<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; robienie loda</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/robienie-loda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 9 Przyłapany w lesie</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2014 20:37:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[femdom]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex zbiorowy]]></category>
		<category><![CDATA[sqirt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=506</guid>
		<description><![CDATA[Ania przyciskała swój tyłeczek do jego twarzy coraz mocniej, aż momentami zaczynał się dusić. Justyna i Kamila trzymały go za ręce, a ja usiadłam na jego nogach – wyglądał jak ukrzyżowany na ziemi. Mimo tego jego kutas sterczał tak nabrzmiały &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ania przyciskała swój tyłeczek do jego twarzy coraz mocniej, aż momentami zaczynał się dusić. Justyna i Kamila trzymały go za ręce, a ja usiadłam na jego nogach – wyglądał jak ukrzyżowany na ziemi. Mimo tego jego kutas sterczał tak nabrzmiały że ja też nabrałem na niego ochotę. Cały czas droczyłyśmy się z jego kutasem od czasu do czasu oblizując jego końcówkę, raz ja raz Ania a momentami obydwie. W pewnym momencie Ania podskoczyła z krzykiem.</p>
<ul>
<li>Jebany! Ugryzł mnie!</li>
<li>O kolego to teraz masz przewalone powiedziała Justyna.</li>
<li>Pokaż ją kochana czy ci coś nie zrobił (Kamila)</li>
</ul>
<p><span id="more-506"></span></p>
<p>Ania wstała z jego twarzy i rozchyliła swoją cipkę przed Kamilą.</p>
<ul>
<li>Oj faktycznie masz tutaj trochę czerwone (Kamila)</li>
<li>No to ja ci teraz pokaże! (Ania)</li>
<li>Ej kobieto! Przecież mnie dusiłaś! (chłopak)</li>
<li>Tak? To ja teraz uduszę twojego kutasa! Chwyćcie go dobrze dziewczyny! (Ania)</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Justyna i Kamila usiadły na jego rekach, a ja na jego kostkach. Ania chwyciła za jego kutasa, i na początku zaczęła go podgryzać. Ale to był dopiero początek całej zabawy. Potem stanęła nad nim okrakiem i chwyciła jego sprzęt obydwoma rączkami – tak rączkami bo Ania była bardzo delikatną dziewczyną.</p>
<ul>
<li>Renia chcesz go jeszcze possać? (Ania)</li>
<li>Jasne że chce dawaj go!</li>
</ul>
<p>Ciągnęłam mu z całej siły, aż jego mały nabrzmiał jak torpeda.</p>
<ul>
<li>Dobra dawaj go, kara musi być! (Ania)</li>
</ul>
<p>Ania najpierw włożyła go do cipki i zaczęła ujeżdżać jak rasowego ogiera, poruszała biodrami w przód i w tył, ale jak tylko zaczynał dochodzić Ania przestawała mu narzucać tępo tak aby nie doszedł. Ona była profesjonalistą i dobrze wiedziała jak się z nim jeszcze podroczyć.</p>
<ul>
<li>O nie kochany nie dojdziesz we mnie, ja ci jeszcze chce coś pokazać (Ania)</li>
</ul>
<p>Chłopak raczej nie protestował i było widać błogość na jego twarzy.</p>
<ul>
<li>No! Myślę że jesteś gotowy! A mnie to bardzo kreci więc się szykuj! (Ania)</li>
</ul>
<p>Ponownie stanęła nad nim okrakiem, chwyciła za jego kutasa i zaczęła go masturbować. Robiła to tak mocno że napletek po pewnym czasie zsuwał mu się chyba do połowy kutasa, a kiedy doszedł ona dostałą orgazm jej soczki poleciały prosto na jego twarz. Chłopak był w półprzytomny i kiedy dziewczyny i ja zeszłyśmy z niego&#8230; On nadal leżał na ziemi zwijając się z rozkoszy&#8230;.</p>
<ul>
<li>Dobra dziewczyny zbieramy się Marcin zaraz będzie po nas. (Kamila)</li>
<li>Ehhh moje majtki nadal mokre (Ania)</li>
<li>Ubieraj, wyschną ci na dupie bo teraz masz rozgrzaną (śmiech, Justyna)</li>
</ul>
<p>Marcin zjawił się punktualnie, ja usiadłam z przodu a dziewczyny z tyłu. Oczywiście porozwoził je najpierw a mnie zostawił na koniec. Kiedy dojechaliśmy pod mój dom, zaczął się wypytywać o to czy naprawdę miałam płodne dni:</p>
<ul>
<li>Ty to mówiłaś poważnie? Ze masz płodne dni?</li>
<li>Tak jak najbardziej! A jak będzie z tego dziecko to będziesz płacił alimenty!</li>
<li>Oj, nie nie będę ci nic płacił!</li>
<li>Co masz na myśli?</li>
<li>Ożenię się z tobą!</li>
<li>Chyba żartujesz! Znamy się raptem parę godzin, a ty się chcesz za mną żenić?</li>
<li>Tak!</li>
<li>Dobra zakończmy tą rozmowę, idę do domu!</li>
<li>Wpadnę do ciebie jutro, z dziewczynami i zawiozę was na parking.</li>
<li>Dobra a na razie spadaj bo cie mój stary zobaczy!</li>
</ul>
<p>Trzasnęłam drzwiami i poszłam do domu, ale długo nie mogłam usnąć i zastanawiałam się na naszą rozmową z Marcinem, i nad tym czy faktycznie coś nabroiliśmy. Marcin wydawał mi się niebezpieczny, moja kobieca intuicja podpowiadała mi że on ma jeszcze jakieś inne interesy oprócz podwożenia nas na parking. A z drugiej mnie fascynował, był młody, przystojny i miał układy na mieście&#8230;</p>
<p>CD w kolejnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 3 Ojczym Natalii</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Sep 2013 20:23:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ojczymem]]></category>
		<category><![CDATA[sex za pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=438</guid>
		<description><![CDATA[Po około 5 minutach od momentu jak zaczęłam ssać jego kutasa, z jego sypialni rozległ się głos „Patryk gdzie jesteś ?” on powiedział pod nosem „O kurwa to moja! Ssij skarbie jest mi tak dobrze! Jeszcze troszeczkę&#8230; ” W tym &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po około 5 minutach od momentu jak zaczęłam ssać jego kutasa, z jego sypialni rozległ się głos „Patryk gdzie jesteś ?” on powiedział pod nosem „O kurwa to moja! Ssij skarbie jest mi tak dobrze! Jeszcze troszeczkę&#8230; ” W tym momencie chwycił za swojego penisa i zwalił sobie konia prosto w moje otwarte usta&#8230;</p>
<p><span id="more-438"></span></p>
<p>Obrócił się na pięcie do wyjścia i powiedział „Muszę skarbie do niej lecieć, jutro rano odwiozę cie do domu i porozmawiamy” Nie bardzo wiedziałam o czym chce ze mną porozmawiać, ale kiedy tak siedziałam na ubikacji ze szczotką w cipce i spermą na ustach, byłam tak podjadana że nabrałam jej trochę na palec, wysmarowałam szczotkę i włożyłam ją ponownie. Kiedy poczułam jego soczek w środku&#8230; Doszłam&#8230; Drugą ręką zatykałam sobie usta aby nie obudzić wszystkich w bloku&#8230; Potem po cichutku wyszłam z łazienki i weszłam do łóżka Natalii. Dalej mnie kusiło żeby „powojować” ale wszyscy już spali, więc położyłam delikatnie swoją dłoń na cipkę Natalii i zasnęłam&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O poranku nie było lepiej, kiedy wyglądałam z okna na drogach dalej wojsko z ciężkim sprzętem walczyło ze śnieżycą. Z kuchni usłyszałam Patryka „Śniadanie gotowe” &#8211; Tak! Pomyślałam &#8211; to był ideał faceta którego szukałam, przystojny, dobrze sytuowany i na dodatek robił śniadanie! Natalia i Beata jeszcze spały, jego żona też, więc poszłam do kuchni zobaczyć co dobrego zrobił.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O tak! Pomyślałam jajecznica na boczku! „Ja jestem chętna na śniadanie, mogę?” zapytałam, ściągając swoją koszulkę nocną w dół jak ostania dziewica, bo nie miałam na sobie majtek. „Oczywiście chodź, zjemy. „One zanim wstaną to już będzie zimne, zawsze tak jest” Usiadłam z nim przy stole na krześle. On usiadł koło mnie i wyciągnął z kieszeni 500zł dyskretnie wkładając mi je do ręki. „Masz to za wczoraj kup sobie coś ładnego” Poczułam wtedy podniecenie, i pomyślałam że sex za pieniądze to jest to!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy tak siedziałam naprzeciw niego zaczęłam pomalutku przesuwać swoją koszulkę na bok, aby zobaczył moją cipkę. Jedliśmy jajecznice jak gdyby nigdy nic, a ja rozchylałam nogi coraz bardziej. „Piękna jesteś skarbie, a tam szczególnie” Kiedy to powiedział do kuchni weszła jego żona, piękna brunetka, o czarnych jak smoła oczach. Żałowałam tylko że byłą w luźnej pidżamie, przez którą tylko zarysowywały się jej jędrne pośladki. Ja w mgnieniu oka złożyłam nogi i siedziałam jak na mszy w kościele.