<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; zabawy klasowe</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/zabawy-klasowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pan od WF-u cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pan-od-wf-u-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pan-od-wf-u-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jan 2013 20:59:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex w szkole]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nauczycielem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z uczennicą]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy klasowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=140</guid>
		<description><![CDATA[- Przyjdź do Anki za 15 minut &#8211; powiedziała Ola przez telefon. &#8211; Tym lepiej, przyjdźcie we dwójkę. Tylko weźcie ze sobą jakieś procenty, bo nam się już kończą&#8230; Och ta Olka, jak powiedziała tak zrobiła. Słowo się rzekło i &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pan-od-wf-u-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Przyjdź do Anki za 15 minut &#8211; powiedziała Ola przez telefon. &#8211; Tym lepiej, przyjdźcie we dwójkę. Tylko weźcie ze sobą jakieś procenty, bo nam się już kończą&#8230;</p>
<p>Och ta Olka, jak powiedziała tak zrobiła. Słowo się rzekło i już nie było odwrotu. Mnie i Ewce było trochę głupio, ale Ola była w siódmym niebie, że udało jej się zwerbować chłopaków. Razem z Tomkiem miał przyjść jeszcze Arek. Dobrze wiedziałyśmy, czym to pachnie. Od pamiętnej wycieczki minęło już trochę czasu, ale taka noc jak wtedy się już nie powtórzyła. Czyżby to miało stać się właśnie dziś?</p>
<p><span id="more-140"></span></p>
<p>- No najwyższy czas – głośno pomyślałam. Na nieszczęście dziewczyny to usłyszały i nie obyło się bez komentarza.</p>
<p>- Pomyślałaś o wycieczce Aniu?</p>
<p>- Wy nie miałybyście ochoty na powtórkę? Przecież było zajebiście! Nie wiem dlaczego tego jeszcze nie powtórzyliśmy?! Jakoś tak to wszystko ucichło&#8230; .</p>
<p>- Przecież po to dzwoniłam matole! Lepiej leć do łazienki się ogarnąć, bo zaraz będą!</p>
<p>Co fakt to fakt. Przydałoby się lekkie odświeżenie. Co tchu pobiegłyśmy do łazienki, żeby zatuszować mankamenty urody i pozbyć się niepożądanych zapachów&#8230; .<br />
Tak jak się tego można było spodziewać, wyczekani zjawili się po dobrych dwóch kwadransach. Tomek wszedł jak zwykle bez pukania. W ręku trzymał siatkę z piwami. Obydwaj z Arkiem byli już dobrze nawiani, zresztą tak jak i my. Kiedy weszli, siedziałyśmy na podłodze, w dłoniach trzymałyśmy szklanki z niedopitym jeszcze winem, a na środku stała już prawie pusta butelka. Szybko ogarnęli wzrokiem pokój i rozsiedli się między nami.</p>
<p>- Nie próżnowałyście dziewczyny – patrząc na dwie puste butelki powiedział Tomek.</p>
<p>W odpowiedzi zaśmiałyśmy się tylko patrząc jedna na drugą. W końcu nieczęsto nam się zdarza taka popijawa i nie ma się co dziwić zdziwieniu Tomka.</p>
<p>- Takie babskie pogaduchy do poduchy sobie urządzamy – ze śmiechem rzuciła Ewka.</p>
