<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; sex z wujkiem</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/sex-z-wujkiem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Agrowczasy z kuzynkami cz. 4</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Mar 2013 22:29:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można by się było tego spodziewać. Ograniczyliśmy naszą bliskość do pieszczot, ale jak na na razie seksu już nie powtórzyliśmy w takim wydaniu jak pierwszego dnia. Wbrew pozorom nie krępowaliśmy się tym zdarzeniem, bo praktycznie codziennie rozmawialiśmy o wspólnym seksie. Miałem wrażenie, że nasz apetyt na siebie został chwilowo zaspokojony, ale przynajmniej w moim przypadku, znowu się pojawił. Kiedy tylko byłem sam na sam z siostrą, bo szczerze mówiąc kręciła mnie bardziej niż kuzynki, próbowałem się dostać do jej słodkiego wnętrza, ale zawsze odprawiała mnie z kwitkiem.</p>
<ul>
<li>Zrobimy to wieczorem, z dziewczynami&#8230; &#8211; mówiła.</li>
</ul>
<p><span id="more-256"></span></p>
<p>Każdy inny facet na moim miejscu byłby wniebowzięty, ale ja tak bardzo pragnąłem pieprzyć się znowu z siostrą, że tego rodzaju pieszczoty, nie działały na mnie w takim stopniu, jak na początku. Co prawda od niemal dwóch tygodni podniecałem się przy nich codziennie, ale to wszystko. Chyba się zmówiły przeciwko mnie!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W końcu podjąłem męską decyzję i postanowiłem ją mieć tak czy siak. Tę walkę wygrał penis.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Akurat była sobota, więc wybieraliśmy się na kolejny festyn.</p>
<p>Dziewczyny wglądały jak zwykle seksownie, choć i tak wolałem je w bieliźnie. No, ewentualnie w kuszących koszulkach nocnych&#8230; .</p>
<p>Monika: dżinsowa kusa mini, kończąca się pod samymi pośladkami – patrząc na nią, marzyłem tylko o tym, aby się pochyliła.</p>
<p>Natalia: białe getry, spod których prześwitywały czarne stringi – I ten tyłeczek, któremu ostatniego wieczora paluszek Moniki robił dobrze&#8230; .</p>
<p>Karolina: oj zdarłbym z niej tę sukieneczkę. Już nie pamiętam w jakim kolorze była, bo nie o tym myślałem patrząc na jej dziewczęce kształty – niezbyt duże piersi, które nieśmiało wyglądały spod dosyć głębokiego dekoltu i mały, ale kształtny tyłeczek, ciaśniutko oklejony cienkim materiałem, który nietrudno byłoby rozedrzeć!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Wycackałyście się w końcu? &#8211; poganiałem je udając obojętność na ich wdzięki.</li>
<li>Wrzuć na luz braciszku! &#8211; Karolina przechodząc koło mnie, położyła dłoń na mym policzku i musnęła moje wargi swoimi krwistoczerwonymi ustami.</li>
</ul>
<p>Od razu krew napłynęła mi wszędzie tam, gdzie trzeba! I rozochociła mnie tym mała drania!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Festyn jak festyn. Pełno chętnych młodych dziewczyn polujących na nowe „ciacha” z sąsiednich wiosek i oczywiście samców, takich jak ja, polujących na młode i pragnące miłości szparki&#8230; .</p>
<p>Dziewczyny, królowe pseudo-parkietu, każdym swoim ruchem zachęcały napalonych facetów. Czułem, że mój sprzęt też się im poddawał, a w szczególności jednej z nich&#8230; .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wracając do domu praktycznie się nie odzywałem. Plułem sobie w brodę, że nie udało mi się znaleźć dogodnego momentu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około szóstej, kiedy zrobiło się cicho, poszedłem do WC za potrzebą. Przechodząc kolo pokoju dziewcząt zajrzałem przez uchylone drzwi. I nie wierzyłem własnym oczom. W łóżku, w którym spyla moje kuzynki, był jakiś mężczyzna! Dziewczyny pojękiwały cicho – bawiły się same ze sobą a on patrzył. Leżał odwrócony plecami do drzwi. Wpatrywałem się, bo chciałem go rozpoznać, ale było zbyt ciemno. Popatrzyłem na siostrę. Pomachała do mnie ręką. Tamci byli tak zajęci sobą, ze mnie nie dojrzeli, jak się wśliznąłem do jej łóżka.</p>
<ul>
<li>Patrz co tatuś wyczynia jak mama śpi! &#8211; wyszeptała.</li>
<li>To ojciec! &#8211; mój szept nie był zbyt cichy, bo w odpowiedzi usłyszeliśmy przerażony głos ojca</li>
<li>Kto tu jest?!</li>
<li>To my, a co? Ładnie się tu zabawiasz!</li>
<li>Ale to&#8230;</li>
