<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; sex na wczasach</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/sex-na-wczasach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Majówka cz.3</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2013 07:32:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=406</guid>
		<description><![CDATA[„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. Pieszczoty dwóch kobiet to w zasadzie dla mnie żadna nowość. Najwyraźniej rola podglądacza tak mnie podniecała. Świadomość tego, że nie odczuwają mojej obecności, czują się swobodnie same ze sobą. Prawdopodobnie myślały, że ich pieszczoty sprawiają przyjemność wyłącznie im, a tymczasem, nie tylko ich krew szybciej krążyła.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-406"></span></p>
<p align="LEFT">Monika czuła znajome ciepło rozchodzące się wewnątrz jej ciała. Zaczęło się od przyjemnego łaskotania w podbrzuszu, ogarniającego coraz większą jego część. Czuła jak zajmuje przestrzeń pod jej piersiami, ściska za gardło, któremu coraz trudniej złapać dech, a mimo to wydaje z siebie ledwie słyszalne dźwięki. Znak coraz głębiej odczuwanej przyjemności.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dłonie Anki sprawnie błądziły po nagim ciele rozmarzonej koleżanki, w której podniecenie rozprzestrzeniało się z coraz większą siłą, coraz agresywniej podporządkowując sobie jej kobiecość.</p>
<p align="LEFT">Jej wiotkie ciało bez protestu poddawało się pieszczotom: delikatnemu dotykowi smukłych palców, muskaniu wilgotnych pełnych ust, spomiędzy których wysuwał się niespokojny język, z pasją oplatający twarde sutki, żeby po chwili znów znaleźć się niżej, smakując rozbudzonej już łechtaczki.</p>
<p align="LEFT">Delikatnie nabrzmiała i stała się jeszcze wrażliwsza na dotyk niż chwilę wcześniej, choć pieszczoty nie były intensywne. Wręcz przeciwnie, trwały już dosyć długo, powoli rozbudzając każdy fragment jej ciała po to, by w końcu sięgnąć zenitu rozkoszy.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Yyy&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To ty&#8230;? &#8211; to dziwne pytanie skierowane do mojej osoby musiało wynikać ze skrępowania.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Bo kogóż innego mogły się spodziewać w naszym pokoju? Żeby wyjść z twarzą z tego całego zmieszania, musiałem przyjąć postawę tzw. cwaniaka – twardziela, którego zastany widok nie wcisnął w futrynę, jak to w rzeczywistości miało miejsce. Bo udawanie, że nic nie widziałem, nic nie słyszałem, nie miało najmniejszego sensu.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A spodziewałyście się kogoś innego?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W tym momencie przed oczami obydwu musiał się pojawić chłopak z recepcji. To wysoce prawdopodobne. Sam zresztą nie miałbym nic przeciwko temu, żeby stanął tu i teraz i zajął się moją kochaną siostrzyczką. Po tej scenie miłostek rodem z Lesbos, mój zwierzęcy instynkt skoncentrował się na tej jednej, z którą mógłby zaspokoić rozbudzone żądze.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">I to właśnie ta jedna, na nierozesłanym jeszcze łóżku, traciła powoli kontakt ze światem. Jej rozmarzone oczęta spoglądały na mnie, nawet nie próbując zakrywać się wstydem. Było jej tak dobrze, jej ciało i umysł znajdowały się w takim stanie, że najwyraźniej było jej wszystko jedno, kto ją teraz zobaczy i co sobie o niej pomyśli. Pewne było jedno – pragnęła ekstazy. Pełnego zaspokojenia tego, co wywołały igraszki zręcznych paluszków mojej wyuzdanej siostry.</p>
