<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; sex opowiadania</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/sex-opowiadania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 10 Nowa Huta</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2014 18:19:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na klatce]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w bloku]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=513</guid>
		<description><![CDATA[Po jakimś czasie okazało się że jednak nie jestem w ciąży z Marcinem, on zaś woził nas dalej na parking i tak minęły bite trzy lata mojego życia, udawania przed starymi że jeżdżę do pracy. Że ja nic przez ten &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po jakimś czasie okazało się że jednak nie jestem w ciąży z Marcinem, on zaś woził nas dalej na parking i tak minęły bite trzy lata mojego życia, udawania przed starymi że jeżdżę do pracy. Że ja nic przez ten czas nic nie złapałam to był istny cud! Pozostałe dziewczyny co chwile coś łapały i ja za nie jeszcze przejmowałam klientów. Starzy nie bardzo interesowali się co tak naprawdę robię, albo nie chcieli wiedzieć. W końcu nam się nie przelewało a dzięki mnie zawsze na wszystko było&#8230;</p>
<p><span id="more-513"></span></p>
<p>Nastał w końcu rok 83&#8242; w którym zniesiono stan wojenny, i było dużo łatwiej myśleć o przyszłości. We wrześniu tego roku na parkingu poznałam Daniela który na początku był moim klientem, ale jakoś nam się tak zawsze dobrze rozmawiało że zaczął przyjeżdżać do mnie nawet po pracy tylko po to żeby mnie zobaczyć. Miał 27 lat i chciał się przeprowadzić do Nowej Huty gdzie miał pracować. W Rzeszowie nie było za kolorowo i każdy kto tylko mógł uciekał z tego miasta jak najdalej. W końcu w grudniu Daniel dostał prace i załatwił mieszkanie, nie wiem jakim cudem mu się to udało ale chyba miał dobre chody i ślad po nim zaginął.</p>
<p>W marcu 84&#8242; spotkała mnie nie lada niespodzianka Daniel przyjechał do mnie i chciał żebym pojechała razem z nim do Nowej Huty. W sumie to się głęboko nad tym zastanawiałam bo mi wcale nie było źle w Rzeszowie, poza tym nie wiedziałam co ja niby miałam tam robić. Ale co tam – pomyślałam, wszystkiego w życiu trzeba spróbować i postanowiłam się do niego przeprowadzić.</p>
<p>Pierwsze dni, blok z wielkiej płyty i osaczenie tym betonem mnie przerażało, poza tym Daniel cały czas pracował na nocne zmiany, a w dzień spał. Nie przywykłam do takiego stylu życia, a cipka swędziała mnie coraz bardziej – musiałam działać. Piętro wyżej na tej samej klace mieszkał Kuba poznaliśmy się podczas wyjścia na papierosa. Kuba był wysportowanym brunetem o pięknych brązowych oczach, był żonaty z piękna kobietą co mnie jeszcze bardziej kręciło i wyobrażałam sobie nawet trójkąty z nimi i ze mną w roli głównej.</p>
<p>Był piątek Daniel jak zwykle wyszedł do pracy na 22:00 a ja znudzona chwyciłam za wino, w połowie butelki naszła mnie ochota na dymek. Wyszłam więc na klatkę i zastukałam do drzwi Kuby mieliśmy już ustalony sygnał na trzy puknięcia, z jego mieszkania usłyszałam jak zwykle:</p>
<ul>
<li>Kochanie idę na papierosa, zaraz wracam.</li>
</ul>
<p>Kiedy wyszedł do mnie na klatkę myślałam że pożre go wzrokiem, był w samych slipach i podkoszulku. Z mojej cipki aż pociekło.</p>
<ul>
<li>Oj ty to się zawsze tej żonie tłumaczysz gdzie idziesz (śmiech)</li>
<li>No wiesz jeszcze by miała jakieś pretensje że gdzieś łażę po nocy, a tak to wie że jestem z tobą, poza tym nic nie odpowiedziała to chyba już spi.</li>
</ul>
<p>W tym momencie postanowiłam działać, kiedy rozmawialiśmy i staliśmy kolo siebie, co chwile niby przypadkiem muskałam jego slipki wierzchem mojej dłoni. Po kilku takich operacjach widać było że w jego slipkach zaczyna brakować miejsca. Widać było że moja delikatna aluzja zaczyna na niego działać.</p>
<ul>
<li>Co ty robisz?</li>
<li>Jak to co strzepuje popiół, a ty stoisz koło popielniczki.</li>
<li>Wiesz ja lubię jak się mnie ogląda, chcesz go zobaczyć?</li>
</ul>
<p>Udałam specjalnie głupa aby się nie wydało że leje mi się po nogach.</p>
<ul>
<li>Co zobaczyć?</li>
<li>A nic już tak mi się głupio powiedziało&#8230;</li>
</ul>
<p>W tym momencie zgasiłam papierosa, włożyłam mu rękę do slipów, i przez nogawkę wyciągnęłam jego na wpół stojącego kutasa. Schyliłam się i oblizałam go raz delikatnie po czym włożyłam go do buzi i pociągnęłam mu ze dwa razy. Kutas stanął mu od razu jak skała.</p>
<ul>
<li>To co? Palimy dalej czy idziemy do mieszkań?</li>
<li>Czekaj sprawdzę coś&#8230; OK. Możemy palić</li>
</ul>
<p>Blisko niego tyłem, miałam na sobie pończochy i krótką kieckę, wyciągnęłam jego sprzęt przez nogawkę slipek i od tyłu włożyłam go pod moje majtki. Byłam mokra jak cholera, nie musiałam długo czekać i poczułam go w środku. Po kilku pchnięciach usłyszeliśmy że drzwi na klatkę się otworzyły. Ja szybko odskoczyłam, a on włożył sprzęt z powrotem do slipek.</p>
<ul>
<li>Ehhhh a mogło być tak ciekawie</li>
<li>Jeszcze może być mam wolne mieszkanie, Daniel poszedł do pracy i mam jeszcze pół buteli wina.</li>
<li>Poczekaj sprawdzę jeszcze raz czy żona i dzieci śpią&#8230;</li>
<li>Dobra to przyjdź do mnie drzwi będą otwarte.</li>
</ul>
<p>Zbiegłam do mieszkania jak poparzona, wzięłam 2 lampki i wino. Ułożyłam się wygodnie na łóżku i czekałam kiedy przyjdzie i wreszcie porządnie mnie wyrucha. Długo nie czekałam za 5 minut był u mnie. Podszedł do łóżka, a ja nie wiele myśląc ściągnęłam z niego slipki i włożyłam jego kutasa do&#8230; Swojej lampki z winem, wyciągnęłam i oblizałam. Moja „żywa łyżeczka” stawała się coraz większa&#8230;</p>
<p>CD w części kolejnej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozlane wino&#8230;</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2013 16:18:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=446</guid>
		<description><![CDATA[Mijałam się z nim codziennie na schodach, w windzie, z dziewczyna bądź samego. Był średnio przystojnym młodym według mnie chłopakiem, jestem 37 letnia rozwódka która mieszka sama. Pewnego dnia wracając z pracy wściekła na cały świat, obładowana weekendowymi zakupami marząc &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mijałam się z nim codziennie na schodach, w windzie, z dziewczyna bądź samego. Był średnio przystojnym młodym według mnie chłopakiem, jestem 37 letnia rozwódka która mieszka sama. Pewnego dnia wracając z pracy wściekła na cały świat, obładowana weekendowymi zakupami marząc tylko o cieplej kąpieli i jak zwykle w samotności lampce wina.</p>
<p><span id="more-446"></span></p>
<p>Wchodząc do windy rozerwała mi się siatka &#8211; cholera i po winie! Wściekłam się niesamowicie! Nic mi się nie udaje, zbierając resztę zakupów słyszę ciepłe „Dzień dobry może pomóc”. Nie dziękuje odparłam stanowczo. Do takiej kobiety nie pasują nerwy, podnosząc głowę i mówiąc „A co to pana obchodzi” zobaczyłam uśmiechniętego sąsiada. Burknęłam jeszcze „ze mnie się śmiejesz” i wsiadłam do windy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jadąc na górę zastanowiłam się dlaczego w ogóle, tak się odezwałam do niego. Przecież nic mi nie zrobił &#8211; nieważne. Weszłam do domu, odkręciłam wodę do wanny i zaczęłam się rozbierać. Wskoczyłam do wody i poczułam się zrelaksowana. Nagle z błogości i odpoczynku wyrwał mnie dzwonek do drzwi. Nie spodziewam się gości, pomyślałam pewnie jakiś akwizytor, bo nie dawał za wygrana.