<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; sex na weselu</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/sex-na-weselu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie… cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 May 2013 15:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej pośladki i wtuliłem se w nią. Były jeszcze suche. Wyczuwałem w nich zapach dymu, który mieszał się z wonią jej żelu pod prysznic. Delikatnie odsłoniłem jej kark, pokrywając go pocałunkami, kierowałem się powoli w dół. Ciągle czekałem na jej ruch. Chciałem, żeby go wzięła do ręki i pomogła mu wejść. Dlatego coraz intensywniej drażniłem jej pupę i dociskając do niej moje przyrodzenie, delikatnie i wolno ale rytmicznie poruszałem biodrami. Moje dłonie zsuwały się w dół po jej ciele, torując drogę pocałunkom. Najpierw biegły one, później usta: szyja, kark, ramiona&#8230; . A ona cichutko wzdychała, spragniona dotyku.<br />
<span id="more-375"></span><br />
Nagle niespodziewanie odwróciła się, położyła dłonie na moich barkach, uklękła&#8230; . Tym razem to jej dłonie podążały za ustami. Z zapałem całowała mój tors, schodząc coraz niżej&#8230; i niżej. Aż w końcu mój członek znalazł się w jej spragnionych ustach. Oplotła go nimi dokładnie i przesuwała od czubka aż do samego końca. Powoli, ale tak głęboko jak tylko mogła. Dołączyła swój wirujący języczek, który w połączeniu z mocno zaciśniętymi ustami sprawiał, że penis rósł jej w ustach, nabrzmiewał coraz bardziej. A ją to podniecało. Powiedziała mi kiedyś, ze nic jej tak bardzo nie nakręca jak duży męski penis w ustach&#8230; . Jej ciało zdradzało w jakim stanie się teraz znajdowała&#8230; .</p>
<p>Poderwałem ją szybko do góry i wszedłem w nią od tyłu. Oparła się dłońmi o ściany kabiny, a z jej ust wyszedł przeciągły jęk, jaki wydaje kobieta wypełniona męskością do samego końca. Powoli wysunąłem się i znów tak głęboko w nią wszedłem&#8230; . Za każdym razem jęczała, kiedy tylko sięgałem głębi. A powtarzałem ciągle z coraz większa siłą, aż w końcu mocno przywarła piersiami do ściany kabiny i wypięła pupę na znak, ze już niewiele jej brakowało. Znacznie przyspieszyłem tempo. Krzyczała coś. Sam już nie wiem co, bo jej słowa zagłuszał szum wody i moje zapamiętanie. Na pewno wykrzykiwała moje imię&#8230;<br />
Szybciej! Szybciej!<br />
Docisnąłem jej biodra do siebie. I dałem jej tę przyjemność! Poczułem zalewające ją soczki. Dotknąłem jeszcze jej muszelki. O tak&#8230; Rozsmarowałem po niej tą szklistą wilgoć.<br />
Coraz szybszy oddech&#8230;<br />
Przeciągły krzyk&#8230;!<br />
O takkkk</p>
<p>Stała tak z policzkiem przyklejonym do ściany. Dysząca z zaróżowionymi policzkami i zamglonymi oczyma. Ja zadowolony z siebie brałem prysznic.<br />
Chciałem ją umyć, popieścić tam jeszcze strumieniem wody.<br />
Oh&#8230;- wyrwało się z jej ust, kiedy poczuła mocne ciśnienie na rozgrzanej łechtaczce.<br />
Pieściłem w ten sposób całą jej cipeczkę, również w środku.<br />
A ona taka bezbronna, nie doszła jeszcze do siebie po poprzednim orgazmie, nie miała sił protestować. Jej powieki opadły, a z rozchylonych ust znów zaczęły wydobywać się odgłosy: tym razem od razu przeciągłe, głębokie. W końcu krzyk!</p>
<p>Mój penis znów był gotowy do akcji. Słuchawkę prysznica skierowałem teraz na jej łechtaczkę, a sam uklęknąłem i włożyłem język w jej cipkę. Zlizywałem wszystkie wypływające z niej soczki. Nie chciałem uronić ani kropli.<br />
Chciała, żebym już wszedł. Była już na granicy orgazmu. Ale ja jeszcze z nią nie skończyłem. Jeszcze było mi mało jej nektaru. Mój język latał jak oszalały po wszystkich jej zakamarkach.<br />
