<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; Wspomnienia z liceum</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/category/wspomnienia-z-liceum/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>UWAGA KONKURS!!! :)</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 21:10:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cyber sex]]></category>
		<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Młode mamusie]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[sylwestrowe szalenstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z hotelu]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Dziękujemy wam ze jesteście z nami! W związku z tym ze 28 listopada stuknie nam równy roczek jak zaczęliśmy przygodę z opowiadaniami, i niniejsza strona wystartowała po wielu trudach, opóźnieniach i innych ceregielach. Chcieliśmy was wszystkich zaprosić do naszego urodzinowego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękujemy wam ze jesteście z nami! W związku z tym ze 28 listopada stuknie nam równy roczek jak zaczęliśmy przygodę z opowiadaniami, i niniejsza strona wystartowała po wielu trudach, opóźnieniach i innych ceregielach. Chcieliśmy was wszystkich zaprosić do naszego urodzinowego konkursu <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Konkurs polega na napisaniu kolejnej 8 już części pamiętników Renaty. W tym temacie dajmy wam wolną rękę (wszystkie chwyty dozwolone) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a szczególnie te poniżej pasa (najlepiej ustami) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Sami jesteśmy ciekawi co wymyślicie <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-475"></span></p>
<p>Ale jedna uwaga! Wygrywa tylko opowiadanie przy którym, po przeczytaniu Admin portalu zachapie sobie klawiaturę i monitor (jednocześnie) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  a później, pójdzie jeszcze na jakieś dupy żeby rozładować resztę balastu powstałego podczas jego czytania <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Termin nadsyłania prac do godziny 24:00, 26 listopada 2013r. (po tym terminie prace nie będą brane pod uwagę <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Prace konkursowe nadsyłamy na adres e-mail: erotyka@opowiadaniaerotyczne.com.pl</p>
<p>Finał i publikacja zwycięskiego opowiadania 28 listopada 2013 <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nagroda główna bon o wartości 50zł do sklepu z internetowego z bielizną erotyczną  <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nagroda 2 to 200 kredytów w serwisie freeshow.pl (zostanie przelane na wskazane przez zwycięzce konto)</p>
<p>Nagroda 3 to 100 kredytów w serwisie freeshow.pl (zostanie przelane na wskazane przez zwycięzce konto)</p>
<p>W konkursie mogą brać tylko osoby pełnoletnie!!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 3 Ojczym Natalii</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Sep 2013 20:23:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ojczymem]]></category>
		<category><![CDATA[sex za pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=438</guid>
		<description><![CDATA[Po około 5 minutach od momentu jak zaczęłam ssać jego kutasa, z jego sypialni rozległ się głos „Patryk gdzie jesteś ?” on powiedział pod nosem „O kurwa to moja! Ssij skarbie jest mi tak dobrze! Jeszcze troszeczkę&#8230; ” W tym &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po około 5 minutach od momentu jak zaczęłam ssać jego kutasa, z jego sypialni rozległ się głos „Patryk gdzie jesteś ?” on powiedział pod nosem „O kurwa to moja! Ssij skarbie jest mi tak dobrze! Jeszcze troszeczkę&#8230; ” W tym momencie chwycił za swojego penisa i zwalił sobie konia prosto w moje otwarte usta&#8230;</p>
<p><span id="more-438"></span></p>
<p>Obrócił się na pięcie do wyjścia i powiedział „Muszę skarbie do niej lecieć, jutro rano odwiozę cie do domu i porozmawiamy” Nie bardzo wiedziałam o czym chce ze mną porozmawiać, ale kiedy tak siedziałam na ubikacji ze szczotką w cipce i spermą na ustach, byłam tak podjadana że nabrałam jej trochę na palec, wysmarowałam szczotkę i włożyłam ją ponownie. Kiedy poczułam jego soczek w środku&#8230; Doszłam&#8230; Drugą ręką zatykałam sobie usta aby nie obudzić wszystkich w bloku&#8230; Potem po cichutku wyszłam z łazienki i weszłam do łóżka Natalii. Dalej mnie kusiło żeby „powojować” ale wszyscy już spali, więc położyłam delikatnie swoją dłoń na cipkę Natalii i zasnęłam&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O poranku nie było lepiej, kiedy wyglądałam z okna na drogach dalej wojsko z ciężkim sprzętem walczyło ze śnieżycą. Z kuchni usłyszałam Patryka „Śniadanie gotowe” &#8211; Tak! Pomyślałam &#8211; to był ideał faceta którego szukałam, przystojny, dobrze sytuowany i na dodatek robił śniadanie! Natalia i Beata jeszcze spały, jego żona też, więc poszłam do kuchni zobaczyć co dobrego zrobił.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O tak! Pomyślałam jajecznica na boczku! „Ja jestem chętna na śniadanie, mogę?” zapytałam, ściągając swoją koszulkę nocną w dół jak ostania dziewica, bo nie miałam na sobie majtek. „Oczywiście chodź, zjemy. „One zanim wstaną to już będzie zimne, zawsze tak jest” Usiadłam z nim przy stole na krześle. On usiadł koło mnie i wyciągnął z kieszeni 500zł dyskretnie wkładając mi je do ręki. „Masz to za wczoraj kup sobie coś ładnego” Poczułam wtedy podniecenie, i pomyślałam że sex za pieniądze to jest to!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy tak siedziałam naprzeciw niego zaczęłam pomalutku przesuwać swoją koszulkę na bok, aby zobaczył moją cipkę. Jedliśmy jajecznice jak gdyby nigdy nic, a ja rozchylałam nogi coraz bardziej. „Piękna jesteś skarbie, a tam szczególnie” Kiedy to powiedział do kuchni weszła jego żona, piękna brunetka, o czarnych jak smoła oczach. Żałowałam tylko że byłą w luźnej pidżamie, przez którą tylko zarysowywały się jej jędrne pośladki. Ja w mgnieniu oka złożyłam nogi i siedziałam jak na mszy w kościele.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Dzień dobry, ale mamy piękna zimę” Grzecznie odpowiedziałam &#8211; „Dzień dobry, tak piękna tylko do domu dojechać nie można”. „Mam na imię Hania”. „A ja Renata” I tyle tylko zdołałam wykrztusić ściskając mocno 500zł w dłoni poszłam do pokoju schować je do plecaka i się ubrać. Kiedy weszłam do pokoju Natalia i Beata obudziły się.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Natalia od razu podeszła do okna, wypinając swój tyłeczek. „Oj chyba dziś do domu Renatko prędko nie wrócisz&#8230;” Wiedziałam ze raczej jeszcze jedna noc przede mną z nimi więc odparłam krotko „Nigdzie mi się nie spieszy&#8230;” I klepnęłam ją w jej goły pośladek wystający spod nocnej koszulki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około godziny 11 droga jednak zaczęła się przecierać. Patryk zapytał czy mnie odwieźć do domu „Jak ma pan czas to nie ma problemu”. Pożegnałam się z Natalią i Beatką i zeszliśmy z Patrykiem na dół. Na parkingu stał jego piękny czerwony fiat 128, piękne coupe z popielatą dziurkowaną skórą w środku. W życiu nie widziałam piękniejszego samochodu jak ten, był prawie tak wspaniały jak jego właściciel. Kiedy odjeżdżaliśmy widziałam machającą Natalie w oknie, odmachałam jej również z auta. Po około 2 kilometrach Patryk powiedział że ma załatwienie i go minutkę nie będzie, żebym poczekała w aucie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czas się dłużył było bardzo zimno, ja zmarznięta w aucie nie wytrzymałam i poszłam za Patrykiem do budynku. Przechodząc korytarzem usłyszałam jego głos, wydzierał się coś na sekretarkę. Postanowiłam się zatrzymać przy tych drzwiach i zobaczyć przez dziurkę od klucza co się tam dzieje. Zobaczyłam jego i młodą blondynkę, w służbowym kostiumie z mini i dużym dekoltem. Kłótnia nie trwała zbyt długo po reprymendzie chwycił ją za włosy, położył na kolana, a później rozpoił rozporek i wyciągnął swojego kutasa prosto do jej piersi które ona już wyciągała z obcisłego stanika i ściskała na jago penisie&#8230;</p>
<p>CD w kolejnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 2 Koleżanka z LO</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Aug 2013 16:04:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[lezbijki]]></category>
		<category><![CDATA[lizanie cipki]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[orgia]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ojczymem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z tatą koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[sqirt]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>
