<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; sex pod prysznicem</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/sex-pod-prysznicem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Rozlane wino&#8230;</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2013 16:18:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=446</guid>
		<description><![CDATA[Mijałam się z nim codziennie na schodach, w windzie, z dziewczyna bądź samego. Był średnio przystojnym młodym według mnie chłopakiem, jestem 37 letnia rozwódka która mieszka sama. Pewnego dnia wracając z pracy wściekła na cały świat, obładowana weekendowymi zakupami marząc &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mijałam się z nim codziennie na schodach, w windzie, z dziewczyna bądź samego. Był średnio przystojnym młodym według mnie chłopakiem, jestem 37 letnia rozwódka która mieszka sama. Pewnego dnia wracając z pracy wściekła na cały świat, obładowana weekendowymi zakupami marząc tylko o cieplej kąpieli i jak zwykle w samotności lampce wina.</p>
<p><span id="more-446"></span></p>
<p>Wchodząc do windy rozerwała mi się siatka &#8211; cholera i po winie! Wściekłam się niesamowicie! Nic mi się nie udaje, zbierając resztę zakupów słyszę ciepłe „Dzień dobry może pomóc”. Nie dziękuje odparłam stanowczo. Do takiej kobiety nie pasują nerwy, podnosząc głowę i mówiąc „A co to pana obchodzi” zobaczyłam uśmiechniętego sąsiada. Burknęłam jeszcze „ze mnie się śmiejesz” i wsiadłam do windy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jadąc na górę zastanowiłam się dlaczego w ogóle, tak się odezwałam do niego. Przecież nic mi nie zrobił &#8211; nieważne. Weszłam do domu, odkręciłam wodę do wanny i zaczęłam się rozbierać. Wskoczyłam do wody i poczułam się zrelaksowana. Nagle z błogości i odpoczynku wyrwał mnie dzwonek do drzwi. Nie spodziewam się gości, pomyślałam pewnie jakiś akwizytor, bo nie dawał za wygrana.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wyszłam z wanny wściekła! Założyłam szlafrok. Otwieram, a tu młody sąsiad. Przepraszam Panią za moje zachowanie i wręcza mi butelkę wina. Oniemiałam przez chwile, wzięłam wino i zamknęłam drzwi. Zaraz Kaśka nie bądź taka, nie zdążył zejść na dol. Halo krzyknęłam wrócił się „Skoro przyniosłeś wino kobiecie nie wypada żebym je pila w samotności, wejdź proszę i rozgość się, a ja zaraz wrócę”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poszłam do łazienki. „Gdzie pani ma korkociąg?” „W kuchni w szufladzie.” Po mojej głowie biegały brudne myśli. Ubrałam szybko to co miałam pod ręka, jakaś spódnice i bluzkę. Problem w tym ze jak na złość zabrakło bielizny &#8211; przecież nie zauważy pomyślałam. Wychodzę już jestem. „Pięknie pani wygląda” „Nie żartuj proszę, podam lampki” Chęć na sex z nim była silna, ale czy on tego chce? Sprawdzimy pomyślałam &#8211; wyjmę kieliszki z dolnej polki, schyliłam się i czułam jak podwija mi się spódniczka. Lekko odsłaniając pośladek odwróciłam się „Proszę” &#8211; podając kieliszki widzę że chłopak się strasznie speszył. „Czemu tak zamilkłeś” „Nie, nie, nic” wydukał miał luźne spodnie dresowe przez co chyba nie udało mu się ukryć podniecenia. „Proszę nalej” rzekłam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Siadając na fotelu schyliłam się żeby pokazać i dać mu impuls do działania. Oblał się rumieńcem, zapytałam „Może zamiast