<p>Muszę przyznać, że rozmowa wyjątkowo nam się kleiła. Może dlatego, że wszyscy byliśmy na smakach&#8230; . W miarę upływu czas dystans między nami się zmniejszał. Mowa ciała wysunęła się na prowadzenie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Patrzyłam na Ewkę, która już zaczynała swoje przedstawienie. Siedząc po turecku objęła kolana ramionami i lekko się kołysząc pokazywała co miała pod spódniczką. „Niegrzeczna, nie założyłaś majteczek” pomyślałam i uśmiechnęłam się do niej znacząco, dając jej do zrozumienia, że zauważyłam. I nie tylko ja. Chłopaki także wbijali w nią wzrok, ale nie zobaczyli już nic więcej, bo Ewka znów usiadła jak grzeczna dziewczynka i z satysfakcją patrzyła jak męską część zżera pożądanie. Zerkali z nadzieją, że jeszcze coś odsłoni. Starali się rozmawiać na luzie, ale ich wzrok ciągle ku niej podążał, w końcu ulitowała się nad nimi i zmieniła swoją pozycję na moment częściowo odsłaniając to, co w tej chwili było przedmiotem wyobrażeń chłopaków. Kiedy rozchyliła nogi widać było tylko górny fragment gładziutko wygolonej cipki z delikatnie wystającym różowym guziczkiem&#8230; . Naciągnęła dopasowaną bluzeczkę i wsunęła dłoń za dekolt – chciała poprawić sobie biustonosz. Wtedy niby niechcący odsłoniła maleńkiego sutka, który seksownie sterczał.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Patrzyłam na nią zagryzając wargi, wtedy ona skierowała swój zachęcający wzrok na mnie i podziałało. Bez zastanowienia wstałam i poszłam w jej kierunku. Uklękłam za nią i pocałowałam w kark. Ona odwróciła się i odwzajemniła mój pocałunek. Całowałyśmy się dotykając się po ramionach, plecach, piersiach&#8230; . Kiedy uścisnęła mnie za tyłek, pocałunki skierowałam na kark, szyję i schodząc coraz niżej dotarłam do ramion. Powoli ściągnęłam jej bluzeczkę i nadal całując ramiona, zdjęłam z nich ramiączka od stanika. Moje usta przesuwały się w kierunku piersi. Kiedy dotarły do rowka między nimi, odpięłam stanik, który szybko się zsunął, odsłaniając dwa jędrne cycuszki i sterczące małe suteczki, które pieściłam ustami i języczkiem. Moje dłonie w tym czasie powędrowały niżej, pod spódniczkę. Widać było tylko powoli poruszającą się moją rękę. Masowałam jej muszelkę, która od początku była wilgotna, gdy ktoś powiedział: „pokażcie nam&#8230;”. Ewce nie trzeba było dwa razy powtarzać. Błyskawicznie zdjęła mi bluzkę, spod której wyskoczyły nagie piersi i wyszeptała: „do dzieła Aniu&#8230;”. Położyła się na podłodze i pozwalając mi zdjąć jej spódniczkę, lekko uniosła pośladki do góry. Rozchyliła nogi i rozszerzając muszelkę palcami zachęcała mnie do pieszczot. Przybliżyłam się i pierwszy raz w życiu dotknęłam językiem cipki. Moje pierwsze pieszczoty były bardzo nieśmiałe, ale szybko się rozkręciłam. Lekko uciskając jej biodra, delikatnie ją lizałam, tak jak ja sama lubię. Czułam jak jej łechtaczka nabrzmiewała, a całą cipkę powoli zalewa charakterystyczny tylko dla nie soczek. Nigdy wcześniej tego nie czułam, nie podejrzewałam nawet, że mnie to tak podnieci – jej smak w ustach. Poczułam jak mnie samej robi się mokro i też zapragnęłam, żeby ktoś mnie tak wylizał. Z pożądaniem w oczach popatrzyłam na Tomka, którego penis nie mógł już usiedzieć w spodniach i powiedziałam: „weź mnie od tyłu”. Nie musiałam powtarzać mu tego dwa razy. W mgnieniu oka uklęknął za mną z opuszczonymi spodniami, uniósł kieckę do góry, odsunął palcami na bok pasek od stringów i już już miał włożyć penisa, gdy wyszeptałam odrywając usta od cipki Ewki: „najpierw zrób mi tak samo jak ja jej”. Nakręcony posłuchał mnie i z ochotą dobrał się do mojej już mokrusieńkiej szparki. Na to tylko czekałam. Niedługo ją lizał kiedy poczułam przypływ gorąca. Jeszcze kilka szybkich wsunięć języka do cipki i to było to! Podwójny orgazm! Zaczęłam krzyczeć, ale Ewka docisnęła mnie do swojej cipki i wołała: „nie przestawaj, nie przestawaj!”. Bezgłośnie krzycząc dalej robiłam jej dobrze, lecz orgazm osłabił mnie na tyle, że bałam się, że nie będę w stanie jej go dać. Podniosłam na chwilę głowę, żeby popatrzeć na nią. Jej szklisty, mętny wzrok zdradzał wszystko. Wiedziałam, że już jej niewiele brakowało. Leżała wsparta na ramionach z głową odchyloną do tyłu i cichutko pojękiwała. Czułam, że językiem nie dam jej pełni szczęścia. Moja rola się już skończyła.</p>