<p align="LEFT">Siedząca w nogach łóżkach Anka patrzyła na mnie wzrokiem, który dobrze już znałem. Zdążyła się już pozbyć początkowego zakłopotania, wywołanego jedynie moim niespodziewanym najściem.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Mimowolnie nie spuszczałem wzroku z obiektu mojego samczego zainteresowania. Gdy tymczasem&#8230; Wiedziałem, że mam spostrzegawczą siostrę, ale tym razem wprowadziła mnie w nie lada zdumienie. Albo tak mnie uwielbiała, albo musiała mieć lepsze plany na przeżycie orgazmu., gdyż wyszeptała coś na ucho Monice i rzucając w moim kierunku krótkie: „bawcie się dobrze”, zniknęła za drzwiami.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jeszcze przez krótką chwilę stałem jak wryty w drzwiach, chyba po raz setny tego wieczora wędrując wzrokiem po ciele Moniki, kiedy usłyszałem jej niewyraźny szept. Nieśmiało wzywała mnie do siebie. Jakby obawiając się, że ja też sobie pójdę, zostawię ją samą ze swoim rozbudzonym pożądaniem.</p>
<p align="LEFT">Ale o tym nie mogło być mowy. Mój wilczy apetyt musiał zostać zaspokojony.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Uniosłem się nad nią, z bliska podziwiając jej nagość. Oplotłem biodra udami, bezceremonialnie wciskając twardego fallusa między mięciutkie pośladki. Ściskałem je, otulając nimi moje przyrodzenie, które niemal natychmiast znalazło przeznaczone mu miejsce.</p>
<p align="LEFT">To miała być krótka piłka: już dostatecznie ociekała wilgocią, więc wsunąłem się w nią szybko i głęboko. Jak zahipnotyzowany wciąż wpatrywałem się w jej nagie pośladki, wbijając w nie palce &#8211; odsunięte od siebie pozwalały zobaczyć grecką dziurkę &#8211; to znów przesuwałem je w kierunku bioder, by jeszcze mocniej je docisnąć, wejść jeszcze głębiej tak, żeby poczuła mnie w tym magicznym punkcie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Już jej niewiele brakowało. Przysunęła do siebie znalezioną po omacku poduszkę i wtuliła w nią twarz. Wiła się niespokojnie, nie mogąc opanować rozkoszy. Przenosiłem wzrok z jej pośladków na rozognione policzki i na wpół otwarte usta, które bezgłośnie wołały: „szybciej, Tomku szybciej”. Nasze przylegające do siebie biodra zespoliły się w jedno ciało. Początkowe płynne tempo stawało się coraz szybsze i bardziej zdecydowane. Ruchy mniej posuwiste, lecz bardziej zachłanne po to, by mój przeciskający się przez ciaśniutką cipkę penis sięgnął jej najgłębszego miejsca. Roziskrzony wzrok Moniki i jej coraz głośniejsze jęki mówiły mi, że wystarczy jeszcze tylko kilka pchnięć, kilka spotkań mojego nabrzmiałego od podniecenia fallusa z tym punktem. Jeszcze tylko kilka otarć, a nasze ciała nawzajem eksplodują, zalewając się sokami.</p>
<p align="LEFT">I nie pomyliłem się. Już po chwili spomiędzy jej pokrytych słodką wilgocią ud obficie wypłynęła szklista sperma.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 13:38:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=401</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować. Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder. Bardzo &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować.</p>
<p align="LEFT">Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder.</p>
<p align="LEFT">Bardzo powoli, z pożądaniem dotykając jej gorącego i wilgotnego od potu ciała, zsuwałem koronki, nie mogąc oderwać palców od jej skóry: na udach, kolanach, łydkach, aż w końcu i kostkach. Uniosłem do góry jej prawą stopę, płynnym ruchem strzepnęła z niej materiał. Przytrzymałem ją przez chwilę i pogładziłem. Pochyliłem się ku niej, całując tuż nad kostką. Powtórzyłem pocałunek. Nie cofnęła się, więc nie wypuszczałem jej z ręki i przesuwałem po niej rozchylone wargi, przypominając sobie jej smak.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-401"></span></p>
<p align="LEFT">Nie odrywając ust, przesuwałem się wyżej. Moje pragnienie rosło coraz bardziej, ale kiedy będąc na wysokości kolan, podniosłem swój wzrok do góry i spojrzałem między nagie, rozchylone pośladki, poczułem nagły przypływ krwi.</p>
<p align="LEFT">Jeszcze zachłanniej wpiłem się w jej ciało, coraz szybciej podążając ku temu ciepłemu i wilgotnemu miejscu.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Pragnęła moich pieszczot. Kurczowo trzymała się kabiny, lekko odwracając pochyloną głowę. Zerkała na mnie. Specjalnie rozchyliła nogi jeszcze bardziej, abym mógł ją zobaczyć w całej okazałości.</p>
