<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci!</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Poznany w sieci cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/poznany-sieci-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/poznany-sieci-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Feb 2014 17:43:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania Kostuchy]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[cyber sex]]></category>
		<category><![CDATA[cyberkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[darmowe sex kamerki]]></category>
		<category><![CDATA[sex kamerki]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nieznajomą]]></category>
		<category><![CDATA[sex z nieznajomym]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=515</guid>
		<description><![CDATA[ON: cześć&#8230; Zaczęło się grzeczną kulturalną rozmową, która w jednej chwili zamieniła się w nieprzyzwoitą, wyuzdaną konwersacje i pochłonął nas i wyłącznie temat seksu. Czy prało mnie pisanie z obcym facetem o tym co lubię w łóżku, do czego jestem &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/poznany-sieci-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ON: cześć&#8230;</p>
<p>Zaczęło się grzeczną kulturalną rozmową, która w jednej chwili zamieniła się w nieprzyzwoitą, wyuzdaną konwersacje i pochłonął nas i wyłącznie temat seksu. Czy prało mnie pisanie z obcym facetem o tym co lubię w łóżku, do czego jestem zdolna i co potrafię? NIE! Często siedziałam, w sumie, to  nadal siedzę na sex-czatach do momentu aż zorientuje się że właśnie jechał pierwszy autobus .</p>
<p>Czytając kolejne  wiadomości od niego przechodziły mnie dreszcze podniecenia, a na całym ciele pojawiała się gęsia skórka, moja nie zaspokojona cipka gwałtownie robiła się wilgotna. Każdy nasz następny dialog stawał się pikantniejszy. Siedziałam wpatrzona w  monitor, czytając jego perwersyjne zdania na, które odpowiadałam nieokrzesanymi, wulgarnymi i  nieprzyzwoitymi odpowiedziami. Będąc zadręczana cichym echem własnego sumienia, które wrzeszczało: &#8222;Przestań! Dość już! Ty brzmisz jak uliczna kurwa!!&#8221; Sumienie, które zagłuszałam cichym jęczeniem, spowodowane ruchami moich palców, którymi delikatnie pieściłam łechtaczkę.<br />
<span id="more-515"></span><br />
Złudnie wmawiając sama sobie że nie robię niczego wbrew swoim zasadą, tłumacząc się przed sobą  że to tylko była jest i&#8230; I w wtedy jeszcze nie wiedząc że zwykłe gadanie zakończy się na dymaniu. Sex jest to intymne zbliżenie się dwóch osób, które darzą się wyjątkowym uczuciem. Natomiast dymanie i rżnięcie jest zwykłym, nieczułym i chłodnym zaspokajaniem popędu seksualnego.</p>
<p>Nie jestem w stanie określić ile dni czy też tygodni pisaliśmy, a raczej czyniliśmy wymianę naszych erotycznych fantazji, które tworzył się pod opuszkami palców opadanych   na  konkretne litery klawiatury, komponując przesiąknięte seksem słowa, budujące frazy, które czytając powodowały u nas podniecenie.</p>
<p>Zdawałam sobie sprawę z tego że jestem dla niego jedynie kolejną panną, która będzie służyła aby stłumić ciągłe ciśnienie tkwiące w jego niewyżytym fiucie. Czy moja rola, którą miałam pełnić w tym przedstawieniu, nie odpowiadała mi?  Szczerze to zwisało mi to! Żyjąc dziewiętnaście lat na tej jebniętej świeci, omijałam kurwienie się szerokim łukiem, nie dopuszczałam do jakichkolwiek chwilowych łóżkowych zbliżeń poprzez stworzenie solidnego muru polegającym na szacunku do samej siebie.</p>
<p>To czego doświadczałam było dla mnie nowe, no tak &#8222;sex-czaty&#8221; tylko że tam zawsze byłam anonimowa. Mimo skromnej liczby facetów których miałam a uboższej w łóżku, w tematach seksu i mężczyzn jestem nad wyraz obeznana a to dlatego że dział: &#8222;erotyka i płeć męska&#8221; jest masowo pożerana przez mój mózg. Wystarczyło parę naszych rozmów żebym wiedziała czego ode mnie oczekuje a ja nie miałam problemu z tym żeby to mu dać. Po konkretnej liczbie wymienionych wiadomości o charakterze erotycznym, nadszedł moment kiedy miało dojść do spotkania. Hmmm..</p>
<p>Przeszła mnie myśl żeby jednak to zakończyć bo po prostu mój szacunek do samej siebie na to nie pozwala, ale chęć uprawiania seksu właśnie z nim była dużo silniejsza. Coraz to bardziej nakręcałam się, z każdą myślą o pieprzeniu się, stawałam się chodzącą nadciśnieniową bombą, która nie chce, MUSI poczuć go w sobie. Szybko  nadszedł dzień spotkania którego panicznie się obawiałam.</p>
<p>Piątek dzień spotkania, oczywistym faktem jest to ze tego dnia chciałam wyglądać zajebiście,  pasowało w końcu  zrobić dobre pierwsze wrażenie. Ale o  bajecznym wyglądzie mogłam pomarzyć. Po pierwsze to dlatego ze kurwa od środy nie zmrużyłam oka powodując u mnie wygląd zmory w stadium zaawansowanego rozkładu  a po drugie od momentu nałożenia tapety do chwili przybycia na miejsce, z makijażu  został wielki chuj. Przez calutką drogę do niego, w głowie miałam totalny rozpizd i tysiące pytań pozostawionych bez odpowiedzi, chwilami miałam ochotę wstać zatrzymać kierowce i jak najszybciej wyskoczyć z autobusu, jednak chcica jaką miałam  była dużo silniejsze od strachu.</p>
<p>Podróż komunikacja międzymiastową  minęła mi dosyć szybko. Dojeżdżając do przystanku na którym miałam wysiąść nie było nikogo. Sądziłam ze będzie już czekać no ale kochasiowi widocznie się nie spieszyło. Chcąc nie chcąc musiałam czekać na tego panicza, nawet nie wiem już ile czasu czekałam. W końcu nadszedł moment w którym stanęliśmy ten pierwszy raz przed sobą, twarzą w twarz ,nie bardzo ponieważ jestem bardziej niższa od niego niż trochę. Tamta chwila kiedy GO zobaczyłam, hmmm mogę w nieskończoność pisać o tym jakie wywar na mnie wrażenie, ale uważam że jest to zbędę. Krótko pisząc, ON czyli facet z którym miało mnie łączyć tylko bzykanie był idealny.</p>
<p>Właśnie tacy mężczyźni mnie kręcą, tego jak wygląda nie będę opisywać z racji iż są to informacje nieistotne. Najbardziej mnie zaskoczyły sposób w jaki rozmawialiśmy, miałam wrażenie ze znam go już długo, tak jak bym gadała z kumplem. Od  zawsze krępowały mnie rozmowy z nowo poznanymi facetami jestem dosyć wstydliwa chodź na taką nie wyglądam. W tym przypadku było inaczej, totalne zero speszenia i wstydliwości która powinna mi towarzyszyć jak zawsze w takich sytuacjach.</p>
<p>Przekraczając próg mieszkania ogarnęło mnie nienaturalne i dziwne uczucie jakiego nigdy wcześniej nie czułam. Przed oczami ukazał mi się obraz który przedstawiał moją osobę wchodzącą do taniego hotelowego pokoju gdzie miałam zaspokoić własnym ciałem jakiegoś obleśnego klienta. Przez całe życie nie doświadczyłam tego typu przerycia. Wiedziałam ze nie mogę się już wycofać. Złudne uczucie błyskawicznie zanikło w momencie nowo rozpoczętego dialogu w , którym uważnie słuchałam i analizowałam to co mówi.</p>
<p>Znając doskonale typy mężczyzn wiedziałam ze jest z tych z którym nienależny się wiązać. Big love mi nie groziło. Wbrew tego ze nie potrafię kochać ani odwzajemniać miłości, jednak się zakochałam. Zakochałam się i to bez opamiętania, ale nie w nim, a w stylu w jaki się śmiał. Przyznaje się ze kocham  jego uroczy śmiesz, wyłącznie śmiech. Czas leciał nieubłaganie a my nadal byliśmy na etapie rozmów, zaczepek itp.</p>
<p>W pewnym momencie w głowie rozległ się krzyk alfonsa  &#8221;kurwa nie przyjechałaś na herbatkę i pogaduszki! Bierz się za pierdolenie!&#8221; Hej, to nie tak ze nie chciałam, bo siedząc tam i patrząc na kolesia jak dla mnie -w chuj zajebistego- miałam ochotę wstać i usiąść na jego kroczu  zginając nogi w kolanach tak by moje uda mogły ścisnąć jego seksowny brzuch a następnie pochylić się nad jego twarzą i móc ostro jak i zarówno namiętnie całować, wywijając dynamicznie moim językiem w jego ustach.</p>
<p>Miałam skurwysyńską ochotę na niego. To czemu tego nie zrobiłam?  Temu że w moim życiu zawsze panował pewien układ, którego kurczowo się trzymałam. Polegał on na tym ze zanim doszło do jakichkolwiek kontaktów cielesnych z mężczyzną, musiałam mieć pewność ze jestem dla tego kogoś, osobą wyjątkową i szczególną a nie jakąś tam panną w której zamoczy. Wiem jestem zbytnio wrażliwa i romantyczna dlatego strasznie się gubię i nie odnajduje w relacjach damsko-męskich XXI wieku, ale w JEGO przypadku wszystkie uczucia są w trybie offline z malutkim wyjątkiem do tego w jaki urzekający sposób się śmieje.</p>