<li>Dobra dobra, nie powiemy nic, jeśli ty zapomnisz o tym, co się za chwilę będzie tu działo&#8230;</li>
<li>W takim razie pokażcie dziewczyny co potraficie! &#8211; odezwał się ojciec.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Momentalnie dziewczyny wciągnęły go między siebie. Słychać było tylko naprzemienne pojękiwania siostrzyczek i odgłos rozgrzanych ud i pośladków. Ojciec tak się zapamiętał, że kiedy Monika robiła mu loda, głęboko wzdychał i słyszałem tylko głos Natalii:</p>
<ul>
<li>Spuść się na nią!</li>
</ul>
<p>Kiedy stary to usłyszał od razu eksplodował!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mój penis też stawał się coraz twardszy. Nie przeszkadzała mi nawet myśl o tym, że tuż obok zabawia się mój stary. Karolina zręcznie bawiła się moim penisem. Trzymając go w dłoni przesuwała po nim ręką do góry i na dół, a wraz z jej ruchami on twardniał coraz bardziej:</p>
<p>„Jaki on wielki! Chcę go mieć w sobie!”. Odwróciła się do mnie plecami i usiadła wkładając go sobie do cipki. Ujeżdżała mnie, bo to przecież lubiła najbardziej. Robiła to równym tempem, a ja leżałem wpatrzony w jej boską pupę i dotykałem jej młodziutkich jędrnych piersi. Ujeżdżała mnie coraz szybciej, a ja ściskałem coraz mocniej jej sterczące sutki tak mocno, aż wydała cichy syk bólu. Położyła swoje dłonie na moich i rozluźniła nieco uścisk, ale wtedy poczułem, że już prawie dochodzę. Chwyciłem ją za biodra i wziąłem sprawy w swoje ręce. Poruszałem nią do góry i na dół, narzuciłem jej takie tempo, że już nie mogła. Popchnąłem ją na łóżko i wszedłem w nią od tyłu, ciągle wpatrując się w jej pupę. Mój penis wsuwa się w jej mokrutką cipkę i wysuwał, a tedy dopychałem go z powrotem ze zdwojoną siłą, aż jęczała. Dopychałem go do samego końca. Przytrzymywałem ja za biodra, żeby wzmocnić doznania i pchałem, i pchałem, a jej wilgoć ciekła i pozwalała mu się wślizgiwać w nią. Miałem już cale uda i krocze mokre od jej wilgoci. A ona krzyczała: „jeszcze!”. Nie mogłem już, no nie mogłem już dłużej&#8230;!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Następnego dnia jak gdyby nigdy nic wszyscy razem usiedliśmy do obiadu, bo na śniadanie było już za późno. I tylko mama świergotała jak skowronek, nasze milczenie tłumacząc sobie niewyspaniem.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2012 14:20:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrzenicą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczne święta, według moich rodziców, miały być inne niż wszystkie. I były. Z tym, że nie o taką „inność” chodziło moim starym. Mieliśmy miło spędzić czas w gronie kochającej się, bo dawno nie widzianej rodziny. Stało się jednak nieco inaczej&#8230; &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tegoroczne święta, według moich rodziców, miały być inne niż wszystkie. I były. Z tym, że nie o taką „inność” chodziło moim starym. Mieliśmy miło spędzić czas w gronie kochającej się, bo dawno nie widzianej rodziny. Stało się jednak nieco inaczej&#8230;</p>
<p align="LEFT">Na Wigilię zostaliśmy zaproszeni do wujka, starego kawalera, który mieszkał jakieś 200 km od nas. Wyjechaliśmy więc dzień wcześniej, żeby spokojnie zaklimatyzować się w nowym miejscu i przygotować kolację. Na miejscu spodziewaliśmy się jeszcze dwóch kuzynów i kuzynki z rodzicami. Jednak kiedy przyjechaliśmy okazało się, że jesteśmy pierwsi, a na rodzinkę przyjdzie nam poczekać do wieczora.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-73"></span></p>
<p align="LEFT">I w taki to niespodziewany sposób spadła na mnie część obowiązków przypadających moim kuzynom. Jednym z nich było załatwienie karpia. Dosłownie. Wujek mieszkał „na stawach” i po karpia nie trzeba było iść daleko. On sam był na stawach już od rana i miał wrócić dopiero przed kolacją, bo dziś ruch miał być największy. Tata wyjaśnił mi dokąd mam pójść i jak go znaleźć. Miałam nadzieję, że go rozpoznam, choć nie widziałam go już od ośmiu lat. Wtedy był jeszcze młodym mężczyzną, a ja młodym szczawiem&#8230; Teraz byłam wysoką dziewiętnastolatką. Szłam powoli z wyciągniętą szyją, wypatrując śniadego trzydziestoośmiolatka. Wydawało mi się, że wszystkie męskie oczy były wbite w moje szczupłe nogi i pełne pośladki w przyciasnych cielistych getrach. Zwłaszcza, że kurteczka sięgająca do pasa całkiem odsłaniała mój tyłeczek. Nagle usłyszałam za sobą wołanie: „Może świeżą rybkę, skarbie?”