		<category><![CDATA[trzy koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=417</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;Małego przyjaciela, Michał udawał że śpi ale ja czułam jak jego penis staje się coraz twardszy w mojej dłoni. Drugą ręką bawiłam się swoją cipką, z której wylewały się już soczki. Kiedy jego mały już stał na baczność a ja &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;Małego przyjaciela, Michał udawał że śpi ale ja czułam jak jego penis staje się coraz twardszy w mojej dłoni. Drugą ręką bawiłam się swoją cipką, z której wylewały się już soczki. Kiedy jego mały już stał na baczność a ja miałam blisko do szczytu, wśliznęłam się pod kołdrę i zaczęłam go delikatnie lizać, ciągle zabawiając się swoją cipką i wkładając w nią na przemian raz 2 a raz 3 palce. Słyszałam jak Michał cicho jęczy z rozkoszy, a ja nie mogłam się powstrzymać i poczułam jak z mojej cipki poleciał sok i rozlał się po udach.</p>
<p><span id="more-417"></span></p>
<p>Chciałam przestać ale w tym momencie Michał złapał za swojego kutasa i mnie za włosy. Włożył mi go do samego gardła, waląc sobie konia w moje usta. Ja ciągnęłam coraz bardziej i czułam w ustach jak jego kutas dostaje spazmy, w tym momencie doszedł, a z mojej cipki znowu poleciał sok po moich udach. Poczułam jak moje usta wypełniają się jego spermą, którą połykałam. Było mi tak cudownie że nawet nie zwracałam uwagi na rodziców obok&#8230; Po wszystkim wyszłam spod kołdry i od razu zasnęłam obok Michała. Wtedy już wiedziałam że sex to moje powołanie. Ze mną i z Michałem było jeszcze kilka rożnych przygód, ale nie warto o nich opowiadać bo pierwszy raz był moim najlepszym, przynajmniej dalej to tak pamiętam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy miałam 18 lat chodziłam do II LO w Rzeszowie, pamiętam jak dziś był to piątek, styczeń i była wtedy zima stulecia, PKS-y nie kursowały, a na drogę wyszło wojsko do pomocy przy odśnieżaniu. Całe miasto stało sparaliżowane przez opady śniegu a ja nie miałam jak się dostać do domu. Wtedy moja najlepsza koleżanka Natalia, zaproponowała mi że mogę przenocować u niej, a do domu pojadę rano jak ruch na drodze wróci do normy. Zgodziłam się bo cóż miałam zrobić, na piechotę to jakieś 15 kilometrów, a drogi nie było widać. Pobiegłyśmy jeszcze na pocztę aby zadzwonić do najbliższych moich sąsiadów, by dali znać rodzicom że zostaje na noc w Rzeszowie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Natalia mieszkała w bloku w małym M2 z łazienką i kuchnią, mieszkanie choć małe było bardzo dobrze urządzone. Oczywiście wszędzie meble na wysoki połysk, tapety na ścianach i wszechobecne parkiety na podłodze. Ojczym Natalii był jakąś szychą z KPZPR, więc wtedy zrozumiałam skąd te meble i parkiety. Jak się miało chody to wszystko można było załatwić. W jednym z pokojów mieszkała Natalia i jej trzy lata starsza siostra Beata, a w drugim rodzice. Kiedy przyszliśmy do mieszkania jej rodziców jeszcze nie było. Beata już wykąpana czytała książkę na łóżku w samej koszulce nocnej. Ja z Natalią poszliśmy do kuchni coś zjeść, a po kolacji Natalia poszła do łazienki się wykąpać. Ja w tym czasie poszłam do pokoju gdzie na łóżku leżała Beata czytając książkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Leżąc na łóżku naprzeciwko niej, zobaczyłam ze nie ma majtek, a spod koszulki widać jej cipkę. Od razu mnie to podnieciło, ściągnęłam z siebie ubranie i w samej bieliźnie położyłam się pod kołderkę. Kiedy tak na nią patrzyłam i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach ( Beata była niebieskooką blondynką o prostych włosach i na jej blond owłosioną cipkę ) nie wytrzymałam i moja dłoń powędrowała w moje krocze. Odsunęłam na bok majtki i zaczęłam ją delikatnie pocierać, na efekt nie trzeba było długo czekać bo byłam już cała mokra. Kiedy było mi już całkiem błogo, z łazienki przyszła Natalia w samych majtkach i niewiele myśląc zerwała ze mnie kołdrę i powiedziała że przygotowała mi kąpiel. Po odkryciu mnie wyszło na jaw co robię pod kołdrą, Natalia tylko na mnie spojrzała i powiedziała „no chodź bo woda stygnie” w końcu byłyśmy przyjaciółkami i wiedziałyśmy o sobie wszystko – no prawie wszystko. „Tu masz mydło, a tutaj jest czysty ręcznik, rozbieraj się” od tej strony Natalii nie znałam, ale widać było że ją ta sytuacja też podnieciła, a ja stałam naprzeciw niej z majtkami przesuniętymi na bok.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przybliżyła się do mnie, wyciągnęła moje piersi ze stanika, i zaczęła je ssać, jej dłoń wędrowała zaś niżej po moich biodrach, aż w końcu poczułam jej palec na mojej łechtaczce. „Ale ty już mokra jesteś, ale mnie to kręci, widzę że nie marnowałaś czasu przy Beacie”- a jej palec zagłębiał się dalej w moją cipkę. W końcu usiadłam na krawędzi wanny, a Natalia zaczęła mnie lizać i wkręcać się językiem w moją cipkę. Kiedy była na czworakach tak przede mną, opuściła także swoje majteczki i zaczęła sobie wkładać palce. „Uwielbiam tak” &#8211; i na przemian wkładała te same palce raz do mojej cipki, a raz do swojej. Po pewnym czasie kiedy wkładała mi coraz mocniej i szybciej, sama też jęcząc z rozkoszy „mam tu coś” i wyciągnęła z szafki szczotkę do lokowania z bardzo grubym i długom trzonkiem. Niewiele myśląc włożyła mi cały trzonek szczotki aż poczułam go w brzuchu, wtedy poleciały ze mnie wszystkie soki które Natalia ze mnie zlizywała. „Tryskaj jeszcze, tryskaj” zaczęła krzyczeć, wyciągając ze mnie szczotkę i wkładając ją sobie. Kiedy ja siedziałam na krawędzi wanny, z rozszerzoną do granic cipką którą ona lizała klęcząc przede mną ze szczotką włożoną w cipkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Drzwi łazienki były uchylone, i za nimi zobaczyłam Beatę, która też się bawiła swoją „kasią” patrząc na nas. Ale nie dawało jej to spokoju, drzwi uchylały się coraz bardziej a Beata w końcu weszła do łazienki. „Chodź tu do nas” powiedziałam, Beata podeszła do mnie, kładąc nogę na krawędzi wanny i rozszerzając swoją różowiutką cipkę z czerwoną od pocierania łechtaczką. Nie mogłam się powstrzymać aby jej nie spróbować, więc włożyłam jej palec do środka lekko ją przyciągając do siebie aby dostać ją językiem. Beta już mocno podniecona nachyliła się tyłem do mnie, i nad tyłkiem Natalii chwyciła za szczotkę nadal wsadzoną w jej cipkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„No to dam ci teraz siostrzyczko do wiwatu” &#8211; powiedziała, i zaczęła ją mocno pieprzyć trzonkiem. Natalia tak się nakręciła ze z jej cipki poszły nagle 3 duże wytryski, a robiąc mi palcówkę mnie też doprowadziła do orgazmu. A ja Beacie nie pozostawałam dłużna, w pewnym momencie doszłyśmy wszystkie razem tryskając na siebie nawzajem. Byłyśmy tak w wykończone ze razem weszłyśmy do wanny z wodą która już nie była taka gorąca. Do dziś pamiętam jak po zamoczeniu swojej cipki w tej wodzie drażniło mnie jakby woda miała ze sto stopni. Nasze cipki miały już tak dość że po umyciu się żadna z nas nie założyła majtek, tylko położyłyśmy się obok siebie i patrzyłyśmy na nasze obrzmiałe łechtaczki. I zasnęłyśmy w jednym łóżku bez majtek, każda z rozłożonymi nogami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około czwartej nad ranem obudziłam się bo strasznie zachciało mi się sikać, poszłam więc do ubikacji. Cipka mnie już tak nie bolała a ja dalej miałam ochotę na sex, usiadłam więc na WC wysikałam się ale kiedy podtarłam się papierem znowu naszła mnie ochota na świństewka. Rozszerzyłam więc nogi i zaczęłam się delikatnie masować, ale po chwili zobaczyłam szczotkę do lokowania położoną na pralce obok mnie. Chwyciłam więc za nią i zaczęłam sobie ją wkładać, najpierw powoli i delikatnie bo jeszcze trochę mnie bolało, ale wraz ze wzrostem podniecenia ból mijał a ja wkładałam coraz mocniej, i mocniej&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nagle zza drzwi łazienki usłyszałam „Która znowu nie zgasiła światła w łazience!” i nagle drzwi się otwarły – to był ojczym Natalii a ja siedziałam na WC z rozchylonymi nogami i szczotką włożoną do samego końca trzonka&#8230; „Oj przepraszam” i zamknął drzwi wycofując się. Ale po chwili drzwi znowu się otwarły „Kim ty jesteś i co tu robisz?” Ja nadal z rozłożonymi nogami i szczotką w cipce wyjaśniłam że jestem koleżanką Natki i zostałam na noc&#8230; Byłam tak pod jarana tą sytuacją że w pewnym momencie przez moje usta przeszło „Pomoże mi pan?” Ojczym Natalii był bardzo przystojnym brunetem, a po tych słowach zobaczyłam jak w jego slipach zaczyna brakować miejsca. Zamknął dokładnie drzwi i podszedł do mnie ja od razu opuściłam jego slipy w dół z których wyskoczył jego nabrzmiały kutas, niewiele myśląc włożyłam go do buzi i zaczęłam ssać, ze szczotki którą cały czas miałam włożoną zaczęły spływać moje soki&#8230; Cd w kolej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mój sen</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/moj-sen/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/moj-sen/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Apr 2013 10:02:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z hotelu]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sen erotyczny]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=364</guid>