<p>Już nawet dobrze nie pamiętam jak doszło do tego że znaleźliśmy się w idealniej pozycji by w końcu móc się zacząć walić. Leżałam na plecach, kiedy nagle ON pochylił się nad moja twarzą i gapił się tymi swoim żądnymi seksu ślepiami na mnie, a moje oczy wrzeszczały, pocałuj! Kurwa! Pocałuj mnie!! I pocałował, a jak całuje? Dużo lepiej niż sobie to wyobrażałam, to była chwila w której wyłączyło się całe moje myślenie oddając się całkowicie rozkoszy, podnieceniu i erotycznej ekstazie. W momencie kiedy nasze pocałunki stawały się coraz pikantniejsze, ordynarne i pieszczotliwe znikły wszelkie granice jakie mogły mnie hamować.</p>
<p>Myślałam jedynie o tym żeby jak najszybciej  pozbyć się mojej i JEGO  dolnej części garderoby. Toteż bez żadnego namysłu  zaczęłam rozpinać i ściągać spodnie, w pierwszej kolejności na podłodze wylądowały moje a po upływie kilku sekund znalazły się tam też i jego. Sceny ilustrujące nasze bardzo chaotyczne i nie do końca harmonijne bzykanie odtwarzam tak  jakby wkradł się jakiś wirusa, powodując że wyświetlane sceny w soczewkach moich oczu są takie mgliste i niewyraźne. Może to w skutek podniecenia które szalało  po całym moim ciele z naciskiem na cipkę.</p>
<p>Opisać etapowo dymania do którego doszło między nami tamtego dnia nie potrafię. Chce się podzielić tym co zapamiętałam tym co czułam tym jaki był dobry. Kiedy zaczynaliśmy gwałtownie zmierzać w kierunku intymnego zbliżenia ON rzucił tekstem: &#8222;ale ja nie ma gumy&#8221;. (kurwa jaki romantyk ) Kamień spad mi z serca. Fakt dziwne jest to że chciałam ruchać się bez, to przecież takie kurwa  nieodpowiedzialne te choroby, niechciane ciąża, ale tego się nie bałam. Z tego względu iż mam skurwysyńskie uczulenie na latex i to bardzo skurwysyńskie. Więc informacja o braku zabezpieczenia ucieszyła mnie nadmiernie, równocześnie zadając sobie pytanie. Nie ma?</p>
<p>Kurwa przecież wiedział doskonale o tym że będzie mnie zapinał, a może nie stawiał na to że coś będzie? Nie! na pewno był pewien tego że zamoczy, to w końcu jest typ drania. Zaczęło się to na co oboje czekaliśmy, leżąc na brzuchu z wypiętym dupskiem tak jak przystało na sukę wbił swojego twardego i nabrzmiałego chuja. Zajęczałam głośno mimo tego że  chciał bym było o parę decybeli cisza.  Szczerze miałam na to wyjebane. On miał myśleć o sobie a ja o sobie. Mocnymi bezlitosnymi i szybkimi ruchami wbijał dynamicznie fiuta w moją cipkę.</p>
<p>Był tak zajebiście nieczuły. Podniecenie rozrywało mnie od środka. Ciśnienie które miałam zamiar stłumić narastało jeszcze bardziej. Żądna ostrego rznięcia, nie czułam moralności i przyzwoitości. Byłam w tamtym momencie posłuszną SUKĄ a on  moim brutalnym Panem. JEGO palce penetrowały moja szparę. Zero delikatności czy też czułości, czysta łóżkowa oziębłość, której kurewsko nie znoszę. Ale w tedy jebało mnie to z góry na dół, miał zrobić mi i wyłącznie dobrze. Totalnie nie mogłam odnaleźć się w tej całej sytuacji, przez co dałam marną garść moich umiejętności. Czy aż taka jestem dobra? A więc będąc w  związku trwającym niecałe 6 lat, który niedawno się zakończył. Mój były przez te minione lata zrobił ze mnie wyuzdaną sukę. Stały związek z partnerem ma swoje plusy. Próbowałam już chyba wszystkiego, pomijając rzeczy typu lanie moczem po mordzie czy ugniatanie jaja szpilkami bo to już są fetysze ludzi oderwanych od normy.</p>
<p>Uzależnił mnie od seksu i orgazmu, nie ważne było dla mnie to że byliśmy w knajpie. ja chciałam i miał mnie rżnąc już natychmiast w damskim kiblu. Z upływem czasu zrobiłam się łóżkową nie do zajechania suką. Wracając do tematu. Wchodził we mnie tak ja to lubiłam. Automatycznie wypinałam swój zad by mógł głębiej we mnie wchodzić. Czułam jak jego penis przenika w głąb cipki, przypominając sobie o tym jak było mi dobrze, robię się samoczynnie mokra. Kurwa chce jeszcze raz poczuć jego fiuta. Orgazmu jakiego doznałam, po przez pocieranie dłonią łechtaczki  w trakcie kiedy w moją pizdę wsuwały się brutalnie jego palce, dając mi nieziemską rozkosz nie da się opisać, tego nagłego przypływu rozkosznej ekstazy. Kurwa mać czułam się jak w jakimś erotycznym transie.</p>
<p>Nie jesteście w stanie wyobrazić sobie tego co czułam. Fizyczne pożądanie JEGO to jedyne co miałam w głowie. Tak bardzo chciała bym napisać coś więcej ale po prostu obraz tamtych wydarzeń blaknie coraz bardziej. Ale drogi czytelniku nie załamuj się  jeszcze nigdy Cię przecież nie rozczarowałam. dostarczę ja Tobie odpowiednią dawkę porno byś mógł szczytować podczas czytania drugiej części, która będzie dużo ostrzejsza. Druga część? Tak, ponieważ moja i JEGO łóżkowa historia nie może zakończyć się na tym jednym zbliżeniu. Teraz już nie potrzebuję mężczyzny z miłością która z resztą i tak nie istnieje, teraz pożądam i wyłącznie szczytowania które przeszywa moje ciało mnie wraz z momentem wbicia się JEGO chuja w moją cipeczkę.</p>
<p>Mój obecny punkt widzenia może Cię zaskoczyć, zważając na to jaką osobą jestem i jakie mam podejście do mężczyzn, lecz on się zmieniło. Potrzebuje i wyłącznie wolności którą mam, ostrego wyuzdanego rżnięcia z nim do którego ma dochodzić i pana schowanego w szafie po to żeby móc wyciągać go i zasypiać z nim. Nie jest żadną tajemnicą to iż panicznie lękam się zasypiania w samotności. Obiecuje że już niedługo dostarczę Ci kolejnych porno-scen z JEGO udziałem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/poznany-sieci-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 10 Nowa Huta</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2014 18:19:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na klatce]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w bloku]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z sąsiadką]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=513</guid>
		<description><![CDATA[Po jakimś czasie okazało się że jednak nie jestem w ciąży z Marcinem, on zaś woził nas dalej na parking i tak minęły bite trzy lata mojego życia, udawania przed starymi że jeżdżę do pracy. Że ja nic przez ten &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po jakimś czasie okazało się że jednak nie jestem w ciąży z Marcinem, on zaś woził nas dalej na parking i tak minęły bite trzy lata mojego życia, udawania przed starymi że jeżdżę do pracy. Że ja nic przez ten czas nic nie złapałam to był istny cud! Pozostałe dziewczyny co chwile coś łapały i ja za nie jeszcze przejmowałam klientów. Starzy nie bardzo interesowali się co tak naprawdę robię, albo nie chcieli wiedzieć. W końcu nam się nie przelewało a dzięki mnie zawsze na wszystko było&#8230;</p>
<p><span id="more-513"></span></p>
<p>Nastał w końcu rok 83&#8242; w którym zniesiono stan wojenny, i było dużo łatwiej myśleć o przyszłości. We wrześniu tego roku na parkingu poznałam Daniela który na początku był moim klientem, ale jakoś nam się tak zawsze dobrze rozmawiało że zaczął przyjeżdżać do mnie nawet po pracy tylko po to żeby mnie zobaczyć. Miał 27 lat i chciał się przeprowadzić do Nowej Huty gdzie miał pracować. W Rzeszowie nie było za kolorowo i każdy kto tylko mógł uciekał z tego miasta jak najdalej. W końcu w grudniu Daniel dostał prace i załatwił mieszkanie, nie wiem jakim cudem mu się to udało ale chyba miał dobre chody i ślad po nim zaginął.</p>
<p>W marcu 84&#8242; spotkała mnie nie lada niespodzianka Daniel przyjechał do mnie i chciał żebym pojechała razem z nim do Nowej Huty. W sumie to się głęboko nad tym zastanawiałam bo mi wcale nie było źle w Rzeszowie, poza tym nie wiedziałam co ja niby miałam tam robić. Ale co tam – pomyślałam, wszystkiego w życiu trzeba spróbować i postanowiłam się do niego przeprowadzić.</p>
<p>Pierwsze dni, blok z wielkiej płyty i osaczenie tym betonem mnie przerażało, poza tym Daniel cały czas pracował na nocne zmiany, a w dzień spał. Nie przywykłam do takiego stylu życia, a cipka swędziała mnie coraz bardziej – musiałam działać. Piętro wyżej na tej samej klace mieszkał Kuba poznaliśmy się podczas wyjścia na papierosa. Kuba był wysportowanym brunetem o pięknych brązowych oczach, był żonaty z piękna kobietą co mnie jeszcze bardziej kręciło i wyobrażałam sobie nawet trójkąty z nimi i ze mną w roli głównej.</p>
<p>Był piątek Daniel jak zwykle wyszedł do pracy na 22:00 a ja znudzona chwyciłam za wino, w połowie butelki naszła mnie ochota na dymek. Wyszłam więc na klatkę i zastukałam do drzwi Kuby mieliśmy już ustalony sygnał na trzy puknięcia, z jego mieszkania usłyszałam jak zwykle:</p>
<ul>
<li>Kochanie idę na papierosa, zaraz wracam.</li>
</ul>
<p>Kiedy wyszedł do mnie na klatkę myślałam że pożre go wzrokiem, był w samych slipach i podkoszulku. Z mojej cipki aż pociekło.</p>
<ul>
<li>Oj ty to się zawsze tej żonie tłumaczysz gdzie idziesz (śmiech)</li>
<li>No wiesz jeszcze by miała jakieś pretensje że gdzieś łażę po nocy, a tak to wie że jestem z tobą, poza tym nic nie odpowiedziała to chyba już spi.</li>
</ul>
