotę na jeszcze. Dobrze wiem, że tego loda na długo zapamięta …Teraz kusiłam wyglądem chyba jeszcze bardziej niż wtedy. Jak wypadało, byłam elegancka, ale i pociągająca. Biała, ażurowa sukienka sięgająca do połowy uda nie odsłaniała niczego, ale i nie zakrywała do końca. Delikatnie prześwitywał przez nią jasnoróżowy staniczek i takie same stringi.</p>
<p align="LEFT">Mieliśmy właśnie rozpocząć wigilię, kiedy do drzwi ktoś zapukał. Okazało się, że to spóźniony przyjaciel wujka Tadzika. Dotarł w ostatniej chwili, bo siedział na stawach „do ostatniego karpia”. Kiedy się przedstawiał, na twarzy mojej cioci zobaczyłam zakłopotanie przemieszane z radością. Później dowiedziałam się, że to jej były narzeczony.</p>
<p align="LEFT">Kiedy przyszedł czas na łamanie się opłatkiem, pierwszy podszedł do mnie Tomek. Mimo tego, że był troszkę młodszy ode mnie, był naprawdę przystojnym facetem. Kiedy stał naprzeciwko mnie i spoglądając mi głęboko w oczy recytował swoim niskim, męskim głosem życzenia dla mnie, zmiękły mi nogi. Kiedy składałam mu życzenia, czułam jak pąsowiały mi policzki. A on nie czekając kiedy skończę, pocałował mnie prosto w usta. Pocałunek w rzeczywistości nie trwał długo, ale myślałam o nim cały wieczór. Przestałam nawet zwracać uwagę na wujka strojącego teraz miny do drugiej siostrzenicy.</p>
<p align="LEFT">Po dość długiej kolacji każdy poszedł w swoją stronę. Kiedy weszłam do pokoju, wcięło mnie. Zobaczyłam Tomka siedzącego na moim łóżku! Obok niego stała już w piżamie Beata.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Śpimy razem, Aniu – powiedziała z odrobinką ironii w głosie – będzie fajnie, zobaczysz!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No nie wiem czy w trójkę na jednym łóżku faktycznie się wyśpimy&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Damy radę – rzucił Tomek i puścił mi oczko.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie chciałam tego pokazać, ale byłam podjarana tą sytuacją.</p>
<p align="LEFT">Noc z Tomkiem&#8230;i Beatą. No właśnie&#8230;Zobaczymy, czy kuzyneczka ułatwi nam zabawę, czy nieco skomplikuje..?</p>
<p align="LEFT">Grubo po północy poszłam do kuchni po Pepsi i coś słodkiego. Po drodze usłyszałam jakieś dziwne stuki w pokoju, w którym wieczorem oglądałam TV. Nic jednak nie widziałam, bo było zgaszone światło. Podeszłam do drzwi cichutko, na paluszkach. Jednostajny odgłos stawał się coraz głośniejszy. To skrzypiał fotel, a na nim zobaczyłam dwie sylwetki oświetlane przez bardzo słabe światło księżyca. Nie miałam pojęcia kto to był, ale wiem, że uprawiali seks na tamtym zniszczony fotelu, w którym wcześniej siedziałam. Obserwowałam ich z ukrycia, dalej nie mogąc ich rozpoznać. Widziałam tylko tyle, że kobieta klęczy na fotelu, obejmując go ramionami, a facet posuwa ją od tyłu. Przyciskała się do oparcia coraz mocniej, zaciskała na nim pięści i nagle bezgłośnie na niego opadła. Nie wiem jak długo to już trwało, ale on nie przejął się tym, że już doszła i posuwał ją dalej, ściskając ją za pośladki. W końcu wszedł w nią głęboko i doszedł w niej, nie pozwalając by sperma wypłynęła na dywan. Osunął się z nią na fotel i tam z niej wyszedł.</p>
<p align="LEFT">Wtedy przypomniałam sobie po co właściwie przyszłam. Pobiegłam do kuchni, pozbierałam to co miałam wziąć i cichaczem poszłam na górę. Przechodząc obok pokoju, w którym spali wszyscy starsi, zajrzałam do niego. Najpierw spojrzałam na łóżko moich rodziców. Na szczęście spali. Wujek też chrapał. Brakowało cioci. I wtedy przypomniał mi się jej były narzeczony&#8230;</p>
<p align="LEFT">Już wkrótce szalony Sylwester!</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Dec 2012 23:30:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Tak to się zaczęło starzy oczywiście byli dalej w proszku, a na wigilie do wujaszka mieliśmy wyjechać już o 14:00 w niedziele. Beata i Michał dalej szukali swoich rzeczy do zapakowania, a ja wiedziałem że mamy być z Michałem wcześniej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tak to się zaczęło starzy oczywiście byli dalej w proszku, a na wigilie do wujaszka mieliśmy wyjechać już o 14:00 w niedziele. Beata i Michał dalej szukali swoich rzeczy do zapakowania, a ja wiedziałem że mamy być z Michałem wcześniej bo musimy iść do wujaszka Tadzika po karpia na stawy. Bo tak było wcześniej umówione&#8230;</p>