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wyszłam z wanny wściekła! Założyłam szlafrok. Otwieram, a tu młody sąsiad. Przepraszam Panią za moje zachowanie i wręcza mi butelkę wina. Oniemiałam przez chwile, wzięłam wino i zamknęłam drzwi. Zaraz Kaśka nie bądź taka, nie zdążył zejść na dol. Halo krzyknęłam wrócił się „Skoro przyniosłeś wino kobiecie nie wypada żebym je pila w samotności, wejdź proszę i rozgość się, a ja zaraz wrócę”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poszłam do łazienki. „Gdzie pani ma korkociąg?” „W kuchni w szufladzie.” Po mojej głowie biegały brudne myśli. Ubrałam szybko to co miałam pod ręka, jakaś spódnice i bluzkę. Problem w tym ze jak na złość zabrakło bielizny &#8211; przecież nie zauważy pomyślałam. Wychodzę już jestem. „Pięknie pani wygląda” „Nie żartuj proszę, podam lampki” Chęć na sex z nim była silna, ale czy on tego chce? Sprawdzimy pomyślałam &#8211; wyjmę kieliszki z dolnej polki, schyliłam się i czułam jak podwija mi się spódniczka. Lekko odsłaniając pośladek odwróciłam się „Proszę” &#8211; podając kieliszki widzę że chłopak się strasznie speszył. „Czemu tak zamilkłeś” „Nie, nie, nic” wydukał miał luźne spodnie dresowe przez co chyba nie udało mu się ukryć podniecenia. „Proszę nalej” rzekłam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Siadając na fotelu schyliłam się żeby pokazać i dać mu impuls do działania. Oblał się rumieńcem, zapytałam „Może zamiast wina wolisz coś mocniejszego?” „Tak” odparł nalałam mu wódki ze sprite-em proszę. Kończąc drinka mówi ze musi iść, rozczarowana zapytałam „Dokąd?” Ze z dziewczyna się umówił itd&#8230; Walnęłam prosto z mostu bez skrupułów, „Do dziewczyny? A mnie tak zostawisz co?” „Ale umówiłem się&#8230;” Nie zdążył dokończyć, trzymając go za wystającego lekko ze spodni penisa powiedziałam „Zadzwoń i powiedz ze nie dasz rady dziś.” Tak zrobił – zadzwonił, i coś skłamał&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Na pewno nie pożałujesz” powiedziałam odwiązując jego spodnie. „Mmm podnieciłeś się” Zacielam usta na jego penisie schylając się tak zęby miał dostęp do mojej szparki. „No nie wstydź się, dotknij!” Byłam wilgotna jak napalona małolata, liżąc jego penisa czułam jak smyra moja rozpalona cipkę palcami. Zrobiło mi się gorąco! Poczułam jego dwa palce w sobie, pościłam jeszcze więcej soków, zsunęłam się na dol ściągając dresy. „Usiądź wygodnie” Obsunął się trochę niżej z fotela, kleknęłam przed nim, coraz szybciej lizać jego twardego penisa nie mógł już wytrzymać odciągnąć moja głowę i powiedział „Teraz pani siada” Usiadłam wygodnie zakładając nogi na jego plecy. Do ssał się do mnie jak pijawka, lizał ssał na przemian.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powiedziałam „Dość” pchnęłam go na dywan i wsiadłam na niego jak amazonka! Splatając jego usta z moimi, niewiele było mi trzeba, mój krzyk chyba słyszało pól bloku. Opadłam bez sil na jego klatę, przekręcił mnie na plecy wsparł się na rekach i wszedł we mnie powoli i delikatnie jakby chciał dać mi odpocząć. Całował moje piersi i szyje bardzo delikatnie, lekko pojękując dalm mu klapsa żeby przyspieszył &#8211; tak tez zrobił. Robił to coraz szybciej i mocnej, znów zbliżałam się do końca. Czułam ze on tez jest blisko bo przyspiesza ruchy, kiedy krzyk znów wypełnił moje mieszkanie poczułam w sobie fale nasienia którą we mnie wybuchł, opadł na dywan obok mnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zapytałam czy chce wziąć prysznic „Tak ale tylko z tobą” &#8211; odparł. Nie mając nic naprzeciw poszliśmy, kiedy poprosiłam żeby umył mi plecy poczułam ze znów jest gotowy do działania.</p>
<p>Oparłam się wiec o ścianę rękoma wypinając mu się, wsunął się we mnie szybko i stanowczo, tak tez się poruszał. Obróciłam się przodem do niego obejmując jego biodra udami, wsadzał mnie na niego ściskając mocno pośladki dłońmi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy już szczytowałam poprosił „Dokończ ty” kucnęłam wiec przed nim i dorwałam jego nabrzmiałego penisa, długo nie musiałam się męczyć wystrzelił w moje usta jak gejzer. Umyliśmy się i pożegnałam go życzliwie, zapraszając. Ale o tym jeszcze opowiem.</p>
<p>Opowiadanie nadesłała KASIA <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  czekamy na więcej <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/rozlane-wino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz.3</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2013 07:32:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=406</guid>
		<description><![CDATA[„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. Pieszczoty dwóch kobiet to w zasadzie dla mnie żadna nowość. Najwyraźniej rola podglądacza tak mnie podniecała. Świadomość tego, że nie odczuwają mojej obecności, czują się swobodnie same ze sobą. Prawdopodobnie myślały, że ich pieszczoty sprawiają przyjemność wyłącznie im, a tymczasem, nie tylko ich krew szybciej krążyła.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-406"></span></p>
<p align="LEFT">Monika czuła znajome ciepło rozchodzące się wewnątrz jej ciała. Zaczęło się od przyjemnego łaskotania w podbrzuszu, ogarniającego coraz większą jego część. Czuła jak zajmuje przestrzeń pod jej piersiami, ściska za gardło, któremu coraz trudniej złapać dech, a mimo to wydaje z siebie ledwie słyszalne dźwięki. Znak coraz głębiej odczuwanej przyjemności.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dłonie Anki sprawnie błądziły po nagim ciele rozmarzonej koleżanki, w której podniecenie rozprzestrzeniało się z coraz większą siłą, coraz agresywniej podporządkowując sobie jej kobiecość.</p>
<p align="LEFT">Jej wiotkie ciało bez protestu poddawało się pieszczotom: delikatnemu dotykowi smukłych palców, muskaniu wilgotnych pełnych ust, spomiędzy których wysuwał się niespokojny język, z pasją oplatający twarde sutki, żeby po chwili znów znaleźć się niżej, smakując rozbudzonej już łechtaczki.</p>
<p align="LEFT">Delikatnie nabrzmiała i stała się jeszcze wrażliwsza na dotyk niż chwilę wcześniej, choć pieszczoty nie były intensywne. Wręcz przeciwnie, trwały już dosyć długo, powoli rozbudzając każdy fragment jej ciała po to, by w końcu sięgnąć zenitu rozkoszy.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Yyy&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To ty&#8230;? &#8211; to dziwne pytanie skierowane do mojej osoby musiało wynikać ze skrępowania.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Bo kogóż innego mogły się spodziewać w naszym pokoju? Żeby wyjść z twarzą z tego całego zmieszania, musiałem przyjąć postawę tzw. cwaniaka – twardziela, którego zastany widok nie wcisnął w futrynę, jak to w rzeczywistości miało miejsce. Bo udawanie, że nic nie widziałem, nic nie słyszałem, nie miało najmniejszego sensu.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A spodziewałyście się kogoś innego?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W tym momencie przed oczami obydwu musiał się pojawić chłopak z recepcji. To wysoce prawdopodobne. Sam zresztą nie miałbym nic przeciwko temu, żeby stanął tu i teraz i zajął się moją kochaną siostrzyczką. Po tej scenie miłostek rodem z Lesbos, mój zwierzęcy instynkt skoncentrował się na tej jednej, z którą mógłby zaspokoić rozbudzone żądze.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">I to właśnie ta jedna, na nierozesłanym jeszcze łóżku, traciła powoli kontakt ze światem. Jej rozmarzone oczęta spoglądały na mnie, nawet nie próbując zakrywać się wstydem. Było jej tak dobrze, jej ciało i umysł znajdowały się w takim stanie, że najwyraźniej było jej wszystko jedno, kto ją teraz zobaczy i co sobie o niej pomyśli. Pewne było jedno – pragnęła ekstazy. Pełnego zaspokojenia tego, co wywołały igraszki zręcznych paluszków mojej wyuzdanej siostry.</p>
<p align="LEFT">Siedząca w nogach łóżkach Anka patrzyła na mnie wzrokiem, który dobrze już znałem. Zdążyła się już pozbyć początkowego zakłopotania, wywołanego jedynie moim niespodziewanym najściem.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Mimowolnie nie spuszczałem wzroku z obiektu mojego samczego zainteresowania. Gdy tymczasem&#8230; Wiedziałem, że mam spostrzegawczą siostrę, ale tym razem wprowadziła mnie w nie lada zdumienie. Albo tak mnie uwielbiała, albo musiała mieć lepsze plany na przeżycie orgazmu., gdyż wyszeptała coś na ucho Monice i rzucając w moim kierunku krótkie: „bawcie się dobrze”, zniknęła za drzwiami.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jeszcze przez krótką chwilę stałem jak wryty w drzwiach, chyba po raz setny tego wieczora wędrując wzrokiem po ciele Moniki, kiedy usłyszałem jej niewyraźny szept. Nieśmiało wzywała mnie do siebie. Jakby obawiając się, że ja też sobie pójdę, zostawię ją samą ze swoim rozbudzonym pożądaniem.</p>
<p align="LEFT">Ale o tym nie mogło być mowy. Mój wilczy apetyt musiał zostać zaspokojony.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Uniosłem się nad nią, z bliska podziwiając jej nagość. Oplotłem biodra udami, bezceremonialnie wciskając twardego fallusa między mięciutkie pośladki. Ściskałem je, otulając nimi moje przyrodzenie, które niemal natychmiast znalazło przeznaczone mu miejsce.</p>