<p>W tym momencie postanowiłam działać, kiedy rozmawialiśmy i staliśmy kolo siebie, co chwile niby przypadkiem muskałam jego slipki wierzchem mojej dłoni. Po kilku takich operacjach widać było że w jego slipkach zaczyna brakować miejsca. Widać było że moja delikatna aluzja zaczyna na niego działać.</p>
<ul>
<li>Co ty robisz?</li>
<li>Jak to co strzepuje popiół, a ty stoisz koło popielniczki.</li>
<li>Wiesz ja lubię jak się mnie ogląda, chcesz go zobaczyć?</li>
</ul>
<p>Udałam specjalnie głupa aby się nie wydało że leje mi się po nogach.</p>
<ul>
<li>Co zobaczyć?</li>
<li>A nic już tak mi się głupio powiedziało&#8230;</li>
</ul>
<p>W tym momencie zgasiłam papierosa, włożyłam mu rękę do slipów, i przez nogawkę wyciągnęłam jego na wpół stojącego kutasa. Schyliłam się i oblizałam go raz delikatnie po czym włożyłam go do buzi i pociągnęłam mu ze dwa razy. Kutas stanął mu od razu jak skała.</p>
<ul>
<li>To co? Palimy dalej czy idziemy do mieszkań?</li>
<li>Czekaj sprawdzę coś&#8230; OK. Możemy palić</li>
</ul>
<p>Blisko niego tyłem, miałam na sobie pończochy i krótką kieckę, wyciągnęłam jego sprzęt przez nogawkę slipek i od tyłu włożyłam go pod moje majtki. Byłam mokra jak cholera, nie musiałam długo czekać i poczułam go w środku. Po kilku pchnięciach usłyszeliśmy że drzwi na klatkę się otworzyły. Ja szybko odskoczyłam, a on włożył sprzęt z powrotem do slipek.</p>
<ul>
<li>Ehhhh a mogło być tak ciekawie</li>
<li>Jeszcze może być mam wolne mieszkanie, Daniel poszedł do pracy i mam jeszcze pół buteli wina.</li>
<li>Poczekaj sprawdzę jeszcze raz czy żona i dzieci śpią&#8230;</li>
<li>Dobra to przyjdź do mnie drzwi będą otwarte.</li>
</ul>
<p>Zbiegłam do mieszkania jak poparzona, wzięłam 2 lampki i wino. Ułożyłam się wygodnie na łóżku i czekałam kiedy przyjdzie i wreszcie porządnie mnie wyrucha. Długo nie czekałam za 5 minut był u mnie. Podszedł do łóżka, a ja nie wiele myśląc ściągnęłam z niego slipki i włożyłam jego kutasa do&#8230; Swojej lampki z winem, wyciągnęłam i oblizałam. Moja „żywa łyżeczka” stawała się coraz większa&#8230;</p>
<p>CD w części kolejnej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-10-nowa-huta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamietniki Renaty cz. 9 Przyłapany w lesie</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2014 20:37:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[femdom]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[robienie loda]]></category>
		<category><![CDATA[sex w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex zbiorowy]]></category>
		<category><![CDATA[sqirt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=506</guid>
		<description><![CDATA[Ania przyciskała swój tyłeczek do jego twarzy coraz mocniej, aż momentami zaczynał się dusić. Justyna i Kamila trzymały go za ręce, a ja usiadłam na jego nogach – wyglądał jak ukrzyżowany na ziemi. Mimo tego jego kutas sterczał tak nabrzmiały &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ania przyciskała swój tyłeczek do jego twarzy coraz mocniej, aż momentami zaczynał się dusić. Justyna i Kamila trzymały go za ręce, a ja usiadłam na jego nogach – wyglądał jak ukrzyżowany na ziemi. Mimo tego jego kutas sterczał tak nabrzmiały że ja też nabrałem na niego ochotę. Cały czas droczyłyśmy się z jego kutasem od czasu do czasu oblizując jego końcówkę, raz ja raz Ania a momentami obydwie. W pewnym momencie Ania podskoczyła z krzykiem.</p>
<ul>
<li>Jebany! Ugryzł mnie!</li>
<li>O kolego to teraz masz przewalone powiedziała Justyna.</li>
<li>Pokaż ją kochana czy ci coś nie zrobił (Kamila)</li>
</ul>
<p><span id="more-506"></span></p>
<p>Ania wstała z jego twarzy i rozchyliła swoją cipkę przed Kamilą.</p>
<ul>
<li>Oj faktycznie masz tutaj trochę czerwone (Kamila)</li>
<li>No to ja ci teraz pokaże! (Ania)</li>
<li>Ej kobieto! Przecież mnie dusiłaś! (chłopak)</li>
<li>Tak? To ja teraz uduszę twojego kutasa! Chwyćcie go dobrze dziewczyny! (Ania)</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Justyna i Kamila usiadły na jego rekach, a ja na jego kostkach. Ania chwyciła za jego kutasa, i na początku zaczęła go podgryzać. Ale to był dopiero początek całej zabawy. Potem stanęła nad nim okrakiem i chwyciła jego sprzęt obydwoma rączkami – tak rączkami bo Ania była bardzo delikatną dziewczyną.</p>
<ul>
<li>Renia chcesz go jeszcze possać? (Ania)</li>
<li>Jasne że chce dawaj go!</li>
</ul>
<p>Ciągnęłam mu z całej siły, aż jego mały nabrzmiał jak torpeda.</p>
<ul>
<li>Dobra dawaj go, kara musi być! (Ania)</li>
</ul>
<p>Ania najpierw włożyła go do cipki i zaczęła ujeżdżać jak rasowego ogiera, poruszała biodrami w przód i w tył, ale jak tylko zaczynał dochodzić Ania przestawała mu narzucać tępo tak aby nie doszedł. Ona była profesjonalistą i dobrze wiedziała jak się z nim jeszcze podroczyć.</p>
<ul>
<li>O nie kochany nie dojdziesz we mnie, ja ci jeszcze chce coś pokazać (Ania)</li>
</ul>
<p>Chłopak raczej nie protestował i było widać błogość na jego twarzy.</p>
<ul>
<li>No! Myślę że jesteś gotowy! A mnie to bardzo kreci więc się szykuj! (Ania)</li>
</ul>
<p>Ponownie stanęła nad nim okrakiem, chwyciła za jego kutasa i zaczęła go masturbować. Robiła to tak mocno że napletek po pewnym czasie zsuwał mu się chyba do połowy kutasa, a kiedy doszedł ona dostałą orgazm jej soczki poleciały prosto na jego twarz. Chłopak był w półprzytomny i kiedy dziewczyny i ja zeszłyśmy z niego&#8230; On nadal leżał na ziemi zwijając się z rozkoszy&#8230;.</p>
<ul>
<li>Dobra dziewczyny zbieramy się Marcin zaraz będzie po nas. (Kamila)</li>
<li>Ehhh moje majtki nadal mokre (Ania)</li>
<li>Ubieraj, wyschną ci na dupie bo teraz masz rozgrzaną (śmiech, Justyna)</li>
</ul>
<p>Marcin zjawił się punktualnie, ja usiadłam z przodu a dziewczyny z tyłu. Oczywiście porozwoził je najpierw a mnie zostawił na koniec. Kiedy dojechaliśmy pod mój dom, zaczął się wypytywać o to czy naprawdę miałam płodne dni:</p>
<ul>
<li>Ty to mówiłaś poważnie? Ze masz płodne dni?</li>
<li>Tak jak najbardziej! A jak będzie z tego dziecko to będziesz płacił alimenty!</li>
<li>Oj, nie nie będę ci nic płacił!</li>
<li>Co masz na myśli?</li>
<li>Ożenię się z tobą!</li>
<li>Chyba żartujesz! Znamy się raptem parę godzin, a ty się chcesz za mną żenić?</li>
<li>Tak!</li>
<li>Dobra zakończmy tą rozmowę, idę do domu!</li>
<li>Wpadnę do ciebie jutro, z dziewczynami i zawiozę was na parking.</li>
<li>Dobra a na razie spadaj bo cie mój stary zobaczy!</li>
</ul>
<p>Trzasnęłam drzwiami i poszłam do domu, ale długo nie mogłam usnąć i zastanawiałam się na naszą rozmową z Marcinem, i nad tym czy faktycznie coś nabroiliśmy. Marcin wydawał mi się niebezpieczny, moja kobieca intuicja podpowiadała mi że on ma jeszcze jakieś inne interesy oprócz podwożenia nas na parking. A z drugiej mnie fascynował, był młody, przystojny i miał układy na mieście&#8230;</p>
<p>CD w kolejnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-chlopak-lesie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ćpunka i dres cz.1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/cpunka-dres-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/cpunka-dres-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Dec 2013 19:47:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Horror erotyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania Kostuchy]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[anal]]></category>
		<category><![CDATA[ćpunka]]></category>
		<category><![CDATA[dres]]></category>
		<category><![CDATA[gwałt]]></category>
		<category><![CDATA[ostry sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex analany]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=498</guid>
		<description><![CDATA[Była druga może trzecia w nocy. Wracałam właśnie od typa, do którego ganiam po proch, uzależniona? Tak, ćpunka&#8230; Tak. Szłam miejskim chodnikiem przy głównej. Miasto sprawiało wrażenie jak gdyby wyssano z niego całe życie, takie bezludne, odrętwiałe i oschłe. Noc &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/cpunka-dres-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Była druga może trzecia w nocy. Wracałam właśnie od typa, do którego ganiam po proch, uzależniona? Tak, ćpunka&#8230; Tak. Szłam miejskim chodnikiem przy głównej. Miasto sprawiało wrażenie jak gdyby wyssano z niego całe życie, takie bezludne, odrętwiałe i oschłe. Noc była ponura i przygnębiająca. Postanowiłam że zaćpam sobie gdzieś po drodze do domu. Miałam cisk na proch. Odbiłam z głównej w boczną, ciemną i obskurną uliczkę wzdłuż, której ciągnął się duży stary blok. Wąska ulica prowadziła do blaszanych osiedlowych garaży. Po miedzy hangarami ciągła się, udeptana ścieżka, którą doprowadziła mnie do starych, popękanych betonowych płyt. Nie mam pojęcia w jakim celu służyły, w każdym bądź razie, robią teraz za posiadówę dla młodych, gdzie mogą spalić skręta czy wypić jakieś wino. Czasem tam wpadałam żeby przykurwić w kichawę, tak jak tamtej nocy.</p>
