<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; młoda</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/tag/mloda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 4 Tajemnice Patryka</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Oct 2013 14:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[seks z sekretarką]]></category>
		<category><![CDATA[seks z szefem]]></category>
		<category><![CDATA[sex grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sekretarką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z szefem]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=449</guid>
		<description><![CDATA[Zabawa była przednia, jej piersi ślizgały się po jego wielkim penisie coraz szybciej i szybciej a chwilami jakby niecący podnosił go wyżej, tak aby wypadł z pomiędzy nich. Wtedy ona nadal ściskając swoje piersi zachłannie brała go do swojej cudownej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zabawa była przednia, jej piersi ślizgały się po jego wielkim penisie coraz szybciej i szybciej a chwilami jakby niecący podnosił go wyżej, tak aby wypadł z pomiędzy nich. Wtedy ona nadal ściskając swoje piersi zachłannie brała go do swojej cudownej buzi oplatając jędrnymi krwisto czerwonymi ustami. Kiedy na to patrzyłam zrobiłam się znowu mokra, a moja cipka zaczęła domagać się pieszczot.</p>
<p><span id="more-449"></span></p>
<p>Włożyłam więc jedna rękę pod płaszcz, rozpięłam rozporek w swoich spodniach i włożyłam rękę do majtek. Była tam już istna powódź! Aż zaczęłam &#8211; tak mi się wydawało delikatnie mruczeć, ale widocznie mi się wydawało bo Patryk szybciutko wyjął penisa z jej ust i zapiął rozporek.</p>
<ul>
<li>Edyta ktoś nas podgląda, ubieraj się!</li>
</ul>
<p>W tym momencie drzwi nagle się otwarły, a ja dostałam klamką w nos. Upadłam na podłogę, pomyślałam &#8211; no nie Patryk kolejny raz mnie przyłapał w niedwuznacznej sytuacji, bo płaszcz mi się odwinął do góry i było widać na wpół ściągnięte spodnie z rozpiętym rozporkiem i rękę którą trzymam w majtkach.</p>
<ul>
<li>To ty? Co ty tu robisz?</li>
</ul>
<p>Ale zanim zdążyłam mu odpowiedzieć pozbierał mnie z podłogi i zaciągnął do biura. Edyta jego sekretarka jeszcze z wypiekami na twarzy tylko głupio się uśmiechnęła i zapytała.</p>
<ul>
<li>Kto to?</li>
<li>To koleżanka mojej córki, Renata &#8211; odpowiedział</li>
<li>Widzę że gustujesz w coraz młodszych, ja ci już nie wystarczam?</li>
</ul>
<p>Patryk z lekkim zażenowaniem popatrzył na mnie i powiedział</p>
<ul>
<li>Chodź Renata odwiozę cie do domu</li>
</ul>
<p>Kiedy to powiedział i złapał mnie za kurtkę Edyta jakby mimowolnie podeszła do Partyka i powiedziała</p>
<ul>
<li>A może zabawimy się we trójkę?</li>
</ul>
<p>Po Patryku było widać ze chce skończyć to co zaczął.</p>
<ul>
<li>A umiesz się bawić we trójkę</li>
<li>Jeszcze nie próbowałem ale chętnie spróbuje, tylko tym razem zamknij dobrze drzwi na klucz&#8230;</li>
</ul>
<p>Patryk podbiegł do drzwi zamknął je na klucz, wrócił do mnie. Od tyłu zerwał ze mnie kurtkę, ponownie rozpiął moje spodnie opuszczając je na dół a moje mokre majtki odciągnął na bok. Rozszerzając moją cipkę powiedział.</p>
<ul>
<li>Masz Edytko spróbuj</li>
</ul>
<p>Edyta niewiele myśląc uklęknęła przede mną i zaczęła namiętnie lizać moją cipkę. Było mi fantastycznie, rękami pomalutku sięgałam w jego rozporek. Wyciągnęłam jego nabrzmiałego kutasa i zaczęłam trafiać nim do mojej cipki, Edyta naprzemiennie lizała raz jego kutasa który z niej wypadał, a raz moją cipkę w która on posuwał. Coraz bardziej czułam jak jego mały zaczyna ślizgać się pomiędzy moimi pośladkami i napiera na moją drugą dziurkę.</p>
<p>Było mi już tak mokro że soczki leciały mi po udach jak wodospad. W tym momencie poczułam go w swojej dupci, a palce Edyty powędrowały w moja cipkę, było mi tak dobrze że zaczęłam krzyczeć z rozkoszy i nagle wyleciały ze mnie soczki prosto na jej piersi. Edyta lizała namiętnie moją cipkę i swoje mokre sutki zalane prze zemnie chwile wcześniej, później dotykała mnie nimi po łechtaczce, było mi naprawdę bosko. Patryk na koniec wyciągnął kutasa z mojej dupci i zwalił sobie konia prosto w usta Edyty która łapczywie wszystko połykała.</p>
<p>Po całej zabawie wróciliśmy do auta, Patryk dał mi jeszcze 200zł i powiedział żebym nikomu nie mówiła co zaszło, nawet Natalii i Beacie. Kiedy odwoził mnie pod mój dom, było mi z jednej strony trochę głupio, a z drugiej cieszyłam się na myśl o 700zł które zarobiłam w ciągu 24 godzin przyjemności. Pomyślałam że mój ojciec musi na takie pieniądze pracować tydzień, ten łatwy zarobek popchnął mnie do zrobienia czegoś w tym kierunku&#8230;</p>
<p>Łamałam się bardzo długo i zastanawiałam co z tego może wyniknąć, ale po około pół roku chodzenia do szkoły zobaczyłam w którym miejscu przed wjazdem do Rzeszowa owe interesy się załatwia. Natalii nie mruknęłam ani słowa choć była moją najlepszą przyjaciółką. Postanowiłam pierwszy raz stanąć przy pamiętnej trasie numer 4.</p>
<p>Był ciepły czerwiec i ostanie dni szkoły a ja kończyłam zajęcia około 17 wieczorem, wsiadłam więc do autobusu którym jeździłam do domu ale wysiadłam już w połowie drogi. Przy drodze był zjazd do lasu na duży parking, gdzie stały trzy skąpo ubrane dwudziestoletnie dziewczyny. Popatrzyły tylko na mnie i odwróciły się, dalej rozmawiając ze sobą. Głupio mi było odezwać się i zapytać wprost, jak i co. Więc usiadłam na ławeczce aby zobaczyć co będzie dalej. Po około godzinie podjechał pomarańczowy duży fiat z trzema facetami w środku. Słyszałam ich rozmowę</p>
<ul>
<li>Ile za przyjemności?</li>
<li>A ile panowie macie? (Śmiech)</li>
<li>A to zależy co zaproponujecie</li>
</ul>
<p>W tym momencie usłyszałam cały cennik dziewczyn, a jak na moje możliwości operowały bajońskimi kwotami. Facetów to też trochę odstraszyło.</p>
<ul>
<li>A ta co tam siedzi na ławeczce jest z wami?</li>
<li>Jedna dla żarów powiedziała</li>
<li>Jasne! Ona robi za pół ceny&#8230; (Śmiech)</li>
</ul>
<p>Faceci niewiele myśląc podjechali do mnie i jeden z nich zapytał.</p>
<ul>
<li>Chcesz zarobić mała?</li>
<li>Jasne że chce.</li>
<li>Zrobisz nam po lodzie?</li>
</ul>
<p>Znając cennik dziewczyn zaproponowałam&#8230;.</p>
<p>CD w kolejnej części&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-4-tajemnice-patryka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 3 Ojczym Natalii</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Sep 2013 20:23:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ojczymem]]></category>
		<category><![CDATA[sex za pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=438</guid>
		<description><![CDATA[Po około 5 minutach od momentu jak zaczęłam ssać jego kutasa, z jego sypialni rozległ się głos „Patryk gdzie jesteś ?” on powiedział pod nosem „O kurwa to moja! Ssij skarbie jest mi tak dobrze! Jeszcze troszeczkę&#8230; ” W tym &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po około 5 minutach od momentu jak zaczęłam ssać jego kutasa, z jego sypialni rozległ się głos „Patryk gdzie jesteś ?” on powiedział pod nosem „O kurwa to moja! Ssij skarbie jest mi tak dobrze! Jeszcze troszeczkę&#8230; ” W tym momencie chwycił za swojego penisa i zwalił sobie konia prosto w moje otwarte usta&#8230;</p>