. Natychmiast się odwróciłam, bo ten głos wydał mi się znajomy. „Wujek Tadek?!” zawołałam rozbawiona. „A owszem, poproszę. I to nie jedną, a cztery”- dodałam rozbawiona. Lekko zakłopotany wujaszek odparł: „To ty Andziu? Jak ty wyrosłaś! Nie spodziewałem się tu zobaczyć takiej pięknej dziewczyny! Dla ciebie mam specjalne okazy. Chodź ze mną!”. I poszliśmy na drugi koniec stawów, do jego miejscówki. Po drodze rozmawialiśmy głównie o mnie. Wujek prawił mi takie komplementy, jakich jeszcze nie słyszałam z męskich ust. Nawiasem mówiąc był całkiem przystojnym mężczyzną&#8230; Jego wiek zdradzały jedynie lekko przyprószone włosy na skroniach. Podobał mi się. Pomyślałam, że jeszcze nigdy nie miał mnie taki facet. Kiedy weszliśmy do budki, zdjął kurtkę i zaproponował herbatę. Nie czekając na odpowiedź podał mi gorący kubek usiadł ze mną na jedynej małej ławeczce, która tam była. Taka bliskość była dla mnie dość krępująca, bo przychodziła mi na niego coraz większa ochota. Zwłaszcza, kiedy niby przypadkowo nasze uda się o siebie ocierały. Kiedy przyciszonym męskim głosem, któryś już raz z kolei podziwiał moje kobiece kształty, poczułam jak w majtkach robi mi się mokro. Wyobrażałam sobie jak mógłby teraz wyglądać jego penis i co mógłby ze mną zrobić. Nie wiem czy on odgadł moje myśli, czy sobie to wszystko po prostu zaplanował, ale w tym momencie dotknął mojego krocza i już dalej poleciało&#8230;</p>
<p align="LEFT">Jedną ręką przyciskałam jego palce do swojej cipki, drugą odpinałam spodnie. Z jego pomocą szybko je zdjęłam i pozwoliłam mu się zatopić w mojej wilgotnej cipce. Położył mnie na podłodze i delikatnie lizał całą szparkę, rozchylając ją jedną ręką. Po chwili dwa palce drugiej ręki powędrowały do wnętrza cipki. Posuwał mnie nimi z wyczuciem, a kiedy cipka stała się jeszcze bardziej mokra, dołączył trzeci palec. Patrzył na moje zaróżowione od podniecenia policzki i rozchylone usta. Wiedział, że chcę jeszcze, że już niedużo mi brakowało do szczytowania&#8230; chciał to zakończyć ze swoim pełnym udziałem. Właśnie rozpinał zamek, żeby wyciągnąć twardego penisa, kiedy zza drzwi doszło nas wołanie: „Tadzik, ryby się nam skończyły!”. „Cholera jasna!”- zaklął wujaszek – „ubieraj się szybko!”. Błyskawicznie zapiął spodnie i wybiegł z budki. Ja oszołomiona całym zdarzeniem, błyskawicznie założyłam na wpół ściągnięte getry, usiadłam na ławeczce i czekałam&#8230;</p>
<p align="LEFT">Po kilku minutach wrócił. Wszedł i nie patrząc mi w oczy powiedział: „No cóż, głupio wyszło&#8230;”. Nie pozwoliłam mu dokończyć. Podbiegłam do niego, uklękłam, wyciągnęłam ze spodni już bezwładnego penisa i zaczęłam powolne pieszczoty. Po chwili był całkiem twardy. A ja lizałam dalej bez pośpiechu jego główkę, trzymając lekko zaciśniętą dłonią jego trzon. Posuwałam go w ustach coraz szybciej i szybciej, zlizując co chwilę wylewający się z główki słodkawy płyn. Kiedy już był blisko, szybko zsunął ze mnie śliskie getry, położył się na podłodze w pozycji 69. leżał pode mną i na zmianę lizał moją mokrą szparkę i wpychał do niej palce. Czułam jak soczki spływały mi po udach, a on je zlizywał, docierając językiem, aż do szparki. To nakręcało mnie jeszcze i ssałam jego penisa z coraz większym zapałem. Moje ciche z początku jęki stawały się coraz głośniejsze, kiedy docisnął moje biodra do swojej twarzy i wessał się w moją cipkę. Wtedy wydałam okrzyk rozkoszy a on razem ze mną. Jego penis wystrzelił prosto w moje usta&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No, takiego powitania się nie spodziewałam&#8230; &#8211; powiedziałam z figlarnym uśmieszkiem.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Mam nadzieję, że się podobało&#8230; &#8211; odpowiedział zaczepnie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Zrobiłeś to tak, że mam ochotę na jeszcze&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie kuś więcej&#8230; i zmykaj do domu, tylko ciiiiiiiii&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p>CD w  części 2</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