<p><span id="more-498"></span></p>
<p>Podeszłam do jednej z płyt, wyciągałam paczkę jakąś ulotkę i dowód, z kieszeni mojej bluzy, którą miałam o dwa rozmiary za dużą. Otworzyłam srebro i wysypałam większe pół na ulotkę, dowodem urobiłam sporą krechę. Szybko jeszcze pogrzebałam w bluzie za banknotem zwinęłam w rulon nachyliłam się i zeżarłam “posiłek”. Gwałtownym ruchem wyprostowałam ciało, siorpiąc nosem. Resztę ćpania, &#8222;akcesoria&#8221; schowałam do kieszeni. Usiadłam na betonie i odpaliłam szluga. Fazy amfetaminowej jako tako nie czułam, było to kwestią prze-ćpania brałam bo musiałam brać, a nie po to żeby mieć jazdę. Miejscówka, za garażami była ogarnięta półmrokiem, przez światło ulicznej latarni, która stała na przodzie hangarów oświetlając je.</p>
<p>Siedziałam w ciszy, zaciągając się papierosem, kiedy nagle i nie spodziewanie dostrzegłam jakąś postać idącą w moim kierunku. Przez moment poczułam strach, który zaraz minął. Po chwili moim oczom ukazał się, facet. Był to mężczyzna około dwudziestu pięciu może dwudziestu ośmiu lat, wysoki, szczupły, ubrany był w popielate dresowe spodnie i czarną bluzę. Pomyślałam że może też wpadł coś przy kąsać, myliłam się&#8230; Siedziałam udając że chuj mnie interesuje w jakim celu przyszedł i że w ogóle tu jest. Kiedy nagle ten idiota podszedł do mnie stojąc jakieś 30cm przede mną. Podniosłam głowę i spojrzałam na niego, patrzył ze złowieszczym wyrazem mordy, uczucie strachu powróciło. Na twarzy miał około dwudniowy zarost, sporawo dobrze widocznych zmarszczek, policzki miał zapadnięte a łeb ojebany na łyso widać było że dużo ćpa, typowy osiedlowy dres.</p>
<ul>
<li>A co Ty tu robisz w środku nocy? Nie powinnaś spać? Spytał.</li>
</ul>
<p>Pomyślałam sobie &#8222;a chuj go to obchodzi co tu robię i czemu kurwa nie śpię!”</p>
<ul>
<li>Nie mogłam zasnąć i postanowiłam zajarać na świeżym powietrzu.</li>
</ul>
<p>Opowiedziałam, rzucając peta za siebie równocześnie wstając z płyty, dodając jeszcze:</p>
<ul>
<li>Będę zawijać z fartem! Podniosłam dupsko z zamiarem jak najszybszego pójścia stamtąd&#8230;</li>
</ul>
<ul>
<li>Nie tak prędko&#8230;</li>
</ul>
<p>Wydukał, zachodząc mi drogę. Ogarnęło mnie przerażenie. Pamiętam jak przez mgłę jak typ szybkim gestem ręki zasłonił moje usta, odwracając mnie tyłem i dociskając do siebie. Próbowałam się wyrwać uciec, rzucałam się i kopałam bez skutecznie był zbyt silny, bym mogła się w tedy uwolnić z jego uścisku i spierdolić&#8230;</p>
<ul>
<li>Przestań się kurwa rzucać!</li>
</ul>
<p>Krzyknął przykładając mi coś ostrego do szyi,znieruchomiałam dysząc ciężko po nieudolnej szarpaninie. Kątem oka dostrzegłam trzymany w jego łapie, podręczny scyzoryk. Ocierając swoją zarośniętą twarz o moje policzki powiedział:</p>
<ul>
<li>Radzę Ci byś, była grzeczna i nie darła mordy, bo inaczej źle to się dla Ciebie skończy!</li>
</ul>
<p>Przełknęłam ciężko ślinę, a moje ciało całe drżało z przerażenia. Napastnik schował składany nóż do kieszeni dresowych spodni i wygiął mi obie ręce w tył, wyjmując coś wyglądem zbliżonego do sznurka na bieliznę a następnie zaczął mocno owijać go wokół moich nadgarstków. Stałam jak by z mojego ciała wyrwała się dusza pozostawiając przesiąknięte paniką ciało, patrząc zaćpanym wzrokiem w niekończącą się czerń. Dres zaczął wsuwać mi ręce pod bluzę, pod którą nie miałam nic, był w tedy środek lata więc noce były ciepłe, a staniki nosiłam rzadko w sumie to w ogóle, ze względu na mały biust.</p>
<p>Złapał rękoma małe piersi, które miętosił i ściskał energicznie, tarmosząc i ciągnąc sterczące twarde sutki. Ku memu zdziwieniu obleciały całą mnie dreszcze podniety. Mężczyzna pocierał swoją twarz o moją szyje, policzki i włosy. Sapał przy tym jak bydle. Mimowolnie zajęczałam. W tamtej chwili, zaczęłam sobie uświadamiać, że to mnie kręci. Dresiarz szybkim ruchem wyciągnął jedną rękę spod bluzy, kładąc ją na moim kroczu. Odczuwałam coraz większą przyjemność, kiedy jeździł szybkimi ruchami swą męską dłonią po moim kroczu i mocno je ściskał . Gorączkowo zabierał się do rozpinania moich jeansów, nawet nie wiem kiedy zsunął je do kolan. Bezlitośnie powalił mnie na ziemie, upadłam ryjąc mordą o ziemię, moje ciało przeszyły bóle spowodowane upadkiem.</p>
<p>Leżałam jak szmata na udeptanej ziemi, bluza osunęła się powodując, roznegliżowanie większej części moich pleców. Gwałciciel pochylił się i zdarł brutalnie moje gacie odrzucając je za siebie, następnie złapał obiema dłońmi za sznurki stringów szarpiąc nerwowo w dół, w skutek czego rozdarły się zanim zdążył mi je zsunąć, strzępy mojej bielizny pierdolnął gdzieś, w okolicy jeansów. Leżałam prawie naga, mając skrępowane ręce, napastnik złapał mocno za uda rozstawiając je szeroko na boki, mówiąc:</p>
<ul>
<li>Teraz zafunduję Ci prawdziwą jazdę laleczko,</li>
</ul>
<p>Nie odczuwałam wtedy już żadnego strachu, byłam przesiąknięta nienaturalnym podcienieniem. Dresik klękną przed cipą jak grzesznik przed spowiednikiem. Nerwowo wyczekiwałam momentu aż wślizgnie się w cipkę. I naglę poczułam, poczułam jak pomiędzy wary sromowe wbił się gruby i nabrzmiały fiut, który przenikał w głąb mojej szpary. Wyprostowane ręce oparte maił o ziemie, dresy wraz z slipami zsunięte miał chyba do kolanach?, ale nie pamiętam dokładnie wskutek rozkoszy zmieszanej z prochem w moich żyłach. Posuwał mnie mocnymi i szybkim ruchami dociskając chuja jak najgłębiej przy czym, sprawiał przyjemne katusze ciasnej myszce. Na karku czułam gorący i nierówny oddech mężczyzny, a w uszach dudniło mi i wyłącznie jego wycie.</p>
<p>Policzkiem tarłam o podłoże a kolanami formowałam doły, pojękując od czas do czasu. Upłynął może niecały kwadrans, jak członek przemieścił się ze szpary w odbyt. Tego przechodzącego mnie bólu dupska i zarazem dostarczającego przy tym innego rodzaju przyjemności, nie zapomnę nigdy. Podczas zapinania w dupę, jego łapska brutalnie zaciskały pośladki, które obdarowywał bezlitosnymi ciosami.</p>
<p>cd. w kolejnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Autor: KOSTUCHA</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/cpunka-dres-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sex z DEMONEM!</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sex-demonem/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sex-demonem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Nov 2013 14:53:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Horror erotyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania Kostuchy]]></category>
		<category><![CDATA[demony]]></category>
		<category><![CDATA[horror]]></category>
		<category><![CDATA[ostry sex]]></category>
		<category><![CDATA[sex horror]]></category>
		<category><![CDATA[sex z demonem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=492</guid>
		<description><![CDATA[Podejdę do Ciebie na odległość taką byś czuł mój oddech na swej twarzy, moje trupioblade skostniałe palce zakończone ostrymi szponami umieszczam na Twoich plecach. Dociskam je z całej siły przeciągając je w dół pleców pozostawiając krwawe głębokie rany. Wyginasz gwałtownie &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sex-demonem/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podejdę do Ciebie na odległość taką byś czuł mój oddech na swej twarzy, moje trupioblade skostniałe palce zakończone ostrymi szponami umieszczam na Twoich plecach. Dociskam je z całej siły przeciągając je w dół pleców pozostawiając krwawe głębokie rany. Wyginasz gwałtownie ciało do do tyłu . Z Twoich ust wydobywa się krzyk, przechodzą Cię ciarki w wzdłuż kręgosłupa, wywołując nagłe podniecenie. Zbliżam swoją twarz do twojego policzka patrząc się moimi ogromnymi czarnymi oczami. Wydobywam ciche mruczenie po czym przejeżdżam swym oślizgłym jęzorem po Twoim policzku.</p>
<p><span id="more-492"></span></p>
<p>Zabieram me dłonie z twoich pleców, cofam się lekko w tył sycząc podniecająco. Zaczynam rozpinać bluzkę patrząc cały czas na Ciebie oczami demona. Rozpięta bluzka osuwa się po moim bladym skostniałym ciele opadając na podłogę. Twoim oczom ukazuje się koronkowy, czarny jak heban ozdobiony ćwiekami biustonosz, który ściska jędrne ponętne duże piersi. Patrząc w dalszym ciągu mym diabolicznym wzrokiem.</p>
