<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; doręczyciel</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/doreczyciel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 6 Informator</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Oct 2013 14:36:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[podmywanie]]></category>
		<category><![CDATA[pokazywanie cipki]]></category>
		<category><![CDATA[sex młodej ze starym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z listonoszem]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa w remizie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=464</guid>
		<description><![CDATA[Ale nie dawało mi to spokoju chciałam wiedzieć kto mnie podgląda więc delikatnie kątem oka jeszcze raz spojrzałam, i zobaczyłam służbową czapkę listonosza. Był on starszym facetem tak kolo 45 lat i wcale nie dziwiło mnie ze podgląda 18-latke. Zawsze &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ale nie dawało mi to spokoju chciałam wiedzieć kto mnie podgląda więc delikatnie kątem oka jeszcze raz spojrzałam, i zobaczyłam służbową czapkę listonosza. Był on starszym facetem tak kolo 45 lat i wcale nie dziwiło mnie ze podgląda 18-latke. Zawsze był dla mnie bardzo miły i kulturalny więc postanowiłam mu dać prawdziwy pokaz. Kiedy miałam tak rozchylone nogi nad miską z wodą i podmywałam moja małą, postanowiłam ją po rozszerzać parę razy.</p>
<p><span id="more-464"></span></p>
<p>Tam i z powrotem, tam i z powrotem, pokazywałam mu różowiutkie wnętrze mojej cipki. Widziałam jak jego twarz coraz bardziej się czerwieni i chyba podświadomie, ale zaczął się oblizywać. Kiedy już pocieranie i rozszerzanie spowodowało że sama się podnieciłam, usiadałam w misce, włożyłam sobie w nią palce a drugą ręką trzymałam rozchyloną łechtaczkę na wierzchu i pocierałam ją kciukiem. Strasznie mnie podniecało że on na mnie patrzy.</p>
<p>Po chwili chyba się skapnął że robię to specjalnie, bo nie ukrywał się już w rogu okna, a cała jego twarz była widoczna. Ja też spojrzałam wprost na niego i wkładałam palce dalej. Później stało się coś czego się nie spodziewałam, jak gdyby nigdy nic wszedł do izby&#8230;</p>
<ul>
<li>Mogę sobie tutaj z tobą zrobić dobrze złotko?</li>
<li>Jeśli pan chce to oczywiście, podobam się panu?</li>
<li>Jesteś niesamowita.</li>
</ul>
<p>W tym momencie stanął jakieś pól metra ode mnie, rozpoił rozporek i wyciągnął swojego kutasa. Był ogromny! Pierwszy raz widziałam takie zjawisko! Myślałam ze włoży mi go do buzi, ale nie&#8230; Zaczął się nim bawić 20centymetrów od moich ust, jakby czekał aż sama będę chciała go spróbować. Ja pocierałam i wkładałam sobie palce coraz mocniej i szybciej, w pewnym momencie, patrząc jak bawi się swoim kutasem trysnęłam soczkami, prosto na jego buty i nogawki. W życiu nie byłam chyba bardziej podniecona. Robiąc sobie dalej dobrze co jakiś czas podnosiłam głowę do niego i pozlizywałam mu końcówkę jego olbrzyma. Kiedy zbliżałam się praz kolejny, widziałam że jest już blisko, zostawiałam moją małą w spokoju, jedną ręką chwyciłam za jego jaja, włożyłam go do buzi ciągnąc najmocniej jak potrafię. Na efekt nie trzeba było długo czekać, jego sperma leciała mi po brodzie na piersi, a później przez środeczek mojej cipki i do miski z wodą. Było tego tyle ze miska z wodą zrobiła się nagle bardzo mętna. On odwrócił się i schował swojego małego.</p>
<ul>
<li>Mogę się podmyć do końca?</li>
<li>Jasne przyjdę za 5 minut (śmiech)</li>
</ul>
<p>I wyszedł z izby na pole zapalić papierosa, ja dokładnie się podmyłam w tej mętniej wodzie która mi pozostała i ubrałam. Kiedy ponownie wszedł do izby powiedział:</p>
<ul>
<li>Zrobisz mi złotko herbaty?</li>
<li>Jasne ale tylko jak poczęstuje mnie pan papierosem.</li>
</ul>
