<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; trójkąt</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/trojkat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 4 Tajemnice Patryka</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Oct 2013 14:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z sekretarką]]></category>
		<category><![CDATA[seks z szefem]]></category>
		<category><![CDATA[sex grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sekretarką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z szefem]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=449</guid>
		<description><![CDATA[Zabawa była przednia, jej piersi ślizgały się po jego wielkim penisie coraz szybciej i szybciej a chwilami jakby niecący podnosił go wyżej, tak aby wypadł z pomiędzy nich. Wtedy ona nadal ściskając swoje piersi zachłannie brała go do swojej cudownej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zabawa była przednia, jej piersi ślizgały się po jego wielkim penisie coraz szybciej i szybciej a chwilami jakby niecący podnosił go wyżej, tak aby wypadł z pomiędzy nich. Wtedy ona nadal ściskając swoje piersi zachłannie brała go do swojej cudownej buzi oplatając jędrnymi krwisto czerwonymi ustami. Kiedy na to patrzyłam zrobiłam się znowu mokra, a moja cipka zaczęła domagać się pieszczot.</p>
<p><span id="more-449"></span></p>
<p>Włożyłam więc jedna rękę pod płaszcz, rozpięłam rozporek w swoich spodniach i włożyłam rękę do majtek. Była tam już istna powódź! Aż zaczęłam &#8211; tak mi się wydawało delikatnie mruczeć, ale widocznie mi się wydawało bo Patryk szybciutko wyjął penisa z jej ust i zapiął rozporek.</p>
<ul>
<li>Edyta ktoś nas podgląda, ubieraj się!</li>
</ul>
<p>W tym momencie drzwi nagle się otwarły, a ja dostałam klamką w nos. Upadłam na podłogę, pomyślałam &#8211; no nie Patryk kolejny raz mnie przyłapał w niedwuznacznej sytuacji, bo płaszcz mi się odwinął do góry i było widać na wpół ściągnięte spodnie z rozpiętym rozporkiem i rękę którą trzymam w majtkach.</p>
<ul>
<li>To ty? Co ty tu robisz?</li>
</ul>
<p>Ale zanim zdążyłam mu odpowiedzieć pozbierał mnie z podłogi i zaciągnął do biura. Edyta jego sekretarka jeszcze z wypiekami na twarzy tylko głupio się uśmiechnęła i zapytała.</p>
<ul>
<li>Kto to?</li>
<li>To koleżanka mojej córki, Renata &#8211; odpowiedział</li>
<li>Widzę że gustujesz w coraz młodszych, ja ci już nie wystarczam?</li>
</ul>
<p>Patryk z lekkim zażenowaniem popatrzył na mnie i powiedział</p>
<ul>
<li>Chodź Renata odwiozę cie do domu</li>
</ul>
<p>Kiedy to powiedział i złapał mnie za kurtkę Edyta jakby mimowolnie podeszła do Partyka i powiedziała</p>
<ul>
<li>A może zabawimy się we trójkę?</li>
</ul>
<p>Po Patryku było widać ze chce skończyć to co zaczął.</p>
<ul>
<li>A umiesz się bawić we trójkę</li>
<li>Jeszcze nie próbowałem ale chętnie spróbuje, tylko tym razem zamknij dobrze drzwi na klucz&#8230;</li>
</ul>
<p>Patryk podbiegł do drzwi zamknął je na klucz, wrócił do mnie. Od tyłu zerwał ze mnie kurtkę, ponownie rozpiął moje spodnie opuszczając je na dół a moje mokre majtki odciągnął na bok. Rozszerzając moją cipkę powiedział.</p>
<ul>
<li>Masz Edytko spróbuj</li>
</ul>
<p>Edyta niewiele myśląc uklęknęła przede mną i zaczęła namiętnie lizać moją cipkę. Było mi fantastycznie, rękami pomalutku sięgałam w jego rozporek. Wyciągnęłam jego nabrzmiałego kutasa i zaczęłam trafiać nim do mojej cipki, Edyta naprzemiennie lizała raz jego kutasa który z niej wypadał, a raz moją cipkę w która on posuwał. Coraz bardziej czułam jak jego mały zaczyna ślizgać się pomiędzy moimi pośladkami i napiera na moją drugą dziurkę.</p>
<p>Było mi już tak mokro że soczki leciały mi po udach jak wodospad. W tym momencie poczułam go w swojej dupci, a palce Edyty powędrowały w moja cipkę, było mi tak dobrze że zaczęłam krzyczeć z rozkoszy i nagle wyleciały ze mnie soczki prosto na jej piersi. Edyta lizała namiętnie moją cipkę i swoje mokre sutki zalane prze zemnie chwile wcześniej, później dotykała mnie nimi po łechtaczce, było mi naprawdę bosko. Patryk na koniec wyciągnął kutasa z mojej dupci i zwalił sobie konia prosto w usta Edyty która łapczywie wszystko połykała.</p>
<p>Po całej zabawie wróciliśmy do auta, Patryk dał mi jeszcze 200zł i powiedział żebym nikomu nie mówiła co zaszło, nawet Natalii i Beacie. Kiedy odwoził mnie pod mój dom, było mi z jednej strony trochę głupio, a z drugiej cieszyłam się na myśl o 700zł które zarobiłam w ciągu 24 godzin przyjemności. Pomyślałam że mój ojciec musi na takie pieniądze pracować tydzień, ten łatwy zarobek popchnął mnie do zrobienia czegoś w tym kierunku&#8230;</p>
<p>Łamałam się bardzo długo i zastanawiałam co z tego może wyniknąć, ale po około pół roku chodzenia do szkoły zobaczyłam w którym miejscu przed wjazdem do Rzeszowa owe interesy się załatwia. Natalii nie mruknęłam ani słowa choć była moją najlepszą przyjaciółką. Postanowiłam pierwszy raz stanąć przy pamiętnej trasie numer 4.</p>
<p>Był ciepły czerwiec i ostanie dni szkoły a ja kończyłam zajęcia około 17 wieczorem, wsiadłam więc do autobusu którym jeździłam do domu ale wysiadłam już w połowie drogi. Przy drodze był zjazd do lasu na duży parking, gdzie stały trzy skąpo ubrane dwudziestoletnie dziewczyny. Popatrzyły tylko na mnie i odwróciły się, dalej rozmawiając ze sobą. Głupio mi było odezwać się i zapytać wprost, jak i co. Więc usiadłam na ławeczce aby zobaczyć co będzie dalej. Po około godzinie podjechał pomarańczowy duży fiat z trzema facetami w środku. Słyszałam ich rozmowę</p>
<ul>
<li>Ile za przyjemności?</li>
<li>A ile panowie macie? (Śmiech)</li>
<li>A to zależy co zaproponujecie</li>
</ul>
<p>W tym momencie usłyszałam cały cennik dziewczyn, a jak na moje możliwości operowały bajońskimi kwotami. Facetów to też trochę odstraszyło.</p>
<ul>
<li>A ta co tam siedzi na ławeczce jest z wami?</li>
<li>Jedna dla żarów powiedziała</li>
<li>Jasne! Ona robi za pół ceny&#8230; (Śmiech)</li>
</ul>
<p>Faceci niewiele myśląc podjechali do mnie i jeden z nich zapytał.</p>
<ul>
<li>Chcesz zarobić mała?</li>
<li>Jasne że chce.</li>
<li>Zrobisz nam po lodzie?</li>
</ul>
<p>Znając cennik dziewczyn zaproponowałam&#8230;.</p>
<p>CD w kolejnej części&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 2 Koleżanka z LO</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Aug 2013 16:04:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[lezbijki]]></category>