Wejdź we mnie!- to wszystko co zrozumiałem z jej bezładnego wołania.<br />
Jeszcze nie&#8230; jeszcze nie spiłem całego soczku&#8230; . A napływał już tak obficie&#8230; Pokrywał moje usta, policzki, brode&#8230; Spływał po jej udach, mieszając się z kroplami wody. W końcu nie czekając na mojego penisa jej ciałem zaczęły wstrząsać znajome dreszcze.<br />
I wtedy znów w nią wszedłem.<br />
Znów gwałtownie.<br />
Ale tego właśnie obydwoje potrzebowaliśmy do finału&#8230; .</p>
<p>Pocałowałem ją jeszcze. W usta.<br />
Chodźmy do łóżka siostrzyczko. Zaraz rodzice wrócą.<br />
Odpowiedziała mi słodkim, rozmarzonym uśmiechem&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie&#8230; cz. I</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2013 22:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=371</guid>
		<description><![CDATA[Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, bo na wieczór potrzebowałem jej auta. Kiedy zszedłem na dół, siostra wyjaśniła mi to mamine zaaferowanie. Otóż lada chwila miała do nas przyjechać w odwiedziny dawno nie widziana rodzina, a dokładniej kuzyn z narzeczoną prosić na wesele. Do tego cała familijna otoczka korzystająca z okazji do odwiedzin. A ja nie mogłem się wymigać od tego całego cyrku. Zamiast na mecz z kumplami – czekać na ciotki!</p>
<p><span id="more-371"></span><br />
Jeszcze nie zdążyliśmy dobrze odejść od stołu, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Ośmioosobowa grupa pojawiła się w naszym dużym pokoju. Miałem jeszcze nadzieje, że przyszła młoda pani wywrze na mnie jakieś większe wrażenie, ale nic podobnego się nie stało. Była taka sobie. W zasadzie ani ładna ani brzydka. Owszem była szczupła, lekko piegowata, ale nie porwała mnie&#8230; . Co tu dużo mówić – do mojej siostrzyczki nawet się nie umywała.</p>
<p>A ta dziś wyglądała bosko. Chciała chyba wywrzeć wrażenie na kuzynie, bo założyła sukienkę, w której jeszcze jej nie widziałem: czerwoną z głębokim dekoltem. Odsłaniała jej szczupłe, opalone ramiona i co dzień muskane słońcem piersi. Sięgała nieco ponad kolana, ale tak zmysłowo opinała pośladki i uda, że nie można było od nich oderwać wzroku. Przynajmniej ani mnie ani kuzynowi się nie udawało.<br />
Ależ ja miałem na nią ochotę!<br />
Już od tak dawna z nią nie byłem. Choć niczego bardziej nie pragnę! Nie znika z moich marzeń sennych! Czy to normalne? Nie wiem, ale mi to odpowiada. Lubie kiedy przychodzi do mnie, kiedy ma chcicę, a nie ma jej kto zaspokoić. Robię to z ogromną przyjemnością. Czekam tylko na jej  słowa: „przyjdź do mnie braciszku jak będziesz miał ochotę&#8230; będę cała twoja&#8230;”. Ale z jej ust jeszcze nie padło nic podobnego. A ja nie chciałem być nachalny.</p>
<p>Rodzinka pojechała późno w nocy a ja miałem trzy tygodnie na znalezienie partnerki, bo jak zwykle nie miałem żadnej na stałe. Siostra była w podobnej sytuacji i w sumie nie byłoby źle gdybyśmy się spiknęli razem.</p>
<p>Tak też się stało. Obyło się bez kombinowania i poszliśmy razem. To znaczy sami. A że świetnie się razem bawiliśmy, to zapowiadała się przednia zabawa. Siostra była świetną partnerką, także na parkiecie. Rozumieliśmy się bez słów. Nasze ciała współgrały ze sobą, czuliśmy się nawzajem, niesamowicie współgraliśmy ze sobą.<br />