<p><span id="more-438"></span></p>
<p>Obrócił się na pięcie do wyjścia i powiedział „Muszę skarbie do niej lecieć, jutro rano odwiozę cie do domu i porozmawiamy” Nie bardzo wiedziałam o czym chce ze mną porozmawiać, ale kiedy tak siedziałam na ubikacji ze szczotką w cipce i spermą na ustach, byłam tak podjadana że nabrałam jej trochę na palec, wysmarowałam szczotkę i włożyłam ją ponownie. Kiedy poczułam jego soczek w środku&#8230; Doszłam&#8230; Drugą ręką zatykałam sobie usta aby nie obudzić wszystkich w bloku&#8230; Potem po cichutku wyszłam z łazienki i weszłam do łóżka Natalii. Dalej mnie kusiło żeby „powojować” ale wszyscy już spali, więc położyłam delikatnie swoją dłoń na cipkę Natalii i zasnęłam&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O poranku nie było lepiej, kiedy wyglądałam z okna na drogach dalej wojsko z ciężkim sprzętem walczyło ze śnieżycą. Z kuchni usłyszałam Patryka „Śniadanie gotowe” &#8211; Tak! Pomyślałam &#8211; to był ideał faceta którego szukałam, przystojny, dobrze sytuowany i na dodatek robił śniadanie! Natalia i Beata jeszcze spały, jego żona też, więc poszłam do kuchni zobaczyć co dobrego zrobił.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O tak! Pomyślałam jajecznica na boczku! „Ja jestem chętna na śniadanie, mogę?” zapytałam, ściągając swoją koszulkę nocną w dół jak ostania dziewica, bo nie miałam na sobie majtek. „Oczywiście chodź, zjemy. „One zanim wstaną to już będzie zimne, zawsze tak jest” Usiadłam z nim przy stole na krześle. On usiadł koło mnie i wyciągnął z kieszeni 500zł dyskretnie wkładając mi je do ręki. „Masz to za wczoraj kup sobie coś ładnego” Poczułam wtedy podniecenie, i pomyślałam że sex za pieniądze to jest to!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy tak siedziałam naprzeciw niego zaczęłam pomalutku przesuwać swoją koszulkę na bok, aby zobaczył moją cipkę. Jedliśmy jajecznice jak gdyby nigdy nic, a ja rozchylałam nogi coraz bardziej. „Piękna jesteś skarbie, a tam szczególnie” Kiedy to powiedział do kuchni weszła jego żona, piękna brunetka, o czarnych jak smoła oczach. Żałowałam tylko że byłą w luźnej pidżamie, przez którą tylko zarysowywały się jej jędrne pośladki. Ja w mgnieniu oka złożyłam nogi i siedziałam jak na mszy w kościele.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>„Dzień dobry, ale mamy piękna zimę” Grzecznie odpowiedziałam &#8211; „Dzień dobry, tak piękna tylko do domu dojechać nie można”. „Mam na imię Hania”. „A ja Renata” I tyle tylko zdołałam wykrztusić ściskając mocno 500zł w dłoni poszłam do pokoju schować je do plecaka i się ubrać. Kiedy weszłam do pokoju Natalia i Beata obudziły się.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Natalia od razu podeszła do okna, wypinając swój tyłeczek. „Oj chyba dziś do domu Renatko prędko nie wrócisz&#8230;” Wiedziałam ze raczej jeszcze jedna noc przede mną z nimi więc odparłam krotko „Nigdzie mi się nie spieszy&#8230;” I klepnęłam ją w jej goły pośladek wystający spod nocnej koszulki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Około godziny 11 droga jednak zaczęła się przecierać. Patryk zapytał czy mnie odwieźć do domu „Jak ma pan czas to nie ma problemu”. Pożegnałam się z Natalią i Beatką i zeszliśmy z Patrykiem na dół. Na parkingu stał jego piękny czerwony fiat 128, piękne coupe z popielatą dziurkowaną skórą w środku. W życiu nie widziałam piękniejszego samochodu jak ten, był prawie tak wspaniały jak jego właściciel. Kiedy odjeżdżaliśmy widziałam machającą Natalie w oknie, odmachałam jej również z auta. Po około 2 kilometrach Patryk powiedział że ma załatwienie i go minutkę nie będzie, żebym poczekała w aucie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czas się dłużył było bardzo zimno, ja zmarznięta w aucie nie wytrzymałam i poszłam za Patrykiem do budynku. Przechodząc korytarzem usłyszałam jego głos, wydzierał się coś na sekretarkę. Postanowiłam się zatrzymać przy tych drzwiach i zobaczyć przez dziurkę od klucza co się tam dzieje. Zobaczyłam jego i młodą blondynkę, w służbowym kostiumie z mini i dużym dekoltem. Kłótnia nie trwała zbyt długo po reprymendzie chwycił ją za włosy, położył na kolana, a później rozpoił rozporek i wyciągnął swojego kutasa prosto do jej piersi które ona już wyciągała z obcisłego stanika i ściskała na jago penisie&#8230;</p>
<p>CD w kolejnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-3-ojczym-natalii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Młoda mamusia</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mloda-mamusia/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mloda-mamusia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Apr 2013 00:26:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Młode mamusie]]></category>
		<category><![CDATA[małolata]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[młoda mamusia]]></category>
		<category><![CDATA[młoda z dzieckiem]]></category>
		<category><![CDATA[sex w altance]]></category>
		<category><![CDATA[sex w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[spust do środka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=348</guid>
		<description><![CDATA[Widywałem ją często, niemal codziennie, kiedy spacerowała z wózkiem w pobliżu mojego domu. I choć mieszkała w dalszym sąsiedztwie, nie znałem jej. Nie była stąd. Zamieszkała tu po ślubie, jakieś dwa lata temu, no może mniej, bo o ile dobrze &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mloda-mamusia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Widywałem ją często, niemal codziennie, kiedy spacerowała z wózkiem w pobliżu mojego domu. I choć mieszkała w dalszym sąsiedztwie, nie znałem jej. Nie była stąd. Zamieszkała tu po ślubie, jakieś dwa lata temu, no może mniej, bo o ile dobrze pamiętam już niedługo po przyjeździe widziałem ją z brzuchem. I nawet wtedy wyglądała niesamowicie.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-348"></span></p>
<p align="LEFT">Wcześniej widywałem ją głównie z nim. Spacerowali zawsze w niedzielne popołudnia. Była sporo młodsza, co najmniej dziesięć lat. I nie pasowała do niego z tą swoją buzią dziecka. Na moje oko miała może 19 lat. Była dosyć wysoka, a mimo to zakładała obcasy. Jej zgrabne nogi wyglądały w nich jak niekończące się ścieżki do nieba. Włóczyłem po nich wzrokiem, mając nadzieje, że któregoś dnia zobaczę w końcu to, co znajdowało się na ich szczycie&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Ale nie tylko jej nogi przyciągały moją uwagę, choć ilekroć ją sobie przypominam, je widzę jako pierwsze. Następne są usta – zawsze umalowane malinową szminką – pełne, namiętne, bez przerwy kąsane przez nią, a potem oblizywane językiem, który nie potrafił usiedzieć spokojnie w ustach. Uwielbiała dotykać włosów – powoli przesuwała po nich palcami w okolicach uszu, odsłaniając nagi kark, który po chwili znów znikał pod zasłoną jasnorudych pasm. Mimo tego nie przestawała go odsłaniać, pieścić czubkami palców tych miejsc, których nawet delikatne muśnięcie przyprawiało ją o drżenie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Kiedy tylko widziałem, że nadchodzi, od razu wychodziłem, ze by mnie zauważyła. Musiałem ją jakoś zachęcić do siebie, żeby później osiągnąć cel.</p>