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Dzień dobry, ale mamy piękna zimę” Grzecznie odpowiedziałam &#8211; „Dzień dobry, tak piękna tylko do domu dojechać nie można”. „Mam na imię Hania”. „A ja Renata” I tyle tylko zdołałam wykrztusić ściskając mocno 500zł w dłoni poszłam do pokoju schować je do plecaka i się ubrać. Kiedy weszłam do pokoju Natalia i Beata obudziły się.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Natalia od razu podeszła do okna, wypinając swój tyłeczek. „Oj chyba dziś do domu Renatko prędko nie wrócisz&#8230;” Wiedziałam ze raczej jeszcze jedna noc przede mną z nimi więc odparłam krotko „Nigdzie mi się nie spieszy&#8230;” I klepnęłam ją w jej goły pośladek wystający spod nocnej koszulki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około godziny 11 droga jednak zaczęła się przecierać. Patryk zapytał czy mnie odwieźć do domu „Jak ma pan czas to nie ma problemu”. Pożegnałam się z Natalią i Beatką i zeszliśmy z Patrykiem na dół. Na parkingu stał jego piękny czerwony fiat 128, piękne coupe z popielatą dziurkowaną skórą w środku. W życiu nie widziałam piękniejszego samochodu jak ten, był prawie tak wspaniały jak jego właściciel. Kiedy odjeżdżaliśmy widziałam machającą Natalie w oknie, odmachałam jej również z auta. Po około 2 kilometrach Patryk powiedział że ma załatwienie i go minutkę nie będzie, żebym poczekała w aucie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czas się dłużył było bardzo zimno, ja zmarznięta w aucie nie wytrzymałam i poszłam za Patrykiem do budynku. Przechodząc korytarzem usłyszałam jego głos, wydzierał się coś na sekretarkę. Postanowiłam się zatrzymać przy tych drzwiach i zobaczyć przez dziurkę od klucza co się tam dzieje. Zobaczyłam jego i młodą blondynkę, w służbowym kostiumie z mini i dużym dekoltem. Kłótnia nie trwała zbyt długo po reprymendzie chwycił ją za włosy, położył na kolana, a później rozpoił rozporek i wyciągnął swojego kutasa prosto do jej piersi które ona już wyciągała z obcisłego stanika i ściskała na jago penisie&#8230;</p>
<p>CD w kolejnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Montaż mebli „Po sąsiedzku”</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 14:31:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[ostry sex]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex analny]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex w domu]]></category>
		<category><![CDATA[sex w łazience]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>
		<category><![CDATA[zapłata sexem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=427</guid>
		<description><![CDATA[Sobotni gorący poranek wspaniały dzień na wypad za miasto. Ale oczywiście jak pech to pech, już się szykowałam&#8230; A tu co telefon ze za godzinę będą moje piękne meble na które długo czekałam, OK z wypadu nici &#8211; pomyślałam. Powrót &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sobotni gorący poranek wspaniały dzień na wypad za miasto. Ale oczywiście jak pech to pech, już się szykowałam&#8230; A tu co telefon ze za godzinę będą moje piękne meble na które długo czekałam, OK z wypadu nici &#8211; pomyślałam. Powrót do domu i zastanawianie się kto mi je teraz poskłada..?</p>
<p>Coś może uda się wymyślić, w końcu mam tylu sąsiadów. Ale jak na złość Krzysiek z zona i dzieciakami jada nad wodę, Andrzej w pracy. I co ja teraz biedna zrobię? Został jeden nawet nie wiem jak ma na imię, no nic pędem do niego – pukam do drzwi&#8230;</p>
<p><span id="more-427"></span></p>
<p>Dzień dobry mam do pana&#8230; Nie zdążyłam dokończyć „Maciek jestem” &#8211; powiedział. Speszyłam się. „A ja Kaska milo mi”. „Może wejdziesz” &#8211; zaprosił. Nie chciałam tylko spytać czy masz trochę czasu popołudniu. „Mam, A o co chodzi?” „Mają mi przywieść meble, a ja nie potrafię ich złożyć” „OK zapukaj jak już będą” &#8211; odparł</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Godzina nie minęła mebelki są. Zmykam do sklepu po zimne piwko dla sąsiada i po drodze do niego. Wszedł do mnie, ale jakiś taki zestresowany &#8211; dodam ze jestem 37 letnia rozwódka, a on 27 letnim chłopakiem. Może to go więc peszyło. „Może piwa się napijesz bo gorąco bardzo, a specjalnie kupiłam dla ciebie schłodzone” „OK poproszę”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„A ty się nie napijesz ze mną?” „Nie przepadam za piwem wole jakiegoś drinka” Pot lał się z niego tak ze aż było mi go szkoda ale cóż sam się podjął. Po dwóch drinkach zaczęłam się zastanawiać jak tu się sąsiadowi odwdzięczyć, jakaś dobra wódeczka czy whisky? Po jakimś czasie umysł mi się rozjaśnił &#8211; jestem wyposzczona rozwódką nie mam nic do stracenia! Wiec w ramach podziękowań mogę dać mu siebie! Tylko czy on tego zechce? Spróbować warto&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Słuchaj Maciek ja skocze pod prysznic chłodny, bo mi strasznie gorąco”. „OK” odparł zajęty praca i zimnym piwem. Kiedy byłam pod prysznicem usłyszałam jego głos „Kasiu skończyłem wiec spadam”. „Nie!, Nie! Poczekaj!” Krzyczałam z łazienki. Wyskoczyłam w ręczniku na korytarz. „Strasznie się spociłeś przy tej pracy, może też weźmiesz prysznic?” „Nie, nie trzeba” &#8211; migał się, ale widziałam ze w jego spodenkach coś mówi idź. „No wejdź pod prysznic nie wstydź się”. „No dobra namówiłaś mnie”. A ja w tym czasie lece do pokoju jak siksa jakaś z wilgotna szparka.</p>
<p>Ręcznik mu dam – pomyślałam, ale zapomniałam o swoim który już nieco się poluzował, leje się woda wiec wchodzę do łazienki. „Umyć ci plecy?” &#8211; Zawstydził się i nie mógł wydusić słowa, (a wcale nie o plecy mi chodziło) obrócił się w moja stronę. Niezbyt wielki ale bardzo zadbany wygolony &#8211; mniam. Złapałam za jego jajka &#8211; rozluźnił się troszkę ale nadal widziałam strach na jego twarzy. „Nie chcesz?” „Chce bardzo” wiec nie czekając długo wskoczyłam pod prysznic do niego. „Fajniuchny jesteś” całuje jego usta i czuje jak twardnieje. „Pokaz co tam masz?” Kucam i muskam języczkiem jego żołądź, mruknął jakoś dziwnie. „Nie podoba ci się?” &#8211; pytam „Podoba bardzo” i złapał mnie za włosy dopychając moja głowę zakrztusiłam się lekko, ale dałam rade połknąć go całego. Wysunęłam i zajęłam się jajkami, były takie nabrzmiałe jakby miały zaraz wybuchnąć i nie myliłam się&#8230; Po kilku ruchach ustami wyglądałam jak słonecznik! Wystrzelił gejzerem prosto w moje gardło!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Patrząc na niego zrozumiałam ze chce powiedzieć teraz moja kolej. Ale zachowywał się jak niemowa wziął prysznic, spłukał ze mnie wszystko i wyszedł z brodzika. „Dokąd?” a on bez slow wziął mnie na ręce, niosąc powiedział „Trzeba przetestować chyba Twoja nowa sypialnie?” „O tak!” zaśmiałam się. Położył mnie na łózko i klękając nade mną powiedział „Teraz ci pokarze na co mnie stać!”</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Całował mnie tak namiętnie jak dawno nikt mnie nie całował, po chwili zaczął całować szyje, powoli schodząc niżej. Uwielbiam pieszczoty piersi, i on jakby to wiedział bo zeszło mu tam naprawdę długo, po czym zszedł pocałunkami po brzuszku i niżej. Byłam taka rozochocona zęby poczuć jego język w sobie, a on tu się ze mną drażni doprowadzając mnie do obłędu! Całuje uda wzgórek, a do malinki nic! Złapałam jego głowę i pchnęłam gdzie trzeba. Słyszę „Mm jaka mokrutka jesteś” kiedy zaczął mnie pieścić oszalałam i zaczęłam krzyczeć! Podskoczył do góry i wepchnął się we mnie powolnymi zmysłowymi ruchami, dopychał się we mnie z każdym pchnięciem jakby szybciej i mocnej go czułam, nie mogłam się już powstrzymać wybuchłam z wielkim okrzykiem aaaaaaa i opadłam na łózko błogo&#8230; Tak mi tego brakowało&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>On popatrzył na mnie i mówi „Myślisz ze to już koniec?” Kiwnęłam głowa że tak, a on odparł to dopiero początek. Nie wiedziałam ze może być brutalny, chociaż nie do przesady. Złapał mnie za włosy, pocałował i szepnął do ucha „Chcesz być wierna suczka?” „Tak!” odparłam. „To klękaj jak na suczkę przystało i wypnij się swojemu Panu”. Tak tez zrobiłam &#8211; złapał mnie za biodra tak mocno ze zostawił siniaki i wepchnął się we mnie z całej siły. Szybko doszłam, byłam tak podniecona i mokra, opadłam na łózko znów, czując silna rękę i słysząc słowa „To nie koniec!