<p>Usiedliśmy przy razem stole, i gorącej herbacie, a ja paląc papierosa zaczęłam drążyć z nim temat o parkingu przy lesie. On jako ze znał wszystkich ludzi ze wsi i połowę Rzeszowa zaczął mi opowiadać co tam nie raz się działo, i że sam nieraz był tam klientem u jednej pani Agaty. Ja starałam się wydusić od niego jak najwięcej, a on – stary plotkarz znający każdego opowiedział mi wszystko. Teraz już wiedziałam że te trzy dziewczyny to Kamila, Anka i Justyna, a także to że mają po 22 lata i mieszkają nieopodal mnie. A BMW które widziałam należy do brata Justyny, Marcina i on je tam zawozi „Na robotę” oraz pilnuje ze swoimi kolegami żeby wszystko było tip-top i żadnej włos z głowy nie spadł. Dowiedziałam się także że często kreci się tam patrol MO, i nieraz dziewczyny musiały pracować za darmo aby mogły dalej tam stać.</p>
<p>Uzbrojona w nową wiedzę postanowiłam się najpierw zabawić z Marcinem, aby mnie wkręcił w to towarzystwo. Widywałam go czasami na zabawie w OSP w towarzystwie pewnej dziewczyny, która wydaje mi się że nie byłą doinformowana co jej chłopak robi wieczorami i jak zarabia na życie. Wiedziałam że muszę się z nim spotkać i dać mu do zrozumienia że muszę być w tym towarzystwie bo nie będę się chowała po krzakach</p>
<p>W sobotę wyszykowałam się na swoją pierwszą zabawę w OSP, ubrałam kusą bluzeczkę i króciutkie dżinsowe szorty spod których wystawały mi pośladki. A moją cipkę przed widokiem publicznym chronił tylko wąziutki skrawek dżinsu bo nie miałam na sobie majtek. Kiedy wychodziłam z domu modliłam się tylko żeby ojciec mnie nie zobaczył w tym stroju, ale jakoś udało mi się prześlizgnąć.</p>
<p>Pod OSP zobaczyłam auto Marcina, ale jego samego nie było, postanowiłam więc ze poczekam na parkingu i kiedy wyjdzie z remizy ja będę udawała że coś zgubiłam koło jego auta i się po coś schylam. Nie musiałam czekać zbyt długo, wyszedł z remizy z kolegą, a ja dałam nura ze niby zgubiłam kolczyk. Chłopaki zaczęli mi od razu ochoczo pomagać, więc ja nachylałam się coraz bardziej, aż w pewnym monecie postanowiłam dyskretnie przesunąć na bok owy skrawek dżinsu moich szortów. Kiedy kolega kolega Marcina poszukujący kolczyka za moim tyłkiem się odezwał słychać było ze jego głos delikatnie drży.</p>
<ul>
<li>Na pewno tutaj ci wyleciał?</li>
<li>Tak na pewno tutaj gdzieś musi być&#8230;</li>
<li>Grzesiek ja muszę po nie nie jechać&#8230; A ty zostań i pomóż dziewczynie&#8230; Ja będę za pół godziny</li>
</ul>
<p>No nie! &#8211; Pomyślałam mój plan się nie powiódł ale jeszcze nic straconego bo za półgodziny ma być z powrotem. Pomyślałam też ze przez ten czas wypytam jego kolegę o różne rzeczy. Po chwili kiedy Marcin odjechał wyciągnęłam dyskretnie kolczyk z torebki i oznajmiłam&#8230;</p>
<ul>
<li>O jest znalazł się!</li>
<li>O to super, idziesz na imprezę?</li>
<li>A może zostaniemy tutaj? Jest spokojniej i można porozmawiać</li>
<li>Jasne nie ma problemu, a jak masz w ogóle na imię?</li>
<li>Renata</li>
<li>Grzesiek miło mi&#8230;</li>
</ul>
<p>Usiedliśmy na schodach remizy obok siebie, a ja zaczęłam go wypytywać o Marcina i inne rzeczy z nim związane, co jakiś czas rozchylając nogi aby go zdekoncentrować widokiem mojej cipki&#8230;</p>
<p>CD w kolej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgodziny cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2013 16:23:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Zaczęliśmy się nieźle w tym trójkącie rozkręcać, Monika zaczęła najpierw cicho pojękiwać. Kiedy razem z Eweliną lizaliśmy jej rozchyloną cipkę, lizaliśmy także siebie. Dłoń Eweliny trzymała mocno mojego penisa i wykonywała ruchy w przód i w tył, a jej kciuk &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczęliśmy się nieźle w tym trójkącie rozkręcać, Monika zaczęła najpierw cicho pojękiwać. Kiedy razem z Eweliną lizaliśmy jej rozchyloną cipkę, lizaliśmy także siebie. Dłoń Eweliny trzymała mocno mojego penisa i wykonywała ruchy w przód i w tył, a jej kciuk delikatnie pieścił moją końcówkę małego. Moje dłonie spoczywały zaś na pośladkach obu dziewczyn, a palce wędrowały od tyłu prosto do ich mokrych cipek. Monika była już tak podniecona że zaczęła krzyczeć a cipki poleciały jej wszystkie możliwe soki.</p>
<p><span id="more-168"></span></p>
<ul>