<p align="LEFT">Stary oczywiście w garażu przy browarze sprawdzał olej w swoim najukochańszym Passacie, Beata się pindrzyła już 3 godzinę w łazience, brat oglądał na necie swojego ulubionego freeshow.pl i czatował z jakimiś panienkami, a mama w 2 łazience brała kąpiel. Nie odzywałem się nic bo była 12:00 i myślałem że się spokojnie wyrobimy, bo od Tadzika mieszkamy zaledwie 50km a znając temperament mojej starej za kierownicą to jakieś 40 minut jazdy. Ale mijały kolejne minuty zszedłem do garażu i dałem staremu spakowaną torbę żeby wrzucił do świeżutko odkurzonego bagażnika w jego Pasku. Stary tylko kiwnął głową jak mu dawałem torbę bo był już nie za bardzo „kontaktowy” usłyszałem tylko „OK dawaj Patryk nie zginie”.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-85"></span></p>
<p align="LEFT">No to OK pomyślałem i poszedłem na górę, w sumie to mi się już zaczęło nudzić, bo wszyscy w rozsypce a ja już swoje rzeczy miałem w aucie. Zobaczyłem że drzwi do łazienki są uchylone, nie wiele myśląc zacząłem zaglądać przez szparkę w drzwiach na moją siostrę Beatę, moja siostra była młodsza ode mnie 2 lata miała proste i czarne jak węgiel włosy obcięte do szyi i niebieskie oczka, akurat przez szparę w drzwiach było widać wannę. Zobaczyłem kilka grymasów na jej twarzy i usłyszałem jak cichuteńko stęka, niestety gruba piana w jej wannie uniemożliwiła mi zobaczenie co się pod nią dzieje. Oczami wyobraźni tylko napędzałem się widokiem własnej siostry?</p>
<p align="LEFT">Pomyślałem że tak nie można, otrząsnąłem się i wróciłem do swojego pokoju gdzie dalej w TV hulała w głośnikach VIVA. Postanowiłem się troszkę zrelaksować, tez włączyłem kompa i ulubioną stronę mojego brata czyli freeshow.pl zobaczyłem tam piękna czarną dziewczynę o niebywałych kształtach, nie bez powodu miła nick osa. Zacząłem z nią w sumie pisać z nudów ale szybko okazało się że humor nam dopisuje&#8230;</p>
<p align="LEFT">Pogadaliśmy na chwilkę bo rozmowa nam się kleiła i o godzinie 18:00 starzy darli się na nas że jedziemy do Tadka, a kto nie zebrany ten zostaje sam w domu (jak Kevin w Polsacie) na wigilię! Po czułym pożegnaniu osy i wyłączaniu kompa byłem w garażu pierwszy. Zaraz po mnie do auta z klamotami wskoczyła Beata i Michał i czekaliśmy gotowi do drogi&#8230;</p>
<p align="LEFT">18:40 byliśmy u Tadzika, a u niego jak wiadomo, syf i kiła, bo stary kawaler &#8211; posprzątać nie ma kto. Kiedy wszedłem do jego domu, to poczułem woń starych ryb, ale już 5 minut później w drzwiach pojawiła się Ania w swoich obcisłych leginsach. Szczupła 19 latka o niesamowitej figurze którą widziałem godzinę wcześniej na necie.</p>
<p align="LEFT">O jakiejś 20:00 jak wujek wrócił ze stawów i była kolacja wigilijna, łamaliśmy się opłatkiem, ale tylko z Anią przy życzeniach daliśmy sobie buzi prosto w usta, a nie w policzka. Po zjedzeniu kolacji każde z nas poszło do swojego pokoju. Tylko mnie jako najmłodszego wstawiono do Ani i mojej siostry Beaty, jakby tego było mało, mieliśmy tylko jedno łóżko&#8230;.</p>
<p align="LEFT">Ciąg dalszy w części 3..</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Popołdnowa paczka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Dec 2012 19:52:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[paczka]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=58</guid>
		<description><![CDATA[Perspektywa pracy jako listonosz nigdy mi się nie podobała. No ale cóż, za coś trzeba żyć i coś trzeba robić! W ten czas, kiedy zaczynałem pracę na poczcie, nawet nie przypuszczałem, jakie możliwości ta praca niesie za sobą. Pewnego pięknego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/"><img class="alignnone  wp-image-69" title="listonosz" src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2012/12/listonosz.gif" alt="" width="577" height="116" /></a></p>