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Klękaj przed swoim Panem!” i poczułam ból, lecz potem przyjemność, to było to czego zawsze się bałam wepchnął go w moja dupkę z nienacka. Strasznie mnie to podnieciło, a moje jęki jego chyba jeszcze bardziej bo czułam jak pęcznieje w mnie. Wysunął się z mojej dupki i wpakował w cipkę, czułam ze zaraz dojdzie chciałam tego i byłam bliska 3 orgazmu. Doszłam razem z nim, opadliśmy na łózko. „Byłaś grzeczna i wierna suczka. Myślę ze jeszcze nie raz cie odwiedzę.” &#8211; Powiedział</p>
<p>Opowiadanie nadesłała KASIA</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/montaz-mebli-po-sasiedzku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 2 Koleżanka z LO</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Aug 2013 16:04:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[lezbijki]]></category>
		<category><![CDATA[lizanie cipki]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[orgia]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ojczymem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z tatą koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[sqirt]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>
		<category><![CDATA[trzy koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[łazienka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=417</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;Małego przyjaciela, Michał udawał że śpi ale ja czułam jak jego penis staje się coraz twardszy w mojej dłoni. Drugą ręką bawiłam się swoją cipką, z której wylewały się już soczki. Kiedy jego mały już stał na baczność a ja &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;Małego przyjaciela, Michał udawał że śpi ale ja czułam jak jego penis staje się coraz twardszy w mojej dłoni. Drugą ręką bawiłam się swoją cipką, z której wylewały się już soczki. Kiedy jego mały już stał na baczność a ja miałam blisko do szczytu, wśliznęłam się pod kołdrę i zaczęłam go delikatnie lizać, ciągle zabawiając się swoją cipką i wkładając w nią na przemian raz 2 a raz 3 palce. Słyszałam jak Michał cicho jęczy z rozkoszy, a ja nie mogłam się powstrzymać i poczułam jak z mojej cipki poleciał sok i rozlał się po udach.</p>
<p><span id="more-417"></span></p>
<p>Chciałam przestać ale w tym momencie Michał złapał za swojego kutasa i mnie za włosy. Włożył mi go do samego gardła, waląc sobie konia w moje usta. Ja ciągnęłam coraz bardziej i czułam w ustach jak jego kutas dostaje spazmy, w tym momencie doszedł, a z mojej cipki znowu poleciał sok po moich udach. Poczułam jak moje usta wypełniają się jego spermą, którą połykałam. Było mi tak cudownie że nawet nie zwracałam uwagi na rodziców obok&#8230; Po wszystkim wyszłam spod kołdry i od razu zasnęłam obok Michała. Wtedy już wiedziałam że sex to moje powołanie. Ze mną i z Michałem było jeszcze kilka rożnych przygód, ale nie warto o nich opowiadać bo pierwszy raz był moim najlepszym, przynajmniej dalej to tak pamiętam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy miałam 18 lat chodziłam do II LO w Rzeszowie, pamiętam jak dziś był to piątek, styczeń i była wtedy zima stulecia, PKS-y nie kursowały, a na drogę wyszło wojsko do pomocy przy odśnieżaniu. Całe miasto stało sparaliżowane przez opady śniegu a ja nie miałam jak się dostać do domu. Wtedy moja najlepsza koleżanka Natalia, zaproponowała mi że mogę przenocować u niej, a do domu pojadę rano jak ruch na drodze wróci do normy. Zgodziłam się bo cóż miałam zrobić, na piechotę to jakieś 15 kilometrów, a drogi nie było widać. Pobiegłyśmy jeszcze na pocztę aby zadzwonić do najbliższych moich sąsiadów, by dali znać rodzicom że zostaje na noc w Rzeszowie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Natalia mieszkała w bloku w małym M2 z łazienką i kuchnią, mieszkanie choć małe było bardzo dobrze urządzone. Oczywiście wszędzie meble na wysoki połysk, tapety na ścianach i wszechobecne parkiety na podłodze. Ojczym Natalii był jakąś szychą z KPZPR, więc wtedy zrozumiałam skąd te meble i parkiety. Jak się miało chody to wszystko można było załatwić. W jednym z pokojów mieszkała Natalia i jej trzy lata starsza siostra Beata, a w drugim rodzice. Kiedy przyszliśmy do mieszkania jej rodziców jeszcze nie było. Beata już wykąpana czytała książkę na łóżku w samej koszulce nocnej. Ja z Natalią poszliśmy do kuchni coś zjeść, a po kolacji Natalia poszła do łazienki się wykąpać. Ja w tym czasie poszłam do pokoju gdzie na łóżku leżała Beata czytając książkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Leżąc na łóżku naprzeciwko niej, zobaczyłam ze nie ma majtek, a spod koszulki widać jej cipkę. Od razu mnie to podnieciło, ściągnęłam z siebie ubranie i w samej bieliźnie położyłam się pod kołderkę. Kiedy tak na nią patrzyłam i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach ( Beata była niebieskooką blondynką o prostych włosach i na jej blond owłosioną cipkę ) nie wytrzymałam i moja dłoń powędrowała w moje krocze. Odsunęłam na bok majtki i zaczęłam ją delikatnie pocierać, na efekt nie trzeba było długo czekać bo byłam już cała mokra. Kiedy było mi już całkiem błogo, z łazienki przyszła Natalia w samych majtkach i niewiele myśląc zerwała ze mnie kołdrę i powiedziała że przygotowała mi kąpiel. Po odkryciu mnie wyszło na jaw co robię pod kołdrą, Natalia tylko na mnie spojrzała i powiedziała „no chodź bo woda stygnie” w końcu byłyśmy przyjaciółkami i wiedziałyśmy o sobie wszystko – no prawie wszystko. „Tu masz mydło, a tutaj jest czysty ręcznik, rozbieraj się” od tej strony Natalii nie znałam, ale widać było że ją ta sytuacja też podnieciła, a ja stałam naprzeciw niej z majtkami przesuniętymi na bok.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przybliżyła się do mnie, wyciągnęła moje piersi ze stanika, i zaczęła je ssać, jej dłoń wędrowała zaś niżej po moich biodrach, aż w końcu poczułam jej palec na mojej łechtaczce. „Ale ty już mokra jesteś, ale mnie to kręci, widzę że nie marnowałaś czasu przy Beacie”- a jej palec zagłębiał się dalej w moją cipkę. W końcu usiadłam na krawędzi wanny, a Natalia zaczęła mnie lizać i wkręcać się językiem w moją cipkę. Kiedy była na czworakach tak przede mną, opuściła także swoje majteczki i zaczęła sobie wkładać palce. „Uwielbiam tak” &#8211; i na przemian wkładała te same palce raz do mojej cipki, a raz do swojej. Po pewnym czasie kiedy wkładała mi coraz mocniej i szybciej, sama też jęcząc z rozkoszy „mam tu coś” i wyciągnęła z szafki szczotkę do lokowania z bardzo grubym i długom trzonkiem. Niewiele myśląc włożyła mi cały trzonek szczotki aż poczułam go w brzuchu, wtedy poleciały ze mnie wszystkie soki które Natalia ze mnie zlizywała. „Tryskaj jeszcze, tryskaj” zaczęła krzyczeć, wyciągając ze mnie szczotkę i wkładając ją sobie. Kiedy ja siedziałam na krawędzi wanny, z rozszerzoną do granic cipką którą ona lizała klęcząc przede mną ze szczotką włożoną w cipkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Drzwi łazienki były uchylone, i za nimi zobaczyłam Beatę, która też się bawiła swoją „kasią” patrząc