<p>- Weź ją – wyszeptałam do Tomka, który skończywszy swoją rolę, stał zapatrzony w nas z twardym penisem w dłoni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Podszedł do niej, wsunął dłonie pod pośladki i szybko wsunął penisa w mokrutką cipkę. Wtedy jak gdyby się przebudziła. Popatrzyła na niego zadziwionym wzrokiem, lecz po chwili przymknęła powieki i oddała mu się. Ich stosunek nie trwał długo. Ewie brakowało tylko kilku ruchów do tego, by odpłynąć. Kiedy poczuł jak jej ciało przeszył silny dreszcz, jeszcze bardziej przyspieszył akcję. Mógł już swobodnie w niej dojść. Do akcji dołączył jeszcze prawą rękę, którą stymulował penisa i doszedł. Docisnął jeszcze mocno jej biodra i opadł na nią&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>- Nie uważacie, że jest coraz lepiej? Chyba wskazana jest powtórka – nie mogąc przestać się uśmiechać powiedział Tomek.</p>
<p>- Ja od początku byłam za – odparła wtulona w niego Ewka.</p>
<p>- Musicie to jeszcze powiedzieć tej dwójce, która wyparowała&#8230;</p>
<p>- A tych to ciekawe gdzie poniosło..?</p>
<p>A co? Może mieli się na nas tylko patrzeć? Poczekajcie zaraz się zjawią.</p>
<p>I nie pomyliliśmy się. Po jakichś dwudziestu minutach zadzwonił dzwonek&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pan-od-wf-u-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sylwestrowe szaleństwo</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sylwestrowe-szalenstwo/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sylwestrowe-szalenstwo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jan 2013 21:11:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[sylwestrowe szalenstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sylwester]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa sylwestrowa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy klasowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=126</guid>
		<description><![CDATA[Około 17 zaczęłam napełniać wannę. Po całym dniu w pracy nie mogłam doczekać się tego, kiedy zanurzę się w pachnącej pianie. Powoli rozpięłam suwak sukienki, która sama zsunęła się ze mnie. Zostałam w samej bieliźnie i pończoszkach. Pochyliłam się, żeby &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sylwestrowe-szalenstwo/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Około 17 zaczęłam napełniać wannę. Po całym dniu w pracy nie mogłam doczekać się tego, kiedy zanurzę się w pachnącej pianie. Powoli rozpięłam suwak sukienki, która sama zsunęła się ze mnie. Zostałam w samej bieliźnie i pończoszkach. Pochyliłam się, żeby sprawdzić wodę. Gorący strumień spływał po moich palcach. „Jeszcze troszkę” pomyślałam i zaczęłam zsuwać pończochy. Kiedy moje nóżki były już nagie, ujęłam czarne koronkowe majteczki palcami obu rąk i zdejmowałam je, patrząc na swoje odbicie w lustrze. Zsuwając je w dół, dotykałam pośladków, wyobrażając sobie, że to jego dłonie. Zamknęłam oczy i myślałam o nim coraz intensywniej, masując się po nagim tyłeczku. Rozpięłam staniczek i zrzuciłam go na podłogę. Zakręciłam kurek. Ostrożnie wsunęłam stopę w pianę wypełniającą wannę. Drugą włożyłam już bardziej zdecydowanie. Przykucnęłam, zanurzając cipkę w pianie, lekko tylko dotykając nią gorącą wodę. Syknęłam. Uwielbiam to uczucie. Znów przymknęłam powieki. Czuję jak mnie dotyka. Jego palce przesuwają się po mojej muszelce. A ja kołyszę biodrami i słyszę tylko szum przelewającej się wody. Jak mi przyjemnie&#8230; Jak dobrze&#8230;</p>