<p align="LEFT">I nie było trudno. Okazała się bardzo otwarta na ludzi, przynajmniej ze mną od razu nawiązała kontakt. I to dosłownie. Już po kilku „przypadkowych” spotkaniach miałem jej numer. I choć minęło już trochę czasu, jeszcze go nie użyłem. Nie musiałem, bo sama się chyba nakręciła myślą, ze mi się podoba. Zaczęła zakladać jeszcze bardziej wyzywające ubrania: kuse spódniczki, prześwitujące bluzeczki z dekoltem, spod których prześwitywał z reguły ciemniejszy stanik.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Pewnego dnia spotkalem ją kiedy pchała przed sobą wózek. Była wściekła. Z początku żałowałem, że w ogóle podszedłem, bo nie chciała ze mną rozmawiac. Ale nie dałem za wygraną i ciągnąłem swój bajer. Nawijałem i nawijałem jak nakręcony, aż w koncu się uśmiechnęła i jej popuściło. Przyłączyłem się do niej i dalej poszliśmy razem. Było mi trochę głupio isć tak za wózkiem, ale muisałem się przemóc chcącoś zdzialać z nie moją upatrzona dziewczyną.</p>
<p align="LEFT">W końcu wygadała się, że pokłóciła się z mężem i nie po raz pierwszy&#8230; . W końcu była mloda i potrzebowała nieco więcej zabawy niż on. Jej mlode ciałko domagało się większego zainteresowania. W końcu była nie tylko młoda mamusią z pięknymi piersiami ale też młodą dziewczyną, która pragnie przygód&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Byłem pewien, że ta dziewczyna mi ulegnie. I to jeszcze tego dnia.</p>
<p align="LEFT">Szliśmy polną drogą, która biegła koło mojego domu, dalej w górę. Po jakimś czasie spostrzegłem, że laska coraz chętniej pozwalała na mój „przypadkowy” dotyk. A wręcz zaczęła mnie zachęcać do coraz śmielszych ruchów. Nie potrzebowałem niczego więcej. Zacząłem się za nią zabierać na tyle na ile pozwalała mi sytuacja. Na szczęście niedługo później dotarliśmy do końca ścieżki. Stała tam taka niby altanka. Chodziliśmy tam często na ogniska, czy inne zakrapiane imprezy. Od razu skierowałem tam swoje kroki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chodź, usiądziemy sobie. &#8211; zaproponowałem .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Wózek ze śpiącym dzieckiem odstawiła do cienia, a sama weszła za mną. Usiadła na ławce, a ja obok niej. Tak blisko, że nasze uda ocierały się o siebie. Zacząłem masować jej delikatne nogi, coraz pewniej przesuwając się między jej nogi. Ona mi wcale nie wzbraniała, a nawet rozchyliła lekko nogi, pozwalając mi na wsunięcie dłoni.</p>
<p align="LEFT">Dotykałem jej ud, majteczek, które od mojego pocierania stały się wilgotne. Poczułem wilgoć najpierw na samym ich środku, pomiędzy dwoma wypukłościami, między które wsunąłem palec i napotkałem na wystającą spomiędzy nich łechtaczkę. Wsunąłem palce pod zwilżone majteczki i zacząłem ją pieścić ze wszystkich stron. Ta maleńka i twarda łechtaczka poddawała się mojemu palcowi z widoczną ochotą. Dziewczyna wypięła biodra do góry tak, że pokazała mi całą cipkę na razie przysłoniętą majteczkami, ale szybko sobie z nimi poradziłem, zrzucając je na podłogę. Stawała się coraz wilgotniejsza, bo mój palec wsuwał się w jej ciaśniutką cipkę. I wchodził w nią coraz głębiej, a drugi zajął się łechtaczką. Co chwile wyciągałem palec z cipki i smarowałem muszelkę jej soczkiem i znów wkładałem do cipki i znów rozsmarowywałem soczek aż była mokrusieńka. Pokrywał już nie tylko cipkę ale i uda i pupę, wszędzie tam ,gdzie docierały moje dłonie. Dziewczyna zanosiła się już od rozkoszy, a ja dalej wpychałem jej palce jeszcze głębiej. „Jęcz! No dalej, głośniej!”. Wyjąłem palec i w jego miejsce włożyłem mojego penisa, który stał od niedawna. Była już całkiem mokra, więc z łatwością się wślizgnąłem i wchodziłem w nią szybciej i mocniej, bo już dochodziła i tak jęczała, że sam nie mogłem się powstrzymać. Patrzyłem na jej nagie piersi, które sama wyjęła spod bluzki i masowała. Ściskała sobie sutki i patrzyła na mojego kutasa, który penetrował jej cipkę. Patrzyła jak się do niej wsuwa i wysuwa i znów wsuwa i wychodzi po to, żeby rozsmarować soczek na nabrzmiałej łechtaczce. Rozszerzyła cała muszelkę, wypięła biodra do góry i z penisem w cipce i moimi palcami na łechtaczce dostała orgazm.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Spuść się we mnie!- zdążyła jeszcze zawołać, a ja bez zastanowienia wytrysnąłem zalewając ją całą&#8230; .</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Brakowało mi tego! &#8211; powiedziała zadowolona. &#8211; myślę że się polubimy&#8230; &#8211; dodała.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ale wracajmy już&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Naciągnęła majteczki na pupę i poszła po wózek. Rozstaliśmy się jak gdyby nigdy nic. Ale miałem nadzieję na jeszcze&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mloda-mamusia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Napalony ginekolog cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2013 16:54:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[ginekolog]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z ginekologiem]]></category>
		<category><![CDATA[wizyta u ginekologa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=205</guid>
		<description><![CDATA[Wyrwałam go z zamyślenia, a może z rozmarzenia&#8230; że tak dawno nie był z kobietą? Mimo tego, że na co dzień wnikał w najbardziej sekretne zakamarki kobiecego ciała, nie mógł tego w pełni zasmakować? Nie mógł dotykać jak mężczyzna, choć &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Wyrwałam go z zamyślenia, a może z rozmarzenia&#8230; że tak dawno nie był z kobietą? Mimo tego, że na co dzień wnikał w najbardziej sekretne zakamarki kobiecego ciała, nie mógł tego w pełni zasmakować? Nie mógł dotykać jak mężczyzna, choć tak bardzo pożądał!</p>
<p align="LEFT">Przeniósł na mnie swój zdumiony wzrok, który do tej pory był skupiony na framudze drzwi. Otworzył usta, a niewypowiedziane słowa zastygły mu na wpół rozchylonych wargach. „Milcz!” pomyślałam. Jakikolwiek ironiczny komentarz popsułby wszystko. Wstał i podszedł ku drzwiom.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-205"></span></p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Dziwnie cicho o tej porze. &#8211; Zaczął temat. &#8211; Później, jak kobiety się rozgadają, nie będzie słychać własnych myśli.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Teraz jest przyjemna cisza&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dopiero za pół godziny mam kolejną pacjentkę, więc jeszcze mamy chwilę – powiedział ze śmiechem.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mój wzrok musiał zdradzać moje myśli, bo kiedy na mnie spojrzał, zdał sobie sprawę z dwuznaczności swoich słów.</p>