na nas. Ale nie dawało jej to spokoju, drzwi uchylały się coraz bardziej a Beata w końcu weszła do łazienki. „Chodź tu do nas” powiedziałam, Beata podeszła do mnie, kładąc nogę na krawędzi wanny i rozszerzając swoją różowiutką cipkę z czerwoną od pocierania łechtaczką. Nie mogłam się powstrzymać aby jej nie spróbować, więc włożyłam jej palec do środka lekko ją przyciągając do siebie aby dostać ją językiem. Beta już mocno podniecona nachyliła się tyłem do mnie, i nad tyłkiem Natalii chwyciła za szczotkę nadal wsadzoną w jej cipkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„No to dam ci teraz siostrzyczko do wiwatu” &#8211; powiedziała, i zaczęła ją mocno pieprzyć trzonkiem. Natalia tak się nakręciła ze z jej cipki poszły nagle 3 duże wytryski, a robiąc mi palcówkę mnie też doprowadziła do orgazmu. A ja Beacie nie pozostawałam dłużna, w pewnym momencie doszłyśmy wszystkie razem tryskając na siebie nawzajem. Byłyśmy tak w wykończone ze razem weszłyśmy do wanny z wodą która już nie była taka gorąca. Do dziś pamiętam jak po zamoczeniu swojej cipki w tej wodzie drażniło mnie jakby woda miała ze sto stopni. Nasze cipki miały już tak dość że po umyciu się żadna z nas nie założyła majtek, tylko położyłyśmy się obok siebie i patrzyłyśmy na nasze obrzmiałe łechtaczki. I zasnęłyśmy w jednym łóżku bez majtek, każda z rozłożonymi nogami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około czwartej nad ranem obudziłam się bo strasznie zachciało mi się sikać, poszłam więc do ubikacji. Cipka mnie już tak nie bolała a ja dalej miałam ochotę na sex, usiadłam więc na WC wysikałam się ale kiedy podtarłam się papierem znowu naszła mnie ochota na świństewka. Rozszerzyłam więc nogi i zaczęłam się delikatnie masować, ale po chwili zobaczyłam szczotkę do lokowania położoną na pralce obok mnie. Chwyciłam więc za nią i zaczęłam sobie ją wkładać, najpierw powoli i delikatnie bo jeszcze trochę mnie bolało, ale wraz ze wzrostem podniecenia ból mijał a ja wkładałam coraz mocniej, i mocniej&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nagle zza drzwi łazienki usłyszałam „Która znowu nie zgasiła światła w łazience!” i nagle drzwi się otwarły – to był ojczym Natalii a ja siedziałam na WC z rozchylonymi nogami i szczotką włożoną do samego końca trzonka&#8230; „Oj przepraszam” i zamknął drzwi wycofując się. Ale po chwili drzwi znowu się otwarły „Kim ty jesteś i co tu robisz?” Ja nadal z rozłożonymi nogami i szczotką w cipce wyjaśniłam że jestem koleżanką Natki i zostałam na noc&#8230; Byłam tak pod jarana tą sytuacją że w pewnym momencie przez moje usta przeszło „Pomoże mi pan?” Ojczym Natalii był bardzo przystojnym brunetem, a po tych słowach zobaczyłam jak w jego slipach zaczyna brakować miejsca. Zamknął dokładnie drzwi i podszedł do mnie ja od razu opuściłam jego slipy w dół z których wyskoczył jego nabrzmiały kutas, niewiele myśląc włożyłam go do buzi i zaczęłam ssać, ze szczotki którą cały czas miałam włożoną zaczęły spływać moje soki&#8230; Cd w kolej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-2-kolezanka-lo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agrowczasy z kuzynkami cz. 4</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Mar 2013 22:29:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z wujkiem]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pobyt kuzynek u nas, ku mojemu wielkiemu szczęściu, przedłużał się już o trzy dni. Nie muszę dodawać, że poznaliśmy się dogłębnie. Moje relacje z siostrą też uległy zmianie, choć nie spędzaliśmy z sobą każdej nocy w łóżku – jak można by się było tego spodziewać. Ograniczyliśmy naszą bliskość do pieszczot, ale jak na na razie seksu już nie powtórzyliśmy w takim wydaniu jak pierwszego dnia. Wbrew pozorom nie krępowaliśmy się tym zdarzeniem, bo praktycznie codziennie rozmawialiśmy o wspólnym seksie. Miałem wrażenie, że nasz apetyt na siebie został chwilowo zaspokojony, ale przynajmniej w moim przypadku, znowu się pojawił. Kiedy tylko byłem sam na sam z siostrą, bo szczerze mówiąc kręciła mnie bardziej niż kuzynki, próbowałem się dostać do jej słodkiego wnętrza, ale zawsze odprawiała mnie z kwitkiem.</p>
<ul>
<li>Zrobimy to wieczorem, z dziewczynami&#8230; &#8211; mówiła.</li>
</ul>
<p><span id="more-256"></span></p>
<p>Każdy inny facet na moim miejscu byłby wniebowzięty, ale ja tak bardzo pragnąłem pieprzyć się znowu z siostrą, że tego rodzaju pieszczoty, nie działały na mnie w takim stopniu, jak na początku. Co prawda od niemal dwóch tygodni podniecałem się przy nich codziennie, ale to wszystko. Chyba się zmówiły przeciwko mnie!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W końcu podjąłem męską decyzję i postanowiłem ją mieć tak czy siak. Tę walkę wygrał penis.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Akurat była sobota, więc wybieraliśmy się na kolejny festyn.</p>
<p>Dziewczyny wglądały jak zwykle seksownie, choć i tak wolałem je w bieliźnie. No, ewentualnie w kuszących koszulkach nocnych&#8230; .</p>
<p>Monika: dżinsowa kusa mini, kończąca się pod samymi pośladkami – patrząc na nią, marzyłem tylko o tym, aby się pochyliła.</p>
<p>Natalia: białe getry, spod których prześwitywały czarne stringi – I ten tyłeczek, któremu ostatniego wieczora paluszek Moniki robił dobrze&#8230; .</p>
<p>Karolina: oj zdarłbym z niej tę sukieneczkę. Już nie pamiętam w jakim kolorze była, bo nie o tym myślałem patrząc na jej dziewczęce kształty – niezbyt duże piersi, które nieśmiało wyglądały spod dosyć głębokiego dekoltu i mały, ale kształtny tyłeczek, ciaśniutko oklejony cienkim materiałem, który nietrudno byłoby rozedrzeć!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Wycackałyście się w końcu? &#8211; poganiałem je udając obojętność na ich wdzięki.</li>
<li>Wrzuć na luz braciszku! &#8211; Karolina przechodząc koło mnie, położyła dłoń na mym policzku i musnęła moje wargi swoimi krwistoczerwonymi ustami.</li>
</ul>
<p>Od razu krew napłynęła mi wszędzie tam, gdzie trzeba! I rozochociła mnie tym mała drania!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Festyn jak festyn. Pełno chętnych młodych dziewczyn polujących na nowe „ciacha” z sąsiednich wiosek i oczywiście samców, takich jak ja, polujących na młode i pragnące miłości szparki&#8230; .</p>
<p>Dziewczyny, królowe pseudo-parkietu, każdym swoim ruchem zachęcały napalonych facetów. Czułem, że mój sprzęt też się im poddawał, a w szczególności jednej z nich&#8230; .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wracając do domu praktycznie się nie odzywałem. Plułem sobie w brodę, że nie udało mi się znaleźć dogodnego momentu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około szóstej, kiedy zrobiło się cicho, poszedłem do WC za potrzebą. Przechodząc kolo pokoju dziewcząt zajrzałem przez uchylone drzwi. I nie wierzyłem własnym oczom. W łóżku, w którym spyla moje kuzynki, był jakiś mężczyzna! Dziewczyny pojękiwały cicho – bawiły się same ze sobą a on patrzył. Leżał odwrócony plecami do drzwi. Wpatrywałem się, bo chciałem go rozpoznać, ale było zbyt ciemno. Popatrzyłem na siostrę. Pomachała do mnie ręką. Tamci byli tak zajęci sobą, ze mnie nie dojrzeli, jak się wśliznąłem do jej łóżka.</p>
<ul>
<li>Patrz co tatuś wyczynia jak mama śpi! &#8211; wyszeptała.</li>
<li>To ojciec! &#8211; mój szept nie był zbyt cichy, bo w odpowiedzi usłyszeliśmy przerażony głos ojca</li>
<li>Kto tu jest?!</li>
<li>To my, a co? Ładnie się tu zabawiasz!</li>
<li>Ale to&#8230;</li>
<li>Dobra dobra, nie powiemy nic, jeśli ty zapomnisz o tym, co się za chwilę będzie tu działo&#8230;</li>