wina wolisz coś mocniejszego?” „Tak” odparł nalałam mu wódki ze sprite-em proszę. Kończąc drinka mówi ze musi iść, rozczarowana zapytałam „Dokąd?” Ze z dziewczyna się umówił itd&#8230; Walnęłam prosto z mostu bez skrupułów, „Do dziewczyny? A mnie tak zostawisz co?” „Ale umówiłem się&#8230;” Nie zdążył dokończyć, trzymając go za wystającego lekko ze spodni penisa powiedziałam „Zadzwoń i powiedz ze nie dasz rady dziś.” Tak zrobił – zadzwonił, i coś skłamał&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Na pewno nie pożałujesz” powiedziałam odwiązując jego spodnie. „Mmm podnieciłeś się” Zacielam usta na jego penisie schylając się tak zęby miał dostęp do mojej szparki. „No nie wstydź się, dotknij!” Byłam wilgotna jak napalona małolata, liżąc jego penisa czułam jak smyra moja rozpalona cipkę palcami. Zrobiło mi się gorąco! Poczułam jego dwa palce w sobie, pościłam jeszcze więcej soków, zsunęłam się na dol ściągając dresy. „Usiądź wygodnie” Obsunął się trochę niżej z fotela, kleknęłam przed nim, coraz szybciej lizać jego twardego penisa nie mógł już wytrzymać odciągnąć moja głowę i powiedział „Teraz pani siada” Usiadłam wygodnie zakładając nogi na jego plecy. Do ssał się do mnie jak pijawka, lizał ssał na przemian.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powiedziałam „Dość” pchnęłam go na dywan i wsiadłam na niego jak amazonka! Splatając jego usta z moimi, niewiele było mi trzeba, mój krzyk chyba słyszało pól bloku. Opadłam bez sil na jego klatę, przekręcił mnie na plecy wsparł się na rekach i wszedł we mnie powoli i delikatnie jakby chciał dać mi odpocząć. Całował moje piersi i szyje bardzo delikatnie, lekko pojękując dalm mu klapsa żeby przyspieszył &#8211; tak tez zrobił. Robił to coraz szybciej i mocnej, znów zbliżałam się do końca. Czułam ze on tez jest blisko bo przyspiesza ruchy, kiedy krzyk znów wypełnił moje mieszkanie poczułam w sobie fale nasienia którą we mnie wybuchł, opadł na dywan obok mnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zapytałam czy chce wziąć prysznic „Tak ale tylko z tobą” &#8211; odparł. Nie mając nic naprzeciw poszliśmy, kiedy poprosiłam żeby umył mi plecy poczułam ze znów jest gotowy do działania.</p>
<p>Oparłam się wiec o ścianę rękoma wypinając mu się, wsunął się we mnie szybko i stanowczo, tak tez się poruszał. Obróciłam się przodem do niego obejmując jego biodra udami, wsadzał mnie na niego ściskając mocno pośladki dłońmi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy już szczytowałam poprosił „Dokończ ty” kucnęłam wiec przed nim i dorwałam jego nabrzmiałego penisa, długo nie musiałam się męczyć wystrzelił w moje usta jak gejzer. Umyliśmy się i pożegnałam go życzliwie, zapraszając. Ale o tym jeszcze opowiem.</p>
<p>Opowiadanie nadesłała KASIA <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  czekamy na więcej <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Montaż mebli „Po sąsiedzku”</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 14:31:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[ostry sex]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex analny]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex w domu]]></category>
		<category><![CDATA[sex w łazience]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>
		<category><![CDATA[zapłata sexem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=427</guid>