<li>Zerżnij mnie! &#8211; Wykrzyczała Monika</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niewiele myśląc wstałem z kolan i położyłem Monikę na drewnianej skrzyni, z nogami do góry.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Chodź Ewelinko i daj się posmakować.</li>
<li>Na 69?</li>
<li>Tak!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wdrapała się na skrzynie i mając głowę Moniki między nogami zaczęła mi robić dobrze ustami. Wkładałem na przemian raz w usta Eweliny raz w cipkę Moniki, z której już litrami leciały soki, zlizywane dokładnie przez Ewelinę. Monika wkładała jej cały język do środka, a rekami trzymała jej pośladki i cipkę rozwartą do granic. W tym momencie usłyszałem tylko cichy jęk Eweliny której soczki poleciały na twarz Moniki. Ja czułem ze już dochodzę więc wyciągnąłem małego z cipki i zacząłem się wytrzepywać na twarz Eweliny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy już prawie doszedłem wzięła go do reki i włożyła z powrotem do cipki Moniki, a ja spuściłem się w nią do końca. Po wszystkim Ewelina wyjęła mojego małego i dokładnie wylizała z resztek spermy, później zaczęła dokładnie wylizywać cipkę Moniki, która odwdzięczała się jej tym samym. Obydwie bawiły się dalej już bez mojego udziału, ale ja byłem taki podniecony że czułem jak mój kutas znowu nabiera animuszu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wkładała palce do cipki Moniki i spermą masowała swoje piersi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po około pięciu minutach patrzenia na nie, mój mały był znowu gotowy do działania. Tym razem wyszedłem na skrzynie i zapakowałem w cipkę Ewelinę, Monika masowała moje jądra i co chwile mi wyjmowała aby go possać. Kiedy go tak podgryzała, i ssała czułem znowu że jestem już blisko. Pomyślałem ze nie będę jej dłużny więc wyciągnąłem go z ust Moniki i włożyłem w cipkę Eweliny w której też doszedłem!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Jak mi dobrze! &#8211; powiedziałem</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monika nic nie mogła powiedzieć bo w ustach miała już mojego mokrego od spermy penisa wyjętego prosto z cipki Eweliny z której kapały już nie tylko soczki ale i moja sperma. Obydwie już krzyczały z rozkoszy, ale bawiły się sobą dalej. Ja zaś ubrałem spodnie i poszedłem do holu głównego, zobaczyłem że do drzwi dobijał się mąż Eweliny! Pobiegłem więc na magazyn.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina! Twój mąż dobija się do drzwi!</li>
<li>O cholera miał po mnie przyjechać! Powiedz mu żeby szedł do auta ja już idę!</li>
<li>OK</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poszedłem do drzwi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina już idzie, panie Jarku</li>
<li>Co ona się tak gramoli</li>
<li>Mieliśmy dziś nadgodziny bo sortownik się zepsuł</li>
<li>Jak zwykle k&#8230;wa za ten sortownik to ktoś powinien beknąć – odpowiedział zdenerwowany mąż</li>
<li>Też tak uważam – odparłem</li>
<li>Dobra powiedz jej że czekam w aucie niech się zbiera</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jarek poszedł do auta a ja znowu pobiegłem do magazynu, zobaczyłem jak obydwie leżą obok siebie półnagie i ciężko oddychają.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Fajnie te nadgodziny dziś były – powiedziała Ewelina</li>
<li>Fajne ale zbieraj się bo on już czeka zły jak nieszczęście – odparłem</li>
<li>Masakra jakie mam rumieńce muszę się ogarnąć</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wstała ze skrzyni i ubrała z powrotem swoje leginsy, podeszła do mnie i mnie pocałowała z języczkiem, na dodatek jeszcze się schyliła rozpięła mi rozporek i oblizała mojego kutasa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>To pa kochani do jutra – jutro też będziemy na nadgodziny?</li>