<li>W takim razie pokażcie dziewczyny co potraficie! &#8211; odezwał się ojciec.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Momentalnie dziewczyny wciągnęły go między siebie. Słychać było tylko naprzemienne pojękiwania siostrzyczek i odgłos rozgrzanych ud i pośladków. Ojciec tak się zapamiętał, że kiedy Monika robiła mu loda, głęboko wzdychał i słyszałem tylko głos Natalii:</p>
<ul>
<li>Spuść się na nią!</li>
</ul>
<p>Kiedy stary to usłyszał od razu eksplodował!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mój penis też stawał się coraz twardszy. Nie przeszkadzała mi nawet myśl o tym, że tuż obok zabawia się mój stary. Karolina zręcznie bawiła się moim penisem. Trzymając go w dłoni przesuwała po nim ręką do góry i na dół, a wraz z jej ruchami on twardniał coraz bardziej:</p>
<p>„Jaki on wielki! Chcę go mieć w sobie!”. Odwróciła się do mnie plecami i usiadła wkładając go sobie do cipki. Ujeżdżała mnie, bo to przecież lubiła najbardziej. Robiła to równym tempem, a ja leżałem wpatrzony w jej boską pupę i dotykałem jej młodziutkich jędrnych piersi. Ujeżdżała mnie coraz szybciej, a ja ściskałem coraz mocniej jej sterczące sutki tak mocno, aż wydała cichy syk bólu. Położyła swoje dłonie na moich i rozluźniła nieco uścisk, ale wtedy poczułem, że już prawie dochodzę. Chwyciłem ją za biodra i wziąłem sprawy w swoje ręce. Poruszałem nią do góry i na dół, narzuciłem jej takie tempo, że już nie mogła. Popchnąłem ją na łóżko i wszedłem w nią od tyłu, ciągle wpatrując się w jej pupę. Mój penis wsuwa się w jej mokrutką cipkę i wysuwał, a tedy dopychałem go z powrotem ze zdwojoną siłą, aż jęczała. Dopychałem go do samego końca. Przytrzymywałem ja za biodra, żeby wzmocnić doznania i pchałem, i pchałem, a jej wilgoć ciekła i pozwalała mu się wślizgiwać w nią. Miałem już cale uda i krocze mokre od jej wilgoci. A ona krzyczała: „jeszcze!”. Nie mogłem już, no nie mogłem już dłużej&#8230;!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Następnego dnia jak gdyby nigdy nic wszyscy razem usiedliśmy do obiadu, bo na śniadanie było już za późno. I tylko mama świergotała jak skowronek, nasze milczenie tłumacząc sobie niewyspaniem.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/agrowczasy-kuzynkami-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatki cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 20:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[ostatki]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=186</guid>
		<description><![CDATA[Tak się złożyło, że tegoroczne ostatki miały miejsce równy miesiąc po mojej studniówce, na której po raz pierwszy poszłam na całość z Markiem. Nie będę po raz drugi streszczać tej akcji, choć wypadałoby, bo było co najmniej zaje..ście! I między &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tak się złożyło, że tegoroczne ostatki miały miejsce równy miesiąc po mojej studniówce, na której po raz pierwszy poszłam na całość z Markiem. Nie będę po raz drugi streszczać tej akcji, choć wypadałoby, bo było co najmniej zaje..ście! I między innymi właśnie dlatego jesteśmy razem. Nie powiem, bo to świetny chłopak, ale bądźmy szczerzy, gdyby jego penis nie dawał mi takich przyjemności, nie zawahałabym się poszukać innego partnera, choć nieraz mnie kusiło, oj kusiło!</p>
<p align="LEFT"><span id="more-186"></span></p>
<p align="LEFT">Mimo jak największych chęci pozostania wierną, nie byłam w stanie powstrzymać swoich seksualnych zapędów. Widocznie tak już zostałam zaprogramowana, że jeden penis mi nie wystarcza, choć nawiasem mówiąc, kilku naraz jeszcze nie miałam&#8230; . A może byłoby to ciekawe doświadczenie? „Nie dowiesz się, jak nie spróbujesz” &#8211; mój wewnętrzny głos podsunął mi genialną myśl. Postanowiłam wcielić mój nowy plan w życie, tylko nie wiedziałam, co na to mój adonis..?</p>
<p align="LEFT">Po niezwykle krótkiej rozmowie, mimo moich największych starań, mój kochaś ani nie chciał słyszeć o drugim facecie w łóżku. I w sumie, patrząc z jego strony, nie dziwię się. Za to pełen optymizmu i nadziei na moją aprobatę, wyskoczył z propozycją:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ale gdybyś zaprosiła swoją koleżankę, albo najlepiej dwie, to nie miałbym nic przeciwko&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„O nie! Tym razem to ja postawię na swoim!” &#8211; byłam na niego wściekła. W innej sytuacji z chęcią przystałabym na jego pomysł &#8211; w końcu igraszki z koleżankami nie były mi obce.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Świetny pomysł skarbie! &#8211; odparłam z udawanym optymizmem – ale nie wiem, czy ich faceci będą z tego zadowoleni&#8230; . To przecież twoi kumple.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przecież nie muszą o niczym wiedzieć. Prawda kotku? &#8211; powiedział i z największą czułością na jaką go było tylko stać, zajął się moimi piersiami, które pozbawione ucisku stanika, swobodnie falowały pod płócienną koszulką.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po chwili rozmarzenia musiałam przerwać tą rosnącą przyjemność, żeby wrócić do tematu:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Powiedzmy tylko jednemu. Jeżeli chcesz, tylko ty będziesz mnie posuwał w cipkę. Tamtemu tylko obciągnę. I pozwolę się wam obydwóm na mnie spuścić. Gdzie tylko będziecie chcieli: na piersi, twarz, w usta&#8230; &#8211; tak go przekonując, rozpięłam jego spodnie i wyciągnęłam z nich penisa, który wcale nie był obojętny na moje słowa. &#8211; pozwolę ci włożyć go tam, gdzie tylko zechcesz. W każdą dziurkę!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ostatnie słowa tak go podjarały, że nie chciał już słuchać obietnic, tylko przeszedł do rzeczy. Dobrze wiedział, że i tak włoży go bez mojego pozwolenia. Tylko jemu byłam uległa we wszystkim – to przez tą jego wszechobecną dominację!- która tak podniecała mnie, przy nim bezbronną, a dla innych ostrą sukę.</p>
<p align="LEFT">Po kilku dniach planowania i kombinowania co tu zrobić, żeby wszystkim było dobrze, nadeszły ostatki. Postanowiłam sprawić przyjemność Markowi i zachować się jak posłuszna dziewczynka – ale w głębi duszy miałam nadzieję, że wydarzy się coś nieoczekiwanego.</p>
<p align="LEFT">Organizację całej sobotniej nocy wzięłam w swoje ręce. Chciałam zrobić niespodziankę Markowi i wtajemniczyłam tylko moje dwie najcudowniejsze pod słońcem przyjaciółki: Ewkę i Olę. Docelowo mieliśmy się wszyscy bawić na dyskotece i tam rzekomo mieliśmy się wszyscy spotkać. Chłopakom nie wspomniałyśmy tylko tego, że wcześniej we trójkę zjawimy się u Marka, żeby zaspokoić jego fantazję&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Właśnie siedzieliśmy z Markiem na kanapie popijając pierwszego drinka tego wieczora, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Dochodziła 20.00. O dziwo dziewczyny były nieco przed czasem! Marek jednak nie kwapił się, żeby otworzyć.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No co ty! Nikogo nie zapraszałem! Nie mam zamiaru, żeby jakiś nieproszony gość zepsuł nam wieczór! &#8211; wymamrotał.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ale w końcu poszedł w stronę drzwi wejściowych, ponaglany moim oburzonym wzrokiem.</p>
<p align="LEFT">Po chwili do pokoju doleciał głośny szczebiot dziewcząt, które opowiadały właśnie Markowi wymyśloną przez nas historyjkę pt: „dlaczego przyszłyśmy do twojego domu?”. Oczywiście łyknął wszystko, bo dlaczego by nie?</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu, dziewczyny przyszły – zakomunikował wchodząc do pokoju.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Mam nadzieję, że nie z pustymi rękami! &#8211; zażartowałam.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi położyły na stole nasze ulubione wino, które niemal natychmiast napełniło nasze kieliszki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No to na te ostatki. &#8211; Toast trochę mało kreatywny, ale nie to się liczyło.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Miałyśmy niewiele czasu, bo Tomek &#8211; brat Oli, zgodził się nas podrzucić. Miał być za godzinę.</p>