<p align="LEFT">Podszedł do mnie, w dalszym ciągu siedzącej na kozetce z rozłożonymi nogami. Opadająca na kolana sukienka zakrywała jednak wszystko co intymne. Pan G stanął przede mną i zakładając rękawiczki poprosił mnie:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Podnieś sukienkę do góry.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Posłusznie ujęłam ją w dłonie i powoli przesunęłam w górę materiał, który opadł, odsłaniając białe pończoszki uciskające moje gładkie uda. Pan doktor tylko przełknął ślinę. Takiemu widokowi nie oparł się jeszcze żaden z moich kochanków.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A fartuch? &#8211; zapytałam.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No tak &#8230; &#8211; odparł wyciągając rękę po niego rękę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Chyba nie jest panu aż tak potrzebny?</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wymaga tego higiena pracy. Ale jeśli mnie nie wydasz&#8230; &#8211; odpowiedział z humorem. &#8211; Mogę się bez niego obejść.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mój uśmiech stanowił w tej chwili jedyną odpowiedź.</p>
<p align="LEFT">Nieustannie patrzyłam na jego palce, które za moment znajdą się w mojej pochwie i nakręcałam się sama myślą o tym, że będzie tam nimi poruszał, rozpychał jej ścianki najpierw palcem, a później może włoży jeszcze inny przyrząd, żeby rozepchać ją jeszcze bardziej i obejrzeć dokładnie.</p>
<p align="LEFT">Kiedy rozpoczynał, byłam już cała wilgotna, a kiedy wsuwał palce do pochwy, moje uda zadrżały z podniecenia. Podniósł na mnie wzrok, a kiedy zobaczył kobietę leżącą z przymkniętymi oczami, kurczowo trzymającą się fotela, położył lewą dłoń na mym udzie. Musiał poczuć ten dreszcz, który przeszył moje ciało, bo przycisnął dłoń, mocniej wsuwając palec prawej ręki w moją pochwę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aj&#8230; &#8211; zajęczałam cicho.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przepraszam. &#8211; również wyszeptał nie odrywając wzroku od mojej twarzy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Już dobrze&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">A on ciągle przesuwał ten palec w mojej pochwie, jakby nie chciał go stamtąd wyciągnąć. Już dawno go tam nie powinno być, a on dalej badał moje wnętrze, i zagłębiał się we mnie coraz dalej i z coraz większą siłą. Czułam przyjemne mokro, które minie wypełniało i wyciekał ze mnie na kozetkę.</p>
<p align="LEFT">ie chciałam otwierać oczu, żeby go nie spłoszyć. Czułam jego wzrok biegający po moim rozpalonym ciele. Po chwili, na nagich udach poczułam także jego głęboki oddech. Zsunęłam się odrobinę w dół, wypinając biodra do góry. Wtedy poczułam, jak wyciąga ze mnie swój palec. Czekałam jednak dalej z opuszczonymi powiekami do momentu, kiedy usłyszałam odgłos zamykanych drzwi.</p>
<p align="LEFT">Ciche „o tak” wyszło z moich ust. Ośmielony mężczyzna zdjął niepotrzebne już rękawiczki i nie mówiąc nic, uklęknął przed kozetką, aby dosłownie zasmakować moich soczków. Przywarł całymi ustami do mojej cipki i wessał się w nią tak mocno, że momentalnie nabrzmiała od napływu krwi. Szybko lizał ją szerokim językiem, kąsał i bawił się nią z wielką wprawą i ochotą. A ja puszczałam coraz więcej soczku, który mieszał się z jego śliną i pokrywał już nie tylko całą moją muszelkę, ale i uda, i pośladki. Silne męskie dłonie rozcierały go wszędzie tam, gdzie tylko dotarły, nawilżając nawet moją drugą dziurkę, w którą co po chwilę wkradał się jego palec wskazujący. Siedziałam z nogami uniesionymi do góry tak, że miął dostęp do obydwu moich dziurek. Wchodził coraz głębiej i głębiej, a ze mnie się lalo coraz bardziej. W końcu nie wytrzymałam i potężne AAAAAAAAAAAHHH!!! wyrwało się z moich ust. On jednak nie przestawał, wręcz przeciwnie. Rozpiął spodnie i wyciągnąwszy z nich sztywnego penisa, wsunął go moją mokrutką cipkę. Posuwał mnie mocno i dociskając biodra do fotela, wchodził we mnie coraz głębiej. Ja jęczałam przeciągle, bo nie mogłam już opanować swoich krzyków. Zatykałam sobie usta rękami, przygryzając dłonie, a orgazm trwał i trwał, aż poczułam, że popuszczam. Tak, sikałam z podniecenia cienkim strumieniem, wrzeszcząc bezgłośnie.</p>
<p align="LEFT">Widząc to przyspieszył jeszcze i po chwili pouczyłam gorąc zalewający ścianki mojej pochwy. Doszedł we mnie, zalewając całe moje wnętrze. Po wszystkim opadł na mnie, wtulając spoconą twarz między moje piersi. Leżeliśmy tak pozwalając wyciekać ze mnie jego spermie, zmieszanej z moim soczkiem i rozkoszowaliśmy się tą chwilą.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Było mi tego potrzeba.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To brzmi trochę egoistycznie. &#8211; odparłam z udawanym oburzeniem.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To kiedy następna wizyta? &#8211; zapytał całując mnie po piersiach. &#8211; o ile sobie przypominam miały zostać dziś przebadane?</p>
</li>
<li value="1">
<p align="LEFT">Odłóżmy to na następna wizytę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">O to to nie. Nie pozwolę, żeby takie cudeńka nie zostały dopieszczone.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po tych słowach pocałował mnie w sutka i zassał mocno. A ja wydałam kolejny jęk.</p>
<p align="LEFT">Puk puk. Wyrwało nas z tego rozanielenia. Byłoby zbyt pięknie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Szlak by to! &#8211; wyrwało się z jego ust.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przynajmniej mam pretekst do kolejnej wizyty, chyba, że pan sądzi inaczej?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ty mała flirciaro! Proszę się ubrać. &#8211; powiedział z udawaną surowością.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Do zobaczenia panie doktorze&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/napalony-ginekolog-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatki cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2013 20:08:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z dziewczynami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Moja wyobraźnia jednak zbytnio wyprzedziła fakty. Język Ewy pieścił różowe brodawki Oli tak, jakby nie mógł się nasycić ich smakiem i delikatną fakturą. Wreszcie, kiedy poczułam, że i moje sutki są nabrzmiałe i wyraźnie przebijają się przez cieniutką warstwę koronkowej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Moja wyobraźnia jednak zbytnio wyprzedziła fakty. Język Ewy pieścił różowe brodawki Oli tak, jakby nie mógł się nasycić ich smakiem i delikatną fakturą. Wreszcie, kiedy poczułam, że i moje sutki są nabrzmiałe i wyraźnie przebijają się przez cieniutką warstwę koronkowej bielizny, Ewa porzuciła dotychczasowe pieszczoty, upominając się o swoją kolej.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-190"></span></p>