<li>Tak – odpowiedziała Monika</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina pobiegła do łazienki podmalować rumieńce, a później do samochodu. Monika podniosłą się ze skrzyni i szukając majtek zapytała czy jutro zostanę na nasze nadgodziny bo z Eweliną już się umówiły. Dlaczego nie pomyślałem, w końcu piwko i TV nie zające nie uciekną&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgodziny cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jan 2013 12:45:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[dwie dziewczyny]]></category>
		<category><![CDATA[przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[seks w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex z szefową]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=162</guid>
		<description><![CDATA[PRACA &#8211; Byłem już osłabiony całym dniem łażenia po mieście. Na domiar złego jeszcze w jednym domu bardzo przemiłej starszej pani uj&#8230;.ał mnie pies! Marzyłem tylko, aby dotrwać do 16:00, zmykać na pocztę, zostawić niedostarczone paczki i awiza, a myślami &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PRACA &#8211; Byłem już osłabiony całym dniem łażenia po mieście. Na domiar złego jeszcze w jednym domu bardzo przemiłej starszej pani uj&#8230;.ał mnie pies! Marzyłem tylko, aby dotrwać do 16:00, zmykać na pocztę, zostawić niedostarczone paczki i awiza, a myślami byłem już na kanapie z browarem w ręce przed TV i meczem ligowym. W końcu był piątek i nic nie mogło mi zepsuć weekendu.</p>
<p><span id="more-162"></span></p>
<p>W końcu się doczekałem. Wybiła 16:00, więc odpaliłem swoje służbowe 10 letnie seicento i zajechałem na swoją pocztę. Pomyślałem, że jeszcze tylko 2 godzinki na miejscu, byle do 18:00 i ogień do domu na długo wyczekiwany wolny weekend. Kiedy przyszedłem na pocztę złożyć paczki do magazynu, Monika, moja szefowa, powiedziała mi, że sortownik się zepsuł i będziemy musieli zostać na nadgodziny! „Świetnie!” pomyślałem. Nic nie sprawiłoby mi większej radości jak jeszcze dodatkowe 3 godzinne kiblowanie tutaj jak pies przy budzie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>MONIKA – Monika moja 27 letnia szefowa z dużymi jędrnymi piersiami i niesamowitą figurą to zwykła ruda sucz! Ma skubana charakterek. U niej wszystko musi być zapięte na ostatni guzik, a jeśli coś jest przesunięte 5 milimetrów nie w tą stronę co trzeba, to od razu szczera spowiedź u niej na dywaniku. Nieraz z kolegami na poczcie żartujemy sobie, jaka ona jest w łóżku i jak jej facet musi mieć przewalone, bo jak krzywo się jej spuści na cipkę, to pewnie ma kare dyscyplinarną i myje okna w całym domu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>EWELINA – 22 letnia niebieskooka Ewelina to mało rozgarnięta, krucha i drobniutka laska z pięknymi jędrnymi piersiami i zgrabnym tyłkiem. Zawsze chodzi w leginsach, pewnie dlatego, aby dopiec Monice że ona tak zgrabnego tyłka nie ma. Jej kolor włosów jest idealnie adekwatny do jej rozumu. Zawsze uważałem, że blondynki są najlepszym materiałem na żonę, bo nawet jak ją zdradzisz to potrafisz wcisnąć jej byle jaki kit.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>MAGAZYN – Moje miejsce tortur. Jest tam przedpotopowy sortownik do paczek, który ciągle nawala i przez który musimy sortować wszystko ręcznie. W czasach kryzysu i dla żonatych kolegów jest zbawieniem, bo można brać nadgodziny praktycznie co drugi dzień. Mnie niestety to nie za bardzo cieszy, bo jestem kawalerem i w mieszkaniu czeka na mnie mój wierny 42 calowy TV i piwo w lodówce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>PRACA – Po nowości którą przekazała mi Monika poszedłem za okienko, bo zostaliśmy tylko we trójkę. Musiałem pomóc Ewelinie przy tzw., jak my to mówimy na poczcie, „ślinieniu znaczków”. Dobijała mnie myśl, że po 18:00 jeszcze trzy godziny sortowania paczek. W końcu doczekaliśmy 18:00, zamknęliśmy z Eweliną drzwi i poszliśmy do magazynu, aby jak najszybciej odwalić pańszczyznę. Monika oczywiście siedziała w swoim biurze i udając, że niby coś robi popijała kawkę zamiast nam pomóc! Przy sortowaniu tak dla rozrywki zacząłem czytać dziwne nazwiska ludzi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina, ty patrz gościu ma na nazwisko Korniszon!</li>