<p>Rozpinam powoli guzik skórzanych obcisłych spodni, moje syczenie przeobraża się w mruczenie. Rozsuwam pomału zamek delikatnie łapie spodnie na biodrach i pomału zsuwam je z moich kościstych bioder. Dolną część mojej garderoby odrzucam mechanicznym ruchem w bok. Stoję przed Tobą w czarnych, wysokich, lakierowych, szpilach. Moje wychudzone nogi, są przybrane w czarne pończochy, które kończą się koronką na udach. Blady zad z wystającymi kościami guzowatości pośladkowej, na nim opinają się czarne skąpe stringi.</p>
<p>Stojąc przede mną Twoje ciało całe drży, przechodzą Cię impulsywne dreszcze podniecenia. Zaczynam zmysłowym ruchem kierować się w twoją stronę, zbliżam swą twarzą do twej, mój mruk cichnie. Stoisz nieruchomo oddychając głęboko i szybko, wysuwam gadzi o kolczykowany język i zaczynam delikatnie lizać Twoje wargi. Otwierasz powoli usta, w owym momencie gwałtownie i brutalnie wsuwam swój oziębły język. Zaczynam kąsać twoje wary. Mój język agresywnie miota się we wnętrzu Twojej jamy. Impulsywnie odrywam moje suche zimne usta od Twoich. Agresywnym, szybkim, ruchem mojej głowy warknęłam w stronę</p>
<p>Twojej twarzy, tak blisko że prawię dotknęłam koniuszkiem mego nosa Twój. Patrząc wzrokiem opętanej zmory, zaczynam zmysłowo odwracać się plecami do Ciebie. Stoję ze złączonymi nogami tyłem, pochylam się, opierając łokcie o obskurny parapet hotelowego okna za którym widnieje przenikliwa czerń. Czuje na swych pośladkach, Twojego nabrzmiałego fiuta. Chwytasz brutalnie, męskimi dłońmi moje oziębłe pośladki. Jęknęłam z nagłego, chwilowego, podniecenia.</p>
<ul>
<li>Teraz będziesz moją, perwersyjną, wyuzdaną i wulgarną suką!</li>
</ul>
<p>Milczę, ocierając namiętnie zad, po Twoim fiucie. Którego doskonale czuje przez materiał spodni. niespodziewanie mówisz wkurwieniem głosem:</p>
<ul>
<li>Odpowiadaj! Suko!</li>
</ul>
<p>Po czym, fundujesz mojemu pośladkowi konkretnego klapsa.</p>
<ul>
<li>Aaaaa…!!!</li>
</ul>
<p>Wydobywa się z moich ust krzyk.</p>
<ul>
<li>Dziś należę do Ciebie, dziś jestem suką, suką która, zaspokoi i urzeczywistni każdą erotyczną myśl w twojej głowie.</li>
<li>Nie masz innego wyjścia!</li>
<li>Nie chce mieć! Rżnij mnie!!</li>
</ul>
<p>Ofiarujesz drugiego, trzeciego i kolejnego, liścia mojej DUPIE! Po czym zabierasz się za odpinanie guzika i rozsuwanie rozporka swoich spodni. Robisz to nerwowo i szybko, co powoduje zacinanie się suwaka. Rzucasz głośne KURWA!! Po nieplanowanej, przedłożonej chwili, spodnie zsuwają się do kostek. Oddech mój przyspieszony, źrenice maximum rozjebane, tylko moje ciało dalej ma temperaturę trupa. Zsuwasz w ułamku sekundy bordowe bokserki, powodując wydostanie się dużego i twardego fiuta. Chwytasz go dłonią przesuwając ją na przemian w górę i w dół.</p>
<ul>
<li>A teraz suczko, pokaże Ci ostre jebanie!</li>
</ul>
<ul>
<li>Oooo… Tak, tak,takkkk. Zaczynam jęczeć pieszczotliwie.</li>
</ul>
<p>Zdzierasz ze mnie dolną część bielizny, która zatrzymała się na poziomie kolan. Nogi moje rozstawiłeś. Stoję rozkraczona, skostniały kręgosłup wyginam tak by jak najbardziej wypiąć Ci swój zad, słychać trzaski kręgów. Łapiesz w jedną dłoń jeden odrętwiały półdupek, a drugą dłonią drugi. Ściskasz je mocno, rozchylając tak że widzisz obie dziury. Plujesz, ślina ścieka powoli w stronę cipki która jest perfekcyjnie gładka. Odczuwam rozkosz, wyrażam ją głośnymi, bezwstydnymi krzykami, jękami i stękami.</p>
<ul>
<li>Pierdol mnie!</li>
<li>Będę! Nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo.</li>
</ul>
<p>Bez żadnej gry wstępnej, której obydwoje nie preferujemy. Wbijasz się mocno i gwałtownie w moją cipkę. Zajęczałeś, w momencie kiedy weszłaś we mnie, odrzucam instynktownie, gwałtownym ruchem głowę w tył, zad samoczynnie wypiął się bardziej napierając mocniej na Twoją faje. A wydobyty dźwięk z mych jaszczurczych ust , był jak krzyk dziwki widzącej przed swoimi oczyma pręt, który chyli się ku niej przynosząc zgon. Szybkimi pełnymi ruchami pchasz kutasa do przodu, dociskając jak najgłębiej, (wiesz że to lubię) i w tył. Walisz mnie z całej siły, głośno stękasz i zarazem dyszysz jak wiecznie, niezaspokojone i niewyżyte bydle. Tymczasem ja patrzę demonem przed siebie w czerń, wydając przeraźliwe wycie, tak zmysłowe, namiętne i erotyczne… Mijają długie momenty, nagle wyciągasz chuja.</p>
<p>Bierzesz bezlitośnie moje długie, proste, biało-popielate włosy i pociągasz do siebie z taką siła, że posiniaczone, starte łokcie odrywają się od parapetu. Stoję w rozkroku, lekko pochylona do przodu jakby poczwary otchłani ciągły me sutki ku królestwo diabła . Głowę mam maksymalnie odchyloną do tyłu. Prawą, mizerną nogę łapiesz w męską dłoń unosząc ją wysoko. Nasz taniec trwa dalej, posuwasz mnie z taką samą siła jak wcześniej.</p>
<ul>
<li>Oooo… TAK! Pieprz mnie, Pieprz!!</li>
</ul>
<p>Wpadasz w seksualną furię. Moje jęki są jak lamenty upadłych aniołów. Znudzony dłuższym zapinaniem mnie w obecnej pozycji. Targasz mnie za włosy rzucając na niski niechlujny, u paskudzony od prochu i resztek sortu, stolik, który znajduje się na środku paskudnego, małego pokoju. Leżę na plecach, ręce mam odchylone do tyłu, nogi mam górze, które odchylają się na boki ukazując moją ciasną, mokrą od soków szparę. Patrzysz na mnie z pogardą, jak na zwykłą dziwkę z burdelu.</p>
<ul>
<li>Mmm… Jesteś taka podniecająca… Moja kurwo!</li>
</ul>
<p>Chwytasz mnie za biodra i przysuwasz mnie tak, że mój zad leży równolegle z zakończeniem obleśnego stolika. Upadasz gwałtownie na moje ciało opierając o stolik swe ręce. Patrzysz wzrokiem psychopaty zarazem wpychając z chama swojego potwora. Ruchy wykonywane przez Ciebie są płynne i dynamiczne. Dajesz odczuć że nie jest amatorem tylko prawdziwym sex-profesjonalistą. Odczuwam nieziemskie rozkosze. W hotelowym pokoju unosi się metaliczna woń, zleżałej spyry, potu poprzednich „par” mających układ: towar i konsument. Po ścianach wnętrza odbija się jedynie echo naszych jęków, stęków i nienaturalnych sapów. Z Twojego muskularnego ciała spływają krople potu. Wyciągasz go! Wstaje gwałtownie ze stolika i odpycham Cie z taką siła że upadasz plecami na skrzypiącą podłogę.</p>
<p>Siadam na Twojej sterczącej pale. Wykonuje rozkoszne ruchy moim łonem, jeżdżę po Tobie jakbym galopowała konno na oklep. Jesteś coraz bliżej finiszu. Ściskasz dłońmi moją talię, przyspieszając moje ruchy.. Zaczynasz się podnosić łapiąc w ręce zad. Stoisz na wysportowanych nogach, trzymając mnie. Obejmuje Cię wychudłymi dolnymi kończynami , ściskam mocno, na twej twarzy dostrzegam ból jaki sprawiam Ci moim uściskiem. Zaczynasz mnie podrzucać, balansuje upojnie na Twym fallusie . Syczę Ci do ucha, kąsam twą szyję z której spływa ciepła krew, zlizuje ja, szponami kaleczę nad wyraz brutalnie twoje plecy. Stawiasz mnie na podłodze, przyglądając się mojemu trupiemu ciele, które tak niewyobrażalnie Cie pociąga.</p>
<ul>
<li>Klękaj Szmato!!</li>
</ul>
<p>Bez chwili zastanowienia wykonuje posłusznie Twój rozkaz. Klękam na skostniałych rzepkach kolan. Spoglądasz na mnie z góry, uśmiechając się z pogardą, chwytasz bezlitośnie moje popielate kłaki.</p>
<ul>
<li>A teraz suko, mi obciągniesz!!</li>
</ul>
<p>Otwieram usta, a Ty wbijasz w nie chuja. Wbijasz go silnie, aż do gardła. Trzymając moje włosy zaczynasz pierdolić mój ryj. Robisz to tak bezwzględnie, nieludzko i dynamicznie. Dławię się i ślinie. Obejmujesz moją głowę dłońmi i kontynuujesz dymanie mojego przełyku. Wyczuwam fakt iż to będzie Twój finisz. Niespodziewanie wyciągasz swą męskość z mych ust, nienaturalnie wrzeszczysz i jęczysz, trzymasz mnie za włosy. Moja głowa jest wygięta do tyłu, usta rozwarte. Zaczynasz szybkimi ruchami walić fiuta na mój skurwiały pysk.</p>
<ul>
<li>Aaaaaaa. Oooooooh ….</li>
</ul>
<p>Twoje gęste, ciepłe i lepkie nasienie ląduje na mojej bladej, zasuszonej gębie, ze spuchniętymi, nabrzmiałymi i pełnymi ustami. Nasienie spływa mi po policzkach, powiekach i ustach, zlewając się na jędrne piersi ze sterczącymi sutami. Stoisz, Twoje ciało drży. Gadzim jęzorem oblizuje pałe. Robię to dokładnie i starannie zlizując resztkę nasienia. Moim długim, obślizgłym rozdwojonym na końcu językiem zlizuje spermę z własnego ryja , oblizuje się tak jak kot po zeżarciu tłustej myszy.</p>
<ul>
<li>Wstań, i siadaj w okrakiem na fotelu!</li>
</ul>
<p>Podchodzę do szerokiego, paskudnego i brudnego fotela, siadam. Nogi opieram na łokietnikach, głowa zwisa z oparcia w tył. Teraz to Ty klękasz przed moją szparą, wsuwasz język do środka i zaczynasz nim ruszać dynamicznie. Liżesz moje wary, łechtaczkę, cała moją pochwę. jęczę głośno, krzyczę tak że mój krzyk przenika przez ściany, przechodząc przez kolejne małe burdelowe pokoje. Dysze szybciej i szybciej, tak to ten moment. Nagle w ułamku sekundy z mego łona tryska rżący ług sodowy na Twoje ciało. Upadasz w tył, łapiąc się za mordę, wijąc się po podłodze jak żmija. Kwas wyżera stopniowo twoje cielsko.</p>
<ul>
