<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opowiadania Erotyczne &#124; Najlepsze opowiadania erotyczne w sieci! &#187; Wiejskie zabawy</title>
	<atom:link href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/category/wiejskie-zabawy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Nov 2015 21:28:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>UWAGA KONKURS!!! :)</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 21:10:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cyber sex]]></category>
		<category><![CDATA[inne]]></category>
		<category><![CDATA[Moje szalone dyskoteki]]></category>
		<category><![CDATA[Młode mamusie]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania Kasi]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania nadesłane przez was!]]></category>
		<category><![CDATA[Opowieści wigilijne]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Przygody listonosza]]></category>
		<category><![CDATA[sylwestrowe szalenstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z hotelu]]></category>
		<category><![CDATA[Wspomnienia z liceum]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki licealistki]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawy z koleżankami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Dziękujemy wam ze jesteście z nami! W związku z tym ze 28 listopada stuknie nam równy roczek jak zaczęliśmy przygodę z opowiadaniami, i niniejsza strona wystartowała po wielu trudach, opóźnieniach i innych ceregielach. Chcieliśmy was wszystkich zaprosić do naszego urodzinowego &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękujemy wam ze jesteście z nami! W związku z tym ze 28 listopada stuknie nam równy roczek jak zaczęliśmy przygodę z opowiadaniami, i niniejsza strona wystartowała po wielu trudach, opóźnieniach i innych ceregielach. Chcieliśmy was wszystkich zaprosić do naszego urodzinowego konkursu <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Konkurs polega na napisaniu kolejnej 8 już części pamiętników Renaty. W tym temacie dajmy wam wolną rękę (wszystkie chwyty dozwolone) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a szczególnie te poniżej pasa (najlepiej ustami) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Sami jesteśmy ciekawi co wymyślicie <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-475"></span></p>
<p>Ale jedna uwaga! Wygrywa tylko opowiadanie przy którym, po przeczytaniu Admin portalu zachapie sobie klawiaturę i monitor (jednocześnie) <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  a później, pójdzie jeszcze na jakieś dupy żeby rozładować resztę balastu powstałego podczas jego czytania <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Termin nadsyłania prac do godziny 24:00, 26 listopada 2013r. (po tym terminie prace nie będą brane pod uwagę <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Prace konkursowe nadsyłamy na adres e-mail: erotyka@opowiadaniaerotyczne.com.pl</p>
<p>Finał i publikacja zwycięskiego opowiadania 28 listopada 2013 <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nagroda główna bon o wartości 50zł do sklepu z internetowego z bielizną erotyczną  <img src='https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nagroda 2 to 200 kredytów w serwisie freeshow.pl (zostanie przelane na wskazane przez zwycięzce konto)</p>
<p>Nagroda 3 to 100 kredytów w serwisie freeshow.pl (zostanie przelane na wskazane przez zwycięzce konto)</p>
<p>W konkursie mogą brać tylko osoby pełnoletnie!!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/uwaga-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki Renaty początek&#8230;</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-poczatek/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-poczatek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Aug 2013 19:46:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętniki prostytutek]]></category>
		<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[dziewica]]></category>
		<category><![CDATA[rodzeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[rozdziewicznie]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wsi]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[wieś]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy z chłopakami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=410</guid>
		<description><![CDATA[Cześć mam na imię Renata, jako stara prostytutka postanowiłam opublikować swoje pamiętniki na tej stronie. A że już leciwe jak na mój zawód dziewczę, tylko to mi pozostało. Wiec zapraszam was w podróż sentymentalną, bo aktualnie mam za sobą 3 &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-poczatek/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć mam na imię Renata, jako stara prostytutka postanowiłam opublikować swoje pamiętniki na tej stronie. A że już leciwe jak na mój zawód dziewczę, tylko to mi pozostało. Wiec zapraszam was w podróż sentymentalną, bo aktualnie mam za sobą 3 rozwody, kota i kawalerkę w Krakowie&#8230;</p>