<p align="LEFT">Moje dłonie wędrowały wciąż w górę, centymetr po centymetrze. Byłem już między ciepłymi udami, które złączyły się lekko, kiedy poczuły mój dotyk, jakby przestraszone. Spojrzałem na nią, z uśmiechem próbującym zamaskować podniecenie i delikatnie ucisnąłem to przysunięte udo. Zrozumiała. A ja, nie mogąc się powstrzymać, zbliżyłem twarz i wtuliłem ją między uda. Mój język i zachłanne usta przesuwały się z jednego na drugie. Ciągle wokół tego sekretnego miejsca.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jej ciało zdradzało coraz większe zniecierpliwienie. Nerwowo kołysała biodrami, jakby chciała dać mi do zrozumienia, żebym jej w końcu dotknął, nie męczył już&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Dotknąłem. Czubkiem języka lekko polizałem wystającą łechtaczkę. I jeszcze raz, tym razem dłużej, głębiej wsunąłem język. Ciche aaa wydobyło się z jej ust.</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wskakuj w końcu pod prysznic, a ty się od niej odklej. Za dziesięć minut wychodzimy. &#8211; głos siostry był stanowczy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kończyła poprawiać makijaż, kątem oka widząc nas w lustrze.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Anka, wrzuć na luz. W takiej chwili? Daj nam kilka minut.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Razem z Monika spojrzeliśmy po sobie. Anka skutecznie nas otrzeźwiła, odbierając ochotę na szybki seks. Przynajmniej Monice, która ze zniechęcona miną wchodziła do brodzika.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co cię ugryzło? &#8211; rzuciłem wychodząc.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nawet się nie obejrzała.</p>
<p align="LEFT">O co jej chodzi? Wydawało mi się, ze sama miała ochotę. I zrozum tu kobietę?</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dziewczyny w nocnych koszulkach leżały na nierozesłanych jeszcze łóżkach.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie czuje stóp! Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się nachodziłam.</p>
<p align="LEFT">Co robisz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyjemnie?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bardzo. Troszkę mocniej. O tak, teraz dobrze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jestem odprężona.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie prawda. Jesteś spięta. Masaż nic nie da kiedy twoje mięśnie nie są rozluźnione.</p>
<p align="LEFT">Zamknij oczy. Pomyśl o czymś przyjemnym. Albo nie&#8230; O kimś. Masz już?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ten z recepcji?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Widziałaś jego dłonie? Muszą cudownie dotykać&#8230; . &#8211; Ucisk jej palców stawał się coraz delikatniejszy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Właśnie tak jak teraz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dobrze?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nawet bardzo.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">A teraz? &#8211; mówiąc to, uniosła nieco jej stopę, czubkiem języka dotykając jej palców.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Jeszcze nie zdążyła jej pocałować, kiedy poczuła nagłe szarpnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pytam, co to było?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Chciałaś masażu? Zaufaj mi.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Niepewnie z powrotem podsunęła mi stopę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chcę, żeby ci było przyjemnie. Zamknij oczy. O właśnie. Albo nie. Poczekaj. Zdejmij tę koszulkę. Nie patrz tak na mnie, tylko zdejmuj. Gdzieś tu miałam olejek do ciała&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika w samych majteczkach położyła się na brzuchu i z błogim uśmiechem poddała się dotykowi koleżanki, która z pasją wróciła do pieszczenia jej stóp. Rytmicznymi ruchami wcierała w gładką skórę rozgrzaną w dłoniach oliwkę. Powoli, delikatnie uciskając, przesuwała się coraz wyżej. Kiedy nasyciła się już fakturą jej ud, chciała więcej. Palce jakby same posuwistymi ruchami ciągnęły dalej, ku ich wewnętrznej stronie, wciskając się w przestrzeń między ciałem a prześcieradłem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie tam! Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi Monika usłyszała tylko mlaśnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ej! Za co to!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jeszcze jedno słowo a dostaniesz drugiego.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika uklękła i zaczepnie wypięła pupę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Proszę bardzo. Tylko w drugi pośladek.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka bez namysłu cmoknęła go. W jednej chwili obydwie przestały się śmiać. Monika z własnej woli, bez słowa sprzeciwu położyła się z powrotem, czekając na dalszy ciąg pieszczot.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">„Do cholery, co one robią?”.</p>
<p align="LEFT">W momencie, kiedy stanąłem za lekko uchylonymi drzwiami, zobaczyłem coś, co nie pozwoliło mi zrobić ani jednego kroku naprzód. Stanąłem jak wryty, jedną ręką przytrzymując ręcznik, oplatający moje biodra.</p>
<p align="LEFT">Anka poderwała się z klęczek i usiadła na pupie Moniki, nie przestając pocierać o siebie dłoni. Dotknęła jej ramion, zataczając na nich niewielkie kręgi. Bardzo powoli przesuwała się niżej, nie pozbawiając dotyku ani jednego centymetra pleców. Zaangażowała w ten masaż całe swoje ciało. Ruchy jej ramion stawały się coraz bardziej rytmiczne. aż w końcu zgrały się z rytmem jej bioder, które mocno przywarte do pośladków koleżanki, kołysały się powoli w przód i w tył, w przód&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Nie tylko Monika czuła podniecenie. Łechtaczka Anki ocierała się o miękki materiał majteczek, które delikatnie ją drażniły. To było takie przyjemne. Dlatego zwiększyła tempo. Jej ruchy były płynne ale szybsze niż na początku. I mocniejsze. Dłonie zwolniły tempo. Zbyt skoncentrowana na sobie, z przymkniętymi oczami, zatrzymała jej w połowie pleców.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu&#8230; &#8211; wyszeptała Monika. &#8211; Nie przestawaj.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika spróbowała odwrócić się na plecy.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz tutaj. Dotykaj mnie dalej.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka pozwoliła jej ułożyć się wygodnie. Obydwie nie miały śmiałości spojrzeć sobie w oczy. Wbiła wzrok w jej nagie piersi. Już nie raz je widziała, ale w tej chwili&#8230; . Nie odrywając od nich wzroku pochyliła się i musnęła ustami, ale delikatnie. Poczuła jak ciałem dziewczyny wstrząsnął dreszczyk. Ale nie podniosła wzroku, tylko dalej przesuwała wilgotne wargi, aż dotarła do sutka. Dotknęła go czubkiem języka. Sama to uwielbiała. Teraz drugiego. I znów, tym razem bardziej zachłannie zassała go, oplatając językiem niewielką brodawkę. Zapragnęła tego samego. Wolną ręką dotknęła swojego, dzieląc pieszczoty między dwie piersi: swoja niewielka i tamtą pełną, nie mieszczącą się w jej niewielkiej, kobiecej dłoni. Czuła niemal równocześnie twardniejące sutki. Poczuła dobrze znane sobie uczucie, ciarki rozchodzące się tam w środku, pomiędzy udami. I przyjemne, wilgotne ciepło. Nie musiała się dotykać, żeby wiedzieć.</p>
<p align="LEFT">„Też musi być wilgotna” &#8211; była tego pewna, ale pragnęła to poczuć. Zdjęła dłoń ze swojej piersi i przesuwając ją po ciele dziewczyny, przez majteczki dotknęła jej muszelki. Były mokre. Powoli, nieśmiało wsunęła pod nie jeden paluszek. Gładko się wślizgnął między wargi. Dotknął nieznacznie wystającej łechtaczki. Było tam tak przyjemnie&#8230; . Nie chciał stamtąd wychodzić&#8230; . Ślizgał się po jej nierównościach, próbując dotrzeć w każde miejsce, pobudzić ją całą. Wszędzie.</p>