<p align="LEFT">Zaczęło się niewinnie. Przytulona do mojego mężczyzny bezustannie, ale nie nachalnie, okazywałam mu czułość: dotykałam dłoni, ud, przesuwając stopniowo swoje dłonie w kierunku miękkiego krocza. Jednak kiedy dziewczęta zaczęły swoją grę, z początku subtelną, a w miarę upływu czasu coraz bardziej intensywną, przestrzeń między jego udami stwardniała. Podniecił się. Nie przestawałam dotykać jego spodni. Robiłam to coraz mocniej, skupiając swoją uwagę na jednym długim wybrzuszeniu, któremu było coraz ciaśniej w dość szerokich spodniach.</p>
<p align="LEFT">Zaczęły od masażu. Ewka wspomniała o bólu karku, na co Ola natychmiast zareagowała. Przesuwała dłonie po nagich plecach koleżanki, ramionach, rękach&#8230; . W końcu pocałowała ją w szyję.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A może „terapia pocałunkowa” przyniesie efekt?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marka zatkało! Ola pokrywała pocałunkami te miejsca na ciele Ewy, które do tej pory masowała. Widać było, że Ewie sprawiało to dużą przyjemność.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">I jeszcze tutaj. &#8211; pokazała na dekolt.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po chwili i dekolt pokryły pocałunki. Ewa klęczała z przymkniętymi oczami poddając się pieszczotom koleżanki, a my patrzyliśmy się na nie nie mogąc się doczekać na swoja kolej. Dziewczyny zaczęły się całować, wsuwając sobie języki do ust i wsuwając dłonie pod koszulki, pieściły się nawzajem po piersiach. Najpierw Ola zdjęła Ewie bluzkę i polizała jej piersi. Następnie Ewa powtórzyła to samo i rozpięła jej biustonosz, żeby miś dostęp do jej sterczących suteczków. Kiedy wzięła jednego między wargi, chcąc go possać, z ust Olki wydobył się cichutki jęk. Nadstawiła drugą pierś, domagając się zabawy obydwoma jej skarbami. Ewa zajęła się nimi tak jak najlepiej umiała. Sama będąc kobietą, wiedziała jak. Masując je, nie przestawała ssać sutków, jednocześnie liżąc je czubkiem zwinnego języka. „Za chwilę tak samo potraktuje jej szparkę” &#8211; pomyślałam i poczułam wypieki na policzkach&#8230;</p>
<p align="LEFT">CD w części 2 <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgodziny cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2013 16:23:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Zaczęliśmy się nieźle w tym trójkącie rozkręcać, Monika zaczęła najpierw cicho pojękiwać. Kiedy razem z Eweliną lizaliśmy jej rozchyloną cipkę, lizaliśmy także siebie. Dłoń Eweliny trzymała mocno mojego penisa i wykonywała ruchy w przód i w tył, a jej kciuk &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczęliśmy się nieźle w tym trójkącie rozkręcać, Monika zaczęła najpierw cicho pojękiwać. Kiedy razem z Eweliną lizaliśmy jej rozchyloną cipkę, lizaliśmy także siebie. Dłoń Eweliny trzymała mocno mojego penisa i wykonywała ruchy w przód i w tył, a jej kciuk delikatnie pieścił moją końcówkę małego. Moje dłonie spoczywały zaś na pośladkach obu dziewczyn, a palce wędrowały od tyłu prosto do ich mokrych cipek. Monika była już tak podniecona że zaczęła krzyczeć a cipki poleciały jej wszystkie możliwe soki.</p>
<p><span id="more-168"></span></p>
<ul>
<li>Zerżnij mnie! &#8211; Wykrzyczała Monika</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niewiele myśląc wstałem z kolan i położyłem Monikę na drewnianej skrzyni, z nogami do góry.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Chodź Ewelinko i daj się posmakować.</li>
<li>Na 69?</li>
<li>Tak!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wdrapała się na skrzynie i mając głowę Moniki między nogami zaczęła mi robić dobrze ustami. Wkładałem na przemian raz w usta Eweliny raz w cipkę Moniki, z której już litrami leciały soki, zlizywane dokładnie przez Ewelinę. Monika wkładała jej cały język do środka, a rekami trzymała jej pośladki i cipkę rozwartą do granic. W tym momencie usłyszałem tylko cichy jęk Eweliny której soczki poleciały na twarz Moniki. Ja czułem ze już dochodzę więc wyciągnąłem małego z cipki i zacząłem się wytrzepywać na twarz Eweliny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy już prawie doszedłem wzięła go do reki i włożyła z powrotem do cipki Moniki, a ja spuściłem się w nią do końca. Po wszystkim Ewelina wyjęła mojego małego i dokładnie wylizała z resztek spermy, później zaczęła dokładnie wylizywać cipkę Moniki, która odwdzięczała się jej tym samym. Obydwie bawiły się dalej już bez mojego udziału, ale ja byłem taki podniecony że czułem jak mój kutas znowu nabiera animuszu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wkładała palce do cipki Moniki i spermą masowała swoje piersi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po około pięciu minutach patrzenia na nie, mój mały był znowu gotowy do działania. Tym razem wyszedłem na skrzynie i zapakowałem w cipkę Ewelinę, Monika masowała moje jądra i co chwile mi wyjmowała aby go possać. Kiedy go tak podgryzała, i ssała czułem znowu że jestem już blisko. Pomyślałem ze nie będę jej dłużny więc wyciągnąłem go z ust Moniki i włożyłem w cipkę Eweliny w której też doszedłem!</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Jak mi dobrze! &#8211; powiedziałem</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monika nic nie mogła powiedzieć bo w ustach miała już mojego mokrego od spermy penisa wyjętego prosto z cipki Eweliny z której kapały już nie tylko soczki ale i moja sperma. Obydwie już krzyczały z rozkoszy, ale bawiły się sobą dalej. Ja zaś ubrałem spodnie i poszedłem do holu głównego, zobaczyłem że do drzwi dobijał się mąż Eweliny! Pobiegłem więc na magazyn.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina! Twój mąż dobija się do drzwi!</li>
<li>O cholera miał po mnie przyjechać! Powiedz mu żeby szedł do auta ja już idę!</li>
<li>OK</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poszedłem do drzwi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina już idzie, panie Jarku</li>
<li>Co ona się tak gramoli</li>
<li>Mieliśmy dziś nadgodziny bo sortownik się zepsuł</li>
<li>Jak zwykle k&#8230;wa za ten sortownik to ktoś powinien beknąć – odpowiedział zdenerwowany mąż</li>
<li>Też tak uważam – odparłem</li>
<li>Dobra powiedz jej że czekam w aucie niech się zbiera</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jarek poszedł do auta a ja znowu pobiegłem do magazynu, zobaczyłem jak obydwie leżą obok siebie półnagie i ciężko oddychają.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Fajnie te nadgodziny dziś były – powiedziała Ewelina</li>
<li>Fajne ale zbieraj się bo on już czeka zły jak nieszczęście – odparłem</li>
<li>Masakra jakie mam rumieńce muszę się ogarnąć</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina wstała ze skrzyni i ubrała z powrotem swoje leginsy, podeszła do mnie i mnie pocałowała z języczkiem, na dodatek jeszcze się schyliła rozpięła mi rozporek i oblizała mojego kutasa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>To pa kochani do jutra – jutro też będziemy na nadgodziny?</li>
<li>Tak – odpowiedziała Monika</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ewelina pobiegła do łazienki podmalować rumieńce, a później do samochodu. Monika podniosłą się ze skrzyni i szukając majtek zapytała czy jutro zostanę na nasze nadgodziny bo z Eweliną już się umówiły. Dlaczego nie pomyślałem, w końcu piwko i TV nie zające nie uciekną&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadgodziny cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jan 2013 12:45:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[dwie dziewczyny]]></category>