		<description><![CDATA[Sobotni gorący poranek wspaniały dzień na wypad za miasto. Ale oczywiście jak pech to pech, już się szykowałam&#8230; A tu co telefon ze za godzinę będą moje piękne meble na które długo czekałam, OK z wypadu nici &#8211; pomyślałam. Powrót &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sobotni gorący poranek wspaniały dzień na wypad za miasto. Ale oczywiście jak pech to pech, już się szykowałam&#8230; A tu co telefon ze za godzinę będą moje piękne meble na które długo czekałam, OK z wypadu nici &#8211; pomyślałam. Powrót do domu i zastanawianie się kto mi je teraz poskłada..?</p>
<p>Coś może uda się wymyślić, w końcu mam tylu sąsiadów. Ale jak na złość Krzysiek z zona i dzieciakami jada nad wodę, Andrzej w pracy. I co ja teraz biedna zrobię? Został jeden nawet nie wiem jak ma na imię, no nic pędem do niego – pukam do drzwi&#8230;</p>
<p><span id="more-427"></span></p>
<p>Dzień dobry mam do pana&#8230; Nie zdążyłam dokończyć „Maciek jestem” &#8211; powiedział. Speszyłam się. „A ja Kaska milo mi”. „Może wejdziesz” &#8211; zaprosił. Nie chciałam tylko spytać czy masz trochę czasu popołudniu. „Mam, A o co chodzi?” „Mają mi przywieść meble, a ja nie potrafię ich złożyć” „OK zapukaj jak już będą” &#8211; odparł</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Godzina nie minęła mebelki są. Zmykam do sklepu po zimne piwko dla sąsiada i po drodze do niego. Wszedł do mnie, ale jakiś taki zestresowany &#8211; dodam ze jestem 37 letnia rozwódka, a on 27 letnim chłopakiem. Może to go więc peszyło. „Może piwa się napijesz bo gorąco bardzo, a specjalnie kupiłam dla ciebie schłodzone” „OK poproszę”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„A ty się nie napijesz ze mną?” „Nie przepadam za piwem wole jakiegoś drinka” Pot lał się z niego tak ze aż było mi go szkoda ale cóż sam się podjął. Po dwóch drinkach zaczęłam się zastanawiać jak tu się sąsiadowi odwdzięczyć, jakaś dobra wódeczka czy whisky? Po jakimś czasie umysł mi się rozjaśnił &#8211; jestem wyposzczona rozwódką nie mam nic do stracenia! Wiec w ramach podziękowań mogę dać mu siebie! Tylko czy on tego zechce? Spróbować warto&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Słuchaj Maciek ja skocze pod prysznic chłodny, bo mi strasznie gorąco”. „OK” odparł zajęty praca i zimnym piwem. Kiedy byłam pod prysznicem usłyszałam jego głos „Kasiu skończyłem wiec spadam”. „Nie!, Nie! Poczekaj!” Krzyczałam z łazienki. Wyskoczyłam w ręczniku na korytarz. „Strasznie się spociłeś przy tej pracy, może też weźmiesz prysznic?” „Nie, nie trzeba” &#8211; migał się, ale widziałam ze w jego spodenkach coś mówi idź. „No wejdź pod prysznic nie wstydź się”. „No dobra namówiłaś mnie”. A ja w tym czasie lece do pokoju jak siksa jakaś z wilgotna szparka.</p>
<p>Ręcznik mu dam – pomyślałam, ale zapomniałam o swoim który już nieco się poluzował, leje się woda wiec wchodzę do łazienki. „Umyć ci plecy?” &#8211; Zawstydził się i nie mógł wydusić słowa, (a wcale nie o plecy mi chodziło) obrócił się w moja stronę. Niezbyt wielki ale bardzo zadbany wygolony &#8211; mniam. Złapałam za jego jajka &#8211; rozluźnił się troszkę ale nadal widziałam strach na jego twarzy. „Nie chcesz?” „Chce bardzo” wiec nie czekając długo wskoczyłam pod prysznic do niego. „Fajniuchny jesteś” całuje jego usta i czuje jak twardnieje. „Pokaz co tam masz?” Kucam i muskam języczkiem jego żołądź, mruknął jakoś dziwnie. „Nie podoba ci się?” &#8211; pytam „Podoba bardzo” i złapał mnie za włosy dopychając moja głowę zakrztusiłam się lekko, ale dałam rade połknąć go całego. Wysunęłam i zajęłam się jajkami, były takie nabrzmiałe jakby miały zaraz wybuchnąć i nie myliłam się&#8230; Po kilku ruchach ustami wyglądałam jak słonecznik! Wystrzelił gejzerem prosto w moje gardło!