Miała na sobie szafirową sukienkę, całkowicie odsłaniająca jej szczupłe i opalone plecy tak głęboko, że przy każdym zgięciu czy gwałtowniejszym ruchu, moim oczom pokazywał się pasek koronkowych czarnych stringów. W tańcu moja dłoń ciągle zniżała się po to, by zagłębić się pod ten paseczek. Dotykałem jej pośladków tylko nieznacznie, niby przypadkiem, ale nieustannie moja ręka tam błądziła. Ona udawała że tego nie dostrzega. A w rzeczywistości chciała, żeby sięgała jeszcze niżej. Wyszeptała mi to do ucha: „ później zejdziesz jeszcze niżej&#8230;”. Później&#8230; a ja bym chciał już! Moje dłonie błądziły po jej ciele, ale dyskretnie, tak żeby nikt nie zauważył mojego zainteresowania siostrą. Przesuwały się po nagich plecach, kręgosłupie, po talii, pośladkach, udach&#8230; . Ona patrzyła na mnie a uśmiech nie znikał z jej umalowanych ust. Miała takie ponętne wargi: pełne, duże, a jeszcze ta czerwona szminka&#8230; . Już widziałem jak obejmuje nimi mojego twardego penisa!</p>
<p>Kiedy wróciliśmy do stolika, nasze nogi nie mogły się powstrzymać, żeby i tu nie zabawiać się ze sobą. Wsunęła nagą stopę pod moja nogawkę. W ten sposób zaczynała swoją grę wstępną. Dołączyłem do niej, wsuwając swoją dłoń między jej uda i przesuwałem ją w stronę kolan, łydek i z powrotem w kierunku rozcięcia w sukience. W każdej przerwie dość mocno zakrapianej alkoholem pieściliśmy się w ten sposób. Nie patrząc na siebie, z zainteresowaniem prowadząc rozmowę z kuzynami, nieustannie się podniecaliśmy. Nasze napięcie rosło całą noc. W pewnym momencie tak mnie kusiło, żeby zaciągnąć ja gdzieś do kąta i szybko wejść w jej rozgrzaną cipkę, ale&#8230; . No gdyby to nie była siostra nie zawahałbym się.<br />
Obydwoje wlewaliśmy w siebie coraz więcej alkoholu, a nasze ruchy były coraz śmielsze i bardziej odważne. Jej dłonie także wędrowały po moich pośladkach, plecach, barkach, i przez umięśnione ramiona zsuwały się w dół, po spoconej klacie i zahaczały o pasek od spodni, ale już tam się nie dostały. Wyczuwały tylko wyraźną wypukłość niewiele niżej. Nie przeszły koło niej obojętnie – zacisnęły się na moment na moim kroczu, po czym powędrowały dalej&#8230; .<br />
Chodźmy stąd -  w końcu nie wytrzymałem i powiedziałem jej do  ucha.<br />
Popatrzyła tylko figlarnym wzrokiem i nic nie odpowiedziała. Bawiliśmy się dalej&#8230; . Ale kiedy kawałek się skończył, pociągnęła mnie w kierunku stolika.<br />
Mamo, padam z nóg! Mam dość na dziś! Idę do pokoju. &#8211; odeszła nawet nie patrząc w moja stronę.</p>
<p>Po kilku minutach byłem już na górze. Wszedłem do pokoju, w którym miałem spać razem z siostrą i rodzicami i od razu przekręciłem klucz. Usłyszałem szum wody spływającej spod prysznica. Wsunąłem się do łazienki. Nie widziała mnie, bo stała odwrócona tyłem.. nie mogłem oderwać wzroku od jej pośladków, które właśnie masowała spienionymi dłońmi. Jej długie włosy oblepiały mokre plecy i ramiona, mieszając się z białą pianką, którą naniosła także na sterczące piersi. Właśnie zaczęła je masować, kiedy zdejmowałem bokserki. Wystraszona hałasem rozsuwanych drzwi odwróciła się, ale kiedy zobaczyła że to ja, z powrotem ustawiła się tyłem.<br />
No nareszcie jesteś!<br />
Wciąż masowała swoje piersi, a ja zająłem się jej muszelką. Wsunąłem palec w jej dziurkę i poczułem wilgoć – musiała już się z sobą zabawiać czekając na mnie, bo była mokrutka. I roznosiłem tą wilgoć po całej muszelce, pośladkach, udach. A mój penis stał już na baczność. Wbijał się między jej krągłe pośladki, lecz sam nie mógł się tam wbić. Czekałem, aż ręka siostrzyczki przyjdzie mu z pomocą. Ale stało się nieco inaczej: młoda odwróciła się i nawet nie zorientowałem się, kiedy mój penis znalazł się w jej ustach&#8230; .</p>
<p>Ale o tym w drugiej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