<p align="LEFT">Niestety niegrzeczna Ola nie chciała się tak szybko zrewanżować swojej przyjaciółce. Spoglądając rozmarzonym wzrokiem w oczy mojego chłopaka spytała:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A może ty, niegrzeczny chłopcze, zaspokoisz moją wilgotną cipkę?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marek tylko na to czekał. Podniecony patrzył na Olę, która siedząc w rozkroku naprzeciwko niego, czekała, żeby zdarł z niej pozostałe ciuchy. Jasne getry, mocno opinające jej niesamowite uda, w takiej pozycji ciasno wrzynały się dziewczynie między nogi. Mokra plamka w okolicach szwów zdradzała jej stan podniecenia. Kiedy Marek wbijając swój wzrok w ten maleńki punkt, uświadomił sobie, że Ola mówiła prawdę i jest nie tylko wilgotna, ale wręcz ocieka soczkiem, zrozumiałam, że muszę mu pomóc&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Najpierw moja kolej! &#8211; wyszeptałam rozpinając jego spodnie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Popchnęłam go tak, aby plecami oparł się o kanapę i wyciągnęłam jego męskość. Najpierw polizałam kilkakrotnie napletek, z którego już po chwili wyciekła słodkawa kropla. Nie myślałam że był aż tak nakręcony. Nie chciałam, żeby jeszcze doszedł, więc wyciągnęłam z ust penisa, pozostawiając go na wierzchu.</p>
<p align="LEFT">Widok Marka z odsłoniętym stojącym penisem, dodatkowo mnie stymulował. Nie mogłam się nim już zajmować, a bardzo potrzebowałam pieszczot. I nie tylko ja. Zostałyśmy same sobie. Zbliżyłam się więc do dziewcząt, choć byłam lekko stremowana, bo we trzy jeszcze się nie zabawiałyśmy. Stanęłyśmy tak, żeby Marek wszystko widział.</p>
<p align="LEFT">Najodważniejsza była Ewka. Ona też już dzisiejszego wieczora zaznała pieszczot. Podeszła do mnie mówiąc:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie chciałaś, żeby twój facet mnie zerżnął, więc zrób to za niego!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Między nogami poczułam kolejny przypływ, ale tym razem był potężny. Jeszcze nigdy nie słyszałam takich słów. Ewka wcale nie żartowała. Chwyciła moją dłoń i przyłożyła między swoje nogi. Poczułam mokry materiał. Wtedy i Ola podsunęła się do mnie i wsunęła swoją dłoń pod moje majtki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">O jak mokrutko – powiedziała z figlarnym śmiechem i opuściła moje ciuchy na dół.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Uklękła przede mną, wsuwając języczek pomiędzy wargi. Bawiła się moim dzwoneczkiem powoli i bardzo delikatnie. Położyła dłonie na moich pośladkach i docisnęła twarz do mojego łona. Wydałam cichy jęk przyjemności, bo było mi naprawdę dobrze. Choć trwało to dopiero chwilę, poczułam, że jestem gotowa dać Ewie przyjemność. Ona już leżała na kanapie, pozwalając Markowi na zabawę jej piersiami. Podeszłam do nich, obróciłam ją na plecy tak, że jej głowa znalazła się przy klacie Marka i rozchyliłam jej nogi, wsuwając do cipki palec. Wtedy przymknęła oczy, oczekując dalszych przyjemności. Gładko wsunęłam drugi palec, i trzeci, popychając je coraz głębiej i poruszając w niej nimi tak, że z początku jej ciche westchnienia [przechodziły w głębokie jęki.</p>
<p align="LEFT">Patrzyłam na jej wijące się ciało i sam ten widok nagiego kobiecego ciała, którym wstrząsają dreszcze przyjemności, upajał mnie. Jej rude włosy gładko opadające na nagie ramiona, pełne piersi po których ciągle wędrowały palce wpatrzonego w nią Marka, działały na mnie jak najlepszy afrodyzjak. Napędzały moje pożądanie do tego stopnia, że sama zaczęłam pojękiwać, a po sromie ciekły mi już nie krople, ale strużki soku&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Jedynym, czego mi teraz brakowało, był on – duży penis we zwodzie.</p>
<p align="LEFT">I właśnie wtedy drzwi do pokoju się otwarły. Stanął w nich brat Oli, który z pewnością nie spodziewał się, że tego wieczora stanie się uczestnikiem takiej orgii.</p>
<p align="LEFT">Z drżącym głosem i wyczuwalnym zmieszaniem próbował się tłumaczyć:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Drzwi były otwarte&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Skoro już tu jesteś to może się przyłączysz do nas? &#8211; zapytałam z nadzieją w glosie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Marek wszystko zrozumiał, bo popatrzył na mnie karcącym wzrokiem i chyba zastanawiał się, czy i jego wejście nie było ustawione&#8230;?</p>
<p align="LEFT">Miło zaskoczony moją propozycją Tomek nie czekał na powtórne zaproszenie, albo inaczej: wcale nie oparł się swojej siostrze, która pierwsza do niego podbiegła.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Braciszku, proszę, zajmij się mną! Czuję się tu taka samotna&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I nie czekając na jego odpowiedź, namiętnie pocałowała go w usta, sprawnie rozpinając mu spodnie. Uklękła przed nim i wyciągnęła spod opiętych bokserek dużego penisa. Jeszcze wiotkiego włożyła do ust, robiąc mu dobrze w taki sposób, że szybko stanął.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Zawsze chciałem cię przelecieć siostrzyczko!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Niestety nie dziś! &#8211; zawołałam i podeszłam do niego, stając przed nim nagusieńka. &#8211; weź mnie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Będziecie się musiały mną podzielić, bo bardzo chcę zasmakować w mojej siostrzyczce!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Mówiąc to, silną położył siostrę na kanapie i bez zbędnych ceregieli wszedł w nią mocno i zdecydowanie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jesteś moja!</p>
</li>
</ul>
<p>Westchnęła tylko cicho przymknąwszy powieki. Też chciałam go poczuć, więc ustawiłam się obok niej. Uklękłam na kolanach i wypięłam pupę. Zobaczył mnie i wyszedł z jej cipki, wsuwając się do mojej. Posuwał nas na zmianę: raz moją cipkę raz jej. Ociekał naszymi soczkami, mieszając je również w naszych cipkach. Robił to, ciągle zwiększając tempo tak, że nasze jęki mieszały się ze sobą. Czułam zbliżający się orgazm, ale zanim do niego doszło, zerknęłam jeszcze na Ole, która już szczytowała, popychana penisem brata. On tylko czekał na to jak skończy. Wtedy wszedł na powrót do mnie, żeby i mnie zadać rozkosz.</p>
<ul>
<li>Skarbie, spełnij moje życzenie. &#8211; powiedziałam do Marka, który o dziwo, podniecał się tym, że inny facet pieprzy jego dziewczynę.</li>
</ul>
<p>Podszedł do mnie i uklęknął wkładając go do moich ust. Moje ciało poruszało się zgodnie z ruchami Tomka, więc nie mogłam sprawnie robić Markowi loda. Wziął więc sprawy w swoje ręce. Ujął w dłonie moją głowę i narzucił tempo. Już po chwil dosłownie wyłam w takim orgazmie, jakiego nie przeżyłam jeszcze nigdy w życiu. Penis wypadał mi z ust, które łykały powietrze. Trzepał nim jednak z prędkością światła tak, że po chwili sperma zalała mi usta i tym razem ona nie pozwalała mi swobodnie oddychać. Zalewała moje gardło, a ja połykałam, a czego nie mogłam – wyciekało ustami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tego wieczora byłam pełna spermy. Po raz pierwszy jednocześnie czułam ją w gardle i pochwie. To było niezapomniane przeżycie. Sądzę, że nie tylko dla mnie.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/ostatki-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 4</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Dec 2012 15:42:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z kuzynem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[Nareszcie jesteście! &#8211; z lekką irytacją wykrzyknęła mama – nieźle nas urządziliście! Przepraszam cię siostrzyczko! &#8211; odparła ciocia Teresa – ale wiesz jak to jest&#8230; No dobrze już dobrze, ważne, że w końcu dotarliście! Ale mieliśmy przez was niezłe zamieszanie. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nareszcie jesteście! &#8211; z lekką irytacją wykrzyknęła mama – nieźle nas urządziliście!</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Przepraszam cię siostrzyczko! &#8211; odparła ciocia Teresa – ale wiesz jak to jest&#8230;</p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No dobrze już dobrze, ważne, że w końcu dotarliście! Ale mieliśmy przez was niezłe zamieszanie. Andzia miała okazję zwiedzić „interes” wujka&#8230; Chyba jej się podobało, bo wróciła bardzo zadowolona. A właśnie, gdzie ona się podziewa? Aniu! Przywitaj się z kuzynami!</p>