<li>Dobrze że nie Kurwiszon – odpowiedziała</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Hmm, pomyślałem że jednak nie jest taka głupia na jaką wygląda i ma ciekawe pomysły, bo sam bym tego tak nie skojarzył&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ja tam lubię Kurwiszony – odparłem</li>
<li>Lubisz?</li>
<li>Tak, bo są łatwe i do wzięcia. Znam parę takich lasek zasługujących na to miano.</li>
<li>A no widzisz, ale nie każda która lubi sex jest od razu Kurwiszonem.</li>
<li>No wiadomo. Na miano Kurwiszona trzeba zasłużyć. Ewelina, a ty lubisz sex?</li>
<li>Ja? Czy lubię sex? Tak, ja kocham się pierdolić z kim popadnie! – odpowiedziała.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na jakąś chwilkę mnie zatkało, potem mi przeszło i znowu zatkało, bo takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem. W końcu była mężatka, a ja za mężatki się nie zabieram. Taką mam zasadę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Chodź tu. Zrobię ci dobrze – powiedziała zza paczek.</li>
<li>Co mi zrobisz?</li>
<li>Chodź, to zobaczysz!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>I w tym momencie już wiedziałem, że muszę do niej iść. Okno z biura Eweliny było nieco dalej, więc miałem plan schować się z Eweliną za dużymi drewnianymi paczkami, które „kwitły” już przeszło miesiąc w magazynie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>No przyjdziesz tu wreszcie?</li>
<li>Idę, idę!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Gdy wszedłem za paczki, ona rzuciła mi się do rozporka jak głodny pies do kiełbasy, wyjęła go przez rozporek jeszcze wiszącego i takiego go zaczęła lizać. Ten początek zabawy był nie do opisania, jak mój kutas stawał się coraz większy i większy w jej ustach. Po paru minutach takiej zabawy ściągnęła swoje obcisłe leginsy w dół, ustawiła się do mnie przodem i powiedziała:</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Teraz twoja kolej chłoptasiu!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Uklęknąłem przed nią i zacząłem wwiercać się językiem w jej szparkę, ona zaczynała delikatnie pojękiwać. Trzymała sobie cipkę obiema rekami rozchyloną do granic, a ja lizałem i gryzłem jej łechtaczkę. Te ciche jęki sprawiły, że Monika nas musiała usłyszeć, bo ni stąd ni zowąd, pojawiła się obok nas! No to mamy przetuptane pomyślałem&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Co tu się dzieje?! Podobno macie paczki sortować!</li>
<li>No sortujemy!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z barku pomysłu na zaistniałą sytuacje tyle tylko wymyśliłem w tym momencie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Za takie hece będzie dyscyplinarne upomnienie, no chyba że mogę się przyłączyć?</li>
<li>Oczywiście! &#8211; Powiedzieliśmy dwugłosem</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monika podniosła swoją służbową mini do góry, czarne stringi opuściła w dół i kazała nam się rozgrzać. Obydwoje uklęknęliśmy przed nią i zaczęła się zabawa. Ewelina z leginsami i majtkami opuszczonymi do kolan, i ja ze sterczącym fiutem z rozporka zaczęliśmy lizać Monikę po jej pięknej wygolonej szparce&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
<p>CD w części 2</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Popołdnowa paczka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Dec 2012 19:52:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[paczka]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=58</guid>
		<description><![CDATA[Perspektywa pracy jako listonosz nigdy mi się nie podobała. No ale cóż, za coś trzeba żyć i coś trzeba robić! W ten czas, kiedy zaczynałem pracę na poczcie, nawet nie przypuszczałem, jakie możliwości ta praca niesie za sobą. Pewnego pięknego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/"><img class="alignnone  wp-image-69" title="listonosz" src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2012/12/listonosz.gif" alt="" width="577" height="116" /></a></p>
