<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; zabawy z dziewczynami</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/zabawy-z-dziewczynami/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Agrowczasy z kuzynkami cz. 4</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Mar 2013 22:29:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można by się było tego spodziewać. Ograniczyliśmy naszą bliskość do pieszczot, ale jak na na razie seksu już nie powtórzyliśmy w takim wydaniu jak pierwszego dnia. Wbrew pozorom nie krępowaliśmy się tym zdarzeniem, bo praktycznie codziennie rozmawialiśmy o wspólnym seksie. Miałem wrażenie, że nasz apetyt na siebie został chwilowo zaspokojony, ale przynajmniej w moim przypadku, znowu się pojawił. Kiedy tylko byłem sam na sam z siostrą, bo szczerze mówiąc kręciła mnie bardziej niż kuzynki, próbowałem się dostać do jej słodkiego wnętrza, ale zawsze odprawiała mnie z kwitkiem.</p>
<ul>
<li>Zrobimy to wieczorem, z dziewczynami&#8230; &#8211; mówiła.</li>
</ul>
<p><span id="more-256"></span></p>
<p>Każdy inny facet na moim miejscu byłby wniebowzięty, ale ja tak bardzo pragnąłem pieprzyć się znowu z siostrą, że tego rodzaju pieszczoty, nie działały na mnie w takim stopniu, jak na początku. Co prawda od niemal dwóch tygodni podniecałem się przy nich codziennie, ale to wszystko. Chyba się zmówiły przeciwko mnie!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W końcu podjąłem męską decyzję i postanowiłem ją mieć tak czy siak. Tę walkę wygrał penis.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Akurat była sobota, więc wybieraliśmy się na kolejny festyn.</p>
<p>Dziewczyny wglądały jak zwykle seksownie, choć i tak wolałem je w bieliźnie. No, ewentualnie w kuszących koszulkach nocnych&#8230; .</p>
<p>Monika: dżinsowa kusa mini, kończąca się pod samymi pośladkami – patrząc na nią, marzyłem tylko o tym, aby się pochyliła.</p>
<p>Natalia: białe getry, spod których prześwitywały czarne stringi – I ten tyłeczek, któremu ostatniego wieczora paluszek Moniki robił dobrze&#8230; .</p>
<p>Karolina: oj zdarłbym z niej tę sukieneczkę. Już nie pamiętam w jakim kolorze była, bo nie o tym myślałem patrząc na jej dziewczęce kształty – niezbyt duże piersi, które nieśmiało wyglądały spod dosyć głębokiego dekoltu i mały, ale kształtny tyłeczek, ciaśniutko oklejony cienkim materiałem, który nietrudno byłoby rozedrzeć!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Wycackałyście się w końcu? &#8211; poganiałem je udając obojętność na ich wdzięki.</li>
<li>Wrzuć na luz braciszku! &#8211; Karolina przechodząc koło mnie, położyła dłoń na mym policzku i musnęła moje wargi swoimi krwistoczerwonymi ustami.</li>
</ul>
<p>Od razu krew napłynęła mi wszędzie tam, gdzie trzeba! I rozochociła mnie tym mała drania!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Festyn jak festyn. Pełno chętnych młodych dziewczyn polujących na nowe „ciacha” z sąsiednich wiosek i oczywiście samców, takich jak ja, polujących na młode i pragnące miłości szparki&#8230; .</p>
<p>Dziewczyny, królowe pseudo-parkietu, każdym swoim ruchem zachęcały napalonych facetów. Czułem, że mój sprzęt też się im poddawał, a w szczególności jednej z nich&#8230; .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wracając do domu praktycznie się nie odzywałem. Plułem sobie w brodę, że nie udało mi się znaleźć dogodnego momentu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około szóstej, kiedy zrobiło się cicho, poszedłem do WC za potrzebą. Przechodząc kolo pokoju dziewcząt zajrzałem przez uchylone drzwi. I nie wierzyłem własnym oczom. W łóżku, w którym spyla moje kuzynki, był jakiś mężczyzna! Dziewczyny pojękiwały cicho – bawiły się same ze sobą a on patrzył. Leżał odwrócony plecami do drzwi. Wpatrywałem się, bo chciałem go rozpoznać, ale było zbyt ciemno. Popatrzyłem na siostrę. Pomachała do mnie ręką. Tamci byli tak zajęci sobą, ze mnie nie dojrzeli, jak się wśliznąłem do jej łóżka.</p>