<p align="LEFT">Jej ciche jęki mówiły same za siebie. Ciepła wilgoć zachęcała do wejścia do środka. Anka wsunęła palec. Powoli, ale głęboko. Równie powoli go wysunęła, dołączając następnego. Spojrzała w zamglone oczy Moniki. Było jej tak dobrze&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Zsuwając zbędne majteczki, całowała odsłaniana skórę. Wsunęła go w to miejsce, które jeszcze przed chwilą poznawał jej paluszek. „Jak ona cudownie smakuje” &#8211; przebiegło przez jej myśl. Nie sądziła, że jej zapach może podziałać w taki sposób. Chciała go chłonąc całą sobą, zapamiętać się w nim.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Cd. w trzeciej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2013 10:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=397</guid>
		<description><![CDATA[Majowy weekend tuż tuż A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki. Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości. Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Majowy weekend tuż tuż</p>
<p align="LEFT">A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki.</p>
<p align="LEFT">Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości.</p>
<p align="LEFT">Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. Tylko nie wiedziałem czy to będzie coś dziwnego, szalonego, namiętnego, czy po prostu szybki seks z jakąś przypadkową, ale młodą i zgrabną amatorką majowych wędrówek po lesie.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-397"></span></p>
<p align="LEFT">Na tamtą chwilę ta ostatnia opcja była przeze mnie najbardziej pożądana. W mojej głowie niemal od razu zaczęły się tworzyć porno-obrazy w roli głównej z ostatnio widzianą na freeshow.pl dziewczyną. A właśnie, może już tam jest? &#8211; przyszło mi do głowy i z palca wszedłem na stronkę.</p>
<p align="LEFT">Kiedy zobaczyłem ją tam pierwszy raz, od razu się zakochałem&#8230; w jej piersiach. Były duże, lecz nie na tyle, żeby stracić pociągający kształt. Od samego spoglądania na nie gniotło mnie w spodniach, a ona jeszcze wzięła ta przeklętą oliwkę&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Do tej pory mam przed oczami ten widok: cienki strumień oliwki zlewał się na nie spływając w dół, zwalniał swój bieg przy sutkach&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jedziemy do Zakopca! &#8211; głos siostry skutecznie mnie otrzeźwił. Wpadła do mojego pokoju popychając drzwi, które z hukiem uderzyły o ścianę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No to jedźcie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Baranie, my jedziemy! My czyli, ja, Monika no i ty.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">O! A czym sobie na to zasłużyłem? &#8211; miało wyjść z ironią, ale za bardzo spodobał mi się ten pomysł.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ja i one dwie – pojawiło się światełko w tunelu&#8230; . Już miałem jakiś punkt wyjścia. W najgorszym wypadku czekały mnie trzy dni z dwoma seksownymi, a przede wszystkimi otwartymi na nowe doznania dziewczynami.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mam być waszym szoferem czy co? Bo chyba się przesłyszałem! Ostatni raz byliśmy razem na kolonii w podstawówce, więc mam podstawy do tego cholernego zdziwienia?!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I wtedy zdałem sobie sprawę, że to niekoniecznie siostra chciałaby mnie mieć przy sobie w ciągu tych dni.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Monika tez się wybiera?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No przecież mówię</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bo coś mi się wydaje, że to jej pomysł. &#8211; odwróciłem się do siostry, która właśnie znalazła się za moimi plecami i objąłem ramieniem jej biodra, wsuwając dłoń pod luźną koszulkę. &#8211; Sama byś mi tego nie zaproponowała.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Za dobrze mnie znasz. &#8211; spojrzała na mnie swoimi roześmianymi oczkami. &#8211; I co się dziwisz? Tym numerkiem w basenie rozbudziłeś w niej ochotę na jeszcze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nakręciła się?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To mało powiedziane. W zasadzie nie rozmawiamy o tamtym zdarzeniu, ale jeśli tylko niechcący wspomnę o seksie, zawsze wchodzimy na twój temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jak to na mój temat?