<p align="LEFT">To miała być krótka piłka: już dostatecznie ociekała wilgocią, więc wsunąłem się w nią szybko i głęboko. Jak zahipnotyzowany wciąż wpatrywałem się w jej nagie pośladki, wbijając w nie palce &#8211; odsunięte od siebie pozwalały zobaczyć grecką dziurkę &#8211; to znów przesuwałem je w kierunku bioder, by jeszcze mocniej je docisnąć, wejść jeszcze głębiej tak, żeby poczuła mnie w tym magicznym punkcie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Już jej niewiele brakowało. Przysunęła do siebie znalezioną po omacku poduszkę i wtuliła w nią twarz. Wiła się niespokojnie, nie mogąc opanować rozkoszy. Przenosiłem wzrok z jej pośladków na rozognione policzki i na wpół otwarte usta, które bezgłośnie wołały: „szybciej, Tomku szybciej”. Nasze przylegające do siebie biodra zespoliły się w jedno ciało. Początkowe płynne tempo stawało się coraz szybsze i bardziej zdecydowane. Ruchy mniej posuwiste, lecz bardziej zachłanne po to, by mój przeciskający się przez ciaśniutką cipkę penis sięgnął jej najgłębszego miejsca. Roziskrzony wzrok Moniki i jej coraz głośniejsze jęki mówiły mi, że wystarczy jeszcze tylko kilka pchnięć, kilka spotkań mojego nabrzmiałego od podniecenia fallusa z tym punktem. Jeszcze tylko kilka otarć, a nasze ciała nawzajem eksplodują, zalewając się sokami.</p>
<p align="LEFT">I nie pomyliłem się. Już po chwili spomiędzy jej pokrytych słodką wilgocią ud obficie wypłynęła szklista sperma.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 13:38:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=401</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować. Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder. Bardzo &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować.</p>
<p align="LEFT">Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder.</p>
<p align="LEFT">Bardzo powoli, z pożądaniem dotykając jej gorącego i wilgotnego od potu ciała, zsuwałem koronki, nie mogąc oderwać palców od jej skóry: na udach, kolanach, łydkach, aż w końcu i kostkach. Uniosłem do góry jej prawą stopę, płynnym ruchem strzepnęła z niej materiał. Przytrzymałem ją przez chwilę i pogładziłem. Pochyliłem się ku niej, całując tuż nad kostką. Powtórzyłem pocałunek. Nie cofnęła się, więc nie wypuszczałem jej z ręki i przesuwałem po niej rozchylone wargi, przypominając sobie jej smak.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-401"></span></p>
<p align="LEFT">Nie odrywając ust, przesuwałem się wyżej. Moje pragnienie rosło coraz bardziej, ale kiedy będąc na wysokości kolan, podniosłem swój wzrok do góry i spojrzałem między nagie, rozchylone pośladki, poczułem nagły przypływ krwi.</p>
<p align="LEFT">Jeszcze zachłanniej wpiłem się w jej ciało, coraz szybciej podążając ku temu ciepłemu i wilgotnemu miejscu.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Pragnęła moich pieszczot. Kurczowo trzymała się kabiny, lekko odwracając pochyloną głowę. Zerkała na mnie. Specjalnie rozchyliła nogi jeszcze bardziej, abym mógł ją zobaczyć w całej okazałości.</p>
<p align="LEFT">Moje dłonie wędrowały wciąż w górę, centymetr po centymetrze. Byłem już między ciepłymi udami, które złączyły się lekko, kiedy poczuły mój dotyk, jakby przestraszone. Spojrzałem na nią, z uśmiechem próbującym zamaskować podniecenie i delikatnie ucisnąłem to przysunięte udo. Zrozumiała. A ja, nie mogąc się powstrzymać, zbliżyłem twarz i wtuliłem ją między uda. Mój język i zachłanne usta przesuwały się z jednego na drugie. Ciągle wokół tego sekretnego miejsca.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jej ciało zdradzało coraz większe zniecierpliwienie. Nerwowo kołysała biodrami, jakby chciała dać mi do zrozumienia, żebym jej w końcu dotknął, nie męczył już&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Dotknąłem. Czubkiem języka lekko polizałem wystającą łechtaczkę. I jeszcze raz, tym razem dłużej, głębiej wsunąłem język. Ciche aaa wydobyło się z jej ust.</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wskakuj w końcu pod prysznic, a ty się od niej odklej. Za dziesięć minut wychodzimy. &#8211; głos siostry był stanowczy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kończyła poprawiać makijaż, kątem oka widząc nas w lustrze.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Anka, wrzuć na luz. W takiej chwili? Daj nam kilka minut.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Razem z Monika spojrzeliśmy po sobie. Anka skutecznie nas otrzeźwiła, odbierając ochotę na szybki seks. Przynajmniej Monice, która ze zniechęcona miną wchodziła do brodzika.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co cię ugryzło? &#8211; rzuciłem wychodząc.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nawet się nie obejrzała.</p>
<p align="LEFT">O co jej chodzi? Wydawało mi się, ze sama miała ochotę. I zrozum tu kobietę?</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dziewczyny w nocnych koszulkach leżały na nierozesłanych jeszcze łóżkach.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie czuje stóp! Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się nachodziłam.</p>
<p align="LEFT">Co robisz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyjemnie?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bardzo. Troszkę mocniej. O tak, teraz dobrze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jestem odprężona.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie prawda. Jesteś spięta. Masaż nic nie da kiedy twoje mięśnie nie są rozluźnione.</p>
<p align="LEFT">Zamknij oczy. Pomyśl o czymś przyjemnym. Albo nie&#8230; O kimś. Masz już?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ten z recepcji?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Widziałaś jego dłonie? Muszą cudownie dotykać&#8230; . &#8211; Ucisk jej palców stawał się coraz delikatniejszy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Właśnie tak jak teraz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dobrze?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nawet bardzo.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">A teraz? &#8211; mówiąc to, uniosła nieco jej stopę, czubkiem języka dotykając jej palców.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Jeszcze nie zdążyła jej pocałować, kiedy poczuła nagłe szarpnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pytam, co to było?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Chciałaś masażu? Zaufaj mi.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Niepewnie z powrotem podsunęła mi stopę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chcę, żeby ci było przyjemnie. Zamknij oczy. O właśnie. Albo nie. Poczekaj. Zdejmij tę koszulkę. Nie patrz tak na mnie, tylko zdejmuj. Gdzieś tu miałam olejek do ciała&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika w samych majteczkach położyła się na brzuchu i z błogim uśmiechem poddała się dotykowi koleżanki, która z pasją wróciła do pieszczenia jej stóp. Rytmicznymi ruchami wcierała w gładką skórę rozgrzaną w dłoniach oliwkę. Powoli, delikatnie uciskając, przesuwała się coraz wyżej. Kiedy nasyciła się już fakturą jej ud, chciała więcej. Palce jakby same posuwistymi ruchami ciągnęły dalej, ku ich wewnętrznej stronie, wciskając się w przestrzeń między ciałem a prześcieradłem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie tam! Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi Monika usłyszała tylko mlaśnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ej! Za co to!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jeszcze jedno słowo a dostaniesz drugiego.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika uklękła i zaczepnie wypięła pupę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Proszę bardzo. Tylko w drugi pośladek.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka bez namysłu cmoknęła go. W jednej chwili obydwie przestały się śmiać. Monika z własnej woli, bez słowa sprzeciwu położyła się z powrotem, czekając na dalszy ciąg pieszczot.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">„Do cholery, co one robią?”.</p>
<p align="LEFT">W momencie, kiedy stanąłem za lekko uchylonymi drzwiami, zobaczyłem coś, co nie pozwoliło mi zrobić ani jednego kroku naprzód. Stanąłem jak wryty, jedną ręką przytrzymując ręcznik, oplatający moje biodra.</p>