		<category><![CDATA[lizanie cipki]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[orgia]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ojczymem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z tatą koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[sqirt]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>
		<category><![CDATA[trzy koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=417</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;Małego przyjaciela, Michał udawał że śpi ale ja czułam jak jego penis staje się coraz twardszy w mojej dłoni. Drugą ręką bawiłam się swoją cipką, z której wylewały się już soczki. Kiedy jego mały już stał na baczność a ja &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;Małego przyjaciela, Michał udawał że śpi ale ja czułam jak jego penis staje się coraz twardszy w mojej dłoni. Drugą ręką bawiłam się swoją cipką, z której wylewały się już soczki. Kiedy jego mały już stał na baczność a ja miałam blisko do szczytu, wśliznęłam się pod kołdrę i zaczęłam go delikatnie lizać, ciągle zabawiając się swoją cipką i wkładając w nią na przemian raz 2 a raz 3 palce. Słyszałam jak Michał cicho jęczy z rozkoszy, a ja nie mogłam się powstrzymać i poczułam jak z mojej cipki poleciał sok i rozlał się po udach.</p>
<p><span id="more-417"></span></p>
<p>Chciałam przestać ale w tym momencie Michał złapał za swojego kutasa i mnie za włosy. Włożył mi go do samego gardła, waląc sobie konia w moje usta. Ja ciągnęłam coraz bardziej i czułam w ustach jak jego kutas dostaje spazmy, w tym momencie doszedł, a z mojej cipki znowu poleciał sok po moich udach. Poczułam jak moje usta wypełniają się jego spermą, którą połykałam. Było mi tak cudownie że nawet nie zwracałam uwagi na rodziców obok&#8230; Po wszystkim wyszłam spod kołdry i od razu zasnęłam obok Michała. Wtedy już wiedziałam że sex to moje powołanie. Ze mną i z Michałem było jeszcze kilka rożnych przygód, ale nie warto o nich opowiadać bo pierwszy raz był moim najlepszym, przynajmniej dalej to tak pamiętam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy miałam 18 lat chodziłam do II LO w Rzeszowie, pamiętam jak dziś był to piątek, styczeń i była wtedy zima stulecia, PKS-y nie kursowały, a na drogę wyszło wojsko do pomocy przy odśnieżaniu. Całe miasto stało sparaliżowane przez opady śniegu a ja nie miałam jak się dostać do domu. Wtedy moja najlepsza koleżanka Natalia, zaproponowała mi że mogę przenocować u niej, a do domu pojadę rano jak ruch na drodze wróci do normy. Zgodziłam się bo cóż miałam zrobić, na piechotę to jakieś 15 kilometrów, a drogi nie było widać. Pobiegłyśmy jeszcze na pocztę aby zadzwonić do najbliższych moich sąsiadów, by dali znać rodzicom że zostaje na noc w Rzeszowie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Natalia mieszkała w bloku w małym M2 z łazienką i kuchnią, mieszkanie choć małe było bardzo dobrze urządzone. Oczywiście wszędzie meble na wysoki połysk, tapety na ścianach i wszechobecne parkiety na podłodze. Ojczym Natalii był jakąś szychą z KPZPR, więc wtedy zrozumiałam skąd te meble i parkiety. Jak się miało chody to wszystko można było załatwić. W jednym z pokojów mieszkała Natalia i jej trzy lata starsza siostra Beata, a w drugim rodzice. Kiedy przyszliśmy do mieszkania jej rodziców jeszcze nie było. Beata już wykąpana czytała książkę na łóżku w samej koszulce nocnej. Ja z Natalią poszliśmy do kuchni coś zjeść, a po kolacji Natalia poszła do łazienki się wykąpać. Ja w tym czasie poszłam do pokoju gdzie na łóżku leżała Beata czytając książkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Leżąc na łóżku naprzeciwko niej, zobaczyłam ze nie ma majtek, a spod koszulki widać jej cipkę. Od razu mnie to podnieciło, ściągnęłam z siebie ubranie i w samej bieliźnie położyłam się pod kołderkę. Kiedy tak na nią patrzyłam i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach ( Beata była niebieskooką blondynką o prostych włosach i na jej blond owłosioną cipkę ) nie wytrzymałam i moja dłoń powędrowała w moje krocze. Odsunęłam na bok majtki i zaczęłam ją delikatnie pocierać, na efekt nie trzeba było długo czekać bo byłam już cała mokra. Kiedy było mi już całkiem błogo, z łazienki przyszła Natalia w samych majtkach i niewiele myśląc zerwała ze mnie kołdrę i powiedziała że przygotowała mi kąpiel. Po odkryciu mnie wyszło na jaw co robię pod kołdrą, Natalia tylko na mnie spojrzała i powiedziała „no chodź bo woda stygnie” w końcu byłyśmy przyjaciółkami i wiedziałyśmy o sobie wszystko – no prawie wszystko. „Tu masz mydło, a tutaj jest czysty ręcznik, rozbieraj się” od tej strony Natalii nie znałam, ale widać było że ją ta sytuacja też podnieciła, a ja stałam naprzeciw niej z majtkami przesuniętymi na bok.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przybliżyła się do mnie, wyciągnęła moje piersi ze stanika, i zaczęła je ssać, jej dłoń wędrowała zaś niżej po moich biodrach, aż w końcu poczułam jej palec na mojej łechtaczce. „Ale ty już mokra jesteś, ale mnie to kręci, widzę że nie marnowałaś czasu przy Beacie”- a jej palec zagłębiał się dalej w moją cipkę. W końcu usiadłam na krawędzi wanny, a Natalia zaczęła mnie lizać i wkręcać się językiem w moją cipkę. Kiedy była na czworakach tak przede mną, opuściła także swoje majteczki i zaczęła sobie wkładać palce. „Uwielbiam tak” &#8211; i na przemian wkładała te same palce raz do mojej cipki, a raz do swojej. Po pewnym czasie kiedy wkładała mi coraz mocniej i szybciej, sama też jęcząc z rozkoszy „mam tu coś” i wyciągnęła z szafki szczotkę do lokowania z bardzo grubym i długom trzonkiem. Niewiele myśląc włożyła mi cały trzonek szczotki aż poczułam go w brzuchu, wtedy poleciały ze mnie wszystkie soki które Natalia ze mnie zlizywała. „Tryskaj jeszcze, tryskaj” zaczęła krzyczeć, wyciągając ze mnie szczotkę i wkładając ją sobie. Kiedy ja siedziałam na krawędzi wanny, z rozszerzoną do granic cipką którą ona lizała klęcząc przede mną ze szczotką włożoną w cipkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Drzwi łazienki były uchylone, i za nimi zobaczyłam Beatę, która też się bawiła swoją „kasią” patrząc na nas. Ale nie dawało jej to spokoju, drzwi uchylały się coraz bardziej a Beata w końcu weszła do łazienki. „Chodź tu do nas” powiedziałam, Beata podeszła do mnie, kładąc nogę na krawędzi wanny i rozszerzając swoją różowiutką cipkę z czerwoną od pocierania łechtaczką. Nie mogłam się powstrzymać aby jej nie spróbować, więc włożyłam jej palec do środka lekko ją przyciągając do siebie aby dostać ją językiem. Beta już mocno podniecona nachyliła się tyłem do mnie, i nad tyłkiem Natalii chwyciła za szczotkę nadal wsadzoną w