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Odpowiedziała uśmiechem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Była ciekawa naszych braterskich stosunków, więc delikatnie wprowadziłam ją w temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jednym słowem to ty narobiłaś jej apetytu na nas? &#8211; na serio chciało mi się śmiać z tego wszystkiego. &#8211; Teraz się zastanawiam, kto z nas bardziej jej się spodobał jako kochanek. Ty czy ja? Pytałaś ją może o to?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie miałam śmiałości – mój nastrój udzielił się również i jej. &#8211; Sam o to spytaj. Będziesz miał okazję w Zakopanem. A właśnie, pojedziemy pociągiem. Nie będzie problemu z tym kto ma pić a kto nie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Na miejscu byliśmy przed południem. Dworzec do złudzenia przypominał mrowisko, z którego jeden po drugim wchodzili i wychodzili obładowani torbami i walizkami turyści.</p>
<p align="LEFT">-No ruszcie te tyłki! &#8211; Monika przyjęła rolę przewodnika.</p>
<p align="LEFT">To ona zarezerwowała noclegi w jakimś tanim pensjonacie i chwaliła się, że trafimy tam „od strzała”. Uzbrojona w turystyczną mapę Zakopanego ruszyła przodem, za nią siora, a ja obładowany niczym wielbłąd próbowałem dotrzymać im kroku. Plułem sobie w brodę jak cholera, że dałem się wrobić w dźwiganie tych ciężarów, ale&#8230; coś za coś. Tak przynajmniej myślałem i tego oczekiwałem. Nie znam skuteczniejszego sposobu na rozbudzenie popędu u kobiety niż zaspokajanie jej materialnych i emocjonalnych pragnień. Krótko mówiąc, baby trzeba rozpieszczać! A na efekty nie trzeba długo czekać&#8230; . Miałem nadzieję, że w moim przypadku nie dłużej niż jakieś dziesięć godzin.</p>
<p align="LEFT">Szedłem więc ze spuszczoną głową – w ten sposób mogłem nacieszyć wzrok widokiem dwóch par zgrabnych nóżek, niemal w całości narażonych na działanie mocnych promieni słonecznych i bijących jeszcze większym ogniem męskich źrenic.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">To tutaj? &#8211; głos mojej siostry zdradzał niemałe rozczarowanie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No tak.. &#8211; odparła zakłopotana Monika.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Cóż&#8230; . W końcu miało być tanio&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Może poczekasz z krytyką, aż wejdziemy do środka? &#8211; Dziewczyna zdążyła się już nieźle zirytować. &#8211; Na zdjęciach wyglądało całkiem nieźle.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">I jest nie najgorzej – jakiś wesoły męski głos zachęcał nas do wejścia. &#8211; Zapraszam.- Z entuzjazmem wprowadził nas do całkiem przyjemnego dla oka wnętrza.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika była wniebowzięta. Przystojny recepcjonista zażegnał spór ale jednocześnie wpadł im obydwóm w oko. Na pierwszy rzut widać było, że to casanova.</p>
<p align="LEFT">„Mam konkurenta &#8211; przebiegło mi przez myśl.</p>
<p align="LEFT">Pokój był w porządku. Mieliśmy jeden. Trzy łóżka (w tym dwa złączone w jedno), TV ( podstawowe programy ale i to dobre), lodówka, czajnik, spora łazienka.</p>
<p align="LEFT">Z biegu rzuciłem się na to podwójne.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Moje! &#8211; możecie losować która zajmie miejsce obok.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wolimy gnieść się na jednym. &#8211; mówiąc to siostra rzuciła się na mnie, próbując mnie zepchnąć. Monika usiadła patrząc na nasze wygłupy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Idę pod prysznic -szybko wstała i wygrzebała z torby czyste ciuchy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zdjęła spocona koszulkę i stanik.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Idziesz ze mną czy bawicie się dalej? &#8211; jej głos dobiegł do nas już z łazienki.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kogo ona pytała? Popatrzyliśmy na siebie z siostra tym NASZYM wzrokiem i poszliśmy razem&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Cd. w drugiej części.</p>
<p><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