		<description><![CDATA[Obudziłam się w środku nocy z wypiekami na twarzy. Boże, znowu mi się przyśnił! Moja ręka spoczywająca nieco ponad głową powędrowała nisko w dół. I znów była cała mora&#8230; . Jak za każdym razem&#8230; . Tym razem jednak czułam wszystko &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/moj-sen/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Obudziłam się w środku nocy z wypiekami na twarzy. Boże, znowu mi się przyśnił! Moja ręka spoczywająca nieco ponad głową powędrowała nisko w dół. I znów była cała mora&#8230; . Jak za każdym razem&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Tym razem jednak czułam wszystko tak intensywnie, jakby fizycznie był ze mną, ciało przy ciele, jedno bardziej spragnione drugiego, ale tak samo samotnego i rozpalonego namiętnością rozognioną w wyobraźni.</p>
<p align="LEFT">Powoli, przymykając oczy, przesunęłam rękę w dół, w to rozbudzone ze snu miejsce, żeby jeszcze raz poczuć tę rozkosz&#8230; .</p>
<p align="LEFT"><span id="more-364"></span></p>
<p align="LEFT">Nie otwierając oczu, uniosłam do góry śliską koszulkę. Moje palce przesuwały się niżej, aż w końcu natrafiły na gładką nierówność. Zsunęły się w dół i poczuły przyjemne ciepło połączone z wilgocią. Och jak przyjemnie&#8230; . Przesuwały się po takiej śliskiej i rozgrzanej, tam i z powrotem, po raz kolejny poznając ją całą, z wszystkimi jej nierównościami&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Wsunęły się między dolne wargi, gdzie też czekał na nie języczek, ale teraz już twardszy, bardziej nabrzmiały niż zazwyczaj i tak samo mocno zaróżowiony. Czekał spragniony męskiego dotyku&#8230;i pocierając go palcem dałam się ponieść fantazji&#8230; . Czułam na nim najpierw jego język, pieszczący go tak przyjemnie, delikatnie, smakując moich soczków, które mieszały się teraz z jego śliną. Lizał ją całą, pomagając sobie dłońmi i rozchylając wargi tak szeroko jak tylko mógł, żeby wtulić się w nią całą, poczuć ją w całości, móc się w nią wsysać, rozkoszować&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Zaciskając powieki coraz mocniej, prężyłam się w dreszczach rozkoszy. Och jak dobrze&#8230;!</p>
<p align="LEFT">Mój soczek pokrywał już ją w całości. Tłoczyło się go coraz więcej i więcej, a on wsunął dłonie pod moją pupę i rozsmarowywał go coraz dalej i dalej, po wewnętrznej stronie ud, dociskając moje łono do swoje twarzy&#8230; . Głębokie ach&#8230;.wydobyło się z moich lekko rozchylonych ust. Jeszcze, jeszcze – prosiłam go w duchu.</p>
<p align="LEFT">Później język ustąpił miejsca innej części ciała. W tamtej chwili jeszcze twardszej niż moja pieszczona łechtaczka. Wziął go do ręki i unosząc się nad moim łonem, przyłożył go do niej, przesuwając w rożne strony ale zawsze tam i z powrotem. Najpierw dla zachęty wędrował nim wokół łechtaczki, po zagłębieniach pełnych soczku, chyba tylko po ty, żeby odwlec tę najprzyjemniejsza dla mnie chwilę. Byłam już prawie na granicy uniesienia, a jego jeszcze nie było nawet w środku, jeszcze nie zdążył się w nią zagłębić&#8230; .</p>
<p align="LEFT">W końcu jego penis jej dotknął. Trzymając go w dłoni przesuwał się po niej tak, że moim ciałem zaczęły wstrząsać dreszcze podniecenia. Policzki zaróżowiły się jeszcze bardziej, usta stały się suche od coraz szybszego oddechu&#8230; . On też zmoknął. Też puścił ten słodkawy soczek, ale tylko kilka kropli, które mieszając się z moim, utorowały mu drogę do wnętrza&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Ale nie pozwolił opaść do końca moim emocjom. Gwałtownie wszedł we mnie. Jak głęboko! Docisnął za biodra&#8230;i trwał tak przez chwile. I po chwili znów to samo. Szybko, mocno i głęboko&#8230;i znów tak czekał i znów i znów i ciągle tak głęboko&#8230; . A moje oczy zachodziły coraz większa mgłą&#8230; . A soczek już nie wyciekał powoli, lecz napływał, coraz gęściej i obficiej.</p>
<p align="LEFT">Tak gładko wchodził, wślizgiwał się w nią, a ona otulała go tak ciasno, ciaśniutko&#8230; . Ach&#8230;i znów mi niewiele brakuje&#8230; . Wyprężyłam się jak kotka, przechylając głowę do tyłu, a on otoczył mnie wtedy ramionami, kładąc się na mnie i dociskał jeszcze mocniej, wpatrując się w moją rozognioną twarz, w usta, z których wydobywały się coraz głośniejsze jęki i napawał się nimi, wsłuchiwał w mój krzyk rozkoszy&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Po czym uniósł się i obracając mnie na brzuch wchodził we mnie inaczej. Szybciej. Już nie rozkoszował się tak jej głębią, bo sam czuł że niedługo eksploduje.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zrób to we mnie – wyszeptałam spoglądając mu w oczy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Poczułam nagły przypływ gorąca. Ta myśl tak mnie podnieciła&#8230; . Chciałam poczuć to przyjemne ciepło w sobie. Zrób to, no proszę, zrób&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Och tak&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Wypełniona jego częścią i z błogim uśmiechem opadłam na poduszkę.</p>
<p align="LEFT">Nie mogłam doczekać się jutrzejszej nocy&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/moj-sen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Napalony ginekolog cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2013 16:54:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[ginekolog]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ginekologiem]]></category>
		<category><![CDATA[wizyta u ginekologa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=205</guid>
		<description><![CDATA[Wyrwałam go z zamyślenia, a może z rozmarzenia&#8230; że tak dawno nie był z kobietą? Mimo tego, że na co dzień wnikał w najbardziej sekretne zakamarki kobiecego ciała, nie mógł tego w pełni zasmakować? Nie mógł dotykać jak mężczyzna, choć &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Wyrwałam go z zamyślenia, a może z rozmarzenia&#8230; że tak dawno nie był z kobietą? Mimo tego, że na co dzień wnikał w najbardziej sekretne zakamarki kobiecego ciała, nie mógł tego w pełni zasmakować? Nie mógł dotykać jak mężczyzna, choć tak bardzo pożądał!</p>
<p align="LEFT">Przeniósł na mnie swój zdumiony wzrok, który do tej pory był skupiony na framudze drzwi. Otworzył usta, a niewypowiedziane słowa zastygły mu na wpół rozchylonych wargach. „Milcz!” pomyślałam. Jakikolwiek ironiczny komentarz popsułby wszystko. Wstał i podszedł ku drzwiom.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-205"></span></p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Dziwnie cicho o tej porze. &#8211; Zaczął temat. &#8211; Później, jak kobiety się rozgadają, nie będzie słychać własnych myśli.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Teraz jest przyjemna cisza&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dopiero za pół godziny mam kolejną pacjentkę, więc jeszcze mamy chwilę – powiedział ze śmiechem.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mój wzrok musiał zdradzać moje myśli, bo kiedy na mnie spojrzał, zdał sobie sprawę z dwuznaczności swoich słów.</p>
<p align="LEFT">Podszedł do mnie, w dalszym ciągu siedzącej na kozetce z rozłożonymi nogami. Opadająca na kolana sukienka zakrywała jednak wszystko co intymne. Pan G stanął przede mną i zakładając rękawiczki poprosił mnie:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Podnieś sukienkę do góry.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Posłusznie ujęłam ją w dłonie i powoli przesunęłam w górę materiał, który opadł, odsłaniając białe pończoszki uciskające moje gładkie uda. Pan doktor tylko przełknął ślinę. Takiemu widokowi nie oparł się jeszcze żaden z moich kochanków.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A fartuch? &#8211; zapytałam.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No tak &#8230; &#8211; odparł wyciągając rękę po niego rękę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Chyba nie jest panu aż tak potrzebny?</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wymaga tego higiena pracy. Ale jeśli mnie nie wydasz&#8230; &#8211; odpowiedział z humorem. &#8211; Mogę się bez niego obejść.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mój uśmiech stanowił w tej chwili jedyną odpowiedź.</p>
<p align="LEFT">Nieustannie patrzyłam na jego palce, które za moment znajdą się w mojej pochwie i nakręcałam się sama myślą o tym, że będzie tam nimi poruszał, rozpychał jej ścianki najpierw palcem, a później może włoży jeszcze inny przyrząd, żeby rozepchać ją jeszcze bardziej i obejrzeć dokładnie.</p>