<p>Perspektywa pracy jako listonosz nigdy mi się nie podobała. No ale cóż, za coś trzeba żyć i coś trzeba robić! W ten czas, kiedy zaczynałem pracę na poczcie, nawet nie przypuszczałem, jakie możliwości ta praca niesie za sobą.</p>
<p>Pewnego pięknego letniego dnia roznosiłem listy na jednym z tych luksusowych i modnych osiedli, gdzie pełno nowobogackich, których ja nie znoszę. Została mi jeszcze ostatnia paczka i miałem kończyć zmianę. Kiedy trafiłem pod wskazany adres, oczy stanęły mi w słup. Dom wyglądał jak z bajki! Elewacje były wykonane z jasnego marmuru, a na pięknym szerokim podjeździe stał zaparkowany najnowszy model Porsche 911. Wyszedłem po schodach i zadzwoniłem na domofon, z którego rozległ się piękny kobiecy głos, który poinformował mnie: „Momencik! Już do Pana biegnę!”.</p>
<p><span id="more-58"></span></p>
<p>Po około minucie drzwi się otworzyły, a zza nich moim oczom ukazała się piękna długowłosa brunetka z błękitnymi jak Adriatyk oczkami. Widać było, że brała właśnie kąpiel, bo jej opalone piękne ciało gdzieniegdzie jeszcze ozdabiały kropelki wody, a ona sama była tylko przepasana ręcznikiem. „O! nareszcie przyszły moje zabawki!” &#8211; powiedziała. Kiedy dawałem jej do podpisu awizo, wypadł jej długopis. Kiedy się po niego schyliła, spod ręcznika zobaczyłem jej piękną, jeszcze wilgotną od kąpieli cipkę. Sam jej widok w ręczniku powodował, że serce mi mocniej biło, więc po tym pokazie w spodniach od razu zrobiło mi się ciasno. Kiedy ona pojęła co się stało, na jej twarzy pojawiły się delikatne wypieki. Powiedziała do mnie, żebym wszedł do środka. Oczywiście tylko o tym teraz marzyłem, powiedziała też ze nie podpisze awizo dopóki nie sprawdzi zawartości paczki. Weszliśmy do środka gdzie był duży salon z kominkiem pośrodku, ona położyła paczkę na szklanej ławie i zaczęła ją rozpakowywać. Z paczki wyjęła seksowy komplecik różowej koronkowej bielizny i dwa duże wibratory.</p>
<p>Chcesz mnie w tym zobaczyć chłoptasiu? Powiedziała do mnie. Najpierw mnie zamurowało po czym w końcu wybełkotałem po cichu TAK. Po tych słowach ręcznik którym była okryta spadł na podłogę, a moim oczom ukazało się jej perfekcyjne ciało, duże jędrne piersi, kształtna talia i ogolona cipka z malutkim kosmykiem włosów przez środek. Włożyła na siebie swój nowy różowy nabytek, który składał się z całkowicie prześwitującego materiału, a dodatkowo majteczki były podzielone na dwie części tak aby nie trzeba było ich zdejmować. Popatrzyła zmysłowo na mnie chwyciła za nowiutki czarny wibrator, rozszerzyła majteczki wraz ze swoją piękną cipką i włożyła go głęboko! Po czym uklękła przede mną i rozpięła rozporek mojego pocztowego mundurku. Kutas stał mi jak belka już od dłuższego czasu, ona go delikatnie wyjęła przez otwarty rozporek i zaczęła delikatnie całować jego czubek i pieścić go językiem. Sama masowała się po łechtaczce i wkładała coraz głębiej wibrator. Nie wiele brakowało a doszedł bym już w tym momencie, kiedy do drzwi zadzwonił dzwonek. Schowaj się to pewnie mój mąż, powiedziała. Ja w stresie niewiele myśląc wybrałem najgenialniejszą kryjówkę pod słońcem czyli za zasłoną gdzie było mnie widać jak na dłoni.</p>
<p>Po szybkim okryciu się z powrotem w ręcznik otworzyła drzwi, okazało się że to jej siostra która była chyba jeszcze bardziej ponętna niż ona. Ubrana w krótką białą mini, oraz top do pępka w którym był kolczyk. Kiedy weszła do salonu od razu zostałem zdemaskowany bo mój cień przebijał przez cieniutką zasłonę. Kogo tam chowasz? Zapytała się z ironicznym uśmiechem swoją siostrę i podbiegła odsunąć zasłonę za którą stałem wraz z moim penisem wyciągniętym chwile wcześniej z rozporka przez jej siostrę. O! Widzę że przyszła twoja paczka na która tak długo czekałaś – powiedziała to z lekką ironią i uśmiechem m na twarzy. Chodź tu do nas, chwyciła mnie za stojącego penisa i&#8230;</p>
<p>Ciąg dalszy w cz. 2</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/popoldnowa-paczka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