<li>Aaaaa… Co Ty mi kurwa zrobiłaś! Za co kurwa!!!</li>
</ul>
<p>Krzyczysz skręcając się z bólu. Wstaję subtelnie z fotela, moje ciało jest sine, wzrok mam najgorszego demona ciemności, z kręgów mego kręgosłupa zaczynają wyrastać ostre jak brzytwa kolce, a skrzek wydobywany z ust, tak nienaturalny i przerażający, niepodobny do żadnego ludzkiego.</p>
<ul>
<li>Ty chciałeś sukę, zwykłą wulgarną kurwę. Byłam nią. Byłam taką uległą dziką jakiej pożądałeś. Teraz ja pożądam ofiary, krwi, konającej w cierpieniu istoty.</li>
</ul>
<p>Leżysz powyginany, Twoje ciało jest doszczętnie wyżerane przez kwas wytryśnięty z mego środka. Doznajesz horrendalnych katuszy.</p>
<ul>
<li>Kim Ty, kurwa jesteś, Pytasz cichym głosem w którym słychać, cierpienie i nadchodzący zgon.</li>
<li>Kim jestem? Jestem, bezlitosną, bezwzględna i sadystyczną zmorą, przynoszącą bezgraniczną gehennę moich ofiar. Żywię się, cierpieniem i agonią zniewolonych istot . Istnieję na skutek wyrządzania śmiertelnych katuszy. Ochrzczona ja jako Kostucha, żadną krwi.</li>
</ul>
<p>Wraz z tymi słowami, konasz zamierasz. Twoje wyżarte erotycznym kwasem ciało, już nie przypominające sylwetki człowieka, resztki truchła zalegają na posadzce. W lokum teraz unosi się woń zgnilizny i nieboszczyka. przyodziewam moje skąpe szmaty i wychodzę, zostawiając moją seksualną zgrozę w obleśnym hotelowym pokoju.</p>
<p>Autor: Kostucha <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sex-demonem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamietniki renaty cz. 8 Zapoznanie (Konkursowe opowiadanie Eweliny)</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-zapoznanie-konkursowe-opowiadanie-eweliny/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-zapoznanie-konkursowe-opowiadanie-eweliny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Nov 2013 17:25:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna]]></category>
		<category><![CDATA[lezbijki]]></category>
		<category><![CDATA[lizanie cipki]]></category>
		<category><![CDATA[mokra cipka]]></category>
		<category><![CDATA[rózowa cipka]]></category>
		<category><![CDATA[sex 4 kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[sex grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w miejscu publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[sex za przystankiem]]></category>
		<category><![CDATA[sqirt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=486</guid>
		<description><![CDATA[Marcin zostawił mnie na parkingu z dziewczynami, byłam trochę przerażona tym jak one to powiedziały „wielkim kutasem” . Generalnie nic się nie działo specjalnego więc papieros za papierosem i obgadywanie innych dziewczyn. Szybko zaprzyjaźniam się z dziewczynami i rozmowa nawet &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-zapoznanie-konkursowe-opowiadanie-eweliny/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marcin zostawił mnie na parkingu z dziewczynami, byłam trochę przerażona tym jak one to powiedziały „wielkim kutasem” . Generalnie nic się nie działo specjalnego więc papieros za papierosem i obgadywanie innych dziewczyn. Szybko zaprzyjaźniam się z dziewczynami i rozmowa nawet nieźle nam się kleiła. Zeszliśmy też szybko na zboczone tematy i od słowa do słowa na temat naszych ciałek.</p>
<p><span id="more-486"></span></p>
<ul>
<li>Aniu pokaż koleżance jak wygląda wzorowa cipka ( powiedziała ze śmiechem Kamila)</li>
<li>OK tylko chodźmy za przystanek to się bliżej poznamy&#8230;</li>
</ul>
<p>A ja znowu miałam wypieki i byłam rozpalona jak piec, poszłyśmy za przystanek. Ania była drobną blondyneczką o niebieskich oczkach. Ubrana w zwiewną różowa sukienkę do kolan i różowe pończoszki. Kiedy zadarła kieckę do góry naszym oczom ukazały się także bardzo mocno wycięte różowe majteczki z koronkami po bokach. Zsunęła je delikatnie na dół i zobaczyliśmy jej cipkę z wąskim blond paseczkiem włosów pośrodku. Chwyciła ją w palce i rozszerzyła do granic, jej środek także był różowy jak ta sukienka. Była cudowna&#8230;</p>
<p>Kamila byłą długowłosą szczupłą i wysoką brunetką ubrana we flanelową rudą koszule zawiązaną do pępka i obcisłe dżinsy. Jej pupa w tych dżinsach wyglądała niesamowicie! Odpięła guziczek i opuściła je na dół, jej majtki były bardzo mocno werznięte w jej cipkę, praktycznie całe majtki miała wsadzone w cipkę! Ale je też zdjęła. Byłą ogolona na gładko i z jej szparki wystawała duża łechtaczka. Mmmm pyszotka pomyślałam, zaczęła ją rozgrzewać i delikatnie wędrowała palcem po swojej szparce, zatrzymując się co chwile i masując łechtaczkę. Justyna to także szczupła blondynka, z grzywką obciętą nad oczy, miała niesamowicie jędrne usta którym ja się nie mogłam oprzeć&#8230;</p>
<p>Podeszłam do niej i zaczęłam ją całować rozpięłam także jej obcisłą sukienkę mini, na zamek błyskawiczny. Jej piękne piersi dosłownie z niej wyskoczyły, bo nie miała stanika. Jej ręce same powędrowały do krocza i zaczęła się masować całując ze mną. Moje dłonie powędrowały w kierunku Ani i Kamili i zaczęłam masować ich mokre cipeczki. Nie trwało to długo bo szybko ściągnęły mnie do parteru i zaczęłam na przemian je lizać. Zaczęłam od różowiutkiej cipki Ani do której praktycznie się przyssałam. Ania podnosiła nogę jak najwyżej się da, abym włożyła w nią swój języczek. W końcu chwyciła mnie mocno za głowę dociskając do cipki i z cichym mruczeniem wymamrotała dochodzę, liż mnie, gryź mnie!</p>
<p>Poczułam jej soczki na swojej twarzy które rozlały mi się nawet na ramiona i piersi. Ania nie mogła ustać na nogach, więc usiadła na ławeczce obok. Rozłożyła nogi i delikatnie dalej się masowała patrząc na nas co będzie dalej. Ja przeniosłam się do cipki Kamili bo jej łechtaczka nie dawała mi się oprzeć&#8230; Wzięłam ją w usta i cmokałam coraz mocniej jak smoczek, aż nabrzmiała jak taki mały kutas. Więc obciągałam jej coraz mocniej. Justyna chwyciła nogę Kamili podniosłą ją do góry a ja się zagłębiłam w jej cipkę&#8230;</p>
<p>Kamila trzymając za tyłek Justynę zaczęła wkładać jej palec w jej piękny zgrabny tyłeczek. Na to wszystko Ania na ławeczce zaczęła znowu dochodzić i tryskać soczkami ze swojej cipeczki. Ale w końcu wstała podeszła do nas.</p>
<ul>
<li>Dobra dość tego teraz my we trzy zrobimy tobie dobrze&#8230;</li>
</ul>
<p>Ja wstałam a one uklęknęły przede mną, kiedy ściągnęły mi moje szorty z mojej cipki leciały soczki, i resztki spermy Marcina z akcji w samochodzie.</p>
<ul>
<li>Ale ty jesteś mokra! Czy to sperma Marcina? (zapytała Justyna)</li>
<li>Tak (odpowiedziałam)</li>
<li>Daj spróbować jak on smakuje (Ania)</li>
</ul>
<p>A z mojej cipki po udach leciała rzeka&#8230; Ania włożyła mi palec najgłębiej jak potrafiła po czym go oblizała. Potem włożyła znowu i dała Justynie i Kamili. Wszystkie trzy lizały mnie na przemian, Ania dobrała się do mojej dupci i lizała mnie od tyłu. Było mi tak dobrze że nie mogłam ustać na nogach. Aż w końcu także nie wytrzymałam i zlałam się na nie&#8230;</p>
<p>Wszystkie trzy później poszłyśmy się umyć, kawałek dalej w lesie była studnia z wodą. Rozebrałyśmy się wszystkie i myłyśmy się wzajemnie pod orzeźwiającą zimną wodą. Ania zauważyła że podgląda nas jakiś chłopak za drzewem. Był tak nami zabsorbowany ze nie zauważył Justyny która zaszłą go od tyłu&#8230;</p>
<ul>
<li>Ładnie to tak podglądać?</li>
<li>Ehhehhhhehhheh (chłopak)</li>
<li>Co straciłeś język w gębie? Jak nie chcesz mieć kłopotów to chodź ze mną do dziewczyn!</li>
</ul>
<p>Justyna przyprowadziła chłopaka do nas</p>
<ul>
<li>Za to że ty nas podglądałeś teraz my po pooglądamy ciebie! Chcemy zobaczyć twojego kutasa! Ściągaj spodnie!</li>
<li>E no co wy!</li>
<li>Nie gadaj tyle tylko zdejmuj spodnie i kładź się na ziemi!</li>
</ul>
<p>Chłopak ściągnął spodnie tak jak mu kazałyśmy i położył się na ziemi. Jego kutas był już nabrzmiały. Ania byłą bez majtek bo świeżo wyprane się suszyły, podciągnęła więc kieckę do góry i usiadła na jego twarzy.</p>
<ul>
<li>Liż mnie!</li>
</ul>
<p>A sama wzięła się za jego kutasa, którego delikatnie chwyciła w palce i zaczęła muskać jego koniec języczkiem&#8230;.</p>
<p>CD w kolejnej części&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-8-zapoznanie-konkursowe-opowiadanie-eweliny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkurs rozstrzygnięty ;)</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/konkurs-rozstrzygniety/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/konkurs-rozstrzygniety/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Nov 2013 20:15:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=483</guid>