jej cipkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„No to dam ci teraz siostrzyczko do wiwatu” &#8211; powiedziała, i zaczęła ją mocno pieprzyć trzonkiem. Natalia tak się nakręciła ze z jej cipki poszły nagle 3 duże wytryski, a robiąc mi palcówkę mnie też doprowadziła do orgazmu. A ja Beacie nie pozostawałam dłużna, w pewnym momencie doszłyśmy wszystkie razem tryskając na siebie nawzajem. Byłyśmy tak w wykończone ze razem weszłyśmy do wanny z wodą która już nie była taka gorąca. Do dziś pamiętam jak po zamoczeniu swojej cipki w tej wodzie drażniło mnie jakby woda miała ze sto stopni. Nasze cipki miały już tak dość że po umyciu się żadna z nas nie założyła majtek, tylko położyłyśmy się obok siebie i patrzyłyśmy na nasze obrzmiałe łechtaczki. I zasnęłyśmy w jednym łóżku bez majtek, każda z rozłożonymi nogami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około czwartej nad ranem obudziłam się bo strasznie zachciało mi się sikać, poszłam więc do ubikacji. Cipka mnie już tak nie bolała a ja dalej miałam ochotę na sex, usiadłam więc na WC wysikałam się ale kiedy podtarłam się papierem znowu naszła mnie ochota na świństewka. Rozszerzyłam więc nogi i zaczęłam się delikatnie masować, ale po chwili zobaczyłam szczotkę do lokowania położoną na pralce obok mnie. Chwyciłam więc za nią i zaczęłam sobie ją wkładać, najpierw powoli i delikatnie bo jeszcze trochę mnie bolało, ale wraz ze wzrostem podniecenia ból mijał a ja wkładałam coraz mocniej, i mocniej&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nagle zza drzwi łazienki usłyszałam „Która znowu nie zgasiła światła w łazience!” i nagle drzwi się otwarły – to był ojczym Natalii a ja siedziałam na WC z rozchylonymi nogami i szczotką włożoną do samego końca trzonka&#8230; „Oj przepraszam” i zamknął drzwi wycofując się. Ale po chwili drzwi znowu się otwarły „Kim ty jesteś i co tu robisz?” Ja nadal z rozłożonymi nogami i szczotką w cipce wyjaśniłam że jestem koleżanką Natki i zostałam na noc&#8230; Byłam tak pod jarana tą sytuacją że w pewnym momencie przez moje usta przeszło „Pomoże mi pan?” Ojczym Natalii był bardzo przystojnym brunetem, a po tych słowach zobaczyłam jak w jego slipach zaczyna brakować miejsca. Zamknął dokładnie drzwi i podszedł do mnie ja od razu opuściłam jego slipy w dół z których wyskoczył jego nabrzmiały kutas, niewiele myśląc włożyłam go do buzi i zaczęłam ssać, ze szczotki którą cały czas miałam włożoną zaczęły spływać moje soki&#8230; Cd w kolej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz.3</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2013 07:32:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=406</guid>
		<description><![CDATA[„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. Pieszczoty dwóch kobiet to w zasadzie dla mnie żadna nowość. Najwyraźniej rola podglądacza tak mnie podniecała. Świadomość tego, że nie odczuwają mojej obecności, czują się swobodnie same ze sobą. Prawdopodobnie myślały, że ich pieszczoty sprawiają przyjemność wyłącznie im, a tymczasem, nie tylko ich krew szybciej krążyła.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-406"></span></p>
<p align="LEFT">Monika czuła znajome ciepło rozchodzące się wewnątrz jej ciała. Zaczęło się od przyjemnego łaskotania w podbrzuszu, ogarniającego coraz większą jego część. Czuła jak zajmuje przestrzeń pod jej piersiami, ściska za gardło, któremu coraz trudniej złapać dech, a mimo to wydaje z siebie ledwie słyszalne dźwięki. Znak coraz głębiej odczuwanej przyjemności.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dłonie Anki sprawnie błądziły po nagim ciele rozmarzonej koleżanki, w której podniecenie rozprzestrzeniało się z coraz większą siłą, coraz agresywniej podporządkowując sobie jej kobiecość.</p>
<p align="LEFT">Jej wiotkie ciało bez protestu poddawało się pieszczotom: delikatnemu dotykowi smukłych palców, muskaniu wilgotnych pełnych ust, spomiędzy których wysuwał się niespokojny język, z pasją oplatający twarde sutki, żeby po chwili znów znaleźć się niżej, smakując rozbudzonej już łechtaczki.</p>
<p align="LEFT">Delikatnie nabrzmiała i stała się jeszcze wrażliwsza na dotyk niż chwilę wcześniej, choć pieszczoty nie były intensywne. Wręcz przeciwnie, trwały już dosyć długo, powoli rozbudzając każdy fragment jej ciała po to, by w końcu sięgnąć zenitu rozkoszy.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Yyy&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To ty&#8230;? &#8211; to dziwne pytanie skierowane do mojej osoby musiało wynikać ze skrępowania.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Bo kogóż innego mogły się spodziewać w naszym pokoju? Żeby wyjść z twarzą z tego całego zmieszania, musiałem przyjąć postawę tzw. cwaniaka – twardziela, którego zastany widok nie wcisnął w futrynę, jak to w rzeczywistości miało miejsce. Bo udawanie, że nic nie widziałem, nic nie słyszałem, nie miało najmniejszego sensu.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A spodziewałyście się kogoś innego?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W tym momencie przed oczami obydwu musiał się pojawić chłopak z recepcji. To wysoce prawdopodobne. Sam zresztą nie miałbym nic przeciwko temu, żeby stanął tu i teraz i zajął się moją kochaną siostrzyczką. Po tej scenie miłostek rodem z Lesbos, mój zwierzęcy instynkt skoncentrował się na tej jednej, z którą mógłby zaspokoić rozbudzone żądze.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">I to właśnie ta jedna, na nierozesłanym jeszcze łóżku, traciła powoli kontakt ze światem. Jej rozmarzone oczęta spoglądały na mnie, nawet nie próbując zakrywać się wstydem. Było jej tak dobrze, jej ciało i umysł znajdowały się w takim stanie, że najwyraźniej było jej wszystko jedno, kto ją teraz zobaczy i co sobie o niej pomyśli. Pewne było jedno – pragnęła ekstazy. Pełnego zaspokojenia tego, co wywołały igraszki zręcznych paluszków mojej wyuzdanej siostry.</p>
<p align="LEFT">Siedząca w nogach łóżkach Anka patrzyła na mnie wzrokiem, który dobrze już znałem. Zdążyła się już pozbyć początkowego zakłopotania, wywołanego jedynie moim niespodziewanym najściem.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Mimowolnie nie spuszczałem wzroku z obiektu mojego samczego zainteresowania. Gdy tymczasem&#8230; Wiedziałem, że mam spostrzegawczą siostrę, ale tym razem wprowadziła mnie w nie lada zdumienie. Albo tak mnie uwielbiała, albo musiała mieć lepsze plany na przeżycie orgazmu., gdyż wyszeptała coś na ucho Monice i rzucając w moim kierunku krótkie: „bawcie się dobrze”, zniknęła za drzwiami.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jeszcze przez krótką chwilę stałem jak wryty w drzwiach, chyba po raz setny tego wieczora wędrując wzrokiem po ciele Moniki, kiedy usłyszałem jej niewyraźny szept. Nieśmiało wzywała mnie do siebie. Jakby obawiając się, że ja też sobie pójdę, zostawię ją samą ze swoim rozbudzonym pożądaniem.</p>