<ul>
<li>Patrz co tatuś wyczynia jak mama śpi! &#8211; wyszeptała.</li>
<li>To ojciec! &#8211; mój szept nie był zbyt cichy, bo w odpowiedzi usłyszeliśmy przerażony głos ojca</li>
<li>Kto tu jest?!</li>
<li>To my, a co? Ładnie się tu zabawiasz!</li>
<li>Ale to&#8230;</li>
<li>Dobra dobra, nie powiemy nic, jeśli ty zapomnisz o tym, co się za chwilę będzie tu działo&#8230;</li>
<li>W takim razie pokażcie dziewczyny co potraficie! &#8211; odezwał się ojciec.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Momentalnie dziewczyny wciągnęły go między siebie. Słychać było tylko naprzemienne pojękiwania siostrzyczek i odgłos rozgrzanych ud i pośladków. Ojciec tak się zapamiętał, że kiedy Monika robiła mu loda, głęboko wzdychał i słyszałem tylko głos Natalii:</p>
<ul>
<li>Spuść się na nią!</li>
</ul>
<p>Kiedy stary to usłyszał od razu eksplodował!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mój penis też stawał się coraz twardszy. Nie przeszkadzała mi nawet myśl o tym, że tuż obok zabawia się mój stary. Karolina zręcznie bawiła się moim penisem. Trzymając go w dłoni przesuwała po nim ręką do góry i na dół, a wraz z jej ruchami on twardniał coraz bardziej:</p>
<p>„Jaki on wielki! Chcę go mieć w sobie!”. Odwróciła się do mnie plecami i usiadła wkładając go sobie do cipki. Ujeżdżała mnie, bo to przecież lubiła najbardziej. Robiła to równym tempem, a ja leżałem wpatrzony w jej boską pupę i dotykałem jej młodziutkich jędrnych piersi. Ujeżdżała mnie coraz szybciej, a ja ściskałem coraz mocniej jej sterczące sutki tak mocno, aż wydała cichy syk bólu. Położyła swoje dłonie na moich i rozluźniła nieco uścisk, ale wtedy poczułem, że już prawie dochodzę. Chwyciłem ją za biodra i wziąłem sprawy w swoje ręce. Poruszałem nią do góry i na dół, narzuciłem jej takie tempo, że już nie mogła. Popchnąłem ją na łóżko i wszedłem w nią od tyłu, ciągle wpatrując się w jej pupę. Mój penis wsuwa się w jej mokrutką cipkę i wysuwał, a tedy dopychałem go z powrotem ze zdwojoną siłą, aż jęczała. Dopychałem go do samego końca. Przytrzymywałem ja za biodra, żeby wzmocnić doznania i pchałem, i pchałem, a jej wilgoć ciekła i pozwalała mu się wślizgiwać w nią. Miałem już cale uda i krocze mokre od jej wilgoci. A ona krzyczała: „jeszcze!”. Nie mogłem już, no nie mogłem już dłużej&#8230;!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Następnego dnia jak gdyby nigdy nic wszyscy razem usiedliśmy do obiadu, bo na śniadanie było już za późno. I tylko mama świergotała jak skowronek, nasze milczenie tłumacząc sobie niewyspaniem.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatki cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2013 20:08:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Moja wyobraźnia jednak zbytnio wyprzedziła fakty. Język Ewy pieścił różowe brodawki Oli tak, jakby nie mógł się nasycić ich smakiem i delikatną fakturą. Wreszcie, kiedy poczułam, że i moje sutki są nabrzmiałe i wyraźnie przebijają się przez cieniutką warstwę koronkowej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Moja wyobraźnia jednak zbytnio wyprzedziła fakty. Język Ewy pieścił różowe brodawki Oli tak, jakby nie mógł się nasycić ich smakiem i delikatną fakturą. Wreszcie, kiedy poczułam, że i moje sutki są nabrzmiałe i wyraźnie przebijają się przez cieniutką warstwę koronkowej bielizny, Ewa porzuciła dotychczasowe pieszczoty, upominając się o swoją kolej.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-190"></span></p>