</li>
</ul>
<p><span id="more-108"></span></p>
<p align="LEFT">Siedząc w pokoju na piętrze słyszałam szczebiotliwy głos mamy, która mimo początkowego zdenerwowania, ogromnie się cieszyła, że spotka się w końcu z długo niewidzianym rodzeństwem. Siedziałam wygodnie w porządnie już zniszczonym skórzanym fotelu i oglądałam jakiś koncert kolęd, bo cóż innego o tej porze w wigilię można zobaczyć&#8230; Szczerze mówiąc wcale nie miałam ochoty witać się z rodzinką. Ciotka to straszna gaduła, kuzynki nigdy nie lubiłam, a kuzyni&#8230; ostatnio układali na mój temat jakieś durne rymowanki&#8230; I dla takiego gówniarstwa zostałam oderwana od mojego freeshowka. A jest czego żałować&#8230; Chłopaczek był niczego sobie&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Anka!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Już idę mamo! Witaj ciociu! Cześć wszystkim!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I tu stanęłam jak wryta. To był on. Chłopak z freeshowa! Mój kuzyn był tym zaj***stym chłopakiem! To było nie do pojęcia. Jak ja mogłam go nie poznać?! Ale fakt, że się zmienił nie do poznania, a na kamerce dokładnie nie widziałam jego twarzy. Nie to co ja&#8230; Lubię się pokazywać&#8230; Jak by na to nie patrzeć, wcięło mnie! Ale w pozytywnym sensie. Może Wigilia nie będzie taka nudna jak myślałam. Co prawda miałam już pewne plany co do wujaszka&#8230;</p>
<p align="LEFT">Mój drogi kuzyn zdziwił się jeszcze bardziej niż ja. Wyraz jego twarzy mówił sam za siebie. Puściłam mu oczko dla zachęty, dwuznacznie przygryzając dolną wargę. A mój zalotny uśmiech obiecywał: „I ciebie kuzynie nie oszczędzę!”.</p>
<p align="LEFT">Około ósmej wrócił wujek. Zupełnie mnie olał! Zachowywał się jak gdyby nigdy nic! Co prawda taka była umowa, ale troszkę ucierpiało na tym moje ego&#8230;Przez cały wieczór obserwował mnie kątem oka. Na pewno miał ochotę na jeszcze. Dobrze wiem, że tego loda na długo zapamięta …Teraz kusiłam wyglądem chyba jeszcze bardziej niż wtedy. Jak wypadało, byłam elegancka, ale i pociągająca. Biała, ażurowa sukienka sięgająca do połowy uda nie odsłaniała niczego, ale i nie zakrywała do końca. Delikatnie prześwitywał przez nią jasnoróżowy staniczek i takie same stringi.</p>
<p align="LEFT">Mieliśmy właśnie rozpocząć wigilię, kiedy do drzwi ktoś zapukał. Okazało się, że to spóźniony przyjaciel wujka Tadzika. Dotarł w ostatniej chwili, bo siedział na stawach „do ostatniego karpia”. Kiedy się przedstawiał, na twarzy mojej cioci zobaczyłam zakłopotanie przemieszane z radością. Później dowiedziałam się, że to jej były narzeczony.</p>
<p align="LEFT">Kiedy przyszedł czas na łamanie się opłatkiem, pierwszy podszedł do mnie Tomek. Mimo tego, że był troszkę młodszy ode mnie, był naprawdę przystojnym facetem. Kiedy stał naprzeciwko mnie i spoglądając mi głęboko w oczy recytował swoim niskim, męskim głosem życzenia dla mnie, zmiękły mi nogi. Kiedy składałam mu życzenia, czułam jak pąsowiały mi policzki. A on nie czekając kiedy skończę, pocałował mnie prosto w usta. Pocałunek w rzeczywistości nie trwał długo, ale myślałam o nim cały wieczór. Przestałam nawet zwracać uwagę na wujka strojącego teraz miny do drugiej siostrzenicy.</p>
<p align="LEFT">Po dość długiej kolacji każdy poszedł w swoją stronę. Kiedy weszłam do pokoju, wcięło mnie. Zobaczyłam Tomka siedzącego na moim łóżku! Obok niego stała już w piżamie Beata.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Śpimy razem, Aniu – powiedziała z odrobinką ironii w głosie – będzie fajnie, zobaczysz!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No nie wiem czy w trójkę na jednym łóżku faktycznie się wyśpimy&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Damy radę – rzucił Tomek i puścił mi oczko.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie chciałam tego pokazać, ale byłam podjarana tą sytuacją.</p>
<p align="LEFT">Noc z Tomkiem&#8230;i Beatą. No właśnie&#8230;Zobaczymy, czy kuzyneczka ułatwi nam zabawę, czy nieco skomplikuje..?</p>
<p align="LEFT">Grubo po północy poszłam do kuchni po Pepsi i coś słodkiego. Po drodze usłyszałam jakieś dziwne stuki w pokoju, w którym wieczorem oglądałam TV. Nic jednak nie widziałam, bo było zgaszone światło. Podeszłam do drzwi cichutko, na paluszkach. Jednostajny odgłos stawał się coraz głośniejszy. To skrzypiał fotel, a na nim zobaczyłam dwie sylwetki oświetlane przez bardzo słabe światło księżyca. Nie miałam pojęcia kto to był, ale wiem, że uprawiali seks na tamtym zniszczony fotelu, w którym wcześniej siedziałam. Obserwowałam ich z ukrycia, dalej nie mogąc ich rozpoznać. Widziałam tylko tyle, że kobieta klęczy na fotelu, obejmując go ramionami, a facet posuwa ją od tyłu. Przyciskała się do oparcia coraz mocniej, zaciskała na nim pięści i nagle bezgłośnie na niego opadła. Nie wiem jak długo to już trwało, ale on nie przejął się tym, że już doszła i posuwał ją dalej, ściskając ją za pośladki. W końcu wszedł w nią głęboko i doszedł w niej, nie pozwalając by sperma wypłynęła na dywan. Osunął się z nią na fotel i tam z niej wyszedł.</p>
<p align="LEFT">Wtedy przypomniałam sobie po co właściwie przyszłam. Pobiegłam do kuchni, pozbierałam to co miałam wziąć i cichaczem poszłam na górę. Przechodząc obok pokoju, w którym spali wszyscy starsi, zajrzałam do niego. Najpierw spojrzałam na łóżko moich rodziców. Na szczęście spali. Wujek też chrapał. Brakowało cioci. I wtedy przypomniał mi się jej były narzeczony&#8230;</p>
<p align="LEFT">Już wkrótce szalony Sylwester!</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 3</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-3/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Dec 2012 19:41:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=95</guid>