<p align="LEFT">Kiedy rozpoczynał, byłam już cała wilgotna, a kiedy wsuwał palce do pochwy, moje uda zadrżały z podniecenia. Podniósł na mnie wzrok, a kiedy zobaczył kobietę leżącą z przymkniętymi oczami, kurczowo trzymającą się fotela, położył lewą dłoń na mym udzie. Musiał poczuć ten dreszcz, który przeszył moje ciało, bo przycisnął dłoń, mocniej wsuwając palec prawej ręki w moją pochwę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aj&#8230; &#8211; zajęczałam cicho.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przepraszam. &#8211; również wyszeptał nie odrywając wzroku od mojej twarzy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Już dobrze&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">A on ciągle przesuwał ten palec w mojej pochwie, jakby nie chciał go stamtąd wyciągnąć. Już dawno go tam nie powinno być, a on dalej badał moje wnętrze, i zagłębiał się we mnie coraz dalej i z coraz większą siłą. Czułam przyjemne mokro, które minie wypełniało i wyciekał ze mnie na kozetkę.</p>
<p align="LEFT">ie chciałam otwierać oczu, żeby go nie spłoszyć. Czułam jego wzrok biegający po moim rozpalonym ciele. Po chwili, na nagich udach poczułam także jego głęboki oddech. Zsunęłam się odrobinę w dół, wypinając biodra do góry. Wtedy poczułam, jak wyciąga ze mnie swój palec. Czekałam jednak dalej z opuszczonymi powiekami do momentu, kiedy usłyszałam odgłos zamykanych drzwi.</p>
<p align="LEFT">Ciche „o tak” wyszło z moich ust. Ośmielony mężczyzna zdjął niepotrzebne już rękawiczki i nie mówiąc nic, uklęknął przed kozetką, aby dosłownie zasmakować moich soczków. Przywarł całymi ustami do mojej cipki i wessał się w nią tak mocno, że momentalnie nabrzmiała od napływu krwi. Szybko lizał ją szerokim językiem, kąsał i bawił się nią z wielką wprawą i ochotą. A ja puszczałam coraz więcej soczku, który mieszał się z jego śliną i pokrywał już nie tylko całą moją muszelkę, ale i uda, i pośladki. Silne męskie dłonie rozcierały go wszędzie tam, gdzie tylko dotarły, nawilżając nawet moją drugą dziurkę, w którą co po chwilę wkradał się jego palec wskazujący. Siedziałam z nogami uniesionymi do góry tak, że miął dostęp do obydwu moich dziurek. Wchodził coraz głębiej i głębiej, a ze mnie się lalo coraz bardziej. W końcu nie wytrzymałam i potężne AAAAAAAAAAAHHH!!! wyrwało się z moich ust. On jednak nie przestawał, wręcz przeciwnie. Rozpiął spodnie i wyciągnąwszy z nich sztywnego penisa, wsunął go moją mokrutką cipkę. Posuwał mnie mocno i dociskając biodra do fotela, wchodził we mnie coraz głębiej. Ja jęczałam przeciągle, bo nie mogłam już opanować swoich krzyków. Zatykałam sobie usta rękami, przygryzając dłonie, a orgazm trwał i trwał, aż poczułam, że popuszczam. Tak, sikałam z podniecenia cienkim strumieniem, wrzeszcząc bezgłośnie.</p>
<p align="LEFT">Widząc to przyspieszył jeszcze i po chwili pouczyłam gorąc zalewający ścianki mojej pochwy. Doszedł we mnie, zalewając całe moje wnętrze. Po wszystkim opadł na mnie, wtulając spoconą twarz między moje piersi. Leżeliśmy tak pozwalając wyciekać ze mnie jego spermie, zmieszanej z moim soczkiem i rozkoszowaliśmy się tą chwilą.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Było mi tego potrzeba.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To brzmi trochę egoistycznie. &#8211; odparłam z udawanym oburzeniem.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To kiedy następna wizyta? &#8211; zapytał całując mnie po piersiach. &#8211; o ile sobie przypominam miały zostać dziś przebadane?</p>
</li>
<li value="1">
<p align="LEFT">Odłóżmy to na następna wizytę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">O to to nie. Nie pozwolę, żeby takie cudeńka nie zostały dopieszczone.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po tych słowach pocałował mnie w sutka i zassał mocno. A ja wydałam kolejny jęk.</p>
<p align="LEFT">Puk puk. Wyrwało nas z tego rozanielenia. Byłoby zbyt pięknie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Szlak by to! &#8211; wyrwało się z jego ust.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przynajmniej mam pretekst do kolejnej wizyty, chyba, że pan sądzi inaczej?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ty mała flirciaro! Proszę się ubrać. &#8211; powiedział z udawaną surowością.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Do zobaczenia panie doktorze&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Napalony ginekolog cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2013 21:25:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[doktor]]></category>
		<category><![CDATA[ginekolog]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka u lekarza]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ginekologiem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z lekarzem]]></category>
		<category><![CDATA[wizyta u ginekologa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=199</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku dni chodziła mi po głowie myśl o pójściu do ginekologa. Mimo że nic mi nie dolegało, chciałam, żeby Mój Pan G skontrolował, czy zużycie materiału nie przekroczyło normy I dlatego w końcu zadzwoniłam do niego na komórkę, żeby &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT"><a href="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-1/"><img class="alignnone size-full wp-image-202" title="ginekolog" src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/02/ginekolog.gif" alt="" width="577" height="116" /></a></p>
<p align="LEFT">Od kilku dni chodziła mi po głowie myśl o pójściu do ginekologa. Mimo że nic mi nie dolegało, chciałam, żeby Mój Pan G skontrolował, czy zużycie materiału nie przekroczyło normy <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  I dlatego w końcu zadzwoniłam do niego na komórkę, żeby zapisać się na wizytę. Tak na marginesie Pan G należy do tych, którzy nie posiadają swojej osobistej sekretarki, pielęgniarki, czy jak to się tam nazywa. W związku z tym miałam na niego dwie teorie: albo jest samowystarczalny, albo to gej. Tę drugą opcję było mi ciężko dopuścić do świadomości, bo to naprawdę całkiem przystojny facet i ilekroć rozkładałam przed nim nogi, przechodziły przeze mnie ciarki. Nie mówiąc już o tym, co czułam, kiedy rozpoczynał badanie&#8230; . A później ten jego wzrok na wpół zadowolony, ale i ukrywający zawstydzenie, kiedy wsuwając palec nie napotyka oporu, a wręcz przeciwnie&#8230; .</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-199"></span></p>
<p align="LEFT">Jak zwykle nie udało mi się dodzwonić za pierwszym razem. Próbowałam przez pół dnia, aż w końcu po drugiej stronie usłyszałam znajomy męski głos.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Witam Pani Aniu!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Przywitał mnie tak jak zwykle. Kusiło mnie, żeby spytać go, czy w ten sposób odbiera telefon od każdej pacjentki, czy może należę do jego ulubienic? Chciałam zawitać do niego przed lekcjami, bo wtedy ma najmniejszy ruch. I tak jak myślałam zaproponował mi wizytę dwa dni później.</p>
<p align="LEFT">W środę wieczorem, podczas wieczornej kąpieli musiałam zadbać o każdy centymetr ciała. I nie tylko od pasa w dół – choć to była priorytetowa sprawa dla mojej maszynki do golenia – ale i powyżej wzgórka łonowego. Chciałam, żeby Pan G dokładnie zbadał moje piersi. Nigdy wcześniej tego nie robił, więc byłam już lekko stremowana, ale i nieco nakręcona tym faktem. Nie ważne, że ten mężczyzna widział już tysiące piersi – moich cudeniek jeszcze nie widział. A teraz ich jeszcze podotyka, pomiętosi uochuoch&#8230; . I bezwiednie sama zaczęłam dotykać swoich piersi, dając upust wyobraźni. Otuliłam je pianą w taki sposób, że na wierzch wystawały tylko dwa różowe sterczące sutki po których delikatnie przesuwałam palcami. Uwielbiałam się masować w ten sposób. Drażniąc tak suteczki, już po chwili czułam, że moja cipka puszcza soczki. Najpierw było tylko łaskotanie między nogami, a im dłużej i szybciej drażniłam sutki, tym mocniejsze mrowienie czułam na dole i musiałam się tam dotknąć.</p>
<p align="LEFT">Wsunęłam rękę pod pianę przysłaniającą całe moje nagie ciało i dotknęłam miękkiej skóry brzucha. Zsunęłam rękę niżej i pod palcami poczułam szorstkie odrastające włoski. „Zajmę się nimi później” pomyślałam i w tym momencie moje palce znalazły się w miejscu, gdzie rozchodzą się wargi sromowe. Masowałam swój guziczek, snując marzenia o tym, że jestem pielęgniarką w gabinecie mojego Pana G i ocieram się o niego bez bielizny w przyciasnym uniformie. A on, nie mogąc się oprzeć mojej nagiej cipce, bierze mnie na stole za parawanem.</p>