<p align="LEFT">Anka poderwała się z klęczek i usiadła na pupie Moniki, nie przestając pocierać o siebie dłoni. Dotknęła jej ramion, zataczając na nich niewielkie kręgi. Bardzo powoli przesuwała się niżej, nie pozbawiając dotyku ani jednego centymetra pleców. Zaangażowała w ten masaż całe swoje ciało. Ruchy jej ramion stawały się coraz bardziej rytmiczne. aż w końcu zgrały się z rytmem jej bioder, które mocno przywarte do pośladków koleżanki, kołysały się powoli w przód i w tył, w przód&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Nie tylko Monika czuła podniecenie. Łechtaczka Anki ocierała się o miękki materiał majteczek, które delikatnie ją drażniły. To było takie przyjemne. Dlatego zwiększyła tempo. Jej ruchy były płynne ale szybsze niż na początku. I mocniejsze. Dłonie zwolniły tempo. Zbyt skoncentrowana na sobie, z przymkniętymi oczami, zatrzymała jej w połowie pleców.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu&#8230; &#8211; wyszeptała Monika. &#8211; Nie przestawaj.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika spróbowała odwrócić się na plecy.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz tutaj. Dotykaj mnie dalej.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka pozwoliła jej ułożyć się wygodnie. Obydwie nie miały śmiałości spojrzeć sobie w oczy. Wbiła wzrok w jej nagie piersi. Już nie raz je widziała, ale w tej chwili&#8230; . Nie odrywając od nich wzroku pochyliła się i musnęła ustami, ale delikatnie. Poczuła jak ciałem dziewczyny wstrząsnął dreszczyk. Ale nie podniosła wzroku, tylko dalej przesuwała wilgotne wargi, aż dotarła do sutka. Dotknęła go czubkiem języka. Sama to uwielbiała. Teraz drugiego. I znów, tym razem bardziej zachłannie zassała go, oplatając językiem niewielką brodawkę. Zapragnęła tego samego. Wolną ręką dotknęła swojego, dzieląc pieszczoty między dwie piersi: swoja niewielka i tamtą pełną, nie mieszczącą się w jej niewielkiej, kobiecej dłoni. Czuła niemal równocześnie twardniejące sutki. Poczuła dobrze znane sobie uczucie, ciarki rozchodzące się tam w środku, pomiędzy udami. I przyjemne, wilgotne ciepło. Nie musiała się dotykać, żeby wiedzieć.</p>
<p align="LEFT">„Też musi być wilgotna” &#8211; była tego pewna, ale pragnęła to poczuć. Zdjęła dłoń ze swojej piersi i przesuwając ją po ciele dziewczyny, przez majteczki dotknęła jej muszelki. Były mokre. Powoli, nieśmiało wsunęła pod nie jeden paluszek. Gładko się wślizgnął między wargi. Dotknął nieznacznie wystającej łechtaczki. Było tam tak przyjemnie&#8230; . Nie chciał stamtąd wychodzić&#8230; . Ślizgał się po jej nierównościach, próbując dotrzeć w każde miejsce, pobudzić ją całą. Wszędzie.</p>
<p align="LEFT">Jej ciche jęki mówiły same za siebie. Ciepła wilgoć zachęcała do wejścia do środka. Anka wsunęła palec. Powoli, ale głęboko. Równie powoli go wysunęła, dołączając następnego. Spojrzała w zamglone oczy Moniki. Było jej tak dobrze&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Zsuwając zbędne majteczki, całowała odsłaniana skórę. Wsunęła go w to miejsce, które jeszcze przed chwilą poznawał jej paluszek. „Jak ona cudownie smakuje” &#8211; przebiegło przez jej myśl. Nie sądziła, że jej zapach może podziałać w taki sposób. Chciała go chłonąc całą sobą, zapamiętać się w nim.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Cd. w trzeciej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2013 10:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=397</guid>
		<description><![CDATA[Majowy weekend tuż tuż A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki. Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości. Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Majowy weekend tuż tuż</p>
<p align="LEFT">A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki.</p>
<p align="LEFT">Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości.</p>
<p align="LEFT">Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. Tylko nie wiedziałem czy to będzie coś dziwnego, szalonego, namiętnego, czy po prostu szybki seks z jakąś przypadkową, ale młodą i zgrabną amatorką majowych wędrówek po lesie.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-397"></span></p>
<p align="LEFT">Na tamtą chwilę ta ostatnia opcja była przeze mnie najbardziej pożądana. W mojej głowie niemal od razu zaczęły się tworzyć porno-obrazy w roli głównej z ostatnio widzianą na freeshow.pl dziewczyną. A właśnie, może już tam jest? &#8211; przyszło mi do głowy i z palca wszedłem na stronkę.</p>
<p align="LEFT">Kiedy zobaczyłem ją tam pierwszy raz, od razu się zakochałem&#8230; w jej piersiach. Były duże, lecz nie na tyle, żeby stracić pociągający kształt. Od samego spoglądania na nie gniotło mnie w spodniach, a ona jeszcze wzięła ta przeklętą oliwkę&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Do tej pory mam przed oczami ten widok: cienki strumień oliwki zlewał się na nie spływając w dół, zwalniał swój bieg przy sutkach&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jedziemy do Zakopca! &#8211; głos siostry skutecznie mnie otrzeźwił. Wpadła do mojego pokoju popychając drzwi, które z hukiem uderzyły o ścianę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No to jedźcie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Baranie, my jedziemy! My czyli, ja, Monika no i ty.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">O! A czym sobie na to zasłużyłem? &#8211; miało wyjść z ironią, ale za bardzo spodobał mi się ten pomysł.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ja i one dwie – pojawiło się światełko w tunelu&#8230; . Już miałem jakiś punkt wyjścia. W najgorszym wypadku czekały mnie trzy dni z dwoma seksownymi, a przede wszystkimi otwartymi na nowe doznania dziewczynami.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mam być waszym szoferem czy co? Bo chyba się przesłyszałem! Ostatni raz byliśmy razem na kolonii w podstawówce, więc mam podstawy do tego cholernego zdziwienia?!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I wtedy zdałem sobie sprawę, że to niekoniecznie siostra chciałaby mnie mieć przy sobie w ciągu tych dni.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Monika tez się wybiera?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No przecież mówię</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bo coś mi się wydaje, że to jej pomysł. &#8211; odwróciłem się do siostry, która właśnie znalazła się za moimi plecami i objąłem ramieniem jej biodra, wsuwając dłoń pod luźną koszulkę. &#8211; Sama byś mi tego nie zaproponowała.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Za dobrze mnie znasz. &#8211; spojrzała na mnie swoimi roześmianymi oczkami. &#8211; I co się dziwisz? Tym numerkiem w basenie rozbudziłeś w niej ochotę na jeszcze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nakręciła się?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To mało powiedziane. W zasadzie nie rozmawiamy o tamtym zdarzeniu, ale jeśli tylko niechcący wspomnę o seksie, zawsze wchodzimy na twój temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jak to na mój temat?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Odpowiedziała uśmiechem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Była ciekawa naszych braterskich stosunków, więc delikatnie wprowadziłam ją w temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jednym słowem to ty narobiłaś jej apetytu na nas? &#8211; na serio chciało mi się śmiać z tego wszystkiego. &#8211; Teraz się zastanawiam, kto z nas bardziej jej się spodobał jako kochanek. Ty czy ja? Pytałaś ją może o to?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie miałam śmiałości – mój nastrój udzielił się również i jej. &#8211; Sam o to spytaj. Będziesz miał okazję w Zakopanem. A właśnie, pojedziemy pociągiem. Nie będzie problemu z tym kto ma pić a kto nie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Na miejscu byliśmy przed południem. Dworzec do złudzenia przypominał mrowisko, z którego jeden po drugim wchodzili i wychodzili obładowani torbami i walizkami turyści.</p>
<p align="LEFT">-No ruszcie te tyłki! &#8211; Monika przyjęła rolę przewodnika.</p>
<p align="LEFT">To ona zarezerwowała noclegi w jakimś tanim pensjonacie i chwaliła się, że trafimy tam „od strzała”. Uzbrojona w turystyczną mapę Zakopanego ruszyła przodem, za nią siora, a ja obładowany niczym wielbłąd próbowałem dotrzymać im kroku. Plułem sobie w brodę jak cholera, że dałem się wrobić w dźwiganie tych ciężarów, ale&#8230; coś za coś. Tak przynajmniej myślałem i tego oczekiwałem. Nie znam skuteczniejszego sposobu na rozbudzenie popędu u kobiety niż zaspokajanie jej materialnych i emocjonalnych pragnień. Krótko mówiąc, baby trzeba rozpieszczać! A na efekty nie trzeba długo czekać&#8230; . Miałem nadzieję, że w moim przypadku nie dłużej niż jakieś dziesięć godzin.</p>
<p align="LEFT">Szedłem więc ze spuszczoną głową – w ten sposób mogłem nacieszyć wzrok widokiem dwóch par zgrabnych nóżek, niemal w całości narażonych na działanie mocnych promieni słonecznych i bijących jeszcze większym ogniem męskich źrenic.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">To tutaj? &#8211; głos mojej siostry zdradzał niemałe rozczarowanie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No tak.. &#8211; odparła zakłopotana Monika.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Cóż&#8230; . W końcu miało być tanio&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Może poczekasz z krytyką, aż wejdziemy do środka? &#8211; Dziewczyna zdążyła się już nieźle zirytować. &#8211; Na zdjęciach wyglądało całkiem nieźle.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">I jest nie najgorzej – jakiś wesoły męski głos zachęcał nas do wejścia. &#8211; Zapraszam.- Z entuzjazmem wprowadził nas do całkiem przyjemnego dla oka wnętrza.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika była wniebowzięta. Przystojny recepcjonista zażegnał spór ale jednocześnie wpadł im obydwóm w oko. Na pierwszy rzut widać było, że to casanova.</p>