<p align="LEFT">Ale o tym nie mogło być mowy. Mój wilczy apetyt musiał zostać zaspokojony.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Uniosłem się nad nią, z bliska podziwiając jej nagość. Oplotłem biodra udami, bezceremonialnie wciskając twardego fallusa między mięciutkie pośladki. Ściskałem je, otulając nimi moje przyrodzenie, które niemal natychmiast znalazło przeznaczone mu miejsce.</p>
<p align="LEFT">To miała być krótka piłka: już dostatecznie ociekała wilgocią, więc wsunąłem się w nią szybko i głęboko. Jak zahipnotyzowany wciąż wpatrywałem się w jej nagie pośladki, wbijając w nie palce &#8211; odsunięte od siebie pozwalały zobaczyć grecką dziurkę &#8211; to znów przesuwałem je w kierunku bioder, by jeszcze mocniej je docisnąć, wejść jeszcze głębiej tak, żeby poczuła mnie w tym magicznym punkcie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Już jej niewiele brakowało. Przysunęła do siebie znalezioną po omacku poduszkę i wtuliła w nią twarz. Wiła się niespokojnie, nie mogąc opanować rozkoszy. Przenosiłem wzrok z jej pośladków na rozognione policzki i na wpół otwarte usta, które bezgłośnie wołały: „szybciej, Tomku szybciej”. Nasze przylegające do siebie biodra zespoliły się w jedno ciało. Początkowe płynne tempo stawało się coraz szybsze i bardziej zdecydowane. Ruchy mniej posuwiste, lecz bardziej zachłanne po to, by mój przeciskający się przez ciaśniutką cipkę penis sięgnął jej najgłębszego miejsca. Roziskrzony wzrok Moniki i jej coraz głośniejsze jęki mówiły mi, że wystarczy jeszcze tylko kilka pchnięć, kilka spotkań mojego nabrzmiałego od podniecenia fallusa z tym punktem. Jeszcze tylko kilka otarć, a nasze ciała nawzajem eksplodują, zalewając się sokami.</p>
<p align="LEFT">I nie pomyliłem się. Już po chwili spomiędzy jej pokrytych słodką wilgocią ud obficie wypłynęła szklista sperma.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 13:38:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=401</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować. Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder. Bardzo &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować.</p>
<p align="LEFT">Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder.</p>
<p align="LEFT">Bardzo powoli, z pożądaniem dotykając jej gorącego i wilgotnego od potu ciała, zsuwałem koronki, nie mogąc oderwać palców od jej skóry: na udach, kolanach, łydkach, aż w końcu i kostkach. Uniosłem do góry jej prawą stopę, płynnym ruchem strzepnęła z niej materiał. Przytrzymałem ją przez chwilę i pogładziłem. Pochyliłem się ku niej, całując tuż nad kostką. Powtórzyłem pocałunek. Nie cofnęła się, więc nie wypuszczałem jej z ręki i przesuwałem po niej rozchylone wargi, przypominając sobie jej smak.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-401"></span></p>
<p align="LEFT">Nie odrywając ust, przesuwałem się wyżej. Moje pragnienie rosło coraz bardziej, ale kiedy będąc na wysokości kolan, podniosłem swój wzrok do góry i spojrzałem między nagie, rozchylone pośladki, poczułem nagły przypływ krwi.</p>
<p align="LEFT">Jeszcze zachłanniej wpiłem się w jej ciało, coraz szybciej podążając ku temu ciepłemu i wilgotnemu miejscu.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Pragnęła moich pieszczot. Kurczowo trzymała się kabiny, lekko odwracając pochyloną głowę. Zerkała na mnie. Specjalnie rozchyliła nogi jeszcze bardziej, abym mógł ją zobaczyć w całej okazałości.</p>
<p align="LEFT">Moje dłonie wędrowały wciąż w górę, centymetr po centymetrze. Byłem już między ciepłymi udami, które złączyły się lekko, kiedy poczuły mój dotyk, jakby przestraszone. Spojrzałem na nią, z uśmiechem próbującym zamaskować podniecenie i delikatnie ucisnąłem to przysunięte udo. Zrozumiała. A ja, nie mogąc się powstrzymać, zbliżyłem twarz i wtuliłem ją między uda. Mój język i zachłanne usta przesuwały się z jednego na drugie. Ciągle wokół tego sekretnego miejsca.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jej ciało zdradzało coraz większe zniecierpliwienie. Nerwowo kołysała biodrami, jakby chciała dać mi do zrozumienia, żebym jej w końcu dotknął, nie męczył już&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Dotknąłem. Czubkiem języka lekko polizałem wystającą łechtaczkę. I jeszcze raz, tym razem dłużej, głębiej wsunąłem język. Ciche aaa wydobyło się z jej ust.</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wskakuj w końcu pod prysznic, a ty się od niej odklej. Za dziesięć minut wychodzimy. &#8211; głos siostry był stanowczy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kończyła poprawiać makijaż, kątem oka widząc nas w lustrze.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Anka, wrzuć na luz. W takiej chwili? Daj nam kilka minut.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Razem z Monika spojrzeliśmy po sobie. Anka skutecznie nas otrzeźwiła, odbierając ochotę na szybki seks. Przynajmniej Monice, która ze zniechęcona miną wchodziła do brodzika.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co cię ugryzło? &#8211; rzuciłem wychodząc.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nawet się nie obejrzała.</p>
<p align="LEFT">O co jej chodzi? Wydawało mi się, ze sama miała ochotę. I zrozum tu kobietę?</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dziewczyny w nocnych koszulkach leżały na nierozesłanych jeszcze łóżkach.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie czuje stóp! Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się nachodziłam.</p>
<p align="LEFT">Co robisz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyjemnie?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bardzo. Troszkę mocniej. O tak, teraz dobrze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jestem odprężona.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie prawda. Jesteś spięta. Masaż nic nie da kiedy twoje mięśnie nie są rozluźnione.</p>