<p><span id="more-126"></span></p>
<p>Oparłam się o wannę. Ohh jaka zimna. Zanurzyłam się głębiej, żeby poczuć przyjemne ciepło i rozgrzewałam się dalej. Chciałam, żeby miał mnie taką już wilgotną. Miałam ochotę na szybki seks. Chciałam, żeby wszedł we mnie od razu. Mocno. Z całej siły.</p>
<p>Pieściłam swoją muszelkę paluszkami, przypominając sobie sceny z ostatniego pornosa, który razem obejrzeliśmy. Dotykał mnie wtedy w ten sam sposób&#8230; Wsunęłam od razu dwa palce i pieściłam się nimi. Wpychałam je głęboko penetrując cipkę, a później wracałam do muszelki. Drugą ręką dotykałam piersi. Uwielbiam je. Są tak jędrne, że aż chce się je ssać. Nie mogłam się powstrzymać i polizałam sutka. I jeszcze raz, i znowu. Aż w końcu z przymkniętymi powiekami ssałam go, dalej wsuwając paluszki do cipki. Byłam już cała wilgotna w środku. Było mi tak dobrze, że nie zwracałam uwagi na wodę, która wylewała się z wanny w miarę moich coraz szybszych ruchów ręką. Kiedy poczułam, że orgazm tuż tuż, wyciągnęłam palce z cipki, lewą ręką maksymalnie rozszerzyłam muszelkę, a prawą pieściłam się po niej coraz szybciej i szybciej. Aż w końcu wyprężyłam biodra, uniosłam je do góry i doszłam, całym ciałem opadając do wody. Dyszałam jeszcze długo nie mogąc ochłonąć. Było mi niesamowicie gorąco i czułam wypieki na twarzy. Brakowało mi jeszcze tylko Dawida. Byłam już dla niego gotowa.</p>
<p>Wtedy zadzwoniła moja komórka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Witaj kochanie! Już nie mogę się na Ciebie doczekać! &#8211; powiedziałam do niego cała rozochocona.</li>
<li>Przepraszam cię kotku, ale z wieczoru nici&#8230;</li>
</ul>
<p>I w tym miejscu mój kochaś wyliczył 1000 powodów dla których nie możemy wspólnie spędzić sylwestra. Od razu domyśliłam się, że to wszystko to jedna wielka ściema, ale jak przystało na kochającą dziewczynę, z trudem powstrzymując wściekłość przyjęłam przeprosiny i grzecznie się rozłączyłam. Potężnie wkurzona zadzwoniłam od razu do Oli, żeby się jej wyżalić. Wiedziałam, że nie zostawi mnie samą tej nocy. W końcu była moją najlepszą przyjaciółką&#8230; i nie pomyliłam się!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po godzinie Olka dzwoniła już do moich drzwi. Otwierając je rzuciłam się jej na szyję ze szczęścia, że tę noc spędzimy razem tak jak rok i dwa lata wcześniej.</p>
<p>Wyglądała świetnie! Mimo siarczystego mrozu miała na sobie dżinsową mini i dzianinowe czarne pończochy, które seksownie opinały jej zgrabne uda, nie zasłonięte do końca. Sprawiały wrażenie lekko obsuniętych, lecz ona zakładała je tak specjalnie, żeby przyciągać uwagę. Miała świetne nogi i dobrze o tym wiedziała. A te czarne skórzane kozaczki na szpilce dodatkowo je wysmuklały&#8230;</p>
<p>Pomyślałam, że jej nie dorównuję wyglądem, choć stałam przed nią w swoich najlepszych dżinsach. Ona też chyba pomyślała o tym samym, bo jej pierwsze słowa brzmiały: „Anka ty idziesz do szkoły czy na imprezę? Wskakuj w kieckę!”. I pobiegłyśmy do mojego pokoju przeglądać cuchy. W końcu wygrzebałyśmy najkrótszą kieckę z możliwych i oczywiście dziergane pończoszki, żeby choć trochę zasłonić nóżki&#8230;</p>