<p><span id="more-410"></span></p>
<p>Moje życie seksualne zaczęło się kiedy miałam 16 lat był wtedy 76&#8242; i mieszkaliśmy na wiosce pod Rzeszowem. Później była przeprowadzka do Nowej Huty, ale o tym napisze w kolejnych odcinakach. Mój brat Michał był ode mnie 2 lata starszy, pamiętam jak dziś mieliśmy mały niebieski wiejski dom, z którego jedna część to była stodoła, a druga to część mieszkalna, z kuchnią w której stał murowany biały piec, oraz pokój do którego prowadziło wejście przez wysoki próg. W pokoju pomiędzy dwoma oknami na półce stało radio, którego mój ojciec nie pozwalał tknąć, a po bokach stały dwa łóżka, moje i Michała oraz rodziców.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Minie w letnich pracach polowych raczej oszczędzano pilnowałam obory w drugiej części domu, i przeważnie zostawałam sama w domu, a brat z rodzicami szedł w pole. Wtedy gdy straciłam dziewictwo był upalny sierpniowy dzień i końcówka żniw, ja po całym dniu gonienia, sprzątania oraz odbywania dobytku położyłam się w łóżku. Około godziny 5 wieczorem, bo wtedy nikt jeszcze nie wiedział że jest to 17-nasta i nie było elektronicznych zegarków, położył się obok mnie wycieńczony pracą brat. Kiedy się przebudziłam zapytałam go czy zrobić mu kolacje i przygotować wodę do mycia, on odparł ze tak. Zrobiłam mu więc jajecznicę i poszłam do studni po wodę. Kiedy wróciłam i nałam mu wody do miski, powiedział ze przez ostatni czas strasznie dojrzałam i zrobiłam się kobieta i że zaraz idzie się położyć. Zapytał także czy rozmasuje mu jego obolała nogę którą 2 dni wcześniej potłukł zamykając drzwi od stodoły.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zgodziłam się i kiedy on poszedł się myć w misce z wodą, ja poszłam na pole umyć naczynia. Kiedy je umyłam wróciłam do domu, Michał już leżał w łóżku w samych slipkach z wyciągnięta do masowania nogą. Poszłam więc do niego i zaczęłam masować obolałą łydkę i opuchnięta kostkę, początkowo zaczął delikatnie stękać z bólu. Po jakimś czasie masowania znowu powiedział mi że wyglądam dojrzało, i żebym masowała wyżej. Z wyrazu jego twarzy widać było że jest mu coraz przyjemniej, a ból kostki mija.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W pewnej chwili kiedy masowałam go coraz wyżej i wyżej, jego stopa znalazła się na wysokości mojej cipki, o którą coraz bardziej się ocierała. Jego stopa nie pozostawała dłużna i coraz mocniej ocierała się o moją cipkę. W pewnym momencie byłam już całkowicie mokra i strasznie podniecona, więc nie wytrzymałam i włożyłam ręce pod jego slipki wyciągając bokiem już nabrzmiałego i twardego jak skała kutasa którego także zaczęłam masować.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na początku masowałam jego jajka, pocierając je delikatnie, a jego stopa coraz bardziej próbowała zagłębić się pod moje mokre majtki aby poczuć moją już gorącą młodą cipkę. Po jakimś czasie takiej zabawy, chwycił za dekolt mojej sukienki za który przyciągnął mnie do siebie. I wepchnął mi język do ust. Było mi już bardzo gorąco i mokro. W pewnym momencie odepchną mnie delikatnie i zapytał czy pokaże mu cipkę. Byłam tak napalona że bez zastanowienia ściągnęłam majtki i pozwoliłam mu się dotykać. Kiedy zaczął mnie delikatnie masować po mojej mokrej cipce, chwyciłam za jego dłoń i zaczęłam zagłębiać ją w sobie coraz bardziej. Najpierw tylko jeden palec po łechtaczce, a im byłam bardziej rozgrzana tym głębiej zaczęłam wpychać jego palec w moją dziurkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kiedy się zorientowałam już 2 jego palce penetrowały moją dziurkę, a jego kciuk bawił moją różowiutką łechtaczkę która już cała nabrzmiała. Kiedy byłam taka upojona powiedział że ma ochotę włożyć mi w nią kutasa. Byłam jeszcze dziewicą i trochę się bałam, ale byłam tak podniecona że zapytałam go &#8211; jak to zrobimy?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kazał mi się położyć na łóżko i podnieść nogi do góry, założył moje stopy na swoje ramiona i zaczął delikatnie penetrować moją cipkę swoim twardym kutasem. Kiedy go we mnie włożył nie poczułam żadnego bólu tylko maksymalne uderzenie po którym odleciałam. Kolejne razy kiedy go wkładał pamiętam tylko przez mgłę krainy w której wtedy byłam. Było mi tak cudownie! W pewnym momencie poczułam jak zalewa mnie ciepło jego spermy, i w tym momencie także i ja popuściłam swoje soczki. Łóżko było nami przesiąknięte – po wszystkim ułożyliśmy się obok siebie i poszliśmy spać. Rodzice po powrocie obydwoje stwierdzili że musieliśmy mieć strasznie ciężki dzień ze obydwoje już śpimy jak zabici.