<p align="LEFT">Zamknij oczy. Pomyśl o czymś przyjemnym. Albo nie&#8230; O kimś. Masz już?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ten z recepcji?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Widziałaś jego dłonie? Muszą cudownie dotykać&#8230; . &#8211; Ucisk jej palców stawał się coraz delikatniejszy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Właśnie tak jak teraz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dobrze?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nawet bardzo.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">A teraz? &#8211; mówiąc to, uniosła nieco jej stopę, czubkiem języka dotykając jej palców.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Jeszcze nie zdążyła jej pocałować, kiedy poczuła nagłe szarpnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pytam, co to było?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Chciałaś masażu? Zaufaj mi.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Niepewnie z powrotem podsunęła mi stopę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chcę, żeby ci było przyjemnie. Zamknij oczy. O właśnie. Albo nie. Poczekaj. Zdejmij tę koszulkę. Nie patrz tak na mnie, tylko zdejmuj. Gdzieś tu miałam olejek do ciała&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika w samych majteczkach położyła się na brzuchu i z błogim uśmiechem poddała się dotykowi koleżanki, która z pasją wróciła do pieszczenia jej stóp. Rytmicznymi ruchami wcierała w gładką skórę rozgrzaną w dłoniach oliwkę. Powoli, delikatnie uciskając, przesuwała się coraz wyżej. Kiedy nasyciła się już fakturą jej ud, chciała więcej. Palce jakby same posuwistymi ruchami ciągnęły dalej, ku ich wewnętrznej stronie, wciskając się w przestrzeń między ciałem a prześcieradłem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie tam! Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi Monika usłyszała tylko mlaśnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ej! Za co to!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jeszcze jedno słowo a dostaniesz drugiego.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika uklękła i zaczepnie wypięła pupę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Proszę bardzo. Tylko w drugi pośladek.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka bez namysłu cmoknęła go. W jednej chwili obydwie przestały się śmiać. Monika z własnej woli, bez słowa sprzeciwu położyła się z powrotem, czekając na dalszy ciąg pieszczot.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">„Do cholery, co one robią?”.</p>
<p align="LEFT">W momencie, kiedy stanąłem za lekko uchylonymi drzwiami, zobaczyłem coś, co nie pozwoliło mi zrobić ani jednego kroku naprzód. Stanąłem jak wryty, jedną ręką przytrzymując ręcznik, oplatający moje biodra.</p>
<p align="LEFT">Anka poderwała się z klęczek i usiadła na pupie Moniki, nie przestając pocierać o siebie dłoni. Dotknęła jej ramion, zataczając na nich niewielkie kręgi. Bardzo powoli przesuwała się niżej, nie pozbawiając dotyku ani jednego centymetra pleców. Zaangażowała w ten masaż całe swoje ciało. Ruchy jej ramion stawały się coraz bardziej rytmiczne. aż w końcu zgrały się z rytmem jej bioder, które mocno przywarte do pośladków koleżanki, kołysały się powoli w przód i w tył, w przód&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Nie tylko Monika czuła podniecenie. Łechtaczka Anki ocierała się o miękki materiał majteczek, które delikatnie ją drażniły. To było takie przyjemne. Dlatego zwiększyła tempo. Jej ruchy były płynne ale szybsze niż na początku. I mocniejsze. Dłonie zwolniły tempo. Zbyt skoncentrowana na sobie, z przymkniętymi oczami, zatrzymała jej w połowie pleców.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu&#8230; &#8211; wyszeptała Monika. &#8211; Nie przestawaj.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika spróbowała odwrócić się na plecy.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz tutaj. Dotykaj mnie dalej.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka pozwoliła jej ułożyć się wygodnie. Obydwie nie miały śmiałości spojrzeć sobie w oczy. Wbiła wzrok w jej nagie piersi. Już nie raz je widziała, ale w tej chwili&#8230; . Nie odrywając od nich wzroku pochyliła się i musnęła ustami, ale delikatnie. Poczuła jak ciałem dziewczyny wstrząsnął dreszczyk. Ale nie podniosła wzroku, tylko dalej przesuwała wilgotne wargi, aż dotarła do sutka. Dotknęła go czubkiem języka. Sama to uwielbiała. Teraz drugiego. I znów, tym razem bardziej zachłannie zassała go, oplatając językiem niewielką brodawkę. Zapragnęła tego samego. Wolną ręką dotknęła swojego, dzieląc pieszczoty między dwie piersi: swoja niewielka i tamtą pełną, nie mieszczącą się w jej niewielkiej, kobiecej dłoni. Czuła niemal równocześnie twardniejące sutki. Poczuła dobrze znane sobie uczucie, ciarki rozchodzące się tam w środku, pomiędzy udami. I przyjemne, wilgotne ciepło. Nie musiała się dotykać, żeby wiedzieć.</p>
<p align="LEFT">„Też musi być wilgotna” &#8211; była tego pewna, ale pragnęła to poczuć. Zdjęła dłoń ze swojej piersi i przesuwając ją po ciele dziewczyny, przez majteczki dotknęła jej muszelki. Były mokre. Powoli, nieśmiało wsunęła pod nie jeden paluszek. Gładko się wślizgnął między wargi. Dotknął nieznacznie wystającej łechtaczki. Było tam tak przyjemnie&#8230; . Nie chciał stamtąd wychodzić&#8230; . Ślizgał się po jej nierównościach, próbując dotrzeć w każde miejsce, pobudzić ją całą. Wszędzie.</p>
<p align="LEFT">Jej ciche jęki mówiły same za siebie. Ciepła wilgoć zachęcała do wejścia do środka. Anka wsunęła palec. Powoli, ale głęboko. Równie powoli go wysunęła, dołączając następnego. Spojrzała w zamglone oczy Moniki. Było jej tak dobrze&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Zsuwając zbędne majteczki, całowała odsłaniana skórę. Wsunęła go w to miejsce, które jeszcze przed chwilą poznawał jej paluszek. „Jak ona cudownie smakuje” &#8211; przebiegło przez jej myśl. Nie sądziła, że jej zapach może podziałać w taki sposób. Chciała go chłonąc całą sobą, zapamiętać się w nim.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Cd. w trzeciej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2013 10:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=397</guid>
		<description><![CDATA[Majowy weekend tuż tuż A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki. Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości. Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Majowy weekend tuż tuż</p>
<p align="LEFT">A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki.</p>
<p align="LEFT">Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości.</p>