<p align="LEFT">Niestety niegrzeczna Ola nie chciała się tak szybko zrewanżować swojej przyjaciółce. Spoglądając rozmarzonym wzrokiem w oczy mojego chłopaka spytała:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A może ty, niegrzeczny chłopcze, zaspokoisz moją wilgotną cipkę?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marek tylko na to czekał. Podniecony patrzył na Olę, która siedząc w rozkroku naprzeciwko niego, czekała, żeby zdarł z niej pozostałe ciuchy. Jasne getry, mocno opinające jej niesamowite uda, w takiej pozycji ciasno wrzynały się dziewczynie między nogi. Mokra plamka w okolicach szwów zdradzała jej stan podniecenia. Kiedy Marek wbijając swój wzrok w ten maleńki punkt, uświadomił sobie, że Ola mówiła prawdę i jest nie tylko wilgotna, ale wręcz ocieka soczkiem, zrozumiałam, że muszę mu pomóc&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Najpierw moja kolej! &#8211; wyszeptałam rozpinając jego spodnie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Popchnęłam go tak, aby plecami oparł się o kanapę i wyciągnęłam jego męskość. Najpierw polizałam kilkakrotnie napletek, z którego już po chwili wyciekła słodkawa kropla. Nie myślałam że był aż tak nakręcony. Nie chciałam, żeby jeszcze doszedł, więc wyciągnęłam z ust penisa, pozostawiając go na wierzchu.</p>
<p align="LEFT">Widok Marka z odsłoniętym stojącym penisem, dodatkowo mnie stymulował. Nie mogłam się nim już zajmować, a bardzo potrzebowałam pieszczot. I nie tylko ja. Zostałyśmy same sobie. Zbliżyłam się więc do dziewcząt, choć byłam lekko stremowana, bo we trzy jeszcze się nie zabawiałyśmy. Stanęłyśmy tak, żeby Marek wszystko widział.</p>
<p align="LEFT">Najodważniejsza była Ewka. Ona też już dzisiejszego wieczora zaznała pieszczot. Podeszła do mnie mówiąc:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie chciałaś, żeby twój facet mnie zerżnął, więc zrób to za niego!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Między nogami poczułam kolejny przypływ, ale tym razem był potężny. Jeszcze nigdy nie słyszałam takich słów. Ewka wcale nie żartowała. Chwyciła moją dłoń i przyłożyła między swoje nogi. Poczułam mokry materiał. Wtedy i Ola podsunęła się do mnie i wsunęła swoją dłoń pod moje majtki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">O jak mokrutko – powiedziała z figlarnym śmiechem i opuściła moje ciuchy na dół.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Uklękła przede mną, wsuwając języczek pomiędzy wargi. Bawiła się moim dzwoneczkiem powoli i bardzo delikatnie. Położyła dłonie na moich pośladkach i docisnęła twarz do mojego łona. Wydałam cichy jęk przyjemności, bo było mi naprawdę dobrze. Choć trwało to dopiero chwilę, poczułam, że jestem gotowa dać Ewie przyjemność. Ona już leżała na kanapie, pozwalając Markowi na zabawę jej piersiami. Podeszłam do nich, obróciłam ją na plecy tak, że jej głowa znalazła się przy klacie Marka i rozchyliłam jej nogi, wsuwając do cipki palec. Wtedy przymknęła oczy, oczekując dalszych przyjemności. Gładko wsunęłam drugi palec, i trzeci, popychając je coraz głębiej i poruszając w niej nimi tak, że z początku jej ciche westchnienia [przechodziły w głębokie jęki.</p>
<p align="LEFT">Patrzyłam na jej wijące się ciało i sam ten widok nagiego kobiecego ciała, którym wstrząsają dreszcze przyjemności, upajał mnie. Jej rude włosy gładko opadające na nagie ramiona, pełne piersi po których ciągle wędrowały palce wpatrzonego w nią Marka, działały na mnie jak najlepszy afrodyzjak. Napędzały moje pożądanie do tego stopnia, że sama zaczęłam pojękiwać, a po sromie ciekły mi już nie krople, ale strużki soku&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Jedynym, czego mi teraz brakowało, był on – duży penis we zwodzie.</p>
