<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; sex w polu</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/sex-w-polu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pani od historii cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Mar 2013 09:36:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[naga nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[seks z nauczycielką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w polu]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nauczycielką]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=332</guid>
		<description><![CDATA[To był traktor mojego sąsiada, który właśnie w najlepsze przejeżdżał sobie przez swoje pole. Był jeszcze dosyć daleko, ale niewątpliwie zbliżał się do nas. Jak pech to pech! Tak niewiele brakowało&#8230; . Zawahałem się jeszcze, ale podniosłem się z klęczek &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">To był traktor mojego sąsiada, który właśnie w najlepsze przejeżdżał sobie przez swoje pole. Był jeszcze dosyć daleko, ale niewątpliwie zbliżał się do nas. Jak pech to pech! Tak niewiele brakowało&#8230; . Zawahałem się jeszcze, ale podniosłem się z klęczek i przyłożyłem dłoń do twardego krocza.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-332"></span></p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No co jest? &#8211; zapytała</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jak to co, ktoś nadjeżdża</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ach tak&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Popatrzyłem na nią jeszcze raz – leżała nadal taka jaką ją bóg stworzył. Jej opalone ciało pokrywała mieszanka potu i olejku do opalania. Jej pełne piersi odbijały od siebie promienie słoneczne, które załamywały się na jej kształtnym brzuchu i biegły poniżej, znikając między podkurczonymi nogami.</p>
<p align="LEFT">Ku mojemu zdziwieniu moja Wenus wcale nie wyglądała jakby jej przeszkadzała czyjakolwiek obecność. Opuściła powieki i przysłaniając dodatkowo oczy ręką zgiętą w łokci, powiedziała obojętnym tonem:<br />
- jak chcesz. Gdybyś jednak zmienił zdanie – i tu urwała – mnie już tu może nie być&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Te słowa uderzyły we mnie jak grom z jasnego nieba. Ale moja męska duma nie pozwoliła na powrót. Przecież wyszedłbym wtedy na szczawia, dla którego jej goła cipka jest zbawieniem!! pożegnałem ją z wielkim bólem serca i jądrami pełnymi nasienia.</p>
<p align="LEFT">Postanowiłem ją zdobyć, a ja swoje seksualne postanowienia realizuję.</p>
<p align="LEFT">Z takim optymistycznym założeniem wróciłem do domu, bo już nie mogłem się doczekać swojego ulubionego syku kapsla.</p>
<p align="LEFT">Następnego dnia rano poszedłem znowu tą samą trasą i jej nie było. Nie przejąłem się.</p>
<p align="LEFT">Na drugi – też. Tu już zacząłem się niepokoić, choć nie traciłem nadziei.</p>
<p align="LEFT">Dopiero kiedy trzeciego dnia zaczęło padać – delikatnie mówiąc wkurzyłem się!</p>
<p align="LEFT">Postanowiłem ją poszukać. Z tym, że nie miałem pojęcia, co może robić w deszczowy dzień trzydziestokilkuletnia nauczycielka&#8230; i w dodatku w takiej dziurze jak ta.</p>
<p align="LEFT">Była u nas tylko jedna knajpa – to za dużo powiedziane – w zasadzie obskurny bar w którym rzadko widywałem kobiety.</p>
<p align="LEFT">Poszedłem tam, choć wpierw przewinąłem się przez wszystkie inne możliwe miejsca. I niepotrzebnie, bo znalazłem ją tam, gdzie w zasadzie jej nie powinno być.</p>
<p align="LEFT">Siedziała przy stoliku w kącie, wzbudzając powszechne zainteresowanie, bo była jedyną kobietą. I w dodatku samotną.</p>
<p align="LEFT">Znudzony wzrok wbijała w komórkę, sącząc przy okazji drinka, bo chyba nie na sok przychodzi się w takie miejsce.</p>
<p align="LEFT">Podszedłem do niej:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mogę się przysiąść?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi kiwnęła tylko głową. Wyglądała na przygnębioną.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co tu robisz sama?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Znalazłeś mnie? Źle trafiłeś. Nie mam dziś nastroju.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Idę po piwo. Chcesz coś?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Drinka. Podwójnego.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„kiepsko z nią” pomyślałem. Ale z drugiej strony&#8230;</p>
<p align="LEFT">Później przyszedł czas na drugą kolejkę i jeszcze jedną i nawet nie zorientowałem się kiedy bar opustoszał. Dosłownie. Siedzieliśmy tylko my i barman, który właśnie zniknął za drzwiami usiłując wynieść „zmęczonego” klienta.</p>
<p align="LEFT">Siedziałem naprzeciwko niej. Tego wieczoru wyglądała naprawdę seksownie. Inaczej niż na lekcjach. Miał luźną lecz prześwitującą bluzkę z niewielkim dekoltem . Miała czerwony stanik. I te piersi. Znów powróciło wyobrażenie jakie miałem na łące&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Musiałem oderwać od nich wzrok, bo poczułem ucisk między nogami.</p>
<p align="LEFT">I wtedy poczułem je dotyk właśnie w tym miejscu.</p>