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Patrząc na niego zrozumiałam ze chce powiedzieć teraz moja kolej. Ale zachowywał się jak niemowa wziął prysznic, spłukał ze mnie wszystko i wyszedł z brodzika. „Dokąd?” a on bez slow wziął mnie na ręce, niosąc powiedział „Trzeba przetestować chyba Twoja nowa sypialnie?” „O tak!” zaśmiałam się. Położył mnie na łózko i klękając nade mną powiedział „Teraz ci pokarze na co mnie stać!”</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Całował mnie tak namiętnie jak dawno nikt mnie nie całował, po chwili zaczął całować szyje, powoli schodząc niżej. Uwielbiam pieszczoty piersi, i on jakby to wiedział bo zeszło mu tam naprawdę długo, po czym zszedł pocałunkami po brzuszku i niżej. Byłam taka rozochocona zęby poczuć jego język w sobie, a on tu się ze mną drażni doprowadzając mnie do obłędu! Całuje uda wzgórek, a do malinki nic! Złapałam jego głowę i pchnęłam gdzie trzeba. Słyszę „Mm jaka mokrutka jesteś” kiedy zaczął mnie pieścić oszalałam i zaczęłam krzyczeć! Podskoczył do góry i wepchnął się we mnie powolnymi zmysłowymi ruchami, dopychał się we mnie z każdym pchnięciem jakby szybciej i mocnej go czułam, nie mogłam się już powstrzymać wybuchłam z wielkim okrzykiem aaaaaaa i opadłam na łózko błogo&#8230; Tak mi tego brakowało&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>On popatrzył na mnie i mówi „Myślisz ze to już koniec?” Kiwnęłam głowa że tak, a on odparł to dopiero początek. Nie wiedziałam ze może być brutalny, chociaż nie do przesady. Złapał mnie za włosy, pocałował i szepnął do ucha „Chcesz być wierna suczka?” „Tak!” odparłam. „To klękaj jak na suczkę przystało i wypnij się swojemu Panu”. Tak tez zrobiłam &#8211; złapał mnie za biodra tak mocno ze zostawił siniaki i wepchnął się we mnie z całej siły. Szybko doszłam, byłam tak podniecona i mokra, opadłam na łózko znów, czując silna rękę i słysząc słowa „To nie koniec!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Klękaj przed swoim Panem!” i poczułam ból, lecz potem przyjemność, to było to czego zawsze się bałam wepchnął go w moja dupkę z nienacka. Strasznie mnie to podnieciło, a moje jęki jego chyba jeszcze bardziej bo czułam jak pęcznieje w mnie. Wysunął się z mojej dupki i wpakował w cipkę, czułam ze zaraz dojdzie chciałam tego i byłam bliska 3 orgazmu. Doszłam razem z nim, opadliśmy na łózko. „Byłaś grzeczna i wierna suczka. Myślę ze jeszcze nie raz cie odwiedzę.” &#8211; Powiedział</p>
<p>Opowiadanie nadesłała KASIA</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie… cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 May 2013 15:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej pośladki i wtuliłem se w nią. Były jeszcze suche. Wyczuwałem w nich zapach dymu, który mieszał się z wonią jej żelu pod prysznic. Delikatnie odsłoniłem jej kark, pokrywając go pocałunkami, kierowałem się powoli w dół. Ciągle czekałem na jej ruch. Chciałem, żeby go wzięła do ręki i pomogła mu wejść. Dlatego coraz intensywniej drażniłem jej pupę i dociskając do niej moje przyrodzenie, delikatnie i wolno ale rytmicznie poruszałem biodrami. Moje dłonie zsuwały się w dół po jej ciele, torując drogę pocałunkom. Najpierw biegły one, później usta: szyja, kark, ramiona&#8230; . A ona cichutko wzdychała, spragniona dotyku.<br />