<p align="LEFT">Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. Tylko nie wiedziałem czy to będzie coś dziwnego, szalonego, namiętnego, czy po prostu szybki seks z jakąś przypadkową, ale młodą i zgrabną amatorką majowych wędrówek po lesie.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-397"></span></p>
<p align="LEFT">Na tamtą chwilę ta ostatnia opcja była przeze mnie najbardziej pożądana. W mojej głowie niemal od razu zaczęły się tworzyć porno-obrazy w roli głównej z ostatnio widzianą na freeshow.pl dziewczyną. A właśnie, może już tam jest? &#8211; przyszło mi do głowy i z palca wszedłem na stronkę.</p>
<p align="LEFT">Kiedy zobaczyłem ją tam pierwszy raz, od razu się zakochałem&#8230; w jej piersiach. Były duże, lecz nie na tyle, żeby stracić pociągający kształt. Od samego spoglądania na nie gniotło mnie w spodniach, a ona jeszcze wzięła ta przeklętą oliwkę&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Do tej pory mam przed oczami ten widok: cienki strumień oliwki zlewał się na nie spływając w dół, zwalniał swój bieg przy sutkach&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jedziemy do Zakopca! &#8211; głos siostry skutecznie mnie otrzeźwił. Wpadła do mojego pokoju popychając drzwi, które z hukiem uderzyły o ścianę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No to jedźcie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Baranie, my jedziemy! My czyli, ja, Monika no i ty.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">O! A czym sobie na to zasłużyłem? &#8211; miało wyjść z ironią, ale za bardzo spodobał mi się ten pomysł.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ja i one dwie – pojawiło się światełko w tunelu&#8230; . Już miałem jakiś punkt wyjścia. W najgorszym wypadku czekały mnie trzy dni z dwoma seksownymi, a przede wszystkimi otwartymi na nowe doznania dziewczynami.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mam być waszym szoferem czy co? Bo chyba się przesłyszałem! Ostatni raz byliśmy razem na kolonii w podstawówce, więc mam podstawy do tego cholernego zdziwienia?!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I wtedy zdałem sobie sprawę, że to niekoniecznie siostra chciałaby mnie mieć przy sobie w ciągu tych dni.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Monika tez się wybiera?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No przecież mówię</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bo coś mi się wydaje, że to jej pomysł. &#8211; odwróciłem się do siostry, która właśnie znalazła się za moimi plecami i objąłem ramieniem jej biodra, wsuwając dłoń pod luźną koszulkę. &#8211; Sama byś mi tego nie zaproponowała.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Za dobrze mnie znasz. &#8211; spojrzała na mnie swoimi roześmianymi oczkami. &#8211; I co się dziwisz? Tym numerkiem w basenie rozbudziłeś w niej ochotę na jeszcze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nakręciła się?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To mało powiedziane. W zasadzie nie rozmawiamy o tamtym zdarzeniu, ale jeśli tylko niechcący wspomnę o seksie, zawsze wchodzimy na twój temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jak to na mój temat?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Odpowiedziała uśmiechem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Była ciekawa naszych braterskich stosunków, więc delikatnie wprowadziłam ją w temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jednym słowem to ty narobiłaś jej apetytu na nas? &#8211; na serio chciało mi się śmiać z tego wszystkiego. &#8211; Teraz się zastanawiam, kto z nas bardziej jej się spodobał jako kochanek. Ty czy ja? Pytałaś ją może o to?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie miałam śmiałości – mój nastrój udzielił się również i jej. &#8211; Sam o to spytaj. Będziesz miał okazję w Zakopanem. A właśnie, pojedziemy pociągiem. Nie będzie problemu z tym kto ma pić a kto nie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Na miejscu byliśmy przed południem. Dworzec do złudzenia przypominał mrowisko, z którego jeden po drugim wchodzili i wychodzili obładowani torbami i walizkami turyści.</p>
<p align="LEFT">-No ruszcie te tyłki! &#8211; Monika przyjęła rolę przewodnika.</p>
<p align="LEFT">To ona zarezerwowała noclegi w jakimś tanim pensjonacie i chwaliła się, że trafimy tam „od strzała”. Uzbrojona w turystyczną mapę Zakopanego ruszyła przodem, za nią siora, a ja obładowany niczym wielbłąd próbowałem dotrzymać im kroku. Plułem sobie w brodę jak cholera, że dałem się wrobić w dźwiganie tych ciężarów, ale&#8230; coś za coś. Tak przynajmniej myślałem i tego oczekiwałem. Nie znam skuteczniejszego sposobu na rozbudzenie popędu u kobiety niż zaspokajanie jej materialnych i emocjonalnych pragnień. Krótko mówiąc, baby trzeba rozpieszczać! A na efekty nie trzeba długo czekać&#8230; . Miałem nadzieję, że w moim przypadku nie dłużej niż jakieś dziesięć godzin.</p>
<p align="LEFT">Szedłem więc ze spuszczoną głową – w ten sposób mogłem nacieszyć wzrok widokiem dwóch par zgrabnych nóżek, niemal w całości narażonych na działanie mocnych promieni słonecznych i bijących jeszcze większym ogniem męskich źrenic.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">To tutaj? &#8211; głos mojej siostry zdradzał niemałe rozczarowanie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No tak.. &#8211; odparła zakłopotana Monika.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Cóż&#8230; . W końcu miało być tanio&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Może poczekasz z krytyką, aż wejdziemy do środka? &#8211; Dziewczyna zdążyła się już nieźle zirytować. &#8211; Na zdjęciach wyglądało całkiem nieźle.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">I jest nie najgorzej – jakiś wesoły męski głos zachęcał nas do wejścia. &#8211; Zapraszam.- Z entuzjazmem wprowadził nas do całkiem przyjemnego dla oka wnętrza.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika była wniebowzięta. Przystojny recepcjonista zażegnał spór ale jednocześnie wpadł im obydwóm w oko. Na pierwszy rzut widać było, że to casanova.</p>
<p align="LEFT">„Mam konkurenta &#8211; przebiegło mi przez myśl.</p>
<p align="LEFT">Pokój był w porządku. Mieliśmy jeden. Trzy łóżka (w tym dwa złączone w jedno), TV ( podstawowe programy ale i to dobre), lodówka, czajnik, spora łazienka.</p>