<p>Jeszcze tylko pomalować usta i w drogę&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na rynek miałyśmy jechać tramwajem. Przystanek był przed moim blokiem, więc szybko na niego trafiłyśmy. 40 minut później byłyśmy już pod sceną. Była dopiero 21.00, a ludu co niemiara! Ciężko było nam się dopchać w tamto miejsce. Przeciskałyśmy się jak w ciasnym labiryncie. Ludzie byli stłoczeni jak sardynki w puszce! Ale właśnie dlatego mi się podobało! Zamierzałam się dobrze bawić i czułam po kościach, że tej nocy coś się wydarzy&#8230;</p>
<p>Oczywiście miałyśmy ze sobą kilka browarów na rozgrzewkę i dość dobrze nam wchodziły. Kolesie stojący obok narzucali nam tempo. Po godzinie imprezy obydwie stwierdziłyśmy , że to najlepszy koncert na jakim byłyśmy! Tańczyłyśmy w ścisku. Nie było łatwo, bo wszyscy się o siebie ocierali. Co chwilę czułyśmy jakiś dotyk na swoich ciałach. Koledzy obok bez skrępowania przytulali nas tak, jakbyśmy były z nimi, a nam się to bardzo podobało.</p>
<p>W pewnej chwili poczułam na swych udach udach przyjemny, nieprzypadkowy dotyk. Ktoś delikatnie masował mnie po nich, wychodząc poza granicę pończoch. Pozwoliłam mu na to. Przybliżył się i poczułam na sobie jego ciepły oddech. Przeniósł ręce na wewnętrzną stronę ud, a ja nawet się nie odwróciłam. Nie chciałam wiedzieć kim był. Myśl o tym, że za chwilę będzie mnie miał obcy mężczyzna nieziemsko mnie podniecała. Przesuwał dłoń coraz wyżej, sięgając w końcu moich majteczek i wsunął pod nie palce. Pocierał moją rozochoconą muszelkę, po chwili wsunął palec do wilgotnej cipki, potem drugi, a ja czekałam co dalej&#8230; Wtedy poczułam penisa pomiędzy pośladkami. Wyjął z cipki palce i zastąpił je sztywnym wackiem. Byłam nakręcona, więc włożył go szybko i łatwo, tak jak chciałam. Poruszaliśmy się rytmicznie w takt właśnie śpiewanej piosenki i nikt nawet nie domyślał się, że uprawiamy seks! Facet zdążył posunąć mnie tylko kilka razy i doszłam! Tak mnie to wszystko kręciło. Poczuł mój bezgłośny orgazm i też chciał wytrysku, ale jeszcze było za wcześnie. Posuwał mnie dalej ale tak, żeby niczego nie było widać. Przysłonięci kurtkami rozglądaliśmy się wkoło i nie dawaliśmy niczego po sobie poznać. Aż w końcu drugi raz zadrżałam tak mocno, że zwróciłam tym uwagę Olki. Popatrzyła na mnie i ze śmiechem powiedziała: „Wyglądasz jakbyś była po dobrym seksie!”. „Bo jestem” &#8211; odpowiedziałam i poprowadziłam jej rękę pod nasze kurtki. Poczuła twardego penisa w mojej cipce i popatrzyła za mnie. Zobaczyła go i szepnęła do niego: „Ja też chce tak jak ona”. Pytającym wzrokiem spojrzałam na nią, ale ona stała już gotowa, z przymkniętymi oczami. Widziałam jak było jej dobrze. Też ją musiała nieźle kręcić sama świadomość seksu przy wszystkich. Przyciszonym głosem powiedziała do niego tylko: „mocniej”. Facet stojący po jej prawej stronie popatrzył tylko na nią, ale był za bardzo pijany, żeby coś zaczaić. On robił to co chciała. Widziałam jak przyspieszył, jak dociskał ją coraz bardziej do siebie. Ich seks stawał się coraz bardziej widoczny, aż w końcu obydwoje nagle zastygli w bezruchu. Doszli razem. Wtedy zachciałam go zobaczyć. Chciałam widzieć męską twarz, którą wstrząsają dreszcze po wytrysku. Po chwili się odwróciłam, ale jego już nie było&#8230; Widziałam jak szybko odchodził. Spojrzałam zadowolonej Oli w oczy i razem głośno się roześmiałyśmy. Bez słowa tańczyłyśmy dalej.</p>