<span id="more-375"></span><br />
Nagle niespodziewanie odwróciła się, położyła dłonie na moich barkach, uklękła&#8230; . Tym razem to jej dłonie podążały za ustami. Z zapałem całowała mój tors, schodząc coraz niżej&#8230; i niżej. Aż w końcu mój członek znalazł się w jej spragnionych ustach. Oplotła go nimi dokładnie i przesuwała od czubka aż do samego końca. Powoli, ale tak głęboko jak tylko mogła. Dołączyła swój wirujący języczek, który w połączeniu z mocno zaciśniętymi ustami sprawiał, że penis rósł jej w ustach, nabrzmiewał coraz bardziej. A ją to podniecało. Powiedziała mi kiedyś, ze nic jej tak bardzo nie nakręca jak duży męski penis w ustach&#8230; . Jej ciało zdradzało w jakim stanie się teraz znajdowała&#8230; .</p>
<p>Poderwałem ją szybko do góry i wszedłem w nią od tyłu. Oparła się dłońmi o ściany kabiny, a z jej ust wyszedł przeciągły jęk, jaki wydaje kobieta wypełniona męskością do samego końca. Powoli wysunąłem się i znów tak głęboko w nią wszedłem&#8230; . Za każdym razem jęczała, kiedy tylko sięgałem głębi. A powtarzałem ciągle z coraz większa siłą, aż w końcu mocno przywarła piersiami do ściany kabiny i wypięła pupę na znak, ze już niewiele jej brakowało. Znacznie przyspieszyłem tempo. Krzyczała coś. Sam już nie wiem co, bo jej słowa zagłuszał szum wody i moje zapamiętanie. Na pewno wykrzykiwała moje imię&#8230;<br />
Szybciej! Szybciej!<br />
Docisnąłem jej biodra do siebie. I dałem jej tę przyjemność! Poczułem zalewające ją soczki. Dotknąłem jeszcze jej muszelki. O tak&#8230; Rozsmarowałem po niej tą szklistą wilgoć.<br />
Coraz szybszy oddech&#8230;<br />
Przeciągły krzyk&#8230;!<br />
O takkkk</p>
<p>Stała tak z policzkiem przyklejonym do ściany. Dysząca z zaróżowionymi policzkami i zamglonymi oczyma. Ja zadowolony z siebie brałem prysznic.<br />
Chciałem ją umyć, popieścić tam jeszcze strumieniem wody.<br />
Oh&#8230;- wyrwało się z jej ust, kiedy poczuła mocne ciśnienie na rozgrzanej łechtaczce.<br />
Pieściłem w ten sposób całą jej cipeczkę, również w środku.<br />
A ona taka bezbronna, nie doszła jeszcze do siebie po poprzednim orgazmie, nie miała sił protestować. Jej powieki opadły, a z rozchylonych ust znów zaczęły wydobywać się odgłosy: tym razem od razu przeciągłe, głębokie. W końcu krzyk!</p>
<p>Mój penis znów był gotowy do akcji. Słuchawkę prysznica skierowałem teraz na jej łechtaczkę, a sam uklęknąłem i włożyłem język w jej cipkę. Zlizywałem wszystkie wypływające z niej soczki. Nie chciałem uronić ani kropli.<br />
Chciała, żebym już wszedł. Była już na granicy orgazmu. Ale ja jeszcze z nią nie skończyłem. Jeszcze było mi mało jej nektaru. Mój język latał jak oszalały po wszystkich jej zakamarkach.<br />
Wejdź we mnie!- to wszystko co zrozumiałem z jej bezładnego wołania.<br />
Jeszcze nie&#8230; jeszcze nie spiłem całego soczku&#8230; . A napływał już tak obficie&#8230; Pokrywał moje usta, policzki, brode&#8230; Spływał po jej udach, mieszając się z kroplami wody. W końcu nie czekając na mojego penisa jej ciałem zaczęły wstrząsać znajome dreszcze.<br />