<p align="LEFT">I właśnie wtedy drzwi do pokoju się otwarły. Stanął w nich brat Oli, który z pewnością nie spodziewał się, że tego wieczora stanie się uczestnikiem takiej orgii.</p>
<p align="LEFT">Z drżącym głosem i wyczuwalnym zmieszaniem próbował się tłumaczyć:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Drzwi były otwarte&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Skoro już tu jesteś to może się przyłączysz do nas? &#8211; zapytałam z nadzieją w glosie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marek wszystko zrozumiał, bo popatrzył na mnie karcącym wzrokiem i chyba zastanawiał się, czy i jego wejście nie było ustawione&#8230;?</p>
<p align="LEFT">Miło zaskoczony moją propozycją Tomek nie czekał na powtórne zaproszenie, albo inaczej: wcale nie oparł się swojej siostrze, która pierwsza do niego podbiegła.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Braciszku, proszę, zajmij się mną! Czuję się tu taka samotna&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I nie czekając na jego odpowiedź, namiętnie pocałowała go w usta, sprawnie rozpinając mu spodnie. Uklękła przed nim i wyciągnęła spod opiętych bokserek dużego penisa. Jeszcze wiotkiego włożyła do ust, robiąc mu dobrze w taki sposób, że szybko stanął.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zawsze chciałem cię przelecieć siostrzyczko!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Niestety nie dziś! &#8211; zawołałam i podeszłam do niego, stając przed nim nagusieńka. &#8211; weź mnie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Będziecie się musiały mną podzielić, bo bardzo chcę zasmakować w mojej siostrzyczce!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mówiąc to, silną położył siostrę na kanapie i bez zbędnych ceregieli wszedł w nią mocno i zdecydowanie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jesteś moja!</p>
</li>
</ul>
<p>Westchnęła tylko cicho przymknąwszy powieki. Też chciałam go poczuć, więc ustawiłam się obok niej. Uklękłam na kolanach i wypięłam pupę. Zobaczył mnie i wyszedł z jej cipki, wsuwając się do mojej. Posuwał nas na zmianę: raz moją cipkę raz jej. Ociekał naszymi soczkami, mieszając je również w naszych cipkach. Robił to, ciągle zwiększając tempo tak, że nasze jęki mieszały się ze sobą. Czułam zbliżający się orgazm, ale zanim do niego doszło, zerknęłam jeszcze na Ole, która już szczytowała, popychana penisem brata. On tylko czekał na to jak skończy. Wtedy wszedł na powrót do mnie, żeby i mnie zadać rozkosz.</p>
<ul>
<li>Skarbie, spełnij moje życzenie. &#8211; powiedziałam do Marka, który o dziwo, podniecał się tym, że inny facet pieprzy jego dziewczynę.</li>
</ul>
<p>Podszedł do mnie i uklęknął wkładając go do moich ust. Moje ciało poruszało się zgodnie z ruchami Tomka, więc nie mogłam sprawnie robić Markowi loda. Wziął więc sprawy w swoje ręce. Ujął w dłonie moją głowę i narzucił tempo. Już po chwil dosłownie wyłam w takim orgazmie, jakiego nie przeżyłam jeszcze nigdy w życiu. Penis wypadał mi z ust, które łykały powietrze. Trzepał nim jednak z prędkością światła tak, że po chwili sperma zalała mi usta i tym razem ona nie pozwalała mi swobodnie oddychać. Zalewała moje gardło, a ja połykałam, a czego nie mogłam – wyciekało ustami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tego wieczora byłam pełna spermy. Po raz pierwszy jednocześnie czułam ją w gardle i pochwie. To było niezapomniane przeżycie. Sądzę, że nie tylko dla mnie.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatki cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 20:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[ostatki]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=186</guid>