<p>O północy rzuciłyśmy się sobie na szyję. I ucałowałyśmy się prosto w usta, tak jakbyśmy chciały tym głębokim pocałunkiem zamknąć sobie usta na to co zaszło&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sylwestrowe-szalenstwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka klasowa cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2012 21:32:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy klasowe]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[Tego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Mimo tego, że była dopiero 5 rano, ja już radosna jak skowronek biegałam po domu. Tego dnia wyjeżdżaliśmy na wycieczkę klasową do Zakopca. Za 30 minut mieliśmy zbiórkę na stacji PKP, a ja &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Mimo tego, że była dopiero 5 rano, ja już radosna jak skowronek biegałam po domu. Tego dnia wyjeżdżaliśmy na wycieczkę klasową do Zakopca. Za 30 minut mieliśmy zbiórkę na stacji PKP, a ja byłam jeszcze w rozsypce. Na szczęście mama mojej koleżanki obiecała nas podwieźć. O umówionej porze zbiegłam przed mieszkanie i z głośnym „Dzień dobry” wsiadłam do zapalonego auta. Wcięło mnie, kiedy oprócz Ewki i jej brata bliźniaka zobaczyłam Przemka – chłopaka z przeciwnej klasy, który podobał mi się już od podstawówki. Całą drogę (dobrze, że jechaliśmy tylko 10 minut) milczałam – po prostu przy nim odbierało mi mowę. Dopiero w pociągu się rozluźniłam. Cały czas miałam go na oku. Odkąd tylko dowiedziałam się, że on też pojedzie na tą wycieczkę, nocami wyobrażałam sobie takie scenariusze z nim i mną w roli głównej, jakie tylko może stworzyć wyobraźnia napalonej i niespełnionej siedemnastolatki. Już od tak dawna marzyłam o jego silnych dłoniach biegających po moim nagim, rozgrzanym ciele. Chciałam mu dać to, czego nie dostał ode mnie jeszcze żaden facet&#8230; .<span id="more-44"></span></p>
<p>Po dotarciu na miejsce, czekał na nas podstawiony autobus, który zawiózł nas w pobliże Doliny Chochołowskiej. Czekała nas dosyć długa wędrówka i miałam nadzieję, że uda się nam z chłopakami nawiązać choćby rozmowę. W głębi duszy liczyłam też na to, że uda się nam umówić na „nocne pogaduszki” w naszym pokoju.</p>
<p>W trakcie spaceru ( bo jego tempo było dostosowane do naszej kondycji fizycznej) początkowo szłyśmy przodem, a chłopaki całą chmarą wlekli się z tyłu i bez przerwy rzucali komentarze w naszą stronę. Dziwne, że akurat teraz wszyscy zaczęli zwracać uwagę na nasze „warunki”&#8230; Ale wbrew pozorom nam się to podobało. I każda z ciekawością wyczekiwała, kiedy o nie coś powiedzą. Jakby nie było oznaczało to, że chłopaki widzą w nas kobiety, a nie tylko koleżanki z klasy.</p>
<p>Moje ego zostało już kilkakrotnie podbudowane i byłam już coraz pewniejsza tego, że wieczór nie upłynie mi w samotności&#8230;</p>
<p>Tak jak było umówione spałam w pokoju z Ewką, która dogadała się z bratem, żeby zajęli pokój obok naszego. Wieczorem, po całym dniu maszerowania po górskich ścieżkach chłopaki zorganizowali dyskotekę. Powyginałyśmy się trochę przy muzyce, ale nie mogłyśmy się rozluźnić do końca, bo cały czas nas obserwowali nauczyciele. Dopiero po magicznej 22.00 impreza przeniosła się do pokojów. Wtedy po cichutku chłopaki prześlizgnęli się do naszego lokum, żeby kontynuować zabawę. Razem z Przemkiem i Tomkiem (brat Ewki) przyszedł jeszcze Arek – niczego sobie koleś. Jak to zwykle bywa na takich wieczorkach, kiedy nie wiadomo jak rozkręcić atmosferę, wyciąga się butelkę albo karty. My ze względu na brak kart wybraliśmy to pierwsze. Oczywiście żadne z nas nie miało na sobie zbyt wielu ciuchów&#8230; A chłopcy przynieśli „rozgrzewacza” przemyconego z domu w butelce po napoju.</p>