<p align="LEFT">Z biegu rzuciłem się na to podwójne.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Moje! &#8211; możecie losować która zajmie miejsce obok.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wolimy gnieść się na jednym. &#8211; mówiąc to siostra rzuciła się na mnie, próbując mnie zepchnąć. Monika usiadła patrząc na nasze wygłupy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Idę pod prysznic -szybko wstała i wygrzebała z torby czyste ciuchy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zdjęła spocona koszulkę i stanik.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Idziesz ze mną czy bawicie się dalej? &#8211; jej głos dobiegł do nas już z łazienki.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kogo ona pytała? Popatrzyliśmy na siebie z siostra tym NASZYM wzrokiem i poszliśmy razem&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Cd. w drugiej części.</p>
<p><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgodziny cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2013 16:23:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Zaczęliśmy się nieźle w tym trójkącie rozkręcać, Monika zaczęła najpierw cicho pojękiwać. Kiedy razem z Eweliną lizaliśmy jej rozchyloną cipkę, lizaliśmy także siebie. Dłoń Eweliny trzymała mocno mojego penisa i wykonywała ruchy w przód i w tył, a jej kciuk &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczęliśmy się nieźle w tym trójkącie rozkręcać, Monika zaczęła najpierw cicho pojękiwać. Kiedy razem z Eweliną lizaliśmy jej rozchyloną cipkę, lizaliśmy także siebie. Dłoń Eweliny trzymała mocno mojego penisa i wykonywała ruchy w przód i w tył, a jej kciuk delikatnie pieścił moją końcówkę małego. Moje dłonie spoczywały zaś na pośladkach obu dziewczyn, a palce wędrowały od tyłu prosto do ich mokrych cipek. Monika była już tak podniecona że zaczęła krzyczeć a cipki poleciały jej wszystkie możliwe soki.</p>
<p><span id="more-168"></span></p>
<ul>
<li>Zerżnij mnie! &#8211; Wykrzyczała Monika</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niewiele myśląc wstałem z kolan i położyłem Monikę na drewnianej skrzyni, z nogami do góry.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Chodź Ewelinko i daj się posmakować.</li>
<li>Na 69?</li>
<li>Tak!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wdrapała się na skrzynie i mając głowę Moniki między nogami zaczęła mi robić dobrze ustami. Wkładałem na przemian raz w usta Eweliny raz w cipkę Moniki, z której już litrami leciały soki, zlizywane dokładnie przez Ewelinę. Monika wkładała jej cały język do środka, a rekami trzymała jej pośladki i cipkę rozwartą do granic. W tym momencie usłyszałem tylko cichy jęk Eweliny której soczki poleciały na twarz Moniki. Ja czułem ze już dochodzę więc wyciągnąłem małego z cipki i zacząłem się wytrzepywać na twarz Eweliny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy już prawie doszedłem wzięła go do reki i włożyła z powrotem do cipki Moniki, a ja spuściłem się w nią do końca. Po wszystkim Ewelina wyjęła mojego małego i dokładnie wylizała z resztek spermy, później zaczęła dokładnie wylizywać cipkę Moniki, która odwdzięczała się jej tym samym. Obydwie bawiły się dalej już bez mojego udziału, ale ja byłem taki podniecony że czułem jak mój kutas znowu nabiera animuszu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wkładała palce do cipki Moniki i spermą masowała swoje piersi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po około pięciu minutach patrzenia na nie, mój mały był znowu gotowy do działania. Tym razem wyszedłem na skrzynie i zapakowałem w cipkę Ewelinę, Monika masowała moje jądra i co chwile mi wyjmowała aby go possać. Kiedy go tak podgryzała, i ssała czułem znowu że jestem już blisko. Pomyślałem ze nie będę jej dłużny więc wyciągnąłem go z ust Moniki i włożyłem w cipkę Eweliny w której też doszedłem!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Jak mi dobrze! &#8211; powiedziałem</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monika nic nie mogła powiedzieć bo w ustach miała już mojego mokrego od spermy penisa wyjętego prosto z cipki Eweliny z której kapały już nie tylko soczki ale i moja sperma. Obydwie już krzyczały z rozkoszy, ale bawiły się sobą dalej. Ja zaś ubrałem spodnie i poszedłem do holu głównego, zobaczyłem że do drzwi dobijał się mąż Eweliny! Pobiegłem więc na magazyn.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina! Twój mąż dobija się do drzwi!</li>
<li>O cholera miał po mnie przyjechać! Powiedz mu żeby szedł do auta ja już idę!</li>
<li>OK</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poszedłem do drzwi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina już idzie, panie Jarku</li>
<li>Co ona się tak gramoli</li>
<li>Mieliśmy dziś nadgodziny bo sortownik się zepsuł</li>
<li>Jak zwykle k&#8230;wa za ten sortownik to ktoś powinien beknąć – odpowiedział zdenerwowany mąż</li>
<li>Też tak uważam – odparłem</li>
<li>Dobra powiedz jej że czekam w aucie niech się zbiera</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jarek poszedł do auta a ja znowu pobiegłem do magazynu, zobaczyłem jak obydwie leżą obok siebie półnagie i ciężko oddychają.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Fajnie te nadgodziny dziś były – powiedziała Ewelina</li>
<li>Fajne ale zbieraj się bo on już czeka zły jak nieszczęście – odparłem</li>
<li>Masakra jakie mam rumieńce muszę się ogarnąć</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wstała ze skrzyni i ubrała z powrotem swoje leginsy, podeszła do mnie i mnie pocałowała z języczkiem, na dodatek jeszcze się schyliła rozpięła mi rozporek i oblizała mojego kutasa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>To pa kochani do jutra – jutro też będziemy na nadgodziny?</li>
<li>Tak – odpowiedziała Monika</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina pobiegła do łazienki podmalować rumieńce, a później do samochodu. Monika podniosłą się ze skrzyni i szukając majtek zapytała czy jutro zostanę na nasze nadgodziny bo z Eweliną już się umówiły. Dlaczego nie pomyślałem, w końcu piwko i TV nie zające nie uciekną&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgodziny cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jan 2013 12:45:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[dwie dziewczyny]]></category>
		<category><![CDATA[przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[seks w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex z szefową]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=162</guid>