		<description><![CDATA[Tak się złożyło, że tegoroczne ostatki miały miejsce równy miesiąc po mojej studniówce, na której po raz pierwszy poszłam na całość z Markiem. Nie będę po raz drugi streszczać tej akcji, choć wypadałoby, bo było co najmniej zaje..ście! I między &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tak się złożyło, że tegoroczne ostatki miały miejsce równy miesiąc po mojej studniówce, na której po raz pierwszy poszłam na całość z Markiem. Nie będę po raz drugi streszczać tej akcji, choć wypadałoby, bo było co najmniej zaje..ście! I między innymi właśnie dlatego jesteśmy razem. Nie powiem, bo to świetny chłopak, ale bądźmy szczerzy, gdyby jego penis nie dawał mi takich przyjemności, nie zawahałabym się poszukać innego partnera, choć nieraz mnie kusiło, oj kusiło!</p>
<p align="LEFT"><span id="more-186"></span></p>
<p align="LEFT">Mimo jak największych chęci pozostania wierną, nie byłam w stanie powstrzymać swoich seksualnych zapędów. Widocznie tak już zostałam zaprogramowana, że jeden penis mi nie wystarcza, choć nawiasem mówiąc, kilku naraz jeszcze nie miałam&#8230; . A może byłoby to ciekawe doświadczenie? „Nie dowiesz się, jak nie spróbujesz” &#8211; mój wewnętrzny głos podsunął mi genialną myśl. Postanowiłam wcielić mój nowy plan w życie, tylko nie wiedziałam, co na to mój adonis..?</p>
<p align="LEFT">Po niezwykle krótkiej rozmowie, mimo moich największych starań, mój kochaś ani nie chciał słyszeć o drugim facecie w łóżku. I w sumie, patrząc z jego strony, nie dziwię się. Za to pełen optymizmu i nadziei na moją aprobatę, wyskoczył z propozycją:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ale gdybyś zaprosiła swoją koleżankę, albo najlepiej dwie, to nie miałbym nic przeciwko&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„O nie! Tym razem to ja postawię na swoim!” &#8211; byłam na niego wściekła. W innej sytuacji z chęcią przystałabym na jego pomysł &#8211; w końcu igraszki z koleżankami nie były mi obce.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Świetny pomysł skarbie! &#8211; odparłam z udawanym optymizmem – ale nie wiem, czy ich faceci będą z tego zadowoleni&#8230; . To przecież twoi kumple.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przecież nie muszą o niczym wiedzieć. Prawda kotku? &#8211; powiedział i z największą czułością na jaką go było tylko stać, zajął się moimi piersiami, które pozbawione ucisku stanika, swobodnie falowały pod płócienną koszulką.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po chwili rozmarzenia musiałam przerwać tą rosnącą przyjemność, żeby wrócić do tematu:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Powiedzmy tylko jednemu. Jeżeli chcesz, tylko ty będziesz mnie posuwał w cipkę. Tamtemu tylko obciągnę. I pozwolę się wam obydwóm na mnie spuścić. Gdzie tylko będziecie chcieli: na piersi, twarz, w usta&#8230; &#8211; tak go przekonując, rozpięłam jego spodnie i wyciągnęłam z nich penisa, który wcale nie był obojętny na moje słowa. &#8211; pozwolę ci włożyć go tam, gdzie tylko zechcesz. W każdą dziurkę!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ostatnie słowa tak go podjarały, że nie chciał już słuchać obietnic, tylko przeszedł do rzeczy. Dobrze wiedział, że i tak włoży go bez mojego pozwolenia. Tylko jemu byłam uległa we wszystkim – to przez tą jego wszechobecną dominację!- która tak podniecała mnie, przy nim bezbronną, a dla innych ostrą sukę.</p>
<p align="LEFT">Po kilku dniach planowania i kombinowania co tu zrobić, żeby wszystkim było dobrze, nadeszły ostatki. Postanowiłam sprawić przyjemność Markowi i zachować się jak posłuszna dziewczynka – ale w głębi duszy miałam nadzieję, że wydarzy się coś nieoczekiwanego.</p>