<p align="LEFT">Z każdą chwilą byłam coraz bliżej orgazmu i kiedy czułam, że nadchodzi, drugą dłonią rozszerzyłam muszelkę jak mogłam najbardziej, żeby wzmocnić doznania i przyspieszyłam prawą rękę. Wtedy moje rozszerzone nogi bezwiednie uniosły się do góry, a ciało mocno skurczyło i gwałtownie wyprężyło. To był pierwszy orgazm tego wieczoru. Nie wyobrażam sobie kąpieli bez pieszczenia swojej cipki. Nie mogę się powstrzymać, żeby jej nie pomasować, kiedy tego potrzebuje&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Kiedy się już odprężyłam, zabrałam się za golenie delikatnie nabrzmiałej muszelki. Była jeszcze wrażliwa na dotyk i kiedy pozbywałam się włosków z warg, nie mogłam się powstrzymać przed kolejną masturbacją. Po zabiegu, kiedy wyszłam z wanny, stanęłam przed lustrem, żeby obejrzeć efekt. Moja muszelka prezentowała się zachwycająco. Podczas każdej wizyty przystrajam ją inaczej – mam nadzieję, że Pan G to zapisuje w pamięci. Tym razem zostawiłam przez środek cienki paseczek rozszerzający się ku dołowi. Przesunęłam po nim palcem wskazującym, docierając aż do szparki, obróciłam się i stając tyłem dałam sobie klapsa „niegrzeczna” &#8211; powiedziałam, przypominając sobie ostatnią fantazję.</p>
<p align="LEFT">Rano obudziłam się w świetnym humorze, choć ciągle po głowie krążyła mi myśl o klasówce z matmy na szóstej lekcji. Co prawda poprzedniego dnia bardziej zajmowało mnie zaspokajanie cielesnych potrzeb, a nie wkuwanie wzorów. Miałam jednak nadzieję, że przede mną będzie kolejka niespodziewanych pacjentek i moja wizyta przedłuży się do południa. Było to tak prawdopodobne jak wygrana w totka, ale mówią, że liczy się nastawienie <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="LEFT">I było tak jak się tego spodziewałam. Byłam pierwszą, tzn. jedyna pacjentką jak na razie. Uprzedziłam nawet Pana G, który wchodził do gabinetu, kiedy już siedziałam w poczekalni. Przechodząc kolo mnie szeroko się uśmiechnął i przeprosił za spóźnienie. Poprosił, żebym chwilkę na niego poczekała, a sam wszedł do gabinetu.</p>
<p align="LEFT">Wzięłam więc do ręki wcześniej odłożoną gazetę, którą przeglądałam za każdym razem, kiedy tam przychodziłam. Po około pięciu minutach usłyszałam głos, który uprzejmie zapraszał mnie do środka.</p>
<p align="LEFT">Weszłam jak zwykle nieśmiało z uśmiechem grzecznej dziewczynki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Dzień dobry! &#8211; powiedziałam.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Wtedy Pan G podniósł głowę zza biurka i pierwszy raz dzisiejszego dnia przyjrzał mi się. Widać było, że zrobiłam na nim wrażenie. Nie bez przyczyny założyłam te kremową zwiewną sukienkę odsłaniającą moje zgrabne uda. Nie musiałam jej zdejmować.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Możesz się przygotować. &#8211; powiedział.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jestem już gotowa. &#8211; powiedziałam i usiadłam na fotelu rozchylając uda.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mężczyznę zamurowało. Nie spodziewał się, że nie założyłam majtek&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Ciąg dalszy w drugiej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatki cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2013 20:08:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Moja wyobraźnia jednak zbytnio wyprzedziła fakty. Język Ewy pieścił różowe brodawki Oli tak, jakby nie mógł się nasycić ich smakiem i delikatną fakturą. Wreszcie, kiedy poczułam, że i moje sutki są nabrzmiałe i wyraźnie przebijają się przez cieniutką warstwę koronkowej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Moja wyobraźnia jednak zbytnio wyprzedziła fakty. Język Ewy pieścił różowe brodawki Oli tak, jakby nie mógł się nasycić ich smakiem i delikatną fakturą. Wreszcie, kiedy poczułam, że i moje sutki są nabrzmiałe i wyraźnie przebijają się przez cieniutką warstwę koronkowej bielizny, Ewa porzuciła dotychczasowe pieszczoty, upominając się o swoją kolej.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-190"></span></p>
<p align="LEFT">Niestety niegrzeczna Ola nie chciała się tak szybko zrewanżować swojej przyjaciółce. Spoglądając rozmarzonym wzrokiem w oczy mojego chłopaka spytała:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A może ty, niegrzeczny chłopcze, zaspokoisz moją wilgotną cipkę?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marek tylko na to czekał. Podniecony patrzył na Olę, która siedząc w rozkroku naprzeciwko niego, czekała, żeby zdarł z niej pozostałe ciuchy. Jasne getry, mocno opinające jej niesamowite uda, w takiej pozycji ciasno wrzynały się dziewczynie między nogi. Mokra plamka w okolicach szwów zdradzała jej stan podniecenia. Kiedy Marek wbijając swój wzrok w ten maleńki punkt, uświadomił sobie, że Ola mówiła prawdę i jest nie tylko wilgotna, ale wręcz ocieka soczkiem, zrozumiałam, że muszę mu pomóc&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Najpierw moja kolej! &#8211; wyszeptałam rozpinając jego spodnie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Popchnęłam go tak, aby plecami oparł się o kanapę i wyciągnęłam jego męskość. Najpierw polizałam kilkakrotnie napletek, z którego już po chwili wyciekła słodkawa kropla. Nie myślałam że był aż tak nakręcony. Nie chciałam, żeby jeszcze doszedł, więc wyciągnęłam z ust penisa, pozostawiając go na wierzchu.</p>
<p align="LEFT">Widok Marka z odsłoniętym stojącym penisem, dodatkowo mnie stymulował. Nie mogłam się nim już zajmować, a bardzo potrzebowałam pieszczot. I nie tylko ja. Zostałyśmy same sobie. Zbliżyłam się więc do dziewcząt, choć byłam lekko stremowana, bo we trzy jeszcze się nie zabawiałyśmy. Stanęłyśmy tak, żeby Marek wszystko widział.</p>
<p align="LEFT">Najodważniejsza była Ewka. Ona też już dzisiejszego wieczora zaznała pieszczot. Podeszła do mnie mówiąc:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie chciałaś, żeby twój facet mnie zerżnął, więc zrób to za niego!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Między nogami poczułam kolejny przypływ, ale tym razem był potężny. Jeszcze nigdy nie słyszałam takich słów. Ewka wcale nie żartowała. Chwyciła moją dłoń i przyłożyła między swoje nogi. Poczułam mokry materiał. Wtedy i Ola podsunęła się do mnie i wsunęła swoją dłoń pod moje majtki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">O jak mokrutko – powiedziała z figlarnym śmiechem i opuściła moje ciuchy na dół.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Uklękła przede mną, wsuwając języczek pomiędzy wargi. Bawiła się moim dzwoneczkiem powoli i bardzo delikatnie. Położyła dłonie na moich pośladkach i docisnęła twarz do mojego łona. Wydałam cichy jęk przyjemności, bo było mi naprawdę dobrze. Choć trwało to dopiero chwilę, poczułam, że jestem gotowa dać Ewie przyjemność. Ona już leżała na kanapie, pozwalając Markowi na zabawę jej piersiami. Podeszłam do nich, obróciłam ją na plecy tak, że jej głowa znalazła się przy klacie Marka i rozchyliłam jej nogi, wsuwając do cipki palec. Wtedy przymknęła oczy, oczekując dalszych przyjemności. Gładko wsunęłam drugi palec, i trzeci, popychając je coraz głębiej i poruszając w niej nimi tak, że z początku jej ciche westchnienia [przechodziły w głębokie jęki.</p>
<p align="LEFT">Patrzyłam na jej wijące się ciało i sam ten widok nagiego kobiecego ciała, którym wstrząsają dreszcze przyjemności, upajał mnie. Jej rude włosy gładko opadające na nagie ramiona, pełne piersi po których ciągle wędrowały palce wpatrzonego w nią Marka, działały na mnie jak najlepszy afrodyzjak. Napędzały moje pożądanie do tego stopnia, że sama zaczęłam pojękiwać, a po sromie ciekły mi już nie krople, ale strużki soku&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Jedynym, czego mi teraz brakowało, był on – duży penis we zwodzie.</p>
<p align="LEFT">I właśnie wtedy drzwi do pokoju się otwarły. Stanął w nich brat Oli, który z pewnością nie spodziewał się, że tego wieczora stanie się uczestnikiem takiej orgii.</p>
<p align="LEFT">Z drżącym głosem i wyczuwalnym zmieszaniem próbował się tłumaczyć:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Drzwi były otwarte&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Skoro już tu jesteś to może się przyłączysz do nas? &#8211; zapytałam z nadzieją w glosie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marek wszystko zrozumiał, bo popatrzył na mnie karcącym wzrokiem i chyba zastanawiał się, czy i jego wejście nie było ustawione&#8230;?</p>