		<description><![CDATA[W pokoju panował półmrok, bo światło było zgaszone, a ciemność rozświetlała tylko malutka choinka postawiona na komodzie obok niedziałającego telewizora. Cóż mieliśmy robić? Rozmawialiśmy półgłosem leżąc na plecach w jednym łóżku. Obok mnie leżała Ania w białej koszulce nocnej i &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-3/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">W pokoju panował półmrok, bo światło było zgaszone, a ciemność rozświetlała tylko malutka choinka postawiona na komodzie obok niedziałającego telewizora. Cóż mieliśmy robić? Rozmawialiśmy półgłosem leżąc na plecach w jednym łóżku. Obok mnie leżała Ania w białej koszulce nocnej i białych figach. Obok Ani od strony ściany leżała moja siostra Beata w obcisłym podkoszulku i koronkowych czarnych majteczkach. Ja miałem na sobie jak zwykle moją ulubioną bawełnianą piżamę rozpinaną na guziki, a w spodniach tejże piżamy wycięcie na mojego małego, żeby nie trzeba było jej zdejmować.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT"><span id="more-95"></span></p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">Podczas naszych łóżkowych opowieści poczułem jak Ania delikatnie wkłada palec przez otwór w moich gaciach od piżamy i zaczyna nim delikatnie masować mojego małego, który jeszcze leżał, ale już zaczynał pomału budzić się do pracy. Odwdzięczyłem jej się tym samym, wkładając palec pomiędzy przednią część jej majtasków a cipkę. Poczułem gładką jak tafla lodu powierzchnię jej idealnie ogolonej szparki i szukałem najważniejszego! Aby się zagłębić i poszukać jej guziczka. Podczas naszych delikatnych pieszczot niczego nieświadoma Beata odkryła kołdrę, bo chciała iść do łazienki. Wtedy jej oczom ukazał się już wyciągnięty penis w dłoni Ani oraz moja dłoń coraz głębiej penetrująca jej cipkę, a także jej majteczki przesunięte na bok i już wilgotne.</p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">Kiedy znalazła się nad nami, zobaczyłem, że jej majteczki też są przesunięte na bok. Popatrzyła w moją rozanieloną twarz oraz na wypieki na policzkach Ani. Przechodząc dalej nad nami, niby niechcący nadziała się delikatnie na mojego penisa. Zrobiła to na tyle umiejętnie i była na tyle wilgotna, że poczułem go wewnątrz niej. Powiedziała, że zaraz wraca i żebyśmy sobie nie przeszkadzali. W trakcie czekania na nią, bawiliśmy się dalej pod kołdrą i obydwoje zaczęliśmy już jęczeć z rozkoszy. Kiedy Beata przyszła z powrotem, znowu zerwała z nas kołdrę, położyła się pomiędzy nami głową w dół, przełożyła ręce pomiędzy nasze nogi i zaczęła nas obydwoje pieścić języczkiem. My nie zostaliśmy jej dłużni i lizaliśmy obydwoje jej pełną już soczków i pachnącą cipkę na zmianę, raz za razem.</p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">Następnie, kiedy mój mały był już twardy jak skała, a cipki Beaty i Ani kipiały soczkami, jednogłośnie stwierdziły żeby je wziąć od tyłu. Wypięły więc swoje seksowne tyłeczki na wersalce i czekały grzecznie, kiedy i która posunę. Najpierw zacząłem od Ani. Delikatnie i pomalutku. Kiedy poczułem się pewniej wkładałem go coraz głębiej i mocniej w jej rozpaloną, młodziutką i ciasną cieczkę. Obydwie w tym czasie się całowały i masowały po piersiach, a ja wkładałem siostrze w cipkę dwa palce do środka.</p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">W pewnym momencie Ania delikatnie zajęczała i zaczęło jej mocno kapać z cipki. „Rżnij mnie” mówiła i jęczała coraz bardziej, aż padła twarzą w poduszkę i ucichła&#8230; Beata popatrzyła na mnie i powiedziała: „I co braciszek, chyba ją załatwiłeś, to może mi też tak zrobisz jak jej”. Uśmiechnąłem się do niej i powiedziałem: „Niema problemu siostrzyczko” Beata rozłożyła przede mną nogi, przesunęła jeszcze bardziej na bok swoje koronkowe majtki i powiedziała: „Rżnij mnie”.</p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">Czułem że mój mały zaraz wystrzeli. Nie mogłem się powstrzymać przed widokiem Ani, która jeszcze błogo masowała sobie cipkę obok nas oraz mojej siostry Beaty z szeroko rozłożonymi nogami, czekającej aż jej włożę&#8230; Pomyślałem ,że cały świat nie istnieje i włożyłem jej najgłębiej jak mogłem, obydwoje głośno krzyknęliśmy, trzymając się w mocnym uchwycie i wtedy doszedłem w jej środku&#8230; Czułem się całkowicie spełniony i zadowolony, ale później zakłopotany, bo w końcu spuściłem się we własną siostrę&#8230; Beata widząc moje zakłopotanie na twarzy powiedziała do mnie: „Nic się brat nie przejmuj! Mam spiralkę&#8230; i musimy to powtórzyć!”</p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">Ania widząc nas leżących koło siebie i ledwo oddychających, zaczęła lizać jeszcze mojego penisa,. Sperma lała się z cipki Beaty. I w tym momencie usłyszeliśmy pukanie do drzwi, i głos z drugiej ich strony:„Ciszej tam, tłuczecie się jak diabły po piekle!”. Tak, to był głos mojego starego, który nie mógł zasnąć&#8230;</p>
</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="LEFT">Cd w części 4</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść wigilijna cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Dec 2012 23:30:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[koleżanki]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksowne siostrzyczki]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[wigilia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Tak to się zaczęło starzy oczywiście byli dalej w proszku, a na wigilie do wujaszka mieliśmy wyjechać już o 14:00 w niedziele. Beata i Michał dalej szukali swoich rzeczy do zapakowania, a ja wiedziałem że mamy być z Michałem wcześniej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Tak to się zaczęło starzy oczywiście byli dalej w proszku, a na wigilie do wujaszka mieliśmy wyjechać już o 14:00 w niedziele. Beata i Michał dalej szukali swoich rzeczy do zapakowania, a ja wiedziałem że mamy być z Michałem wcześniej bo musimy iść do wujaszka Tadzika po karpia na stawy. Bo tak było wcześniej umówione&#8230;</p>
<p align="LEFT">Stary oczywiście w garażu przy browarze sprawdzał olej w swoim najukochańszym Passacie, Beata się pindrzyła już 3 godzinę w łazience, brat oglądał na necie swojego ulubionego freeshow.pl i czatował z jakimiś panienkami, a mama w 2 łazience brała kąpiel. Nie odzywałem się nic bo była 12:00 i myślałem że się spokojnie wyrobimy, bo od Tadzika mieszkamy zaledwie 50km a znając temperament mojej starej za kierownicą to jakieś 40 minut jazdy. Ale mijały kolejne minuty zszedłem do garażu i dałem staremu spakowaną torbę żeby wrzucił do świeżutko odkurzonego bagażnika w jego Pasku. Stary tylko kiwnął głową jak mu dawałem torbę bo był już nie za bardzo „kontaktowy” usłyszałem tylko „OK dawaj Patryk nie zginie”.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-85"></span></p>
<p align="LEFT">No to OK pomyślałem i poszedłem na górę, w sumie to mi się już zaczęło nudzić, bo wszyscy w rozsypce a ja już swoje rzeczy miałem w aucie. Zobaczyłem że drzwi do łazienki są uchylone, nie wiele myśląc zacząłem zaglądać przez szparkę w drzwiach na moją siostrę Beatę, moja siostra była młodsza ode mnie 2 lata miała proste i czarne jak węgiel włosy obcięte do szyi i niebieskie oczka, akurat przez szparę w drzwiach było widać wannę. Zobaczyłem kilka grymasów na jej twarzy i usłyszałem jak cichuteńko stęka, niestety gruba piana w jej wannie uniemożliwiła mi zobaczenie co się pod nią dzieje. Oczami wyobraźni tylko napędzałem się widokiem własnej siostry?</p>