		<description><![CDATA[PRACA &#8211; Byłem już osłabiony całym dniem łażenia po mieście. Na domiar złego jeszcze w jednym domu bardzo przemiłej starszej pani uj&#8230;.ał mnie pies! Marzyłem tylko, aby dotrwać do 16:00, zmykać na pocztę, zostawić niedostarczone paczki i awiza, a myślami &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PRACA &#8211; Byłem już osłabiony całym dniem łażenia po mieście. Na domiar złego jeszcze w jednym domu bardzo przemiłej starszej pani uj&#8230;.ał mnie pies! Marzyłem tylko, aby dotrwać do 16:00, zmykać na pocztę, zostawić niedostarczone paczki i awiza, a myślami byłem już na kanapie z browarem w ręce przed TV i meczem ligowym. W końcu był piątek i nic nie mogło mi zepsuć weekendu.</p>
<p><span id="more-162"></span></p>
<p>W końcu się doczekałem. Wybiła 16:00, więc odpaliłem swoje służbowe 10 letnie seicento i zajechałem na swoją pocztę. Pomyślałem, że jeszcze tylko 2 godzinki na miejscu, byle do 18:00 i ogień do domu na długo wyczekiwany wolny weekend. Kiedy przyszedłem na pocztę złożyć paczki do magazynu, Monika, moja szefowa, powiedziała mi, że sortownik się zepsuł i będziemy musieli zostać na nadgodziny! „Świetnie!” pomyślałem. Nic nie sprawiłoby mi większej radości jak jeszcze dodatkowe 3 godzinne kiblowanie tutaj jak pies przy budzie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>MONIKA – Monika moja 27 letnia szefowa z dużymi jędrnymi piersiami i niesamowitą figurą to zwykła ruda sucz! Ma skubana charakterek. U niej wszystko musi być zapięte na ostatni guzik, a jeśli coś jest przesunięte 5 milimetrów nie w tą stronę co trzeba, to od razu szczera spowiedź u niej na dywaniku. Nieraz z kolegami na poczcie żartujemy sobie, jaka ona jest w łóżku i jak jej facet musi mieć przewalone, bo jak krzywo się jej spuści na cipkę, to pewnie ma kare dyscyplinarną i myje okna w całym domu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>EWELINA – 22 letnia niebieskooka Ewelina to mało rozgarnięta, krucha i drobniutka laska z pięknymi jędrnymi piersiami i zgrabnym tyłkiem. Zawsze chodzi w leginsach, pewnie dlatego, aby dopiec Monice że ona tak zgrabnego tyłka nie ma. Jej kolor włosów jest idealnie adekwatny do jej rozumu. Zawsze uważałem, że blondynki są najlepszym materiałem na żonę, bo nawet jak ją zdradzisz to potrafisz wcisnąć jej byle jaki kit.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>MAGAZYN – Moje miejsce tortur. Jest tam przedpotopowy sortownik do paczek, który ciągle nawala i przez który musimy sortować wszystko ręcznie. W czasach kryzysu i dla żonatych kolegów jest zbawieniem, bo można brać nadgodziny praktycznie co drugi dzień. Mnie niestety to nie za bardzo cieszy, bo jestem kawalerem i w mieszkaniu czeka na mnie mój wierny 42 calowy TV i piwo w lodówce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>PRACA – Po nowości którą przekazała mi Monika poszedłem za okienko, bo zostaliśmy tylko we trójkę. Musiałem pomóc Ewelinie przy tzw., jak my to mówimy na poczcie, „ślinieniu znaczków”. Dobijała mnie myśl, że po 18:00 jeszcze trzy godziny sortowania paczek. W końcu doczekaliśmy 18:00, zamknęliśmy z Eweliną drzwi i poszliśmy do magazynu, aby jak najszybciej odwalić pańszczyznę. Monika oczywiście siedziała w swoim biurze i udając, że niby coś robi popijała kawkę zamiast nam pomóc! Przy sortowaniu tak dla rozrywki zacząłem czytać dziwne nazwiska ludzi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina, ty patrz gościu ma na nazwisko Korniszon!</li>
<li>Dobrze że nie Kurwiszon – odpowiedziała</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Hmm, pomyślałem że jednak nie jest taka głupia na jaką wygląda i ma ciekawe pomysły, bo sam bym tego tak nie skojarzył&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ja tam lubię Kurwiszony – odparłem</li>
<li>Lubisz?</li>
<li>Tak, bo są łatwe i do wzięcia. Znam parę takich lasek zasługujących na to miano.</li>
<li>A no widzisz, ale nie każda która lubi sex jest od razu Kurwiszonem.</li>
<li>No wiadomo. Na miano Kurwiszona trzeba zasłużyć. Ewelina, a ty lubisz sex?</li>
<li>Ja? Czy lubię sex? Tak, ja kocham się pierdolić z kim popadnie! – odpowiedziała.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na jakąś chwilkę mnie zatkało, potem mi przeszło i znowu zatkało, bo takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem. W końcu była mężatka, a ja za mężatki się nie zabieram. Taką mam zasadę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Chodź tu. Zrobię ci dobrze – powiedziała zza paczek.</li>
<li>Co mi zrobisz?</li>
<li>Chodź, to zobaczysz!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>I w tym momencie już wiedziałem, że muszę do niej iść. Okno z biura Eweliny było nieco dalej, więc miałem plan schować się z Eweliną za dużymi drewnianymi paczkami, które „kwitły” już przeszło miesiąc w magazynie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>No przyjdziesz tu wreszcie?</li>
<li>Idę, idę!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Gdy wszedłem za paczki, ona rzuciła mi się do rozporka jak głodny pies do kiełbasy, wyjęła go przez rozporek jeszcze wiszącego i takiego go zaczęła lizać. Ten początek zabawy był nie do opisania, jak mój kutas stawał się coraz większy i większy w jej ustach. Po paru minutach takiej zabawy ściągnęła swoje obcisłe leginsy w dół, ustawiła się do mnie przodem i powiedziała:</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Teraz twoja kolej chłoptasiu!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Uklęknąłem przed nią i zacząłem wwiercać się językiem w jej szparkę, ona zaczynała delikatnie pojękiwać. Trzymała sobie cipkę obiema rekami rozchyloną do granic, a ja lizałem i gryzłem jej łechtaczkę. Te ciche jęki sprawiły, że Monika nas musiała usłyszeć, bo ni stąd ni zowąd, pojawiła się obok nas! No to mamy przetuptane pomyślałem&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Co tu się dzieje?! Podobno macie paczki sortować!</li>
<li>No sortujemy!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z barku pomysłu na zaistniałą sytuacje tyle tylko wymyśliłem w tym momencie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Za takie hece będzie dyscyplinarne upomnienie, no chyba że mogę się przyłączyć?</li>
<li>Oczywiście! &#8211; Powiedzieliśmy dwugłosem</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monika podniosła swoją służbową mini do góry, czarne stringi opuściła w dół i kazała nam się rozgrzać. Obydwoje uklęknęliśmy przed nią i zaczęła się zabawa. Ewelina z leginsami i majtkami opuszczonymi do kolan, i ja ze sterczącym fiutem z rozporka zaczęliśmy lizać Monikę po jej pięknej wygolonej szparce&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
<p>CD w części 2</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