I wtedy znów w nią wszedłem.<br />
Znów gwałtownie.<br />
Ale tego właśnie obydwoje potrzebowaliśmy do finału&#8230; .</p>
<p>Pocałowałem ją jeszcze. W usta.<br />
Chodźmy do łóżka siostrzyczko. Zaraz rodzice wrócą.<br />
Odpowiedziała mi słodkim, rozmarzonym uśmiechem&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie&#8230; cz. I</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2013 22:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=371</guid>
		<description><![CDATA[Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, bo na wieczór potrzebowałem jej auta. Kiedy zszedłem na dół, siostra wyjaśniła mi to mamine zaaferowanie. Otóż lada chwila miała do nas przyjechać w odwiedziny dawno nie widziana rodzina, a dokładniej kuzyn z narzeczoną prosić na wesele. Do tego cała familijna otoczka korzystająca z okazji do odwiedzin. A ja nie mogłem się wymigać od tego całego cyrku. Zamiast na mecz z kumplami – czekać na ciotki!</p>
<p><span id="more-371"></span><br />
Jeszcze nie zdążyliśmy dobrze odejść od stołu, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Ośmioosobowa grupa pojawiła się w naszym dużym pokoju. Miałem jeszcze nadzieje, że przyszła młoda pani wywrze na mnie jakieś większe wrażenie, ale nic podobnego się nie stało. Była taka sobie. W zasadzie ani ładna ani brzydka. Owszem była szczupła, lekko piegowata, ale nie porwała mnie&#8230; . Co tu dużo mówić – do mojej siostrzyczki nawet się nie umywała.</p>
<p>A ta dziś wyglądała bosko. Chciała chyba wywrzeć wrażenie na kuzynie, bo założyła sukienkę, w której jeszcze jej nie widziałem: czerwoną z głębokim dekoltem. Odsłaniała jej szczupłe, opalone ramiona i co dzień muskane słońcem piersi. Sięgała nieco ponad kolana, ale tak zmysłowo opinała pośladki i uda, że nie można było od nich oderwać wzroku. Przynajmniej ani mnie ani kuzynowi się nie udawało.<br />
Ależ ja miałem na nią ochotę!<br />
Już od tak dawna z nią nie byłem. Choć niczego bardziej nie pragnę! Nie znika z moich marzeń sennych! Czy to normalne? Nie wiem, ale mi to odpowiada. Lubie kiedy przychodzi do mnie, kiedy ma chcicę, a nie ma jej kto zaspokoić. Robię to z ogromną przyjemnością. Czekam tylko na jej  słowa: „przyjdź do mnie braciszku jak będziesz miał ochotę&#8230; będę cała twoja&#8230;”. Ale z jej ust jeszcze nie padło nic podobnego. A ja nie chciałem być nachalny.</p>
<p>Rodzinka pojechała późno w nocy a ja miałem trzy tygodnie na znalezienie partnerki, bo jak zwykle nie miałem żadnej na stałe. Siostra była w podobnej sytuacji i w sumie nie byłoby źle gdybyśmy się spiknęli razem.</p>
<p>Tak też się stało. Obyło się bez kombinowania i poszliśmy razem. To znaczy sami. A że świetnie się razem bawiliśmy, to zapowiadała się przednia zabawa. Siostra była świetną partnerką, także na parkiecie. Rozumieliśmy się bez słów. Nasze ciała współgrały ze sobą, czuliśmy się nawzajem, niesamowicie współgraliśmy ze sobą.<br />