		<category><![CDATA[przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[seks w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex z szefową]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=162</guid>
		<description><![CDATA[PRACA &#8211; Byłem już osłabiony całym dniem łażenia po mieście. Na domiar złego jeszcze w jednym domu bardzo przemiłej starszej pani uj&#8230;.ał mnie pies! Marzyłem tylko, aby dotrwać do 16:00, zmykać na pocztę, zostawić niedostarczone paczki i awiza, a myślami &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PRACA &#8211; Byłem już osłabiony całym dniem łażenia po mieście. Na domiar złego jeszcze w jednym domu bardzo przemiłej starszej pani uj&#8230;.ał mnie pies! Marzyłem tylko, aby dotrwać do 16:00, zmykać na pocztę, zostawić niedostarczone paczki i awiza, a myślami byłem już na kanapie z browarem w ręce przed TV i meczem ligowym. W końcu był piątek i nic nie mogło mi zepsuć weekendu.</p>
<p><span id="more-162"></span></p>
<p>W końcu się doczekałem. Wybiła 16:00, więc odpaliłem swoje służbowe 10 letnie seicento i zajechałem na swoją pocztę. Pomyślałem, że jeszcze tylko 2 godzinki na miejscu, byle do 18:00 i ogień do domu na długo wyczekiwany wolny weekend. Kiedy przyszedłem na pocztę złożyć paczki do magazynu, Monika, moja szefowa, powiedziała mi, że sortownik się zepsuł i będziemy musieli zostać na nadgodziny! „Świetnie!” pomyślałem. Nic nie sprawiłoby mi większej radości jak jeszcze dodatkowe 3 godzinne kiblowanie tutaj jak pies przy budzie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>MONIKA – Monika moja 27 letnia szefowa z dużymi jędrnymi piersiami i niesamowitą figurą to zwykła ruda sucz! Ma skubana charakterek. U niej wszystko musi być zapięte na ostatni guzik, a jeśli coś jest przesunięte 5 milimetrów nie w tą stronę co trzeba, to od razu szczera spowiedź u niej na dywaniku. Nieraz z kolegami na poczcie żartujemy sobie, jaka ona jest w łóżku i jak jej facet musi mieć przewalone, bo jak krzywo się jej spuści na cipkę, to pewnie ma kare dyscyplinarną i myje okna w całym domu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>EWELINA – 22 letnia niebieskooka Ewelina to mało rozgarnięta, krucha i drobniutka laska z pięknymi jędrnymi piersiami i zgrabnym tyłkiem. Zawsze chodzi w leginsach, pewnie dlatego, aby dopiec Monice że ona tak zgrabnego tyłka nie ma. Jej kolor włosów jest idealnie adekwatny do jej rozumu. Zawsze uważałem, że blondynki są najlepszym materiałem na żonę, bo nawet jak ją zdradzisz to potrafisz wcisnąć jej byle jaki kit.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>MAGAZYN – Moje miejsce tortur. Jest tam przedpotopowy sortownik do paczek, który ciągle nawala i przez który musimy sortować wszystko ręcznie. W czasach kryzysu i dla żonatych kolegów jest zbawieniem, bo można brać nadgodziny praktycznie co drugi dzień. Mnie niestety to nie za bardzo cieszy, bo jestem kawalerem i w mieszkaniu czeka na mnie mój wierny 42 calowy TV i piwo w lodówce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>PRACA – Po nowości którą przekazała mi Monika poszedłem za okienko, bo zostaliśmy tylko we trójkę. Musiałem pomóc Ewelinie przy tzw., jak my to mówimy na poczcie, „ślinieniu znaczków”. Dobijała mnie myśl, że po 18:00 jeszcze trzy godziny sortowania paczek. W końcu doczekaliśmy 18:00, zamknęliśmy z Eweliną drzwi i poszliśmy do magazynu, aby jak najszybciej odwalić pańszczyznę. Monika oczywiście siedziała w swoim biurze i udając, że niby coś robi popijała kawkę zamiast nam pomóc! Przy sortowaniu tak dla rozrywki zacząłem czytać dziwne nazwiska ludzi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ewelina, ty patrz gościu ma na nazwisko Korniszon!</li>
<li>Dobrze że nie Kurwiszon – odpowiedziała</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Hmm, pomyślałem że jednak nie jest taka głupia na jaką wygląda i ma ciekawe pomysły, bo sam bym tego tak nie skojarzył&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Ja tam lubię Kurwiszony – odparłem</li>
<li>Lubisz?</li>
<li>Tak, bo są łatwe i do wzięcia. Znam parę takich lasek zasługujących na to miano.</li>
<li>A no widzisz, ale nie każda która lubi sex jest od razu Kurwiszonem.</li>
<li>No wiadomo. Na miano Kurwiszona trzeba zasłużyć. Ewelina, a ty lubisz sex?</li>
<li>Ja? Czy lubię sex? Tak, ja kocham się pierdolić z kim popadnie! – odpowiedziała.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na jakąś chwilkę mnie zatkało, potem mi przeszło i znowu zatkało, bo takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem. W końcu była mężatka, a ja za mężatki się nie zabieram. Taką mam zasadę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Chodź tu. Zrobię ci dobrze – powiedziała zza paczek.</li>
<li>Co mi zrobisz?</li>
<li>Chodź, to zobaczysz!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>I w tym momencie już wiedziałem, że muszę do niej iść. Okno z biura Eweliny było nieco dalej, więc miałem plan schować się z Eweliną za dużymi drewnianymi paczkami, które „kwitły” już przeszło miesiąc w magazynie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>No przyjdziesz tu wreszcie?</li>
<li>Idę, idę!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Gdy wszedłem za paczki, ona rzuciła mi się do rozporka jak głodny pies do kiełbasy, wyjęła go przez rozporek jeszcze wiszącego i takiego go zaczęła lizać. Ten początek zabawy był nie do opisania, jak mój kutas stawał się coraz większy i większy w jej ustach. Po paru minutach takiej zabawy ściągnęła swoje obcisłe leginsy w dół, ustawiła się do mnie przodem i powiedziała:</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Teraz twoja kolej chłoptasiu!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Uklęknąłem przed nią i zacząłem wwiercać się językiem w jej szparkę, ona zaczynała delikatnie pojękiwać. Trzymała sobie cipkę obiema rekami rozchyloną do granic, a ja lizałem i gryzłem jej łechtaczkę. Te ciche jęki sprawiły, że Monika nas musiała usłyszeć, bo ni stąd ni zowąd, pojawiła się obok nas! No to mamy przetuptane pomyślałem&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Co tu się dzieje?! Podobno macie paczki sortować!</li>
<li>No sortujemy!</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z barku pomysłu na zaistniałą sytuacje tyle tylko wymyśliłem w tym momencie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Za takie hece będzie dyscyplinarne upomnienie, no chyba że mogę się przyłączyć?</li>
<li>Oczywiście! &#8211; Powiedzieliśmy dwugłosem</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Monika podniosła swoją służbową mini do góry, czarne stringi opuściła w dół i kazała nam się rozgrzać. Obydwoje uklęknęliśmy przed nią i zaczęła się zabawa. Ewelina z leginsami i majtkami opuszczonymi do kolan, i ja ze sterczącym fiutem z rozporka zaczęliśmy lizać Monikę po jej pięknej wygolonej szparce&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
<p>CD w części 2</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/nadgodziny-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ferie w Alpach cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ferie-w-alpach/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ferie-w-alpach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jan 2013 22:43:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[instruktor narciarski]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[młoda ze starym]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex na nartach]]></category>