<p align="LEFT">„Mam konkurenta &#8211; przebiegło mi przez myśl.</p>
<p align="LEFT">Pokój był w porządku. Mieliśmy jeden. Trzy łóżka (w tym dwa złączone w jedno), TV ( podstawowe programy ale i to dobre), lodówka, czajnik, spora łazienka.</p>
<p align="LEFT">Z biegu rzuciłem się na to podwójne.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Moje! &#8211; możecie losować która zajmie miejsce obok.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wolimy gnieść się na jednym. &#8211; mówiąc to siostra rzuciła się na mnie, próbując mnie zepchnąć. Monika usiadła patrząc na nasze wygłupy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Idę pod prysznic -szybko wstała i wygrzebała z torby czyste ciuchy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zdjęła spocona koszulkę i stanik.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Idziesz ze mną czy bawicie się dalej? &#8211; jej głos dobiegł do nas już z łazienki.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kogo ona pytała? Popatrzyliśmy na siebie z siostra tym NASZYM wzrokiem i poszliśmy razem&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Cd. w drugiej części.</p>
<p><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie… cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 May 2013 15:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej pośladki i wtuliłem se w nią. Były jeszcze suche. Wyczuwałem w nich zapach dymu, który mieszał się z wonią jej żelu pod prysznic. Delikatnie odsłoniłem jej kark, pokrywając go pocałunkami, kierowałem się powoli w dół. Ciągle czekałem na jej ruch. Chciałem, żeby go wzięła do ręki i pomogła mu wejść. Dlatego coraz intensywniej drażniłem jej pupę i dociskając do niej moje przyrodzenie, delikatnie i wolno ale rytmicznie poruszałem biodrami. Moje dłonie zsuwały się w dół po jej ciele, torując drogę pocałunkom. Najpierw biegły one, później usta: szyja, kark, ramiona&#8230; . A ona cichutko wzdychała, spragniona dotyku.<br />
<span id="more-375"></span><br />
Nagle niespodziewanie odwróciła się, położyła dłonie na moich barkach, uklękła&#8230; . Tym razem to jej dłonie podążały za ustami. Z zapałem całowała mój tors, schodząc coraz niżej&#8230; i niżej. Aż w końcu mój członek znalazł się w jej spragnionych ustach. Oplotła go nimi dokładnie i przesuwała od czubka aż do samego końca. Powoli, ale tak głęboko jak tylko mogła. Dołączyła swój wirujący języczek, który w połączeniu z mocno zaciśniętymi ustami sprawiał, że penis rósł jej w ustach, nabrzmiewał coraz bardziej. A ją to podniecało. Powiedziała mi kiedyś, ze nic jej tak bardzo nie nakręca jak duży męski penis w ustach&#8230; . Jej ciało zdradzało w jakim stanie się teraz znajdowała&#8230; .</p>
<p>Poderwałem ją szybko do góry i wszedłem w nią od tyłu. Oparła się dłońmi o ściany kabiny, a z jej ust wyszedł przeciągły jęk, jaki wydaje kobieta wypełniona męskością do samego końca. Powoli wysunąłem się i znów tak głęboko w nią wszedłem&#8230; . Za każdym razem jęczała, kiedy tylko sięgałem głębi. A powtarzałem ciągle z coraz większa siłą, aż w końcu mocno przywarła piersiami do ściany kabiny i wypięła pupę na znak, ze już niewiele jej brakowało. Znacznie przyspieszyłem tempo. Krzyczała coś. Sam już nie wiem co, bo jej słowa zagłuszał szum wody i moje zapamiętanie. Na pewno wykrzykiwała moje imię&#8230;<br />
Szybciej! Szybciej!<br />
Docisnąłem jej biodra do siebie. I dałem jej tę przyjemność! Poczułem zalewające ją soczki. Dotknąłem jeszcze jej muszelki. O tak&#8230; Rozsmarowałem po niej tą szklistą wilgoć.<br />
Coraz szybszy oddech&#8230;<br />
Przeciągły krzyk&#8230;!<br />
O takkkk</p>
<p>Stała tak z policzkiem przyklejonym do ściany. Dysząca z zaróżowionymi policzkami i zamglonymi oczyma. Ja zadowolony z siebie brałem prysznic.<br />
Chciałem ją umyć, popieścić tam jeszcze strumieniem wody.<br />
Oh&#8230;- wyrwało się z jej ust, kiedy poczuła mocne ciśnienie na rozgrzanej łechtaczce.<br />
Pieściłem w ten sposób całą jej cipeczkę, również w środku.<br />
A ona taka bezbronna, nie doszła jeszcze do siebie po poprzednim orgazmie, nie miała sił protestować. Jej powieki opadły, a z rozchylonych ust znów zaczęły wydobywać się odgłosy: tym razem od razu przeciągłe, głębokie. W końcu krzyk!</p>
<p>Mój penis znów był gotowy do akcji. Słuchawkę prysznica skierowałem teraz na jej łechtaczkę, a sam uklęknąłem i włożyłem język w jej cipkę. Zlizywałem wszystkie wypływające z niej soczki. Nie chciałem uronić ani kropli.<br />
Chciała, żebym już wszedł. Była już na granicy orgazmu. Ale ja jeszcze z nią nie skończyłem. Jeszcze było mi mało jej nektaru. Mój język latał jak oszalały po wszystkich jej zakamarkach.<br />
Wejdź we mnie!- to wszystko co zrozumiałem z jej bezładnego wołania.<br />
Jeszcze nie&#8230; jeszcze nie spiłem całego soczku&#8230; . A napływał już tak obficie&#8230; Pokrywał moje usta, policzki, brode&#8230; Spływał po jej udach, mieszając się z kroplami wody. W końcu nie czekając na mojego penisa jej ciałem zaczęły wstrząsać znajome dreszcze.<br />
I wtedy znów w nią wszedłem.<br />
Znów gwałtownie.<br />
Ale tego właśnie obydwoje potrzebowaliśmy do finału&#8230; .</p>
<p>Pocałowałem ją jeszcze. W usta.<br />
Chodźmy do łóżka siostrzyczko. Zaraz rodzice wrócą.<br />
Odpowiedziała mi słodkim, rozmarzonym uśmiechem&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie&#8230; cz. I</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2013 22:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=371</guid>
		<description><![CDATA[Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, bo na wieczór potrzebowałem jej auta. Kiedy zszedłem na dół, siostra wyjaśniła mi to mamine zaaferowanie. Otóż lada chwila miała do nas przyjechać w odwiedziny dawno nie widziana rodzina, a dokładniej kuzyn z narzeczoną prosić na wesele. Do tego cała familijna otoczka korzystająca z okazji do odwiedzin. A ja nie mogłem się wymigać od tego całego cyrku. Zamiast na mecz z kumplami – czekać na ciotki!</p>
<p><span id="more-371"></span><br />
Jeszcze nie zdążyliśmy dobrze odejść od stołu, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Ośmioosobowa grupa pojawiła się w naszym dużym pokoju. Miałem jeszcze nadzieje, że przyszła młoda pani wywrze na mnie jakieś większe wrażenie, ale nic podobnego się nie stało. Była taka sobie. W zasadzie ani ładna ani brzydka. Owszem była szczupła, lekko piegowata, ale nie porwała mnie&#8230; . Co tu dużo mówić – do mojej siostrzyczki nawet się nie umywała.</p>
<p>A ta dziś wyglądała bosko. Chciała chyba wywrzeć wrażenie na kuzynie, bo założyła sukienkę, w której jeszcze jej nie widziałem: czerwoną z głębokim dekoltem. Odsłaniała jej szczupłe, opalone ramiona i co dzień muskane słońcem piersi. Sięgała nieco ponad kolana, ale tak zmysłowo opinała pośladki i uda, że nie można było od nich oderwać wzroku. Przynajmniej ani mnie ani kuzynowi się nie udawało.<br />
Ależ ja miałem na nią ochotę!<br />
Już od tak dawna z nią nie byłem. Choć niczego bardziej nie pragnę! Nie znika z moich marzeń sennych! Czy to normalne? Nie wiem, ale mi to odpowiada. Lubie kiedy przychodzi do mnie, kiedy ma chcicę, a nie ma jej kto zaspokoić. Robię to z ogromną przyjemnością. Czekam tylko na jej  słowa: „przyjdź do mnie braciszku jak będziesz miał ochotę&#8230; będę cała twoja&#8230;”. Ale z jej ust jeszcze nie padło nic podobnego. A ja nie chciałem być nachalny.</p>
<p>Rodzinka pojechała późno w nocy a ja miałem trzy tygodnie na znalezienie partnerki, bo jak zwykle nie miałem żadnej na stałe. Siostra była w podobnej sytuacji i w sumie nie byłoby źle gdybyśmy się spiknęli razem.</p>
<p>Tak też się stało. Obyło się bez kombinowania i poszliśmy razem. To znaczy sami. A że świetnie się razem bawiliśmy, to zapowiadała się przednia zabawa. Siostra była świetną partnerką, także na parkiecie. Rozumieliśmy się bez słów. Nasze ciała współgrały ze sobą, czuliśmy się nawzajem, niesamowicie współgraliśmy ze sobą.<br />