<p align="LEFT">Popatrzyła na mnie z tym charakterystycznym uśmiechem</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nadal masz na mnie ochotę?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mój wzrok mówił sam za siebie.</p>
<p align="LEFT">Przesunęła dłoń wyżej, próbując objąć całą zawartość moich spodni.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jaki on twardy!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Masowała go dłonią, uciskając go coraz mocniej. Masowała coraz szybciej patrząc mi w oczy z kokieterią.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Przestań!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wychodzimy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Wstała i nie pytając mnie wyszła. Poszedłem za nią jak pies. Szła przodem, dosyć szybko, a ja za nią. Nie wiem dlaczego nie podszedłem. Bałem się? Słuchałem się jej jak uczeń. Podniecało mnie to, że ma nade mną wyższość. Nikt mi wcześniej nie rozkazywał. Żadna kobieta.</p>
<p align="LEFT">Skręciliśmy w ścieżkę prowadzącą między pola na których się opalała. W końcu się zatrzymała. Mniej więcej w tym samym miejscu. Również przystanąłem. Mimo późnej nocy było dosyć widno:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Piękne niebo.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Podeszła do mnie. Przeszedł mnie dreszcz. „co się ze mną dzieje?”. Pocałowała mnie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chodź. &#8211; i pociągnęła za sobą. Zdjęła bluzkę i stanik, odsłaniając opalone piersi.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Rozbieraj się.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy zdjąłem ubranie, ona już leżała naga na mokrej od rosy trawie. Wszedłem na nią.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zrób mi tam dobrze. &#8211; i popchnęła mnie delikatnie ku dołowi.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Posłusznie powoli obsunąłem się w dół, docierając do jej szparki. Poczułem pod językiem włoski. Obsunąłem się jeszcze niżej, żeby poczuć jej smak. Wsunąłem język między dwie gładko ogolone wargi i dotknąłem nim jej łechtaczki..</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ssssssssss – trafiłem w czuły punkt.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie była wystarczająco mokra. Lizałem ją jeszcze intensywniej, aż usłyszałem jej jęki. Kiedy zaczęła unosić biodra w rozkoszy, postanowiłem w nią wejść.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nieee – usłyszałem – rób tak dalej.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Wróciłem, ale tym razem wsunąłem jej palec do mokrej cipki. Po chwili drugi. I ciągle przywarty ustami do jej łechtaczki posuwałem ją palcami. I tak, aż do szczytu.</p>
<p align="LEFT">Wstałem i usiadłem na nie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz kolej na mnie – powiedziałem i wsunąłem mojego nabrzmiałego penisa między jej soczyste cycuszki.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ścisnąłem go nimi przesuwając biodra w przód i tył. A ona leżała pode mną osłabiona po orgazmie. Czekała z otwartymi ustami na mój wytrysk.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Skończ w moich ustach – wyszeptała.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Pocierałem kciukami jej sterczące sutki, sięgając co chwilę do jej cipki po soczek, aby nim natrzeć jej piersi. Ona nadal czekała, dotykając co chwilę językiem główkę mojego penisa, który docierał już coraz bliżej ust. Aż w końcu doszedł!</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pani od historii cz.1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2013 20:50:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[naga nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[pani nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[seks z nauczycielką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w polu]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nauczycielką]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=326</guid>
		<description><![CDATA[Było lato, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem. I zakochałem się. Tak jak może się zakochać młody mężczyzna, który dawno nie miał żadnej kobiety. Jak co dzień, wczesnym rankiem wychodziłem na codzienny obchód – jak to na wsi, trzeba dopatrzyć całego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Było lato, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem. I zakochałem się. Tak jak może się zakochać młody mężczyzna, który dawno nie miał żadnej kobiety.</p>
<p align="LEFT">Jak co dzień, wczesnym rankiem wychodziłem na codzienny obchód – jak to na wsi, trzeba dopatrzyć całego dobytku, obejść gospodarstwo, bo ojciec ściga do roboty! A później jak zwykle musiałem rozwieźć stałym klientom świeże jajka i mleko. Tego dnia cholernie mi się nie chciało, bo poprzedniego wieczoru poimprezowaliśmy trochę z kumplami i nie mogłem się zwlec z łóżka&#8230; . Ale upierdliwy ojciec nie pozwolił mi poleżeć ani chwili dłużej!</p>
<p align="LEFT"><span id="more-326"></span></p>