<p align="LEFT">Organizację całej sobotniej nocy wzięłam w swoje ręce. Chciałam zrobić niespodziankę Markowi i wtajemniczyłam tylko moje dwie najcudowniejsze pod słońcem przyjaciółki: Ewkę i Olę. Docelowo mieliśmy się wszyscy bawić na dyskotece i tam rzekomo mieliśmy się wszyscy spotkać. Chłopakom nie wspomniałyśmy tylko tego, że wcześniej we trójkę zjawimy się u Marka, żeby zaspokoić jego fantazję&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Właśnie siedzieliśmy z Markiem na kanapie popijając pierwszego drinka tego wieczora, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Dochodziła 20.00. O dziwo dziewczyny były nieco przed czasem! Marek jednak nie kwapił się, żeby otworzyć.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No co ty! Nikogo nie zapraszałem! Nie mam zamiaru, żeby jakiś nieproszony gość zepsuł nam wieczór! &#8211; wymamrotał.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ale w końcu poszedł w stronę drzwi wejściowych, ponaglany moim oburzonym wzrokiem.</p>
<p align="LEFT">Po chwili do pokoju doleciał głośny szczebiot dziewcząt, które opowiadały właśnie Markowi wymyśloną przez nas historyjkę pt: „dlaczego przyszłyśmy do twojego domu?”. Oczywiście łyknął wszystko, bo dlaczego by nie?</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu, dziewczyny przyszły – zakomunikował wchodząc do pokoju.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Mam nadzieję, że nie z pustymi rękami! &#8211; zażartowałam.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi położyły na stole nasze ulubione wino, które niemal natychmiast napełniło nasze kieliszki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No to na te ostatki. &#8211; Toast trochę mało kreatywny, ale nie to się liczyło.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Miałyśmy niewiele czasu, bo Tomek &#8211; brat Oli, zgodził się nas podrzucić. Miał być za godzinę.</p>
<p align="LEFT">Zaczęło się niewinnie. Przytulona do mojego mężczyzny bezustannie, ale nie nachalnie, okazywałam mu czułość: dotykałam dłoni, ud, przesuwając stopniowo swoje dłonie w kierunku miękkiego krocza. Jednak kiedy dziewczęta zaczęły swoją grę, z początku subtelną, a w miarę upływu czasu coraz bardziej intensywną, przestrzeń między jego udami stwardniała. Podniecił się. Nie przestawałam dotykać jego spodni. Robiłam to coraz mocniej, skupiając swoją uwagę na jednym długim wybrzuszeniu, któremu było coraz ciaśniej w dość szerokich spodniach.</p>
<p align="LEFT">Zaczęły od masażu. Ewka wspomniała o bólu karku, na co Ola natychmiast zareagowała. Przesuwała dłonie po nagich plecach koleżanki, ramionach, rękach&#8230; . W końcu pocałowała ją w szyję.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A może „terapia pocałunkowa” przyniesie efekt?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marka zatkało! Ola pokrywała pocałunkami te miejsca na ciele Ewy, które do tej pory masowała. Widać było, że Ewie sprawiało to dużą przyjemność.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">I jeszcze tutaj. &#8211; pokazała na dekolt.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po chwili i dekolt pokryły pocałunki. Ewa klęczała z przymkniętymi oczami poddając się pieszczotom koleżanki, a my patrzyliśmy się na nie nie mogąc się doczekać na swoja kolej. Dziewczyny zaczęły się całować, wsuwając sobie języki do ust i wsuwając dłonie pod koszulki, pieściły się nawzajem po piersiach. Najpierw Ola zdjęła Ewie bluzkę i polizała jej piersi. Następnie Ewa powtórzyła to samo i rozpięła jej biustonosz, żeby miś dostęp do jej sterczących suteczków. Kiedy wzięła jednego między wargi, chcąc go possać, z ust Olki wydobył się cichutki jęk. Nadstawiła drugą pierś, domagając się zabawy obydwoma jej skarbami. Ewa zajęła się nimi tak jak najlepiej umiała. Sama będąc kobietą, wiedziała jak. Masując je, nie przestawała ssać sutków, jednocześnie liżąc je czubkiem zwinnego języka. „Za chwilę tak samo potraktuje jej szparkę” &#8211; pomyślałam i poczułam wypieki na policzkach&#8230;</p>