<p>Po po dwóch szybkich kolejkach było nam wesoło i gorąco. Zabawa mogła się zacząć. Chciałyśmy nakręcić trochę chłopaków i dlatego zdejmowałyśmy z siebie nawzajem kolejne ubrania. Kiedy Ewka powolnym ruchem ściągała ze mnie bluzeczkę, odsłaniając niewielkie piersi zasłonięte różowym koronkowym staniczkiem, ich oddechy zastygły, a wzrok mówił „no dalej!”. Ściągając z Ewki spodenki uklękłam przed nią i &#8221;niechcący&#8221; nieznacznie obniżyłam jej również majteczki. Ona zawstydzona szybko z powrotem je naciągnęła, ale na chłopakach wywarło to wrażenie. Mimo tego, że nic nie było widać, nawet jej bratu stanął penis. Nic dziwnego. Siostrzyczka była niczego sobie. Siedział naprzeciwko niej wpatrzony w ściśnięty stanikiem spory biust. Bronił się przed zerkaniem w jej lekko odsłonięte krocze, prześwitujące spod białych majteczek. Jednak kiedy zmieniając pozycję przekładała nogi, nie mógł oderwać wzroku od jej stringów, lekko wilgotnych w miejscu, w którym przylegały do szparki. Ewkę kręciło to jak brat na nią zerkał i specjalnie dawała mu popatrzeć. Widziała jak jego penis sztywniał i unosił się w bokserkach. Ale nie tylko on tak reagował. Również pozostali dwaj koledzy zauważyli seksualną grę rodzeństwa, która chcąc nie chcąc podniecała nas wszystkich. Dzięki nim atmosfera podkręcała się coraz bardziej.</p>
<p>Ewka to istna diablica! Nie pierwszy raz imprezowałyśmy razem i wiem do czego jest zdolna, ale&#8230; brat? Nie.. Wiedziałam, że ma ochotę na Arka, a on lubi takie ostre suczki&#8230;</p>
<p>Dziewczyna miała nosa, bo szkolny Don Juan patrzył na nią z coraz większym zainteresowaniem, a jego wzrok mówił: „no dalej maleńka!”. Ewka nie dała mu długo czekać. Popatrzyła mu prosto w oczy, rozchyliła nogi i pewnie spytała:</p>
<ul>
<li>Chcesz mnie tam dotknąć?</li>
</ul>
<p>Arek zdębiał. Nie spodziewał się tak szybkiego rozwoju wydarzeń.</p>
<ul>
<li>Jasne! &#8211; wykrzyknął z wahaniem. &#8211; Ale teraz, przy wszystkich?!</li>
<li>No a dlaczego nie? Tylko dotknij, proszę&#8230; &#8211; zalotnie wyszeptała.</li>
</ul>
<p>Chłopak usiadł za siedzącą po turecku dziewczyną i z udawaną pewnością dotknął jej krocza. Przesunął palcami po całej jego długości i jeszcze raz, i jeszcze. Dziewczyna nie protestowała. Wręcz przeciwnie. Pod palcami czuł wilgoć. Majteczki były nią przesiąknięte. Ewka była poważnie nakręcona. Jej sucza natura i alkohol zrobiły swoje! Nie chciała, żeby przestał. Ręką przysunęła jego głowę do swojego karku tak, żeby czuć jego oddech na swojej szyi, odwróciła głowę i wyszeptała:</p>
<ul>
<li>Wsuń rękę&#8230;</li>
</ul>
<p>Rozmarzona zamknęła oczy, a kiedy dotknął jej łechtaczki, lekko rozchyliła usta, biorąc gwałtowny oddech. On wtulony w jej długie, spływające po ramionach włosy, delikatnie pieścił jej łechtaczkę tak, aby dostarczyć jej jak najwięcej przyjemności. Czuł, że jest jej dobrze i dlatego nie przyspieszał. W końcu zbliżył czubki palców w okolice szparki i zanurzał je w nią delikatnie, i powoli wyciągał. Na początku ciasna i wilgotna, w miarę pieszczenia stawała się coraz bardziej mokra i przystępna. Z coraz mocnej bijącym sercem suczka wyszeptała:</p>
<ul>
<li>Włóż go&#8230;</li>
</ul>
<p>Arek nie chciał się tak spieszyć. Uwielbiał czuć się panem sytuacji i decydować o tempie akcji. Obecność podnieconej publiczności dodawała mu pewności siebie. Wyszeptał jej do ucha:</p>
<ul>
<li>Jeszcze nie zasłużyłaś&#8230;</li>
</ul>
<p>Cd w części drugiej&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