<p align="LEFT">Pomyślałem że tak nie można, otrząsnąłem się i wróciłem do swojego pokoju gdzie dalej w TV hulała w głośnikach VIVA. Postanowiłem się troszkę zrelaksować, tez włączyłem kompa i ulubioną stronę mojego brata czyli freeshow.pl zobaczyłem tam piękna czarną dziewczynę o niebywałych kształtach, nie bez powodu miła nick osa. Zacząłem z nią w sumie pisać z nudów ale szybko okazało się że humor nam dopisuje&#8230;</p>
<p align="LEFT">Pogadaliśmy na chwilkę bo rozmowa nam się kleiła i o godzinie 18:00 starzy darli się na nas że jedziemy do Tadka, a kto nie zebrany ten zostaje sam w domu (jak Kevin w Polsacie) na wigilię! Po czułym pożegnaniu osy i wyłączaniu kompa byłem w garażu pierwszy. Zaraz po mnie do auta z klamotami wskoczyła Beata i Michał i czekaliśmy gotowi do drogi&#8230;</p>
<p align="LEFT">18:40 byliśmy u Tadzika, a u niego jak wiadomo, syf i kiła, bo stary kawaler &#8211; posprzątać nie ma kto. Kiedy wszedłem do jego domu, to poczułem woń starych ryb, ale już 5 minut później w drzwiach pojawiła się Ania w swoich obcisłych leginsach. Szczupła 19 latka o niesamowitej figurze którą widziałem godzinę wcześniej na necie.</p>
<p align="LEFT">O jakiejś 20:00 jak wujek wrócił ze stawów i była kolacja wigilijna, łamaliśmy się opłatkiem, ale tylko z Anią przy życzeniach daliśmy sobie buzi prosto w usta, a nie w policzka. Po zjedzeniu kolacji każde z nas poszło do swojego pokoju. Tylko mnie jako najmłodszego wstawiono do Ani i mojej siostry Beaty, jakby tego było mało, mieliśmy tylko jedno łóżko&#8230;.</p>
<p align="LEFT">Ciąg dalszy w części 3..</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/opowiesc-wigilijna-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka klasowa cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Dec 2012 21:34:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[licealistka]]></category>
		<category><![CDATA[licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[młoda]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Ewa zadrżała. Te słowa niesamowicie ją podnieciły. Wtedy Tomek jedną ręką rozchylił jej wargi sromowe, a drugą drażnił nabrzmiałą łechtaczkę. Patrzyliśmy jak pocierał ją szybkimi ruchami, a ona szczytując rozchyliła jeszcze bardziej nogi, wyprężyła ciało i przeciągle zajęczała. Szybko zakrył &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Ewa zadrżała. Te słowa niesamowicie ją podnieciły. Wtedy Tomek jedną ręką rozchylił jej wargi sromowe, a drugą drażnił nabrzmiałą łechtaczkę. Patrzyliśmy jak pocierał ją szybkimi ruchami, a ona szczytując rozchyliła jeszcze bardziej nogi, wyprężyła ciało i przeciągle zajęczała. Szybko zakrył jej usta, przyciskając ją do siebie. Jeszcze oszołomiona poczuła twardego penisa między pośladkami.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz twoja kolej – rzucił krótko. Bez zwłoki rozpiął spodnie i opuścił bokserki:</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Zajmij się nim złotko – powiedział, a naszym oczom ukazał się naprawdę duży penis.<span id="more-54"></span></p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">„Idealny penis” &#8211; pomyślałam. Kiedy Ewka uklękła przed nim, pomyślałam, że jej zazdroszczę. Najpierw polizała jego czubek. Był jeszcze suchy. Zakręciła więc kilkakrotnie językiem i bez dotykania go rękami, wsunęła do buzi. Trzymała go w niej luźno, bo chciała go najpierw posmakować, poczuć jego ciepło. Bez uciskania go wargami pozwoliła mu luźno przemieszczać się, dotrzeć aż do gardła. Zacisnęła usta i wsunęła go tag głęboko, że lekko się przydławiła. Wyciągnęła go z ust, ujęła w dłoń i uniosła do góry. Muskała go ustami, przechodząc coraz niżej w stronę dwóch pełnych jąder. Kiedy zobaczyłam jak je liże i pieści, biorąc do ust, poczułam wilgoć w majtkach. Nawet nie zauważyłam, kiedy Przemek przysunął się do mnie i chcąc wykorzystać moje widoczne podniecenie, wsunął rękę pod majtki. Chciałam tego. Nawet nie wie jak bardzo tego potrzebowałam. Ujawniła się wtedy moja druga natura. Patrząc na Ewkę robiącą loda facetowi podniecałam się! Przemek również&#8230; Patrząc na nich, powiedział do mnie:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz zdejmij majtki i uklęknij.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zrobiłam co powiedział. Wypięłam się patrząc dalej w stronę tamtej dwójki. Ujął mnie za biodra i nagłym ruchem wcisnął do mojej cipki swojego penisa. Poruszał się zdecydowanie i mocno dociskał moje biodra do siebie. A ja ciągle patrzyłam&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Ewa lizała nie tylko jądra, ale posuwała się dalej do tyłu. Wiedziała, że sprawia mu wielką przyjemność, pieszcząc go w ten sposób. Nagle wróciła do penisa. Dotknęła nim ust. Poczuła na nich wilgoć. Bez pośpiechu je oblizała, wyczuwając słodkawy smak spermy. Włożyła penisa do ust i zdecydowanie, lecz delikatnie przesuwała, dodatkowo świdrując po nim zwinnym języczkiem. Robiła to nie za szybko, z wyczuciem. Pod językiem czuła nabrzmiewające żyły, a zbliżając się do główki coraz więcej słodyczy, którą pragnęła poczuć w sobie. Powoli przyspieszała swoje ruchy: w górę i w dół, w górę, w dół, góra, dół, góra, dół, góra&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mocniej – wyszeptałam.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Docisnął mnie jeszcze mocniej, jeszcze głębiej wszedł we mnie. Tak jak chciałam. I jeszcze raz, i mocniej&#8230;</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Tak&#8230; o tak&#8230;oooch&#8230;! I bezwładnie osunęłam się na podłogę, a za mną i on.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kiedy szczytowałam ona nadal pracowała ustami. Ale już niedługo. Arek pobudzony moim orgazmem wytrysnął w jej usta i został w nich jeszcze. Dziewczyna nie mogąc pomieścić w ustach penisa i spermy, przydławiła się nieco, a nie przełknięte stróżki płynu wypłynęły z jej ust.</p>
<p align="LEFT">Ewa popatrzyła na zadowolonego partnera:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nadal uważasz, że nie zasłużyłam? &#8211; i uśmiechnęła się figlarnie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyznam, że się spisałaś, ale dziś już nic z tego. &#8211; Odparł z niewinną miną. Chcąc się usprawiedliwić, czule ją objął i dodał &#8211; Po powrocie zrobimy to jeszcze niejeden raz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dobrej nocy dziewczyny! &#8211; i w podziękowaniu za dobry seks obdarzyli nas długimi pocałunkami na dobranoc.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Po ich wyjściu radosna Ewka zawołała:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">No to się nam udał wieczór!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Oj Ewuś Ewuś! Wiedziałam, że z ciebie diablica, ale że aż do tego stopnia! &#8211; zażartowałam.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyganiał kocioł garnkowi – odparła ze szczerym uśmiechem. &#8211; Nawet nie zauważyłam, kiedy braciszek się ulotnił&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pewnie też miał jakieś załatwienie&#8230; &#8211; odparłam i naraz wybuchnęłyśmy śmiechem.</p>
</li>
</ul>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wycieczka-klasowa-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