		<description><![CDATA[Zdobywcą bonu o wartości 50 zł do sklepu z bielizną erotyczną została – Pani Ewelina konto z bonem już jest aktywne w mailu podesłaliśmy namiary jak i gdzie się zalogować Zdobywcą 2 nagrody i 200kr w serwisie freeshow.pl otrzymuje – &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/konkurs-rozstrzygniety/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdobywcą bonu o wartości 50 zł do sklepu z bielizną erotyczną została – Pani Ewelina <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  konto z bonem już jest aktywne w mailu podesłaliśmy namiary jak i gdzie się zalogować <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zdobywcą 2 nagrody i 200kr w serwisie freeshow.pl otrzymuje – Pani Marta</p>
<p>Zdobywcą 3 nagrody i 100kr w serwisie freeshow.pl otrzymuje – Pan Robert</p>
<p>Wszystkie informacje co jak i gdzie podesłaliśmy na wasze maile <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Co ciekawe, panie nadesłały większość opowiadań, co może świadczyć o tym że&#8230;</p>
<p>Są bardziej zboczone jak faceci! <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dziękujemy za wszystkie nadesłane prace <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  jutro opublikujemy opowiadanie Pani Eweliny, a będzie się działo, <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  oj będzie <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/konkurs-rozstrzygniety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>UWAGA KONKURS!!! :)</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 21:10:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cyber sex]]></category>
		<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Młode mamusie]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[sylwestrowe szalenstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z hotelu]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Dziękujemy wam ze jesteście z nami! W związku z tym ze 28 listopada stuknie nam równy roczek jak zaczęliśmy przygodę z opowiadaniami, i niniejsza strona wystartowała po wielu trudach, opóźnieniach i innych ceregielach. Chcieliśmy was wszystkich zaprosić do naszego urodzinowego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękujemy wam ze jesteście z nami! W związku z tym ze 28 listopada stuknie nam równy roczek jak zaczęliśmy przygodę z opowiadaniami, i niniejsza strona wystartowała po wielu trudach, opóźnieniach i innych ceregielach. Chcieliśmy was wszystkich zaprosić do naszego urodzinowego konkursu <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Konkurs polega na napisaniu kolejnej 8 już części pamiętników Renaty. W tym temacie dajmy wam wolną rękę (wszystkie chwyty dozwolone) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a szczególnie te poniżej pasa (najlepiej ustami) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Sami jesteśmy ciekawi co wymyślicie <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-475"></span></p>
<p>Ale jedna uwaga! Wygrywa tylko opowiadanie przy którym, po przeczytaniu Admin portalu zachapie sobie klawiaturę i monitor (jednocześnie) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  a później, pójdzie jeszcze na jakieś dupy żeby rozładować resztę balastu powstałego podczas jego czytania <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Termin nadsyłania prac do godziny 24:00, 26 listopada 2013r. (po tym terminie prace nie będą brane pod uwagę <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Prace konkursowe nadsyłamy na adres e-mail: erotyka@opowiadaniaerotyczne.com.pl</p>
<p>Finał i publikacja zwycięskiego opowiadania 28 listopada 2013 <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nagroda główna bon o wartości 50zł do sklepu z internetowego z bielizną erotyczną  <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nagroda 2 to 200 kredytów w serwisie freeshow.pl (zostanie przelane na wskazane przez zwycięzce konto)</p>
<p>Nagroda 3 to 100 kredytów w serwisie freeshow.pl (zostanie przelane na wskazane przez zwycięzce konto)</p>
<p>W konkursie mogą brać tylko osoby pełnoletnie!!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 7 Remiza</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/470/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/470/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Nov 2013 20:26:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Młode mamusie]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[cipka]]></category>
		<category><![CDATA[creampie]]></category>
		<category><![CDATA[prostytucja]]></category>
		<category><![CDATA[remiza]]></category>
		<category><![CDATA[robienie dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[sex na parkingu]]></category>
		<category><![CDATA[sex w aucie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w lesie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=470</guid>
		<description><![CDATA[Czekaliśmy tak dalej na Marcina ale jego nadal nie było, spóźniał się już dobre pól godziny. Ale z Grześkiem rozmowa nawet dobrze się kleiła, zaczął mi opowiadać o swoim złamanym sercu bo rozstał się niedawno z dziewczyną. Opowiadał jaka to &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/470/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czekaliśmy tak dalej na Marcina ale jego nadal nie było, spóźniał się już dobre pól godziny. Ale z Grześkiem rozmowa nawet dobrze się kleiła, zaczął mi opowiadać o swoim złamanym sercu bo rozstał się niedawno z dziewczyną. Opowiadał jaka to z niej zimna suka, i że poszła z jego ulubionym kumplem. Od razu zauważyłam że bierze mnie na litość, ja u facetów znałam już te opowieści na wylot. Kiedy mało się już nie popłakał z opowiadania tych swoich smętów, ja już nie wytrzymałam. A że byłam już znudzona czekaniem pomyślałam ze czas trzeba urozmaicić. Rozchylając nogi przesunęłam skrawek dżinsu na bok i powiedziałam.</p>
<p><span id="more-470"></span></p>
<ul>
<li>Chcesz spróbować czegoś nowego? I włożysz mi tam palec?</li>
</ul>
<p>Chłopaka wmurowało i usłyszałam z jego ust tylko „hmmmmmm?” Spodziewałam się takiej reakcji bo znam takich kozaków jak on, mocnych tylko w gębie&#8230; Chwyciłam za jego dłoń i przesuwając po moim udzie od kolana w górę, czekałam co zrobi. Oczywiście zaraz poczułam jego palec w mojej szparce, przesuwał po niej w górę i w dół ale palca nie wkładał głębiej. Zaczęliśmy się całować, a ja zaczęłam masować twardego jak skała małego poprzez jego spodnie. W tym momęcie usłyszałam powtórnie znajome mi już „hmmmmmm?” Ale plama pomyślałam w duchu. A plama na jego spodniach była faktycznie duża, chłopak chyba faktycznie nie miał długo cipki. Kiedy zorientował się po swojej ekstazie co się stało, popatrzył tylko na mnie i wykrztusił drżącym głosem&#8230;</p>
<ul>
<li>O kurwa! Muszę się iść przebrać!</li>
<li>No musisz&#8230;</li>
</ul>
<p>Odpowiedziałam chłopak nagle wyparował. A Marcina nie było dalej&#8230; Czekałam już ponad godzinę gdy na parking podjechało BMW z którego wysiadł Marcin.</p>
<ul>
<li>Hej Marcin (machając ze schodów)</li>
<li>Hej, Grzesiek już poszedł? Czy jest w środku na zabawie?</li>
<li>Tak poszedł&#8230; Miał mały wypadek, ale to może lepiej jak sam ci opowie.</li>
<li>A ty tu tak sama siedzisz? Czy czekasz na kogoś?</li>
<li>Sama, a czekam na ciebie&#8230;</li>
<li>Na mnie?</li>
<li>Tak chciała bym żebyś mnie wkręcił w biznes na parkingu, gdzie stoi twoja siostra i jej koleżanki&#8230;</li>
<li>Jaki biznes&#8230;?! Pogięło cie?! Ja o żadnych biznesach nic nie wiem&#8230;</li>
<li>Tak to dlaczego tak często tam widzę twoje BMW?</li>
<li>Coś ci się mała przewidziało spadaj do domu, ile ty masz lat?</li>
<li>18, ale nie zaprzeczaj widziałam tam Justynę jak po nią przyjechałeś&#8230;</li>
<li>Dobra wsiadaj do auta to nie jest rozmowa przed remizą. Ja idę jeszcze porozmawiać z moją dziewczyną i zaraz wracam.</li>
</ul>
<p>Lekko zdenerwowana rozmową wsiadłam do jego auta i czekałam aż przyjdzie. Kiedy wsiadł taki rozpędzony, odjechaliśmy spod remizy z piskiem opon. Zabrał mnie na znajomy parking, pokazując na stosie i jej koleżanki</p>
<ul>
<li>Zobacz! Chcesz być takie jak one? Myślisz że to łatwa i przyjemna kasa?</li>
<li>Nie nie uważam że to fajna i łatwa kasa, ale seks za pieniądze strasznie mnie kreci&#8230;</li>
<li>Ehhh jesteś za młoda jeszcze,.</li>
<li>Dlaczego mam już 18 lat proszę cie wkręć mnie w ten interes&#8230;</li>
<li>Ehhh dobra ale jeden warunek jak się ktoś ciebie będzie pytał o mnie to mnie nie znasz!</li>
<li>Jasne!</li>
</ul>