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wieczorem kiedy rodzice zaczęli swoje „harce” ja nie mogłam spać, po tym co zaszło między mną a Michałem. Kiedy rodzice zaczęli cicho jęczeć myśląc że już śpimy, ja znowu podniecona włożyłam rękę w slipki brata i zaczęłam delikatnie pocierać jego&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>CD. w kolejnej części&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/pamietniki-renaty-poczatek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz.3</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Jul 2013 07:32:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=406</guid>
		<description><![CDATA[„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">„Zaraz tam wejdę” &#8211; pomyślałem. Nie mogłem już spokojnie stać i patrzeć na dziewczyny. Rozkręcały się powoli, nieśmiało, nawzajem zaspokajając swoje pragnienie bliskości Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji i poczułem się jak laik, gówniarz nie obyty w temacie. Pieszczoty dwóch kobiet to w zasadzie dla mnie żadna nowość. Najwyraźniej rola podglądacza tak mnie podniecała. Świadomość tego, że nie odczuwają mojej obecności, czują się swobodnie same ze sobą. Prawdopodobnie myślały, że ich pieszczoty sprawiają przyjemność wyłącznie im, a tymczasem, nie tylko ich krew szybciej krążyła.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-406"></span></p>
<p align="LEFT">Monika czuła znajome ciepło rozchodzące się wewnątrz jej ciała. Zaczęło się od przyjemnego łaskotania w podbrzuszu, ogarniającego coraz większą jego część. Czuła jak zajmuje przestrzeń pod jej piersiami, ściska za gardło, któremu coraz trudniej złapać dech, a mimo to wydaje z siebie ledwie słyszalne dźwięki. Znak coraz głębiej odczuwanej przyjemności.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dłonie Anki sprawnie błądziły po nagim ciele rozmarzonej koleżanki, w której podniecenie rozprzestrzeniało się z coraz większą siłą, coraz agresywniej podporządkowując sobie jej kobiecość.</p>
<p align="LEFT">Jej wiotkie ciało bez protestu poddawało się pieszczotom: delikatnemu dotykowi smukłych palców, muskaniu wilgotnych pełnych ust, spomiędzy których wysuwał się niespokojny język, z pasją oplatający twarde sutki, żeby po chwili znów znaleźć się niżej, smakując rozbudzonej już łechtaczki.</p>
<p align="LEFT">Delikatnie nabrzmiała i stała się jeszcze wrażliwsza na dotyk niż chwilę wcześniej, choć pieszczoty nie były intensywne. Wręcz przeciwnie, trwały już dosyć długo, powoli rozbudzając każdy fragment jej ciała po to, by w końcu sięgnąć zenitu rozkoszy.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Yyy&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To ty&#8230;? &#8211; to dziwne pytanie skierowane do mojej osoby musiało wynikać ze skrępowania.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Bo kogóż innego mogły się spodziewać w naszym pokoju? Żeby wyjść z twarzą z tego całego zmieszania, musiałem przyjąć postawę tzw. cwaniaka – twardziela, którego zastany widok nie wcisnął w futrynę, jak to w rzeczywistości miało miejsce. Bo udawanie, że nic nie widziałem, nic nie słyszałem, nie miało najmniejszego sensu.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">A spodziewałyście się kogoś innego?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W tym momencie przed oczami obydwu musiał się pojawić chłopak z recepcji. To wysoce prawdopodobne. Sam zresztą nie miałbym nic przeciwko temu, żeby stanął tu i teraz i zajął się moją kochaną siostrzyczką. Po tej scenie miłostek rodem z Lesbos, mój zwierzęcy instynkt skoncentrował się na tej jednej, z którą mógłby zaspokoić rozbudzone żądze.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">I to właśnie ta jedna, na nierozesłanym jeszcze łóżku, traciła powoli kontakt ze światem. Jej rozmarzone oczęta spoglądały na mnie, nawet nie próbując zakrywać się wstydem. Było jej tak dobrze, jej ciało i umysł znajdowały się w takim stanie, że najwyraźniej było jej wszystko jedno, kto ją teraz zobaczy i co sobie o niej pomyśli. Pewne było jedno – pragnęła ekstazy. Pełnego zaspokojenia tego, co wywołały igraszki zręcznych paluszków mojej wyuzdanej siostry.</p>