Miała na sobie szafirową sukienkę, całkowicie odsłaniająca jej szczupłe i opalone plecy tak głęboko, że przy każdym zgięciu czy gwałtowniejszym ruchu, moim oczom pokazywał się pasek koronkowych czarnych stringów. W tańcu moja dłoń ciągle zniżała się po to, by zagłębić się pod ten paseczek. Dotykałem jej pośladków tylko nieznacznie, niby przypadkiem, ale nieustannie moja ręka tam błądziła. Ona udawała że tego nie dostrzega. A w rzeczywistości chciała, żeby sięgała jeszcze niżej. Wyszeptała mi to do ucha: „ później zejdziesz jeszcze niżej&#8230;”. Później&#8230; a ja bym chciał już! Moje dłonie błądziły po jej ciele, ale dyskretnie, tak żeby nikt nie zauważył mojego zainteresowania siostrą. Przesuwały się po nagich plecach, kręgosłupie, po talii, pośladkach, udach&#8230; . Ona patrzyła na mnie a uśmiech nie znikał z jej umalowanych ust. Miała takie ponętne wargi: pełne, duże, a jeszcze ta czerwona szminka&#8230; . Już widziałem jak obejmuje nimi mojego twardego penisa!</p>
<p>Kiedy wróciliśmy do stolika, nasze nogi nie mogły się powstrzymać, żeby i tu nie zabawiać się ze sobą. Wsunęła nagą stopę pod moja nogawkę. W ten sposób zaczynała swoją grę wstępną. Dołączyłem do niej, wsuwając swoją dłoń między jej uda i przesuwałem ją w stronę kolan, łydek i z powrotem w kierunku rozcięcia w sukience. W każdej przerwie dość mocno zakrapianej alkoholem pieściliśmy się w ten sposób. Nie patrząc na siebie, z zainteresowaniem prowadząc rozmowę z kuzynami, nieustannie się podniecaliśmy. Nasze napięcie rosło całą noc. W pewnym momencie tak mnie kusiło, żeby zaciągnąć ja gdzieś do kąta i szybko wejść w jej rozgrzaną cipkę, ale&#8230; . No gdyby to nie była siostra nie zawahałbym się.<br />
Obydwoje wlewaliśmy w siebie coraz więcej alkoholu, a nasze ruchy były coraz śmielsze i bardziej odważne. Jej dłonie także wędrowały po moich pośladkach, plecach, barkach, i przez umięśnione ramiona zsuwały się w dół, po spoconej klacie i zahaczały o pasek od spodni, ale już tam się nie dostały. Wyczuwały tylko wyraźną wypukłość niewiele niżej. Nie przeszły koło niej obojętnie – zacisnęły się na moment na moim kroczu, po czym powędrowały dalej&#8230; .<br />
Chodźmy stąd -  w końcu nie wytrzymałem i powiedziałem jej do  ucha.<br />
Popatrzyła tylko figlarnym wzrokiem i nic nie odpowiedziała. Bawiliśmy się dalej&#8230; . Ale kiedy kawałek się skończył, pociągnęła mnie w kierunku stolika.<br />
Mamo, padam z nóg! Mam dość na dziś! Idę do pokoju. &#8211; odeszła nawet nie patrząc w moja stronę.</p>
<p>Po kilku minutach byłem już na górze. Wszedłem do pokoju, w którym miałem spać razem z siostrą i rodzicami i od razu przekręciłem klucz. Usłyszałem szum wody spływającej spod prysznica. Wsunąłem się do łazienki. Nie widziała mnie, bo stała odwrócona tyłem.. nie mogłem oderwać wzroku od jej pośladków, które właśnie masowała spienionymi dłońmi. Jej długie włosy oblepiały mokre plecy i ramiona, mieszając się z białą pianką, którą naniosła także na sterczące piersi. Właśnie zaczęła je masować, kiedy zdejmowałem bokserki. Wystraszona hałasem rozsuwanych drzwi odwróciła się, ale kiedy zobaczyła że to ja, z powrotem ustawiła się tyłem.<br />
No nareszcie jesteś!<br />
Wciąż masowała swoje piersi, a ja zająłem się jej muszelką. Wsunąłem palec w jej dziurkę i poczułem wilgoć – musiała już się z sobą zabawiać czekając na mnie, bo była mokrutka. I roznosiłem tą wilgoć po całej muszelce, pośladkach, udach. A mój penis stał już na baczność. Wbijał się między jej krągłe pośladki, lecz sam nie mógł się tam wbić. Czekałem, aż ręka siostrzyczki przyjdzie mu z pomocą. Ale stało się nieco inaczej: młoda odwróciła się i nawet nie zorientowałem się, kiedy mój penis znalazł się w jej ustach&#8230; .</p>
<p>Ale o tym w drugiej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziwna para cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/dziwna-para-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/dziwna-para-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Apr 2013 07:27:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z hotelu]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w hotelu]]></category>
		<category><![CDATA[sex z niezanjomą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z niezanjomym]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=358</guid>
		<description><![CDATA[Miała na sobie jedynie czerwoną satynową koszulkę, która zakrywała całe jej niewielkie piersi. Za to w całości odsłaniała długie zgrabne nogi, aż po jej krocze. Kiedy stanęła przede mną, pochyliłam głowę i dojrzałam wystające spomiędzy jej nóg ciemne włoski. Przybliżyła &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/dziwna-para-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Miała na sobie jedynie czerwoną satynową koszulkę, która zakrywała całe jej niewielkie piersi. Za to w całości odsłaniała długie zgrabne nogi, aż po jej krocze. Kiedy stanęła przede mną, pochyliłam głowę i dojrzałam wystające spomiędzy jej nóg ciemne włoski.</p>
<p align="LEFT">Przybliżyła się do mnie i odgarniając mi z czoła kosmyki włosów, pocałowała mnie w usta. Tylko raz, ale w taki sposób, że ciarki przeszły po całym moim ciele. Wsunęła mi swój język do ust, a wyciągając go, przygryzła moją dolna wargę&#8230;</p>
<p align="LEFT"><span id="more-358"></span></p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zrób to dla mnie&#8230; &#8211; wyszeptała, a ja czułam jej oddech na rozchylonych jeszcze wargach.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie wiem dlaczego, ale nie mogłam się jej oprzeć. Pozwoliłam na to, żeby powoli mnie rozbierała. Najpierw dotknęła mojego ramienia i przesuwając po nim dłonią, dotarła aż za dekolt, po czym jej palce powędrowały znów w górę, w stronę karku tam gdzie znajdował się suwak. Kobieta przesunęła się za mnie, powolnym ruchem rozpięła zamek i pomogła opaść na dół sukience. Zostałam w samej bieliźnie. Ale nie na długo, bo ze stanikiem postąpiła podobnie. Z jej pomocą zsunął się z moich pełnych piersi, opadając na podłogę.</p>
<p align="LEFT">Mężczyzna stał przede mną wpatrzony w moje nagie piersi i widziałam jak rosło w nim podniecenie. Bokserki, które miał na sobie utworzyły charakterystyczne uwypuklenie&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wystarczy&#8230; &#8211; skierował słowa do kochanki, która już obejmowała moje biodra. &#8211; Nie zdejmuj ich. Niech w nich zostanie. Pończochy też zostaw&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Lekko zawstydzona, ale pozorująca pewność siebie, zaczęłam zajmować się pokojem. Ręce drżały mi, kiedy składałam ich porozrzucana bieliznę i inne osobiste rzeczy. Nie opuszczała mnie świadomość, ze ciągle wbijają wzrok w moje prawie nagie ciało, podniecając się jego widokiem.</p>
<p align="LEFT">Nie miałam nawet śmiałości zerknąć w ich stronę. Poruszałam się ze spuszczonym wzrokiem, ale mimo tego starałam się poruszać seksownie. Chodząc kołysałam biodrami. Starałam się jak najczęściej odwracać tyłem i wypinać prawie nagą pupę, bo obecność stringów na niej bardziej poruszała wyobraźnie niż zakrywała&#8230; . Schylając się nie uginałam więc nóg, ale pochylałam jak najgłębiej i najniżej się dało. Tak, żeby poczuć wżynający się w moją cipkę pasek od stringów&#8230; . Co jakiś czas musiałam go poprawiać, bo tak bardzo się wciskał między tamte wargi&#8230; . Już za pierwszym razem, kiedy go dotknęłam, poczułam znajomą wilgoć, ale po kilkunasty minutach zdawał się być już przyklejony do mojej cipki. Tak był mokry.</p>
<p align="LEFT">Stojąc z dłonią w majtkach odwróciłam się do obserwującej mnie pary. Pierwszy raz zdobyłam się na to, żeby popatrzeć w ich stronę.</p>