<p align="LEFT">Miło zaskoczony moją propozycją Tomek nie czekał na powtórne zaproszenie, albo inaczej: wcale nie oparł się swojej siostrze, która pierwsza do niego podbiegła.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Braciszku, proszę, zajmij się mną! Czuję się tu taka samotna&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I nie czekając na jego odpowiedź, namiętnie pocałowała go w usta, sprawnie rozpinając mu spodnie. Uklękła przed nim i wyciągnęła spod opiętych bokserek dużego penisa. Jeszcze wiotkiego włożyła do ust, robiąc mu dobrze w taki sposób, że szybko stanął.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zawsze chciałem cię przelecieć siostrzyczko!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Niestety nie dziś! &#8211; zawołałam i podeszłam do niego, stając przed nim nagusieńka. &#8211; weź mnie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Będziecie się musiały mną podzielić, bo bardzo chcę zasmakować w mojej siostrzyczce!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mówiąc to, silną położył siostrę na kanapie i bez zbędnych ceregieli wszedł w nią mocno i zdecydowanie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jesteś moja!</p>
</li>
</ul>
<p>Westchnęła tylko cicho przymknąwszy powieki. Też chciałam go poczuć, więc ustawiłam się obok niej. Uklękłam na kolanach i wypięłam pupę. Zobaczył mnie i wyszedł z jej cipki, wsuwając się do mojej. Posuwał nas na zmianę: raz moją cipkę raz jej. Ociekał naszymi soczkami, mieszając je również w naszych cipkach. Robił to, ciągle zwiększając tempo tak, że nasze jęki mieszały się ze sobą. Czułam zbliżający się orgazm, ale zanim do niego doszło, zerknęłam jeszcze na Ole, która już szczytowała, popychana penisem brata. On tylko czekał na to jak skończy. Wtedy wszedł na powrót do mnie, żeby i mnie zadać rozkosz.</p>
<ul>
<li>Skarbie, spełnij moje życzenie. &#8211; powiedziałam do Marka, który o dziwo, podniecał się tym, że inny facet pieprzy jego dziewczynę.</li>
</ul>
<p>Podszedł do mnie i uklęknął wkładając go do moich ust. Moje ciało poruszało się zgodnie z ruchami Tomka, więc nie mogłam sprawnie robić Markowi loda. Wziął więc sprawy w swoje ręce. Ujął w dłonie moją głowę i narzucił tempo. Już po chwil dosłownie wyłam w takim orgazmie, jakiego nie przeżyłam jeszcze nigdy w życiu. Penis wypadał mi z ust, które łykały powietrze. Trzepał nim jednak z prędkością światła tak, że po chwili sperma zalała mi usta i tym razem ona nie pozwalała mi swobodnie oddychać. Zalewała moje gardło, a ja połykałam, a czego nie mogłam – wyciekało ustami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tego wieczora byłam pełna spermy. Po raz pierwszy jednocześnie czułam ją w gardle i pochwie. To było niezapomniane przeżycie. Sądzę, że nie tylko dla mnie.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatki cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 20:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[ostatki]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=186</guid>
		<description><![CDATA[Tak się złożyło, że tegoroczne ostatki miały miejsce równy miesiąc po mojej studniówce, na której po raz pierwszy poszłam na całość z Markiem. Nie będę po raz drugi streszczać tej akcji, choć wypadałoby, bo było co najmniej zaje..ście! I między &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tak się złożyło, że tegoroczne ostatki miały miejsce równy miesiąc po mojej studniówce, na której po raz pierwszy poszłam na całość z Markiem. Nie będę po raz drugi streszczać tej akcji, choć wypadałoby, bo było co najmniej zaje..ście! I między innymi właśnie dlatego jesteśmy razem. Nie powiem, bo to świetny chłopak, ale bądźmy szczerzy, gdyby jego penis nie dawał mi takich przyjemności, nie zawahałabym się poszukać innego partnera, choć nieraz mnie kusiło, oj kusiło!</p>
<p align="LEFT"><span id="more-186"></span></p>
<p align="LEFT">Mimo jak największych chęci pozostania wierną, nie byłam w stanie powstrzymać swoich seksualnych zapędów. Widocznie tak już zostałam zaprogramowana, że jeden penis mi nie wystarcza, choć nawiasem mówiąc, kilku naraz jeszcze nie miałam&#8230; . A może byłoby to ciekawe doświadczenie? „Nie dowiesz się, jak nie spróbujesz” &#8211; mój wewnętrzny głos podsunął mi genialną myśl. Postanowiłam wcielić mój nowy plan w życie, tylko nie wiedziałam, co na to mój adonis..?</p>
<p align="LEFT">Po niezwykle krótkiej rozmowie, mimo moich największych starań, mój kochaś ani nie chciał słyszeć o drugim facecie w łóżku. I w sumie, patrząc z jego strony, nie dziwię się. Za to pełen optymizmu i nadziei na moją aprobatę, wyskoczył z propozycją:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ale gdybyś zaprosiła swoją koleżankę, albo najlepiej dwie, to nie miałbym nic przeciwko&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„O nie! Tym razem to ja postawię na swoim!” &#8211; byłam na niego wściekła. W innej sytuacji z chęcią przystałabym na jego pomysł &#8211; w końcu igraszki z koleżankami nie były mi obce.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Świetny pomysł skarbie! &#8211; odparłam z udawanym optymizmem – ale nie wiem, czy ich faceci będą z tego zadowoleni&#8230; . To przecież twoi kumple.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przecież nie muszą o niczym wiedzieć. Prawda kotku? &#8211; powiedział i z największą czułością na jaką go było tylko stać, zajął się moimi piersiami, które pozbawione ucisku stanika, swobodnie falowały pod płócienną koszulką.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po chwili rozmarzenia musiałam przerwać tą rosnącą przyjemność, żeby wrócić do tematu:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Powiedzmy tylko jednemu. Jeżeli chcesz, tylko ty będziesz mnie posuwał w cipkę. Tamtemu tylko obciągnę. I pozwolę się wam obydwóm na mnie spuścić. Gdzie tylko będziecie chcieli: na piersi, twarz, w usta&#8230; &#8211; tak go przekonując, rozpięłam jego spodnie i wyciągnęłam z nich penisa, który wcale nie był obojętny na moje słowa. &#8211; pozwolę ci włożyć go tam, gdzie tylko zechcesz. W każdą dziurkę!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ostatnie słowa tak go podjarały, że nie chciał już słuchać obietnic, tylko przeszedł do rzeczy. Dobrze wiedział, że i tak włoży go bez mojego pozwolenia. Tylko jemu byłam uległa we wszystkim – to przez tą jego wszechobecną dominację!- która tak podniecała mnie, przy nim bezbronną, a dla innych ostrą sukę.</p>
<p align="LEFT">Po kilku dniach planowania i kombinowania co tu zrobić, żeby wszystkim było dobrze, nadeszły ostatki. Postanowiłam sprawić przyjemność Markowi i zachować się jak posłuszna dziewczynka – ale w głębi duszy miałam nadzieję, że wydarzy się coś nieoczekiwanego.</p>
<p align="LEFT">Organizację całej sobotniej nocy wzięłam w swoje ręce. Chciałam zrobić niespodziankę Markowi i wtajemniczyłam tylko moje dwie najcudowniejsze pod słońcem przyjaciółki: Ewkę i Olę. Docelowo mieliśmy się wszyscy bawić na dyskotece i tam rzekomo mieliśmy się wszyscy spotkać. Chłopakom nie wspomniałyśmy tylko tego, że wcześniej we trójkę zjawimy się u Marka, żeby zaspokoić jego fantazję&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Właśnie siedzieliśmy z Markiem na kanapie popijając pierwszego drinka tego wieczora, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Dochodziła 20.00. O dziwo dziewczyny były nieco przed czasem! Marek jednak nie kwapił się, żeby otworzyć.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No co ty! Nikogo nie zapraszałem! Nie mam zamiaru, żeby jakiś nieproszony gość zepsuł nam wieczór! &#8211; wymamrotał.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ale w końcu poszedł w stronę drzwi wejściowych, ponaglany moim oburzonym wzrokiem.</p>
<p align="LEFT">Po chwili do pokoju doleciał głośny szczebiot dziewcząt, które opowiadały właśnie Markowi wymyśloną przez nas historyjkę pt: „dlaczego przyszłyśmy do twojego domu?”. Oczywiście łyknął wszystko, bo dlaczego by nie?</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu, dziewczyny przyszły – zakomunikował wchodząc do pokoju.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Mam nadzieję, że nie z pustymi rękami! &#8211; zażartowałam.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi położyły na stole nasze ulubione wino, które niemal natychmiast napełniło nasze kieliszki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No to na te ostatki. &#8211; Toast trochę mało kreatywny, ale nie to się liczyło.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Miałyśmy niewiele czasu, bo Tomek &#8211; brat Oli, zgodził się nas podrzucić. Miał być za godzinę.</p>
<p align="LEFT">Zaczęło się niewinnie. Przytulona do mojego mężczyzny bezustannie, ale nie nachalnie, okazywałam mu czułość: dotykałam dłoni, ud, przesuwając stopniowo swoje dłonie w kierunku miękkiego krocza. Jednak kiedy dziewczęta zaczęły swoją grę, z początku subtelną, a w miarę upływu czasu coraz bardziej intensywną, przestrzeń między jego udami stwardniała. Podniecił się. Nie przestawałam dotykać jego spodni. Robiłam to coraz mocniej, skupiając swoją uwagę na jednym długim wybrzuszeniu, któremu było coraz ciaśniej w dość szerokich spodniach.</p>