<p align="LEFT">Około ósmej pojechałem na rozwózki. Tego dnia rowerem, bo w motorze w baku świtało dno&#8230; . Coś mnie tchnęło, żeby przejechać ścieżką przez pola, na skróty. I dobrze się stało, bo przejeżdżając tamtędy z powrotem zobaczyłem ją na polu sąsiada&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Opalała się. Było już po 9.00 i słońce dość mocno grzało, więc w sumie nie było się czemu dziwić z tym, że po pierwsze: widziałem ja tu po raz pierwszy. Po drugie; była naga!</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Gdybym przejeżdżał na motorze usłyszałaby mnie a tak, mogłem ją swobodnie obserwować. Co prawda byliśmy w szczerym polu i w pobliżu nie było ani jednego drzewa ale byłem pewny, że mnie nie widziała. Stałem dość daleko, a ona miała przysłonięte oczy. Leżała na plecach z podkurczonymi nogami i choć wysilałem wzrok, nie byłem pewny czy ma na sobie majteczki. I tak nie zobaczyłbym szczegółów, ale sama myśl o tym, że między jej lekko rozchylonymi udami nie ma nic prócz wilgotnej od potu muszelki, podniecała mnie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Miała piękne piersi. Nie pierwszy raz się już tak musiała wygrzewać, bo i one był tak ciemne jak reszta ciała, świecącego się od nadmiaru olejku&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">No dobrze, ale nadal nie wiedziałem kim ona była&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Przez kilka dni ta sytuacja się powtarzała. Za każdym razem zatrzymywałem się w tym samym miejscu i podglądałem ją raz świecącą pięknymi piersiami, to znów wypinającą swój kształtny tyłeczek. Ale nigdy nie miałem śmiałości podejść bliżej. Bałem się ją spłoszyć.</p>
<p align="LEFT">Aż w końcu ona mnie uprzedziła. Kiedy tak wbijałem w nią rozmarzony wzrok, pomachała mi! Ot tak po prostu.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No podejdź tu w końcu!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy podszedłem, oczywiście lekko zdezorientowany, ciągnęła dalej:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Albo jesteś taki nieśmiały, albo ci się nie podobam, skoro od tylu dni patrzysz a nawet nie podejdziesz&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy przybliżałem się do niej, coraz bardziej mnie pociągała ta tajemnicza kobieta. Nadal leżała w swojej ulubionej pozycji, nie zdjęła nawet chustki z twarzy. Stanąłem przy jej stopach. Spojrzałem w to najbardziej intrygujące mnie miejsce.</p>
<p align="LEFT">Nie miała ich. Była bez majtek. Poczułem, że mały się budzi&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jestem</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wiem kim jesteś – przerwała i odsłoniła twarz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To pani!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie mogłem w to uwierzyć. To była moja nauczycielka matematyki z zawodówki. Chyba wszystkie chłopaki były zaślepione jej jędrnymi cycuszkami! Była na prawdę niezła. Miała może 35 lat. W końcu zobaczyłem co chowało się pod jej codziennym strojem&#8230; . Piersi, które mimo tego, że leżała, sterczały do góry, aż się prosiły o to, żeby wsunąć między nie twardego kutasa.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie spodziewałem się że to pani&#8230; .</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie jesteśmy w szkole! Jestem Julka.</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Podobam Ci się? &#8211; zapytała mnie wyginając kusząco swoje nagie, szczupłe ciało.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„Mogłaby być modelką” pomyślałem w dalszym ciągu śliniąc sę zapatrzony w jej szparkę, która kusząco wyglądała spomiędzy ud.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jesteś bardzo przystojny. Zresztą zawsze mi się podobałeś.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pani, to znaczy ty mi też – byłem na prawdę skrępowany.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Teraz też?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„Teraz to najchętniej wszedłbym na ciebie i włożył go między te cycuszki&#8230;”- myślałem i w innym wypadku zrobiłbym to, ale&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Podnieca cię to? &#8211; zapytała.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Jeszcze nie zdążyłem odpowiedzieć.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Bo mnie bardzo. Codziennie tu przychodziłeś. Nietrudno cię było zauważyć. Już się nie mogłam doczekać kiedy podejdziesz&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mówiąc to tak wygięła swoje spocone od upału ciało, że wymiękłem. Przybliżyłem się do niej i przykucnąłem</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No dalej. Nikt przecież nie patrzy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Dotknąłem jej uda. Moja szkolna fantazja właśnie się miała spełnić&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Przesunąłem dłoń ku jego wewnętrznej stronie, i dalej i jeszcze ciut, zbliżałem się ku nagiej szparce, którą pokrywały zgrabnie przystrzyżone w trójkąt włoski. Moja dłoń dotarła tam wreszcie i w końcu dotknąłem jej mokrej cipki – nie wiem czy była tak spocona, czy faktycznie aż tak podnieciło ją moje podglądanie, w każdym razie była mokrusieńka. Pomyślałem, że gładko mógłbym się tam wślizgnąć. Przyjęłaby mnie bez oporów. Spróbowałem, ale najpierw palcem. Ledwo go zamoczyłem w jej soczku, kiedy usłyszałem silnik&#8230;</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">cd. w 2 cz.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