<p align="LEFT">Ona klęczała na łóżku odwrócona w moją stronę. Nie miała już na sobie koszulki. On brał ją od tyłu klęcząc na kolanach. W momencie poczułam wypieki na policzkach. Ogromne podniecenie! Pierwszy raz w życiu byłam świadkiem takiej sceny. Nigdy wcześniej nikt nie uprawiał seksu na moich oczach. A mnie to tak kręciło, że nie potrafiłam wyjąć dłoni z majtek, lecz wsunęłam ją jeszcze głębiej, zatapiając ja w tą wilgoć. Rozsmarowywałam ją po całej muszelce, z dołu do góry, po wystającej łechtaczce i gładko ogolonych otaczających ją wargach. Sprawiało mi to ogromną rozkosz, kiedy ruchy mojej ręki zgrały się z ruchem bioder mężczyzny wciskającego się do równie mokrej z podniecenia cipki swojej partnerki. W górę, w dół i w górę, w dół, coraz dalej i dalej, aż wsunęłam je do samej cipki. Musiałam lekko ugiąć nogi, ale zmieściłam je całe. Najpierw jednego, później dołożyłam drugiego i trzeciego i nie mogąc ustać, osunęłam się na skraj tego łóżka, na którym baraszkowali.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Pokaż mi ją. &#8211; zwrócił się do mnie mężczyzna i ujął za stopę.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Posłusznie się odwróciłam tak, żeby widział ja całą. I leżąc tak blisko nich masturbowałam się podniecając ich widokiem a oni moim&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Przysuń się troszkę&#8230; &#8211; powiedziała bliskim orgazmu, dyszącym głosem.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zrobiłam tak jak chciała, a ona zatopiła twarz między moimi nogami. Czegoś takiego jeszcze nie przeżyłam! Robiła to idealnie, będąc kobietą wiedział czego pragnę, które miejsce jest najwrażliwsze na dotyk języka, palców&#8230; . Jęczałam&#8230;. . Najpierw były to ciche, delikatne pojękiwania, ale szybko przerodziły się w długie, głębokie, niekontrolowane odgłosy, których sprawczyni dochodziła podobnie jak i ja&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Czując, że już niedługo dojdę, popatrzyłam jeszcze na posuwającego ja mężczyznę. Trzymałam się kurczowo łóżka, a moje piersi falowały tak, że wpatrywał się raz w nie, to znowu niżej&#8230; . Aż w końcu kobiece jęki zaczęły przerastać moje. A jej ruchy tak przyspieszyły, że jej palce z całą mocą penetrowały moją cipkę. Tak głęboko jak tylko się dało. I jeszcze i jeszcze i coraz szybciej, aż facet docisnął penisa do jej dna i zalał ja całą, taką w pełni szczytu, nie mogąca się już nawet poruszyć&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/dziwna-para-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pani od historii cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Mar 2013 09:36:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[naga nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[seks z nauczycielką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w polu]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nauczycielką]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=332</guid>
		<description><![CDATA[To był traktor mojego sąsiada, który właśnie w najlepsze przejeżdżał sobie przez swoje pole. Był jeszcze dosyć daleko, ale niewątpliwie zbliżał się do nas. Jak pech to pech! Tak niewiele brakowało&#8230; . Zawahałem się jeszcze, ale podniosłem się z klęczek &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">To był traktor mojego sąsiada, który właśnie w najlepsze przejeżdżał sobie przez swoje pole. Był jeszcze dosyć daleko, ale niewątpliwie zbliżał się do nas. Jak pech to pech! Tak niewiele brakowało&#8230; . Zawahałem się jeszcze, ale podniosłem się z klęczek i przyłożyłem dłoń do twardego krocza.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-332"></span></p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No co jest? &#8211; zapytała</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jak to co, ktoś nadjeżdża</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ach tak&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Popatrzyłem na nią jeszcze raz – leżała nadal taka jaką ją bóg stworzył. Jej opalone ciało pokrywała mieszanka potu i olejku do opalania. Jej pełne piersi odbijały od siebie promienie słoneczne, które załamywały się na jej kształtnym brzuchu i biegły poniżej, znikając między podkurczonymi nogami.</p>
<p align="LEFT">Ku mojemu zdziwieniu moja Wenus wcale nie wyglądała jakby jej przeszkadzała czyjakolwiek obecność. Opuściła powieki i przysłaniając dodatkowo oczy ręką zgiętą w łokci, powiedziała obojętnym tonem:<br />
- jak chcesz. Gdybyś jednak zmienił zdanie – i tu urwała – mnie już tu może nie być&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Te słowa uderzyły we mnie jak grom z jasnego nieba. Ale moja męska duma nie pozwoliła na powrót. Przecież wyszedłbym wtedy na szczawia, dla którego jej goła cipka jest zbawieniem!! pożegnałem ją z wielkim bólem serca i jądrami pełnymi nasienia.</p>
<p align="LEFT">Postanowiłem ją zdobyć, a ja swoje seksualne postanowienia realizuję.</p>
<p align="LEFT">Z takim optymistycznym założeniem wróciłem do domu, bo już nie mogłem się doczekać swojego ulubionego syku kapsla.</p>
<p align="LEFT">Następnego dnia rano poszedłem znowu tą samą trasą i jej nie było. Nie przejąłem się.</p>
<p align="LEFT">Na drugi – też. Tu już zacząłem się niepokoić, choć nie traciłem nadziei.</p>
<p align="LEFT">Dopiero kiedy trzeciego dnia zaczęło padać – delikatnie mówiąc wkurzyłem się!</p>
<p align="LEFT">Postanowiłem ją poszukać. Z tym, że nie miałem pojęcia, co może robić w deszczowy dzień trzydziestokilkuletnia nauczycielka&#8230; i w dodatku w takiej dziurze jak ta.</p>
<p align="LEFT">Była u nas tylko jedna knajpa – to za dużo powiedziane – w zasadzie obskurny bar w którym rzadko widywałem kobiety.</p>
<p align="LEFT">Poszedłem tam, choć wpierw przewinąłem się przez wszystkie inne możliwe miejsca. I niepotrzebnie, bo znalazłem ją tam, gdzie w zasadzie jej nie powinno być.</p>
<p align="LEFT">Siedziała przy stoliku w kącie, wzbudzając powszechne zainteresowanie, bo była jedyną kobietą. I w dodatku samotną.</p>
<p align="LEFT">Znudzony wzrok wbijała w komórkę, sącząc przy okazji drinka, bo chyba nie na sok przychodzi się w takie miejsce.</p>
<p align="LEFT">Podszedłem do niej:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mogę się przysiąść?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi kiwnęła tylko głową. Wyglądała na przygnębioną.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co tu robisz sama?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Znalazłeś mnie? Źle trafiłeś. Nie mam dziś nastroju.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Idę po piwo. Chcesz coś?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Drinka. Podwójnego.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„kiepsko z nią” pomyślałem. Ale z drugiej strony&#8230;</p>
<p align="LEFT">Później przyszedł czas na drugą kolejkę i jeszcze jedną i nawet nie zorientowałem się kiedy bar opustoszał. Dosłownie. Siedzieliśmy tylko my i barman, który właśnie zniknął za drzwiami usiłując wynieść „zmęczonego” klienta.</p>
<p align="LEFT">Siedziałem naprzeciwko niej. Tego wieczoru wyglądała naprawdę seksownie. Inaczej niż na lekcjach. Miał luźną lecz prześwitującą bluzkę z niewielkim dekoltem . Miała czerwony stanik. I te piersi. Znów powróciło wyobrażenie jakie miałem na łące&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Musiałem oderwać od nich wzrok, bo poczułem ucisk między nogami.</p>
<p align="LEFT">I wtedy poczułem je dotyk właśnie w tym miejscu.</p>
<p align="LEFT">Popatrzyła na mnie z tym charakterystycznym uśmiechem</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nadal masz na mnie ochotę?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mój wzrok mówił sam za siebie.</p>
<p align="LEFT">Przesunęła dłoń wyżej, próbując objąć całą zawartość moich spodni.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jaki on twardy!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Masowała go dłonią, uciskając go coraz mocniej. Masowała coraz szybciej patrząc mi w oczy z kokieterią.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Przestań!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wychodzimy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Wstała i nie pytając mnie wyszła. Poszedłem za nią jak pies. Szła przodem, dosyć szybko, a ja za nią. Nie wiem dlaczego nie podszedłem. Bałem się? Słuchałem się jej jak uczeń. Podniecało mnie to, że ma nade mną wyższość. Nikt mi wcześniej nie rozkazywał. Żadna kobieta.</p>
<p align="LEFT">Skręciliśmy w ścieżkę prowadzącą między pola na których się opalała. W końcu się zatrzymała. Mniej więcej w tym samym miejscu. Również przystanąłem. Mimo późnej nocy było dosyć widno:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Piękne niebo.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Podeszła do mnie. Przeszedł mnie dreszcz. „co się ze mną dzieje?”. Pocałowała mnie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chodź. &#8211; i pociągnęła za sobą. Zdjęła bluzkę i stanik, odsłaniając opalone piersi.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Rozbieraj się.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy zdjąłem ubranie, ona już leżała naga na mokrej od rosy trawie. Wszedłem na nią.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zrób mi tam dobrze. &#8211; i popchnęła mnie delikatnie ku dołowi.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Posłusznie powoli obsunąłem się w dół, docierając do jej szparki. Poczułem pod językiem włoski. Obsunąłem się jeszcze niżej, żeby poczuć jej smak. Wsunąłem język między dwie gładko ogolone wargi i dotknąłem nim jej łechtaczki..</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ssssssssss – trafiłem w czuły punkt.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie była wystarczająco mokra. Lizałem ją jeszcze intensywniej, aż usłyszałem jej jęki. Kiedy zaczęła unosić biodra w rozkoszy, postanowiłem w nią wejść.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nieee – usłyszałem – rób tak dalej.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Wróciłem, ale tym razem wsunąłem jej palec do mokrej cipki. Po chwili drugi. I ciągle przywarty ustami do jej łechtaczki posuwałem ją palcami. I tak, aż do szczytu.</p>