<p align="LEFT">CD w części 2 <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka klasowa cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2012 21:32:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy klasowe]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[Tego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Mimo tego, że była dopiero 5 rano, ja już radosna jak skowronek biegałam po domu. Tego dnia wyjeżdżaliśmy na wycieczkę klasową do Zakopca. Za 30 minut mieliśmy zbiórkę na stacji PKP, a ja &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Mimo tego, że była dopiero 5 rano, ja już radosna jak skowronek biegałam po domu. Tego dnia wyjeżdżaliśmy na wycieczkę klasową do Zakopca. Za 30 minut mieliśmy zbiórkę na stacji PKP, a ja byłam jeszcze w rozsypce. Na szczęście mama mojej koleżanki obiecała nas podwieźć. O umówionej porze zbiegłam przed mieszkanie i z głośnym „Dzień dobry” wsiadłam do zapalonego auta. Wcięło mnie, kiedy oprócz Ewki i jej brata bliźniaka zobaczyłam Przemka – chłopaka z przeciwnej klasy, który podobał mi się już od podstawówki. Całą drogę (dobrze, że jechaliśmy tylko 10 minut) milczałam – po prostu przy nim odbierało mi mowę. Dopiero w pociągu się rozluźniłam. Cały czas miałam go na oku. Odkąd tylko dowiedziałam się, że on też pojedzie na tą wycieczkę, nocami wyobrażałam sobie takie scenariusze z nim i mną w roli głównej, jakie tylko może stworzyć wyobraźnia napalonej i niespełnionej siedemnastolatki. Już od tak dawna marzyłam o jego silnych dłoniach biegających po moim nagim, rozgrzanym ciele. Chciałam mu dać to, czego nie dostał ode mnie jeszcze żaden facet&#8230; .<span id="more-44"></span></p>
<p>Po dotarciu na miejsce, czekał na nas podstawiony autobus, który zawiózł nas w pobliże Doliny Chochołowskiej. Czekała nas dosyć długa wędrówka i miałam nadzieję, że uda się nam z chłopakami nawiązać choćby rozmowę. W głębi duszy liczyłam też na to, że uda się nam umówić na „nocne pogaduszki” w naszym pokoju.</p>
<p>W trakcie spaceru ( bo jego tempo było dostosowane do naszej kondycji fizycznej) początkowo szłyśmy przodem, a chłopaki całą chmarą wlekli się z tyłu i bez przerwy rzucali komentarze w naszą stronę. Dziwne, że akurat teraz wszyscy zaczęli zwracać uwagę na nasze „warunki”&#8230; Ale wbrew pozorom nam się to podobało. I każda z ciekawością wyczekiwała, kiedy o nie coś powiedzą. Jakby nie było oznaczało to, że chłopaki widzą w nas kobiety, a nie tylko koleżanki z klasy.</p>
<p>Moje ego zostało już kilkakrotnie podbudowane i byłam już coraz pewniejsza tego, że wieczór nie upłynie mi w samotności&#8230;</p>
<p>Tak jak było umówione spałam w pokoju z Ewką, która dogadała się z bratem, żeby zajęli pokój obok naszego. Wieczorem, po całym dniu maszerowania po górskich ścieżkach chłopaki zorganizowali dyskotekę. Powyginałyśmy się trochę przy muzyce, ale nie mogłyśmy się rozluźnić do końca, bo cały czas nas obserwowali nauczyciele. Dopiero po magicznej 22.00 impreza przeniosła się do pokojów. Wtedy po cichutku chłopaki prześlizgnęli się do naszego lokum, żeby kontynuować zabawę. Razem z Przemkiem i Tomkiem (brat Ewki) przyszedł jeszcze Arek – niczego sobie koleś. Jak to zwykle bywa na takich wieczorkach, kiedy nie wiadomo jak rozkręcić atmosferę, wyciąga się butelkę albo karty. My ze względu na brak kart wybraliśmy to pierwsze. Oczywiście żadne z nas nie miało na sobie zbyt wielu ciuchów&#8230; A chłopcy przynieśli „rozgrzewacza” przemyconego z domu w butelce po napoju.</p>