		<category><![CDATA[sex sesja]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=153</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsze zimowe ferie jakie pamiętam miały miejsce dwa lata temu. Czekałam na nie już od listopada, bo wtedy tata poinformował mnie i mamę, że wyjeżdżamy w Alpy na cale siedem dni. Jeszcze nigdy nie byłam za granicą i dlatego kiedy &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ferie-w-alpach/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepsze zimowe ferie jakie pamiętam miały miejsce dwa lata temu. Czekałam na nie już od listopada, bo wtedy tata poinformował mnie i mamę, że wyjeżdżamy w Alpy na cale siedem dni. Jeszcze nigdy nie byłam za granicą i dlatego kiedy to usłyszałam, wydawało mi się, że zacałuję ojca na śmierć. Byłam niewyobrażalnie szczęśliwa i z dnia na dzień nakręcałam się myślą o nadchodzących feriach. Nie zniechęcał mnie nawet fakt, że kompletnie nie mam talentu do jazdy na nartach. Mimo starań mojego ojca, a także wujka, nie udało mi się przyswoić tej umiejętności. Ale i tym razem wyszłam z założenia, że może w końcu znajdę odpowiedniego trenera, któremu się uda.</p>
<p><span id="more-153"></span></p>
<p>Na każdym kroku zastanawiałam się jak tam będzie i czy w ogóle poznam kogoś godnego uwagi. Generalnie założyłam sobie, że tak, a nawet więcej – byłam tego pewna. Miałam ogromną ochotę na przelotny romans – tyle się przecież słyszy o wakacyjnych miłostkach, itp., przygodach młodych dziewcząt za granicą&#8230;. .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Prawie każdej nocy przed zaśnięciem wyobrażałam sobie różne scenariusze spotkań z moim przyszłym kochankiem: na stoku, w knajpce, w moim hotelowym pokoju, itp. wyśniłam już tyle scen łóżkowych, aż wydawało mi się, że wyczerpałam już wszystkie możliwości. Ten wymarzony chłopak – bo oczywiście ideał istniał już od dawna w mojej głowie – miał być młodym, przystojnym obcokrajowcem, z którym porozumiewać miałabym się głównie dzięki mowie ciała. Zawsze podobali mi się bruneci z ciemną karnacją i głębokimi ciemnymi oczami. Z takim właśnie wyśnionym kochankiem spędzałam samotne jesienne i zimowe noce. Ale co z tego, że widziałam go zamykając oczy? Najbardziej brakowało mi wtedy jego dotyku. O jak dobrze, że bujna wyobraźnia pozwalała mi tak dobrze wczuć się w rolę. Spragniona dotykałam się wtedy swoimi dłońmi po ciele: wsuwając dłonie pod piżamkę masowałam się po brzuszku, powoli przenosząc pieszczoty na piersi. Masowałam je dotąd, aż sutki stawały się twarde i sterczące i wyobrażałam sobie, że robią to jego dłonie. Pozwalało mi się to nakręci do tego stopnia, że wyjmowałam swojego „Dżonego”, ukrytego na samym spodzie szuflady, który pomagał mi w takich trudnych chwilach i dochodził ze mną do finału pieszczot.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nareszcie w połowie stycznia, na kilka dni przed rozpoczęciem ferii, zaczęłam pakowanie bagażu. Nie ma w tym nic dziwnego. Chciałam wygadać jak najlepiej i dlatego potrzebowałam najlepszych ciuchów jakie miałam – wszystko musiało być odpowiednio przygotowane, a przy tym zajmować jak najmniej miejsca – to był wymóg mojego ojca. No i jak zwykle przed wyjazdem okazało się, że nie mam czapki, gogli, a rękawice pamiętają czasy gimnazjum – i już miałam wymówkę na zakupy – oczywiście o nowej bieliźnie nikomu nie wspomniałam, a wydawało mi się, że będzie mi najbardziej potrzebna tej zimy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W środowe popołudnie byliśmy już na miejscu, czyli w hotelu w pobliżu stoku. Widoki były znakomite, ale jeszcze bardziej podobała mi się lokalizacja. Budynek był bardzo obszerny, a więc miał dużo pokoi, w których mógł pomieścić sporą liczbę gości. I właśnie to mnie cieszyło – może zaraz go tu spotkam? &#8211; uważnie śledziłam wzrokiem każdego przechodzącego faceta. Do tej pory nie zauważyłam nikogo w moim typie, ale to dopiero początek&#8230; .</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po około dwóch godzinach po przyjeździe wybraliśmy się na stok. Tatuś już oczywiście wynajął instruktora dla mnie, ale nic o nim nie wiedział. Czekałam na niego pewna, że to mój wyśniony przystojniak, kiedy usłyszałam za sobą niski męski głos bardziej odpowiadający mężczyźnie w wieku mojego ojca. I nie pomyliłam się. Kiedy się odwróciłam, zobaczyłam około czterdziestoletniego mężczyznę, ale w gruncie rzeczy przystojnego. Miał bardzo młoda twarz – to na pewno zasługa sportu. Jego wiek zdradzały przyprószone siwizną włosy wystające spod czapki i kurze łapki w okolicy oczu.</p>
<p>Musiałam mieć dosyć głupią minę, bo od razu zagadnął i to w dodatku po polsku!:</p>
<ul>
<li>Cześć! Jestem twoim instruktorem! Ale nie patrz tak na mnie! &#8211; i popatrzył na mnie takim wzrokiem jakby zobaczył ducha.</li>
<li>No chyba nie zrobiłam aż tak paskudnej miny?! &#8211; odpowiedziałam ze śmiechem.</li>
<li>A załóż się, że tak! Na następną lekcję przyniosę aparat i będę uwieczniał każdy twój grymas!</li>
<li>To jutro zapowiada się prawdziwa sesja fotograficzna, a nie nauka jazdy!</li>
<li>Nie mów, że tak lubisz strzelać fochy.</li>
<li>Nie, ale lubię być fotografowana&#8230;</li>
<li>To się dobrze składa, bo ja właśnie szukam modelki&#8230;</li>
<li>Jest pan fotografem?</li>
<li>Po pierwsze nie pan, tylko Maciek. A co do fotografowania, to moje hobby. Ale skoro lubisz pozować to może się jakoś dogadamy?</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>I tak zamiast ćwiczyć jazdę, nasza rozmowa zeszła na całkiem inny temat. Dopiero kiedy usłyszałam wołającego mnie tatę, zdałam sobie sprawę, że minęło już pół godziny. Na pytanie ojca jak mi idzie odpowiedział lekko zmieszany, że jestem bardzo pojętna uczennicą i jakby chciał nadrobić całe pół godziny natychmiast zapędził mnie do jazdy. Mieliśmy jeszcze pół godziny, które tez zleciało niesamowicie szybko. Polubiłam faceta i nie chciałam wyjść przed nim na kompletną fajtłapę, więc starałam się i przykładałam do nauki. A poza tym zastanawiało mnie cały czas o co chodziło mu z tym pozowaniem?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mimo moich starań zaliczyłam kilka upadków, ale Maciek i tak był ze mnie zadowolony.</p>
<ul>
<li>No no, nie jest tak źle jak myślałem. &#8211; zażartował po moim finalnym zjeździe.</li>
</ul>
<ul>
<li value="1">Czyżby tatuś chwalił się moimi umiejętnościami? &#8211; z zapytałam ironią.</li>
<li>Nie ukrywam, że był niepocieszony tym, że nie nauczyłaś się jeździć pod jego okiem.</li>
<li>Wszystko zależy od nauczyciela&#8230;. &#8211; powiedziałam i spojrzałam na niego z zalotną nieśmiałością.</li>
</ul>
<p>Musiałam z nim jeszcze troszkę poflirtować. On jakby tylko na to czekał i natychmiast zrewanżował mi się mówiąc:</p>
<ul>
<li>Uwierz mi, że nie tylko. Moim zdaniem jesteś wyjątkowo pojętną uczennicą. I mam nadzieję się o tym przekonać nie tylko w tej dziedzinie. Myślę, że zgodnie z obietnicą pokażesz mi jutro kilka minek do obiektywu?</li>
<li>Mówiłeś poważnie?</li>
<li>Oczywiście. Nie rzucam słów na wiatr &#8211; rzucił z dosyć poważną miną. &#8211; widzimy się jutro o 9.00. najpierw jazda, a później krótka sesyjka, oczywiście jeśli się zgodzisz?</li>
<li>Już przecież obiecałam. Będę. Mam się jakoś specjalnie przygotować?</li>
<li>Bądź tylko pozytywnie nastawiona, ja się zajmę resztą. I jeszcze jedno. Musimy nadrobić to stracone pół godziny.</li>
<li>Ja wcale nie uważam tego czasu za stracony.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Rozeszliśmy się w bardzo dobrych nastrojach. Mimo, ze instruktor nie był wymarzonym przeze mnie przystojniakiem, okazał się bardzo sympatycznym mężczyzną i na swój sposób pociągającym. Leżąc wieczorem w łóżku zastanawiałam się nad tym całym zdarzeniem i szczerze nie mogłam się już doczekać co przyniesie nowy dzień i ta obiecana sesja.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ale o tym w drugiej części &#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ferie-w-alpach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