<p align="LEFT">Wstałem i usiadłem na nie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz kolej na mnie – powiedziałem i wsunąłem mojego nabrzmiałego penisa między jej soczyste cycuszki.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ścisnąłem go nimi przesuwając biodra w przód i tył. A ona leżała pode mną osłabiona po orgazmie. Czekała z otwartymi ustami na mój wytrysk.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Skończ w moich ustach – wyszeptała.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Pocierałem kciukami jej sterczące sutki, sięgając co chwilę do jej cipki po soczek, aby nim natrzeć jej piersi. Ona nadal czekała, dotykając co chwilę językiem główkę mojego penisa, który docierał już coraz bliżej ust. Aż w końcu doszedł!</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-historii-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pani od historii cz.1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2013 20:50:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[naga nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[pani nauczycielka]]></category>
		<category><![CDATA[seks z nauczycielką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w polu]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nauczycielką]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=326</guid>
		<description><![CDATA[Było lato, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem. I zakochałem się. Tak jak może się zakochać młody mężczyzna, który dawno nie miał żadnej kobiety. Jak co dzień, wczesnym rankiem wychodziłem na codzienny obchód – jak to na wsi, trzeba dopatrzyć całego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Było lato, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem. I zakochałem się. Tak jak może się zakochać młody mężczyzna, który dawno nie miał żadnej kobiety.</p>
<p align="LEFT">Jak co dzień, wczesnym rankiem wychodziłem na codzienny obchód – jak to na wsi, trzeba dopatrzyć całego dobytku, obejść gospodarstwo, bo ojciec ściga do roboty! A później jak zwykle musiałem rozwieźć stałym klientom świeże jajka i mleko. Tego dnia cholernie mi się nie chciało, bo poprzedniego wieczoru poimprezowaliśmy trochę z kumplami i nie mogłem się zwlec z łóżka&#8230; . Ale upierdliwy ojciec nie pozwolił mi poleżeć ani chwili dłużej!</p>
<p align="LEFT"><span id="more-326"></span></p>
<p align="LEFT">Około ósmej pojechałem na rozwózki. Tego dnia rowerem, bo w motorze w baku świtało dno&#8230; . Coś mnie tchnęło, żeby przejechać ścieżką przez pola, na skróty. I dobrze się stało, bo przejeżdżając tamtędy z powrotem zobaczyłem ją na polu sąsiada&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Opalała się. Było już po 9.00 i słońce dość mocno grzało, więc w sumie nie było się czemu dziwić z tym, że po pierwsze: widziałem ja tu po raz pierwszy. Po drugie; była naga!</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Gdybym przejeżdżał na motorze usłyszałaby mnie a tak, mogłem ją swobodnie obserwować. Co prawda byliśmy w szczerym polu i w pobliżu nie było ani jednego drzewa ale byłem pewny, że mnie nie widziała. Stałem dość daleko, a ona miała przysłonięte oczy. Leżała na plecach z podkurczonymi nogami i choć wysilałem wzrok, nie byłem pewny czy ma na sobie majteczki. I tak nie zobaczyłbym szczegółów, ale sama myśl o tym, że między jej lekko rozchylonymi udami nie ma nic prócz wilgotnej od potu muszelki, podniecała mnie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Miała piękne piersi. Nie pierwszy raz się już tak musiała wygrzewać, bo i one był tak ciemne jak reszta ciała, świecącego się od nadmiaru olejku&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">No dobrze, ale nadal nie wiedziałem kim ona była&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Przez kilka dni ta sytuacja się powtarzała. Za każdym razem zatrzymywałem się w tym samym miejscu i podglądałem ją raz świecącą pięknymi piersiami, to znów wypinającą swój kształtny tyłeczek. Ale nigdy nie miałem śmiałości podejść bliżej. Bałem się ją spłoszyć.</p>
<p align="LEFT">Aż w końcu ona mnie uprzedziła. Kiedy tak wbijałem w nią rozmarzony wzrok, pomachała mi! Ot tak po prostu.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No podejdź tu w końcu!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy podszedłem, oczywiście lekko zdezorientowany, ciągnęła dalej:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Albo jesteś taki nieśmiały, albo ci się nie podobam, skoro od tylu dni patrzysz a nawet nie podejdziesz&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy przybliżałem się do niej, coraz bardziej mnie pociągała ta tajemnicza kobieta. Nadal leżała w swojej ulubionej pozycji, nie zdjęła nawet chustki z twarzy. Stanąłem przy jej stopach. Spojrzałem w to najbardziej intrygujące mnie miejsce.</p>
<p align="LEFT">Nie miała ich. Była bez majtek. Poczułem, że mały się budzi&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jestem</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wiem kim jesteś – przerwała i odsłoniła twarz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To pani!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie mogłem w to uwierzyć. To była moja nauczycielka matematyki z zawodówki. Chyba wszystkie chłopaki były zaślepione jej jędrnymi cycuszkami! Była na prawdę niezła. Miała może 35 lat. W końcu zobaczyłem co chowało się pod jej codziennym strojem&#8230; . Piersi, które mimo tego, że leżała, sterczały do góry, aż się prosiły o to, żeby wsunąć między nie twardego kutasa.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie spodziewałem się że to pani&#8230; .</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie jesteśmy w szkole! Jestem Julka.</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Podobam Ci się? &#8211; zapytała mnie wyginając kusząco swoje nagie, szczupłe ciało.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„Mogłaby być modelką” pomyślałem w dalszym ciągu śliniąc sę zapatrzony w jej szparkę, która kusząco wyglądała spomiędzy ud.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jesteś bardzo przystojny. Zresztą zawsze mi się podobałeś.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pani, to znaczy ty mi też – byłem na prawdę skrępowany.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Teraz też?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„Teraz to najchętniej wszedłbym na ciebie i włożył go między te cycuszki&#8230;”- myślałem i w innym wypadku zrobiłbym to, ale&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Podnieca cię to? &#8211; zapytała.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Jeszcze nie zdążyłem odpowiedzieć.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Bo mnie bardzo. Codziennie tu przychodziłeś. Nietrudno cię było zauważyć. Już się nie mogłam doczekać kiedy podejdziesz&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mówiąc to tak wygięła swoje spocone od upału ciało, że wymiękłem. Przybliżyłem się do niej i przykucnąłem</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No dalej. Nikt przecież nie patrzy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Dotknąłem jej uda. Moja szkolna fantazja właśnie się miała spełnić&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Przesunąłem dłoń ku jego wewnętrznej stronie, i dalej i jeszcze ciut, zbliżałem się ku nagiej szparce, którą pokrywały zgrabnie przystrzyżone w trójkąt włoski. Moja dłoń dotarła tam wreszcie i w końcu dotknąłem jej mokrej cipki – nie wiem czy była tak spocona, czy faktycznie aż tak podnieciło ją moje podglądanie, w każdym razie była mokrusieńka. Pomyślałem, że gładko mógłbym się tam wślizgnąć. Przyjęłaby mnie bez oporów. Spróbowałem, ale najpierw palcem. Ledwo go zamoczyłem w jej soczku, kiedy usłyszałem silnik&#8230;</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">cd. w 2 cz.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pani-od-histotii-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