<p>Perspektywa pracy jako listonosz nigdy mi się nie podobała. No ale cóż, za coś trzeba żyć i coś trzeba robić! W ten czas, kiedy zaczynałem pracę na poczcie, nawet nie przypuszczałem, jakie możliwości ta praca niesie za sobą.</p>
<p>Pewnego pięknego letniego dnia roznosiłem listy na jednym z tych luksusowych i modnych osiedli, gdzie pełno nowobogackich, których ja nie znoszę. Została mi jeszcze ostatnia paczka i miałem kończyć zmianę. Kiedy trafiłem pod wskazany adres, oczy stanęły mi w słup. Dom wyglądał jak z bajki! Elewacje były wykonane z jasnego marmuru, a na pięknym szerokim podjeździe stał zaparkowany najnowszy model Porsche 911. Wyszedłem po schodach i zadzwoniłem na domofon, z którego rozległ się piękny kobiecy głos, który poinformował mnie: „Momencik! Już do Pana biegnę!”.</p>
<p><span id="more-58"></span></p>
<p>Po około minucie drzwi się otworzyły, a zza nich moim oczom ukazała się piękna długowłosa brunetka z błękitnymi jak Adriatyk oczkami. Widać było, że brała właśnie kąpiel, bo jej opalone piękne ciało gdzieniegdzie jeszcze ozdabiały kropelki wody, a ona sama była tylko przepasana ręcznikiem. „O! nareszcie przyszły moje zabawki!” &#8211; powiedziała. Kiedy dawałem jej do podpisu awizo, wypadł jej długopis. Kiedy się po niego schyliła, spod ręcznika zobaczyłem jej piękną, jeszcze wilgotną od kąpieli cipkę. Sam jej widok w ręczniku powodował, że serce mi mocniej biło, więc po tym pokazie w spodniach od razu zrobiło mi się ciasno. Kiedy ona pojęła co się stało, na jej twarzy pojawiły się delikatne wypieki. Powiedziała do mnie, żebym wszedł do środka. Oczywiście tylko o tym teraz marzyłem, powiedziała też ze nie podpisze awizo dopóki nie sprawdzi zawartości paczki. Weszliśmy do środka gdzie był duży salon z kominkiem pośrodku, ona położyła paczkę na szklanej ławie i zaczęła ją rozpakowywać. Z paczki wyjęła seksowy komplecik różowej koronkowej bielizny i dwa duże wibratory.</p>
<p>Chcesz mnie w tym zobaczyć chłoptasiu? Powiedziała do mnie. Najpierw mnie zamurowało po czym w końcu wybełkotałem po cichu TAK. Po tych słowach ręcznik którym była okryta spadł na podłogę, a moim oczom ukazało się jej perfekcyjne ciało, duże jędrne piersi, kształtna talia i ogolona cipka z malutkim kosmykiem włosów przez środek. Włożyła na siebie swój nowy różowy nabytek, który składał się z całkowicie prześwitującego materiału, a dodatkowo majteczki były podzielone na dwie części tak aby nie trzeba było ich zdejmować. Popatrzyła zmysłowo na mnie chwyciła za nowiutki czarny wibrator, rozszerzyła majteczki wraz ze swoją piękną cipką i włożyła go głęboko! Po czym uklękła przede mną i rozpięła rozporek mojego pocztowego mundurku. Kutas stał mi jak belka już od dłuższego czasu, ona go delikatnie wyjęła przez otwarty rozporek i zaczęła delikatnie całować jego czubek i pieścić go językiem. Sama masowała się po łechtaczce i wkładała coraz głębiej wibrator. Nie wiele brakowało a doszedł bym już w tym momencie, kiedy do drzwi zadzwonił dzwonek. Schowaj się to pewnie mój mąż, powiedziała. Ja w stresie niewiele myśląc wybrałem najgenialniejszą kryjówkę pod słońcem czyli za zasłoną gdzie było mnie widać jak na dłoni.</p>
<p>Po szybkim okryciu się z powrotem w ręcznik otworzyła drzwi, okazało się że to jej siostra która była chyba jeszcze bardziej ponętna niż ona. Ubrana w krótką białą mini, oraz top do pępka w którym był kolczyk. Kiedy weszła do salonu od razu zostałem zdemaskowany bo mój cień przebijał przez cieniutką zasłonę. Kogo tam chowasz? Zapytała się z ironicznym uśmiechem swoją siostrę i podbiegła odsunąć zasłonę za którą stałem wraz z moim penisem wyciągniętym chwile wcześniej z rozporka przez jej siostrę. O! Widzę że przyszła twoja paczka na która tak długo czekałaś – powiedziała to z lekką ironią i uśmiechem m na twarzy. Chodź tu do nas, chwyciła mnie za stojącego penisa i&#8230;</p>
<p>Ciąg dalszy w cz. 2</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