<p align="LEFT">Siedząca w nogach łóżkach Anka patrzyła na mnie wzrokiem, który dobrze już znałem. Zdążyła się już pozbyć początkowego zakłopotania, wywołanego jedynie moim niespodziewanym najściem.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Mimowolnie nie spuszczałem wzroku z obiektu mojego samczego zainteresowania. Gdy tymczasem&#8230; Wiedziałem, że mam spostrzegawczą siostrę, ale tym razem wprowadziła mnie w nie lada zdumienie. Albo tak mnie uwielbiała, albo musiała mieć lepsze plany na przeżycie orgazmu., gdyż wyszeptała coś na ucho Monice i rzucając w moim kierunku krótkie: „bawcie się dobrze”, zniknęła za drzwiami.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jeszcze przez krótką chwilę stałem jak wryty w drzwiach, chyba po raz setny tego wieczora wędrując wzrokiem po ciele Moniki, kiedy usłyszałem jej niewyraźny szept. Nieśmiało wzywała mnie do siebie. Jakby obawiając się, że ja też sobie pójdę, zostawię ją samą ze swoim rozbudzonym pożądaniem.</p>
<p align="LEFT">Ale o tym nie mogło być mowy. Mój wilczy apetyt musiał zostać zaspokojony.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Uniosłem się nad nią, z bliska podziwiając jej nagość. Oplotłem biodra udami, bezceremonialnie wciskając twardego fallusa między mięciutkie pośladki. Ściskałem je, otulając nimi moje przyrodzenie, które niemal natychmiast znalazło przeznaczone mu miejsce.</p>
<p align="LEFT">To miała być krótka piłka: już dostatecznie ociekała wilgocią, więc wsunąłem się w nią szybko i głęboko. Jak zahipnotyzowany wciąż wpatrywałem się w jej nagie pośladki, wbijając w nie palce &#8211; odsunięte od siebie pozwalały zobaczyć grecką dziurkę &#8211; to znów przesuwałem je w kierunku bioder, by jeszcze mocniej je docisnąć, wejść jeszcze głębiej tak, żeby poczuła mnie w tym magicznym punkcie.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Już jej niewiele brakowało. Przysunęła do siebie znalezioną po omacku poduszkę i wtuliła w nią twarz. Wiła się niespokojnie, nie mogąc opanować rozkoszy. Przenosiłem wzrok z jej pośladków na rozognione policzki i na wpół otwarte usta, które bezgłośnie wołały: „szybciej, Tomku szybciej”. Nasze przylegające do siebie biodra zespoliły się w jedno ciało. Początkowe płynne tempo stawało się coraz szybsze i bardziej zdecydowane. Ruchy mniej posuwiste, lecz bardziej zachłanne po to, by mój przeciskający się przez ciaśniutką cipkę penis sięgnął jej najgłębszego miejsca. Roziskrzony wzrok Moniki i jej coraz głośniejsze jęki mówiły mi, że wystarczy jeszcze tylko kilka pchnięć, kilka spotkań mojego nabrzmiałego od podniecenia fallusa z tym punktem. Jeszcze tylko kilka otarć, a nasze ciała nawzajem eksplodują, zalewając się sokami.</p>
<p align="LEFT">I nie pomyliłem się. Już po chwili spomiędzy jej pokrytych słodką wilgocią ud obficie wypłynęła szklista sperma.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 13:38:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=401</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować. Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder. Bardzo &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Kiedy wchodziłem za siostrą do łazienki, Monika, jeszcze w majteczkach, pochylała się przy kabinie. „Ach, te nóżki”– pomyślałem, ale wzrok zaczepił się na jej lekko wypiętej pupie. Wyobraźnia zaczęła pracować.</p>
<p align="LEFT">Podszedłem i zanim zdążyła się wyprostować, dotknąłem jej bioder.</p>
<p align="LEFT">Bardzo powoli, z pożądaniem dotykając jej gorącego i wilgotnego od potu ciała, zsuwałem koronki, nie mogąc oderwać palców od jej skóry: na udach, kolanach, łydkach, aż w końcu i kostkach. Uniosłem do góry jej prawą stopę, płynnym ruchem strzepnęła z niej materiał. Przytrzymałem ją przez chwilę i pogładziłem. Pochyliłem się ku niej, całując tuż nad kostką. Powtórzyłem pocałunek. Nie cofnęła się, więc nie wypuszczałem jej z ręki i przesuwałem po niej rozchylone wargi, przypominając sobie jej smak.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-401"></span></p>
<p align="LEFT">Nie odrywając ust, przesuwałem się wyżej. Moje pragnienie rosło coraz bardziej, ale kiedy będąc na wysokości kolan, podniosłem swój wzrok do góry i spojrzałem między nagie, rozchylone pośladki, poczułem nagły przypływ krwi.</p>
<p align="LEFT">Jeszcze zachłanniej wpiłem się w jej ciało, coraz szybciej podążając ku temu ciepłemu i wilgotnemu miejscu.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Pragnęła moich pieszczot. Kurczowo trzymała się kabiny, lekko odwracając pochyloną głowę. Zerkała na mnie. Specjalnie rozchyliła nogi jeszcze bardziej, abym mógł ją zobaczyć w całej okazałości.</p>