<p>Byłam tak zadowolona że do szczęścia brakowało mi tylko dużego dobrego kutasa&#8230; Chwyciłam za jego rękę i zrobiłam dokładnie to samo co z Grześkiem. Przesuwałam jego dłoń po moim udzie od kolana w górę. I w tym przypadku nie musiałam długo czekać i zaraz poczułam jego palec w mojej cipce&#8230; Ale zaraz też poczułam jego drugą dłoń z tyłu mojej głowy, która przyciągnęła mnie do jego rozporka. Rozpięłam go i wyciągnęłam jego wacka, był jeszcze miękki, więc delikatnie ściągnęłam z niego kapturek, i zaczęłam delikatnie muskać językiem. W tym samym czasie jego dłoń powędrowała poprzez moje plecy i dupcie do szparki. Po chwili jego kutas stwardniał jak skała, włożyłam go do buzi w całości i zaczęłam ssać. On nie był mi dłużny i palcem penetrował raz moją cipkę a raz dupcie. Kidy byłam już całkowicie mokra odsunął fotel do tyłu posadził mnie na sobie i włożył go głęboko. Lizał moje piersi i rżnął mnie coraz mocnej, z mojej cipki leciały ostatnie soki. Aż w końcu doszedł we mnie! I było by to całkiem fajne ale akurat miałam dni płodne a on był bez gumy!</p>
<ul>
<li>Co ty zrobiłeś?</li>
<li>Jak to mała, zerżnąłem musiałem cie spróbować czy się nadajesz&#8230;</li>
<li>Wiesz mam dni płodne i z tego może być dziecko!</li>
<li>Weź nie żartuj&#8230;</li>
</ul>
<p>Ubraliśmy się, podjechał też pod dziewczyny stojące dalej na parkingu.</p>
<ul>
<li>O to ta mała dziwka co raz tu robiła loda naszym stałym klientom, Marcin co ona robi u ciebie w aucie?</li>
<li>Ona będzie z wami pracowała, więc się poznajcie. To jest Ania, Justyna i Kamila.</li>
<li>Renata miło mi&#8230;</li>
<li>Oj miło to dopiero ci będzie, dziś przyjeżdża ten z wielkim kutasem. Przyjeżdża na wieczór, a ty jesteś nowa to pewnie będzie chciał spróbować twojego młodziutkiego ciałka&#8230;</li>
</ul>
<p>CD w następnej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/470/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty cz. 6 Informator</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Oct 2013 14:36:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[chłopak]]></category>
		<category><![CDATA[doręczyciel]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[podmywanie]]></category>
		<category><![CDATA[pokazywanie cipki]]></category>
		<category><![CDATA[sex młodej ze starym]]></category>
		<category><![CDATA[sex z listonoszem]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa w remizie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=464</guid>
		<description><![CDATA[Ale nie dawało mi to spokoju chciałam wiedzieć kto mnie podgląda więc delikatnie kątem oka jeszcze raz spojrzałam, i zobaczyłam służbową czapkę listonosza. Był on starszym facetem tak kolo 45 lat i wcale nie dziwiło mnie ze podgląda 18-latke. Zawsze &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ale nie dawało mi to spokoju chciałam wiedzieć kto mnie podgląda więc delikatnie kątem oka jeszcze raz spojrzałam, i zobaczyłam służbową czapkę listonosza. Był on starszym facetem tak kolo 45 lat i wcale nie dziwiło mnie ze podgląda 18-latke. Zawsze był dla mnie bardzo miły i kulturalny więc postanowiłam mu dać prawdziwy pokaz. Kiedy miałam tak rozchylone nogi nad miską z wodą i podmywałam moja małą, postanowiłam ją po rozszerzać parę razy.</p>
<p><span id="more-464"></span></p>
<p>Tam i z powrotem, tam i z powrotem, pokazywałam mu różowiutkie wnętrze mojej cipki. Widziałam jak jego twarz coraz bardziej się czerwieni i chyba podświadomie, ale zaczął się oblizywać. Kiedy już pocieranie i rozszerzanie spowodowało że sama się podnieciłam, usiadałam w misce, włożyłam sobie w nią palce a drugą ręką trzymałam rozchyloną łechtaczkę na wierzchu i pocierałam ją kciukiem. Strasznie mnie podniecało że on na mnie patrzy.</p>
<p>Po chwili chyba się skapnął że robię to specjalnie, bo nie ukrywał się już w rogu okna, a cała jego twarz była widoczna. Ja też spojrzałam wprost na niego i wkładałam palce dalej. Później stało się coś czego się nie spodziewałam, jak gdyby nigdy nic wszedł do izby&#8230;</p>
<ul>
<li>Mogę sobie tutaj z tobą zrobić dobrze złotko?</li>
<li>Jeśli pan chce to oczywiście, podobam się panu?</li>
<li>Jesteś niesamowita.</li>
</ul>
<p>W tym momencie stanął jakieś pól metra ode mnie, rozpoił rozporek i wyciągnął swojego kutasa. Był ogromny! Pierwszy raz widziałam takie zjawisko! Myślałam ze włoży mi go do buzi, ale nie&#8230; Zaczął się nim bawić 20centymetrów od moich ust, jakby czekał aż sama będę chciała go spróbować. Ja pocierałam i wkładałam sobie palce coraz mocniej i szybciej, w pewnym momencie, patrząc jak bawi się swoim kutasem trysnęłam soczkami, prosto na jego buty i nogawki. W życiu nie byłam chyba bardziej podniecona. Robiąc sobie dalej dobrze co jakiś czas podnosiłam głowę do niego i pozlizywałam mu końcówkę jego olbrzyma. Kiedy zbliżałam się praz kolejny, widziałam że jest już blisko, zostawiałam moją małą w spokoju, jedną ręką chwyciłam za jego jaja, włożyłam go do buzi ciągnąc najmocniej jak potrafię. Na efekt nie trzeba było długo czekać, jego sperma leciała mi po brodzie na piersi, a później przez środeczek mojej cipki i do miski z wodą. Było tego tyle ze miska z wodą zrobiła się nagle bardzo mętna. On odwrócił się i schował swojego małego.</p>
<ul>
<li>Mogę się podmyć do końca?</li>
<li>Jasne przyjdę za 5 minut (śmiech)</li>
</ul>
<p>I wyszedł z izby na pole zapalić papierosa, ja dokładnie się podmyłam w tej mętniej wodzie która mi pozostała i ubrałam. Kiedy ponownie wszedł do izby powiedział:</p>
<ul>
<li>Zrobisz mi złotko herbaty?</li>
<li>Jasne ale tylko jak poczęstuje mnie pan papierosem.</li>
</ul>
<p>Usiedliśmy przy razem stole, i gorącej herbacie, a ja paląc papierosa zaczęłam drążyć z nim temat o parkingu przy lesie. On jako ze znał wszystkich ludzi ze wsi i połowę Rzeszowa zaczął mi opowiadać co tam nie raz się działo, i że sam nieraz był tam klientem u jednej pani Agaty. Ja starałam się wydusić od niego jak najwięcej, a on – stary plotkarz znający każdego opowiedział mi wszystko. Teraz już wiedziałam że te trzy dziewczyny to Kamila, Anka i Justyna, a także to że mają po 22 lata i mieszkają nieopodal mnie. A BMW które widziałam należy do brata Justyny, Marcina i on je tam zawozi „Na robotę” oraz pilnuje ze swoimi kolegami żeby wszystko było tip-top i żadnej włos z głowy nie spadł. Dowiedziałam się także że często kreci się tam patrol MO, i nieraz dziewczyny musiały pracować za darmo aby mogły dalej tam stać.</p>
<p>Uzbrojona w nową wiedzę postanowiłam się najpierw zabawić z Marcinem, aby mnie wkręcił w to towarzystwo. Widywałam go czasami na zabawie w OSP w towarzystwie pewnej dziewczyny, która wydaje mi się że nie byłą doinformowana co jej chłopak robi wieczorami i jak zarabia na życie. Wiedziałam że muszę się z nim spotkać i dać mu do zrozumienia że muszę być w tym towarzystwie bo nie będę się chowała po krzakach</p>
<p>W sobotę wyszykowałam się na swoją pierwszą zabawę w OSP, ubrałam kusą bluzeczkę i króciutkie dżinsowe szorty spod których wystawały mi pośladki. A moją cipkę przed widokiem publicznym chronił tylko wąziutki skrawek dżinsu bo nie miałam na sobie majtek. Kiedy wychodziłam z domu modliłam się tylko żeby ojciec mnie nie zobaczył w tym stroju, ale jakoś udało mi się prześlizgnąć.</p>
<p>Pod OSP zobaczyłam auto Marcina, ale jego samego nie było, postanowiłam więc ze poczekam na parkingu i kiedy wyjdzie z remizy ja będę udawała że coś zgubiłam koło jego auta i się po coś schylam. Nie musiałam czekać zbyt długo, wyszedł z remizy z kolegą, a ja dałam nura ze niby zgubiłam kolczyk. Chłopaki zaczęli mi od razu ochoczo pomagać, więc ja nachylałam się coraz bardziej, aż w pewnym monecie postanowiłam dyskretnie przesunąć na bok owy skrawek dżinsu moich szortów. Kiedy kolega kolega Marcina poszukujący kolczyka za moim tyłkiem się odezwał słychać było ze jego głos delikatnie drży.</p>
<ul>
<li>Na pewno tutaj ci wyleciał?</li>
<li>Tak na pewno tutaj gdzieś musi być&#8230;</li>
<li>Grzesiek ja muszę po nie nie jechać&#8230; A ty zostań i pomóż dziewczynie&#8230; Ja będę za pół godziny</li>
</ul>
<p>No nie! &#8211; Pomyślałam mój plan się nie powiódł ale jeszcze nic straconego bo za półgodziny ma być z powrotem. Pomyślałam też ze przez ten czas wypytam jego kolegę o różne rzeczy. Po chwili kiedy Marcin odjechał wyciągnęłam dyskretnie kolczyk z torebki i oznajmiłam&#8230;</p>
<ul>
<li>O jest znalazł się!</li>
<li>O to super, idziesz na imprezę?</li>
<li>A może zostaniemy tutaj? Jest spokojniej i można porozmawiać</li>
<li>Jasne nie ma problemu, a jak masz w ogóle na imię?</li>
<li>Renata</li>
<li>Grzesiek miło mi&#8230;</li>
</ul>
<p>Usiedliśmy na schodach remizy obok siebie, a ja zaczęłam go wypytywać o Marcina i inne rzeczy z nim związane, co jakiś czas rozchylając nogi aby go zdekoncentrować widokiem mojej cipki&#8230;</p>
<p>CD w kolej części <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-cz-6-informator/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