Miała na sobie szafirową sukienkę, całkowicie odsłaniająca jej szczupłe i opalone plecy tak głęboko, że przy każdym zgięciu czy gwałtowniejszym ruchu, moim oczom pokazywał się pasek koronkowych czarnych stringów. W tańcu moja dłoń ciągle zniżała się po to, by zagłębić się pod ten paseczek. Dotykałem jej pośladków tylko nieznacznie, niby przypadkiem, ale nieustannie moja ręka tam błądziła. Ona udawała że tego nie dostrzega. A w rzeczywistości chciała, żeby sięgała jeszcze niżej. Wyszeptała mi to do ucha: „ później zejdziesz jeszcze niżej&#8230;”. Później&#8230; a ja bym chciał już! Moje dłonie błądziły po jej ciele, ale dyskretnie, tak żeby nikt nie zauważył mojego zainteresowania siostrą. Przesuwały się po nagich plecach, kręgosłupie, po talii, pośladkach, udach&#8230; . Ona patrzyła na mnie a uśmiech nie znikał z jej umalowanych ust. Miała takie ponętne wargi: pełne, duże, a jeszcze ta czerwona szminka&#8230; . Już widziałem jak obejmuje nimi mojego twardego penisa!</p>
<p>Kiedy wróciliśmy do stolika, nasze nogi nie mogły się powstrzymać, żeby i tu nie zabawiać się ze sobą. Wsunęła nagą stopę pod moja nogawkę. W ten sposób zaczynała swoją grę wstępną. Dołączyłem do niej, wsuwając swoją dłoń między jej uda i przesuwałem ją w stronę kolan, łydek i z powrotem w kierunku rozcięcia w sukience. W każdej przerwie dość mocno zakrapianej alkoholem pieściliśmy się w ten sposób. Nie patrząc na siebie, z zainteresowaniem prowadząc rozmowę z kuzynami, nieustannie się podniecaliśmy. Nasze napięcie rosło całą noc. W pewnym momencie tak mnie kusiło, żeby zaciągnąć ja gdzieś do kąta i szybko wejść w jej rozgrzaną cipkę, ale&#8230; . No gdyby to nie była siostra nie zawahałbym się.<br />
Obydwoje wlewaliśmy w siebie coraz więcej alkoholu, a nasze ruchy były coraz śmielsze i bardziej odważne. Jej dłonie także wędrowały po moich pośladkach, plecach, barkach, i przez umięśnione ramiona zsuwały się w dół, po spoconej klacie i zahaczały o pasek od spodni, ale już tam się nie dostały. Wyczuwały tylko wyraźną wypukłość niewiele niżej. Nie przeszły koło niej obojętnie – zacisnęły się na moment na moim kroczu, po czym powędrowały dalej&#8230; .<br />
Chodźmy stąd -  w końcu nie wytrzymałem i powiedziałem jej do  ucha.<br />
Popatrzyła tylko figlarnym wzrokiem i nic nie odpowiedziała. Bawiliśmy się dalej&#8230; . Ale kiedy kawałek się skończył, pociągnęła mnie w kierunku stolika.<br />
Mamo, padam z nóg! Mam dość na dziś! Idę do pokoju. &#8211; odeszła nawet nie patrząc w moja stronę.</p>
<p>Po kilku minutach byłem już na górze. Wszedłem do pokoju, w którym miałem spać razem z siostrą i rodzicami i od razu przekręciłem klucz. Usłyszałem szum wody spływającej spod prysznica. Wsunąłem się do łazienki. Nie widziała mnie, bo stała odwrócona tyłem.. nie mogłem oderwać wzroku od jej pośladków, które właśnie masowała spienionymi dłońmi. Jej długie włosy oblepiały mokre plecy i ramiona, mieszając się z białą pianką, którą naniosła także na sterczące piersi. Właśnie zaczęła je masować, kiedy zdejmowałem bokserki. Wystraszona hałasem rozsuwanych drzwi odwróciła się, ale kiedy zobaczyła że to ja, z powrotem ustawiła się tyłem.<br />
No nareszcie jesteś!<br />
Wciąż masowała swoje piersi, a ja zająłem się jej muszelką. Wsunąłem palec w jej dziurkę i poczułem wilgoć – musiała już się z sobą zabawiać czekając na mnie, bo była mokrutka. I roznosiłem tą wilgoć po całej muszelce, pośladkach, udach. A mój penis stał już na baczność. Wbijał się między jej krągłe pośladki, lecz sam nie mógł się tam wbić. Czekałem, aż ręka siostrzyczki przyjdzie mu z pomocą. Ale stało się nieco inaczej: młoda odwróciła się i nawet nie zorientowałem się, kiedy mój penis znalazł się w jej ustach&#8230; .</p>
<p>Ale o tym w drugiej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