<p>Po po dwóch szybkich kolejkach było nam wesoło i gorąco. Zabawa mogła się zacząć. Chciałyśmy nakręcić trochę chłopaków i dlatego zdejmowałyśmy z siebie nawzajem kolejne ubrania. Kiedy Ewka powolnym ruchem ściągała ze mnie bluzeczkę, odsłaniając niewielkie piersi zasłonięte różowym koronkowym staniczkiem, ich oddechy zastygły, a wzrok mówił „no dalej!”. Ściągając z Ewki spodenki uklękłam przed nią i &#8221;niechcący&#8221; nieznacznie obniżyłam jej również majteczki. Ona zawstydzona szybko z powrotem je naciągnęła, ale na chłopakach wywarło to wrażenie. Mimo tego, że nic nie było widać, nawet jej bratu stanął penis. Nic dziwnego. Siostrzyczka była niczego sobie. Siedział naprzeciwko niej wpatrzony w ściśnięty stanikiem spory biust. Bronił się przed zerkaniem w jej lekko odsłonięte krocze, prześwitujące spod białych majteczek. Jednak kiedy zmieniając pozycję przekładała nogi, nie mógł oderwać wzroku od jej stringów, lekko wilgotnych w miejscu, w którym przylegały do szparki. Ewkę kręciło to jak brat na nią zerkał i specjalnie dawała mu popatrzeć. Widziała jak jego penis sztywniał i unosił się w bokserkach. Ale nie tylko on tak reagował. Również pozostali dwaj koledzy zauważyli seksualną grę rodzeństwa, która chcąc nie chcąc podniecała nas wszystkich. Dzięki nim atmosfera podkręcała się coraz bardziej.</p>
<p>Ewka to istna diablica! Nie pierwszy raz imprezowałyśmy razem i wiem do czego jest zdolna, ale&#8230; brat? Nie.. Wiedziałam, że ma ochotę na Arka, a on lubi takie ostre suczki&#8230;</p>
<p>Dziewczyna miała nosa, bo szkolny Don Juan patrzył na nią z coraz większym zainteresowaniem, a jego wzrok mówił: „no dalej maleńka!”. Ewka nie dała mu długo czekać. Popatrzyła mu prosto w oczy, rozchyliła nogi i pewnie spytała:</p>
<ul>
<li>Chcesz mnie tam dotknąć?</li>
</ul>
<p>Arek zdębiał. Nie spodziewał się tak szybkiego rozwoju wydarzeń.</p>
<ul>
<li>Jasne! &#8211; wykrzyknął z wahaniem. &#8211; Ale teraz, przy wszystkich?!</li>
<li>No a dlaczego nie? Tylko dotknij, proszę&#8230; &#8211; zalotnie wyszeptała.</li>
</ul>
<p>Chłopak usiadł za siedzącą po turecku dziewczyną i z udawaną pewnością dotknął jej krocza. Przesunął palcami po całej jego długości i jeszcze raz, i jeszcze. Dziewczyna nie protestowała. Wręcz przeciwnie. Pod palcami czuł wilgoć. Majteczki były nią przesiąknięte. Ewka była poważnie nakręcona. Jej sucza natura i alkohol zrobiły swoje! Nie chciała, żeby przestał. Ręką przysunęła jego głowę do swojego karku tak, żeby czuć jego oddech na swojej szyi, odwróciła głowę i wyszeptała:</p>
<ul>
<li>Wsuń rękę&#8230;</li>
</ul>
<p>Rozmarzona zamknęła oczy, a kiedy dotknął jej łechtaczki, lekko rozchyliła usta, biorąc gwałtowny oddech. On wtulony w jej długie, spływające po ramionach włosy, delikatnie pieścił jej łechtaczkę tak, aby dostarczyć jej jak najwięcej przyjemności. Czuł, że jest jej dobrze i dlatego nie przyspieszał. W końcu zbliżył czubki palców w okolice szparki i zanurzał je w nią delikatnie, i powoli wyciągał. Na początku ciasna i wilgotna, w miarę pieszczenia stawała się coraz bardziej mokra i przystępna. Z coraz mocnej bijącym sercem suczka wyszeptała:</p>
<ul>
<li>Włóż go&#8230;</li>
</ul>
<p>Arek nie chciał się tak spieszyć. Uwielbiał czuć się panem sytuacji i decydować o tempie akcji. Obecność podnieconej publiczności dodawała mu pewności siebie. Wyszeptał jej do ucha:</p>
<ul>
<li>Jeszcze nie zasłużyłaś&#8230;</li>
</ul>
<p>Cd w części drugiej&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