<p align="LEFT">Zaczęły od masażu. Ewka wspomniała o bólu karku, na co Ola natychmiast zareagowała. Przesuwała dłonie po nagich plecach koleżanki, ramionach, rękach&#8230; . W końcu pocałowała ją w szyję.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A może „terapia pocałunkowa” przyniesie efekt?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marka zatkało! Ola pokrywała pocałunkami te miejsca na ciele Ewy, które do tej pory masowała. Widać było, że Ewie sprawiało to dużą przyjemność.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">I jeszcze tutaj. &#8211; pokazała na dekolt.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po chwili i dekolt pokryły pocałunki. Ewa klęczała z przymkniętymi oczami poddając się pieszczotom koleżanki, a my patrzyliśmy się na nie nie mogąc się doczekać na swoja kolej. Dziewczyny zaczęły się całować, wsuwając sobie języki do ust i wsuwając dłonie pod koszulki, pieściły się nawzajem po piersiach. Najpierw Ola zdjęła Ewie bluzkę i polizała jej piersi. Następnie Ewa powtórzyła to samo i rozpięła jej biustonosz, żeby miś dostęp do jej sterczących suteczków. Kiedy wzięła jednego między wargi, chcąc go possać, z ust Olki wydobył się cichutki jęk. Nadstawiła drugą pierś, domagając się zabawy obydwoma jej skarbami. Ewa zajęła się nimi tak jak najlepiej umiała. Sama będąc kobietą, wiedziała jak. Masując je, nie przestawała ssać sutków, jednocześnie liżąc je czubkiem zwinnego języka. „Za chwilę tak samo potraktuje jej szparkę” &#8211; pomyślałam i poczułam wypieki na policzkach&#8230;</p>
<p align="LEFT">CD w części 2 <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Studniówka cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2013 20:36:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=180</guid>
		<description><![CDATA[I także zaczął mnie dotykać w inny sposób niż do tej pory. Jego dłoni sięgały tam, gdzie do tej pory nie docierały. Ośmielone wsuwały się pod króciutką sukienkę, zahaczając o pasy pończoch. Marek robił to z pewną nieśmiałością i tak &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">I także zaczął mnie dotykać w inny sposób niż do tej pory. Jego dłoni sięgały tam, gdzie do tej pory nie docierały. Ośmielone wsuwały się pod króciutką sukienkę, zahaczając o pasy pończoch. Marek robił to z pewną nieśmiałością i tak delikatnie, że nie czułam jego palców na swoim ciele, a jedynie przyjemne ciepło wywołane przez ich dotyk, połączone z dreszczem podnieceni, w miarą jak sięgał coraz to bardziej intymnych i obcych dla niego części mojego drżącego ciała. Jego działanie może nie było zbyt widoczne dla otoczenia, a mimo tego byłam coraz bardziej rozpalona. Wtulałam się w niego z przymkniętymi powiekami, żeby całkiem odciąć się od tego, co działo się na sali i wyraźniej poczuć jego pieszczoty, jego ciepły oddech na mojej szyi, karku, uchu, policzku, a w końcu na ustach. Zaciskając powieki, pozwoliłam mu wsunąć język między swoje drżące wargi, od dawna czekające na ten pocałunek. W tamtym momencie, tak mocno jak nigdy, zapragnęłam być z nim, kochać się, choćby tu i teraz. A niech patrzą! Niech widzą jak wchodzi we mnie! W moją ciasną, wilgotną i spragnioną penisa cipkę!!!</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-180"></span></p>
<p align="LEFT">W końcu przestali grać. My jeszcze przytulaliśmy się mocno, jakbyśmy tego nie zauważyli, ale tylko na pozór. Wydaje mi się, że nie tylko w mojej głowie krzyczała już myśl o wydostaniu się z tamtego miejsca. Ścisnęłam mocno jego spoconą dłoń i popatrzyłam głęboko w oczy: „chodźmy już stąd” mówił mój wzrok. Momentalnie pociągnął mnie za sobą, a mnie z wrażenia ślina uwięzła w gardle. Ale niestety, przechodząc obok naszego stolika spotkaliśmy przewodniczącego, który ściągnął nas na ziemie informując, że za moment będzie taniec z wychowawcami klas, a mnie spotkał ten zaszczyt, że miałam być partnerką naszego historyka. I masz ci los! W takiej chwili!</p>
<p>Po około dwudziestu minutach, bo tyle to wszystko trwało, wróciłam do stolika i usiadłam obok Marka, który tam na mnie grzecznie czekał. Niestety emocje już nieco opadły i trzeba było jeszcze podkręcić atmosferę. W towarzystwie to nie było zbyt dyskretne, ale z pewnością nas jeszcze bardziej nakręcało. W tym celu uaktywniłam swoje stópki. Niepostrzeżenie zdjęłam szpilki, żeby posmyrać nimi jego owłosione łydki. Po chwili i on dołączył, przesuwając swoją dłonią po mojej nagiej nóżce. Masował mnie po gładkich łydkach, kolanach, docierając w końcu do wewnętrznej części ud, aż do miejsca, w którym znajdowały się koronki od pończoch. Czułam jak wsuwa pod nie swoje wilgotne i ciepłe palce. Musiało go porządnie korcić, żeby posunąć się dalej, w kierunku wilgotnego krocza. Z pewnością domyślał się jak wyglądała sytuacja między moimi nogami: jak cieplutko i wilgotno tam było. Moja wystająca łechtaczka otoczona niewielkimi wargami, między którymi sączył się szklisty soczek, tak przyjemny dla jego języka jak jego sperma dla moich spragnionych ust.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy rozpoczęła się kolejna seria tańców, mój mężczyzna bez zwłoki wstał i pociągnął mnie za sobą. Obydwoje nie znaliśmy tego miejsca, więc poszliśmy w ciemno, tam, gdzie nie było ludzi. Poddałam się jego instynktowi i szłam w ciemno za nim. Jak było do przewidzenia wszędzie tuliły się jakieś pary. Zajrzeliśmy chyba do wszystkich otwartych drzwi, ale wszędzie ktoś był. No cóż, pozostała nam najbardziej oklepana wersja, czyli toaleta. No i poszliśmy&#8230; .</p>
<p>Ale tam też tłok. Głupio nam było się wycofać, ale zostać jeszcze gorzej, więc udając, że woła nas potrzeba, weszliśmy do WC, każde z nas z osobna. Zachowując pozory wyszliśmy, kierując się ku szatni. Nagle Marek powiedział:</p>
<ul>
<li>Zaczekaj tu na mnie. &#8211; i poszedł w kierunku sali.</li>
</ul>
<p>Po kilku minutach wrócił, kierując się ku szatni. Zauważyłam tylko jak wyciągał coś spod marynarki, a w zamian otrzymał klucz. Podszedł do mnie i zwycięsko się uśmiechając, pokazał swoją zdobycz.</p>
<ul>
<li>To rozumiem. &#8211; Odparłam zadowolona.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Okazało się, że za 0,7 można dostać pokój.</p>
<p>Weszłam pierwsza. On za mną. Kiedy tylko zamknął drzwi, gwałtownie mnie do nich przyparł, z siłą, której dotąd nie zaznałam. Całował mnie po szyi, ramionach, piersiach, ale w inny sposób niż na sali. Robił to z dziką agresją zwierza, który w końcu dopadł się do swojej ofiary. Pomału zaczynało brakować mi tchu. Czułam się jak w amoku. Jego nagłe zachowanie zbiło mnie z tropu. Dopiero kiedy oderwał mnie od drzwi i rzucił bezwładną na łóżko, przeszył mnie mocny dreszcz nie wiem czy bardziej z podniecenia czy ze strachu&#8230;? Poczułam, jak mi majtki mocno zwilgotniały. Stanął nade mną i patrząc z góry, rozebrał się: najpierw marynarkę, potem rozpiął spodnie, które głodku zsunęły się w dół, a na końcu koszulę, nerwowo odpinając guziki, których było zbyt dużo jak na ta chwilę. Odpiąwszy cztery pierwsze, zdjął ją przez głowę, odsłaniając umięśniony, nagi tors. Opierając się na dłoniach i kolanach, zawisł nade mną. Jeszcze raz przebiegł wzrokiem po moim ciele. Oplótł mnie całym sobą. Jego ciało tak ściśle przylegało do mojego, że czułam każdy jego mięsień, każdą kość, każdy włosek. Całował mnie z pasją, jakby chciał mnie całą wchłonąć, nasycić się mną do pełnego zaspokojenia głodu seksu.</p>
<p>Drżącymi dłońmi wyjął moje piersi spod sukienki i ssał sterczące sutki, sprawiając tym nieziemską rozkosz mnie i mojej muszelce, która od tego również nabrzmiewała i czekała na jego męski dotyk.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pojękiwałam tylko cichutko, nie mogąc już wytrzymać tego napięcia. Chciałam sama jej dotknąć i gdy przesuwałam rękę w dół, on mnie ubiegł. Powolnym ruchem wsuwał rękę pod sukienkę, a potem nie od razu dotknął cipki, lecz odwlekając to, krążył wokół niej palcami. W końcu dotknął łechtaczki i palcami penetrował mokrusieńką cipkę. Najpierw jednym palcem, ale kiedy zorientował się, że jest cała mokra, wsunął od razu trzy. I pchał coraz silniej i głębiej, aż do końca, a ja jęczałam coraz głośniej, wijąc się po łóżku. A on pchał i pchał z coraz większym zapamiętaniem, raz po raz wpatrując się w moja cipę, w którą wbijał swoje długie palce oraz moje palce, którymi masowałam łechtaczkę w coraz szybszym tempie. Jedną ręką rozszerzyłam cala muszelkę, odsłaniając napęczniały języczek, po którym przesuwałam paluszkami. Jeszcze tylko uniosłam wysoko biodra w przypływie rozkoszy, kiedy moim ciałem wstrząsnął orgazm.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Marek widząc mnie taką, wyciągnął swojego sztywnego penisa i dosłownie wbił w moją cipę, dociskając mnie przy tym mocno za biodra. Przywarł do mnie jeszcze raz i całując mnie, posuwał. Po chwili wyszedł ze mnie, odwrócił na brzuch i wziął od tyłu. Nie wiedział, że w tej pozycji jest mi najlepiej. Zdradzały to tylko moje coraz częstsze jęki. Już po krótkiej penetracji przeżyłam drugi orgazm. Ale był inny niż poprzedni. Był jakby kulminacją wszystkich pieszczot z całego wieczoru. Krzyczałam tak głośno, że musiał zakryć mi usta swoją dłonią. Mimo to nie przestawał mnie pieprzyc, wręcz przeciwnie, jego biodra posuwały się ze zdwojoną szybkością. Mój krzyk tak niesamowicie go podniecał, że po chwili poczułam przyjemne ciepło w cipce i jego spocone, nagie ciało na sobie.</p>
<ul>
<li>Było bosko!</li>
<li>A ty jesteś cudowna! &#8211; powiedział ze śmiechem spełniony.</li>
</ul>
<p>Przytuliłam go jeszcze, całując po torsie:</p>
<ul>
<li>Czekałam na to całą noc!</li>
<li>Ubieraj się. Wracamy na dół.</li>
<li>Tak jest!</li>
</ul>
<p>I jak gdyby nigdy nic zeszliśmy na dół i nasyceni sobą usiedliśmy przy pustym stoliku, czekając aż reszta kompanii wróci z parkietu.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Studniówka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2013 19:21:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[sex na studniówce]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[studniówka]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=177</guid>
		<description><![CDATA[Studniówka to chyba najdłużej i najtęskniej wyczekiwana impreza, przynajmniej przez żeńską część szkoły, czego jestem żywym dowodem. Nie mogłam się na nią doczekać w zasadzie już od końca drugiej klasy liceum. I nie tylko ja. Razem z dziewczynami planowałyśmy co &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Studniówka to chyba najdłużej i najtęskniej wyczekiwana impreza, przynajmniej przez żeńską część szkoły, czego jestem żywym dowodem. Nie mogłam się na nią doczekać w zasadzie już od końca drugiej klasy liceum. I nie tylko ja. Razem z dziewczynami planowałyśmy co na siebie założymy, a przede wszystkim z kim przyjdziemy, bo tego żadna nas nie była pewna. Mimo tego, że wszystkie byłyśmy całkiem całkiem, nie chciałyśmy albo też nie potrafiłyśmy zatrzymać przy sobie na dłużej żadnego faceta. I tak sobotami włóczyłyśmy się po klubach, knajpkach, itd., itp. Z reguły wychodziłyśmy same z paroma złotymi w kieszeni, ale zawsze znajdowałyśmy frajerów sponsorujących nam wejściówki i drinki. Dobrze się bawiłyśmy i taki styl wolnych strzelców (albo strzelniczek?) nam w 100% odpowiadał.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-177"></span></p>
<p align="LEFT">Ale, wracając do studniówki, facet na taką noc nie powinien być przypadkowy. Postanowiłyśmy więc zacząć się rozglądać za potencjalnymi kandydatami i „pochodzić” z nimi na chwilę, jak już się jacyś pojawią.</p>
<p align="LEFT">Wakacje przeleciały, wrzesień, październik, a my byłyśmy nadal same. Na początku grudnia, kiedy tworzono listę gości obudziłyśmy się! I wpadłyśmy w popłoch: a to, że już nie znajdziemy, a jak znajdziemy to paskudnych i z dwoma lewymi nogami, itp. itd.</p>
<p align="LEFT">Nasze obawy były jednak nieuzasadnione. Już na następnej sobotniej imprezie poznałyśmy chłopaków marzeń. No proszę, jak się chce, to się da! Przynajmniej tak się nam wydawało! Ważne, że we troje byli kumplami, a to już się ceni. Mieliśmy paczkę do stolika. O naszych planach powiedziałyśmy im na czwartym czy piątym spotkaniu, bo musiałyśmy jeszcze nabrać pewności, że to to. Od razu się zgodzili i nie ma się co dziwić. A my im dłużej się z nimi spotykałyśmy, tym bardziej się nam podobali. Nie wiem, czy to kwestia autosugestii, czy tez nie, ale ogólnie byłyśmy bardzo pozytywnie nastawione do całej sytuacji.</p>
<p align="LEFT">W końcu nadszedł dzień, a raczej noc studniówki. Każda z nas była wypiękniona już od popołudnia. Co prawda zajęło nam to praktycznie cały dzień, ale efekt był!:</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">JA: postawiłam na klasykę w diabelskim wydaniu, czyli „mała czerwona” z odsłoniętymi ramionami i i plecami. Biust był grzecznie zasłonięty, może nawet aż za bardzo. Za to dekolt na plecach sięgał poniżej pasa. Tak nisko, że podczas chodzenia widać zza niego było czarne koronkowe stringi ze świecącymi cyrkoniami. Krótka sukienka odsłaniała zgrabne, szczupłe uda, a w tańcu także czerwoną podwiązkę założoną na szczęście na prawej nodze, na zwieńczeniu czarnych pończoch.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">EWKA: też wybrała czerwień, ale mniej intensywną, o pomarańczowym odcieniu, świetnie podkreślającą rudość jej dość długich fal. Ona w przeciwieństwie do mnie mocno wyeksponowała swoje duże, piękne piersi. Dekolt jej ciasno przylegającej do ciała sukienki odsłaniał rowek między piersiami ujawniając, że dziewczyna nie ma pod spodem stanika. Jej częściowo odsłonięte piersi były niesamowicie ponętne, a gdy Ewa pochylała się, czy tańczyła, gwałtownie wychylały się zza sukienki, by kusić jeszcze bardziej. Zwracało to uwagę nie tylko wszystkich mężczyzn na sali, ale także ich partnerek, które nieustannie strofowały swoich samców. Ewka była jednak w swoim żywiole.</p>
<p align="LEFT">Ubóstwiała chwalić się swoim biustem. Dzięki niemu oplotła sobie już wokół palca niejednego samca. Na razie jednak jej palce zajmowały się srebrnym wisiorkiem, który zawieszony na szyi, swobodnie zwisał między piersiami. Był na tyle długi, że jej szczupłe palce nieprzerwanie oplatały go między piersiami w taki sposób, że równie mocno przykuwały wzrok. Ewa była mistrzynią aluzji i dwuznaczności. Niejednemu wyobrażał sobie co przezywa ten pieszczony wisior między jej kciukiem a palcem wskazującym prawej ręki. Niejeden penis chciałby być na jego miejscu, gdyby tylko mógł. Całe szczęście, że samcami nie żądzą wyłącznie pensy, bo wtedy studniówka zamieniłaby się w dzika orgię, czego nie ścierpiałoby surowe grono nauczycielskie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">OLA: odważna bestia! Swoja sukienką zaskoczyła nawet mnie – mistrzynię seksapilu. Zobaczyłam ja, kiedy wysiadała z samochodu. Na dworze zapadł już zmrok i księżyc oświetlał jej sylwetkę słabym światłem. Dojrzałam, że ma lekko upięte włosy, które falami spływały po ramionach. Spostrzegłam też, że sukienka, a raczej suknia, był długa, sięgająca kostek. Dopiero po wejściu do oświetlonego budynku przyjrzałam się jej czarującemu strojowi. Bladoróżowa suknia podkreślająca jej złote włosy delikatnie opinała całe jej ciało, aż po linię bioder, skąd zaczęła luźno zwisać. Największe wrażenie zrobił na mnie fakt, że cała była z koronki, przez co pudrowy odcień jej bielizny został przez nas momentalnie zauważony. I jeszcze jedno: rozcięcie z przodu sukni, które biegło wzdłuż wewnętrznej linii prawego uda.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jej każdy krok przyprawiał mnie, od zawsze zafascynowaną jej ciałem, o zawrót głowy. Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie patrzeć w okolicę jej krocza, kiedy chodziła. Odsłaniała najzgrabniejsze na świecie uda, otwierając wyobraźnie innych na to, co znajduje się dalej. Nie mogłam sobie wyobrazić, jakie uczucie mogło to wywoływać u mężczyzn. Ja czułam tylko przedsmak tego i słyszał coraz głośniejsze i dłuższe przełykanie śliny przez mojego mężczyznę. Musiałam sprawdzić, jak wielkie wrażenie wywarła na nim Ola i niby niechcący otarłam się pupa o jego krocze. Wyczułam nabrzmiewającego penisa. Nie był jeszcze widoczny spod spodni, ale czułam, że powoli zaczyna brakować mu miejsca. Choć go jeszcze nigdy nie widziałam, zaczynałam sobie wyobrażać co się dzieje w spodniach Marka. I choć jego podniecenia nie wywołałam ja, chciałam je utrzymać jak najdłużej. Tak, żeby rosło, kumulowało się przez całą noc. Żeby narastało, kiedy obserwował ją podczas tańca i opadało, kiedy znikała z jego pola widzenia. Patrząc w jego oczy, doskonale wiedziałam, kiedy podniecenie nie pozwalało mu usiedzieć w miejscu. Brał mnie wtedy do tańca tak, żeby nie widzieć jej rozchylających się ud, które w tańcu zdawały się zapraszać do siebie wszystkich mężczyzn i mocno przytulał, mimowolnie biegając za nią wzrokiem. Niesamowicie mnie to wszystko podniecało: ona ze swoim pięknym, wręcz idealnym ciałem top modelki i on, z twardym, nie mogącym się wyżyć przyrodzeniem. Wiedziałam, że się męczy. Ocierając się o jego krocze czułam go nieustannie. Sama też już pomału nie dawałam rady. Byłam wilgotna, a moje stringi przesiąknięte soczkiem, nie wchłaniały go już i dlatego spływał wolno po moich udach, rozsmarowując się po nich, kiedy tańczyłam.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Po północy, kiedy już byłam po kilku drinkach, postanowiłam ośmielić Marka. Nie mogłam już dłużej czekać. Moje podniecenie sięgało już szczytu. Tańcząc, nie mogłam przestać myśleć o seksie. Przytulałam się do niego i specjalnie ocierałam o penisa, drażniąc go udami i pośladkami. W końcu on sam nie wytrzymał&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Ale o tym w części II.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/studniowka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