<p align="LEFT">Moje dłonie wędrowały wciąż w górę, centymetr po centymetrze. Byłem już między ciepłymi udami, które złączyły się lekko, kiedy poczuły mój dotyk, jakby przestraszone. Spojrzałem na nią, z uśmiechem próbującym zamaskować podniecenie i delikatnie ucisnąłem to przysunięte udo. Zrozumiała. A ja, nie mogąc się powstrzymać, zbliżyłem twarz i wtuliłem ją między uda. Mój język i zachłanne usta przesuwały się z jednego na drugie. Ciągle wokół tego sekretnego miejsca.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Jej ciało zdradzało coraz większe zniecierpliwienie. Nerwowo kołysała biodrami, jakby chciała dać mi do zrozumienia, żebym jej w końcu dotknął, nie męczył już&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Dotknąłem. Czubkiem języka lekko polizałem wystającą łechtaczkę. I jeszcze raz, tym razem dłużej, głębiej wsunąłem język. Ciche aaa wydobyło się z jej ust.</p>
<p align="LEFT">
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wskakuj w końcu pod prysznic, a ty się od niej odklej. Za dziesięć minut wychodzimy. &#8211; głos siostry był stanowczy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kończyła poprawiać makijaż, kątem oka widząc nas w lustrze.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Anka, wrzuć na luz. W takiej chwili? Daj nam kilka minut.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Razem z Monika spojrzeliśmy po sobie. Anka skutecznie nas otrzeźwiła, odbierając ochotę na szybki seks. Przynajmniej Monice, która ze zniechęcona miną wchodziła do brodzika.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co cię ugryzło? &#8211; rzuciłem wychodząc.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nawet się nie obejrzała.</p>
<p align="LEFT">O co jej chodzi? Wydawało mi się, ze sama miała ochotę. I zrozum tu kobietę?</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Dziewczyny w nocnych koszulkach leżały na nierozesłanych jeszcze łóżkach.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie czuje stóp! Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się nachodziłam.</p>
<p align="LEFT">Co robisz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Przyjemnie?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bardzo. Troszkę mocniej. O tak, teraz dobrze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jestem odprężona.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie prawda. Jesteś spięta. Masaż nic nie da kiedy twoje mięśnie nie są rozluźnione.</p>
<p align="LEFT">Zamknij oczy. Pomyśl o czymś przyjemnym. Albo nie&#8230; O kimś. Masz już?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Ten z recepcji?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Uhm.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Widziałaś jego dłonie? Muszą cudownie dotykać&#8230; . &#8211; Ucisk jej palców stawał się coraz delikatniejszy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Właśnie tak jak teraz.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dobrze?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nawet bardzo.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">A teraz? &#8211; mówiąc to, uniosła nieco jej stopę, czubkiem języka dotykając jej palców.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Jeszcze nie zdążyła jej pocałować, kiedy poczuła nagłe szarpnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Odpręż się.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Pytam, co to było?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Chciałaś masażu? Zaufaj mi.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Niepewnie z powrotem podsunęła mi stopę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Chcę, żeby ci było przyjemnie. Zamknij oczy. O właśnie. Albo nie. Poczekaj. Zdejmij tę koszulkę. Nie patrz tak na mnie, tylko zdejmuj. Gdzieś tu miałam olejek do ciała&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika w samych majteczkach położyła się na brzuchu i z błogim uśmiechem poddała się dotykowi koleżanki, która z pasją wróciła do pieszczenia jej stóp. Rytmicznymi ruchami wcierała w gładką skórę rozgrzaną w dłoniach oliwkę. Powoli, delikatnie uciskając, przesuwała się coraz wyżej. Kiedy nasyciła się już fakturą jej ud, chciała więcej. Palce jakby same posuwistymi ruchami ciągnęły dalej, ku ich wewnętrznej stronie, wciskając się w przestrzeń między ciałem a prześcieradłem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie tam! Co ty wyprawiasz?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">W odpowiedzi Monika usłyszała tylko mlaśnięcie.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ej! Za co to!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jeszcze jedno słowo a dostaniesz drugiego.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika uklękła i zaczepnie wypięła pupę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Proszę bardzo. Tylko w drugi pośladek.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka bez namysłu cmoknęła go. W jednej chwili obydwie przestały się śmiać. Monika z własnej woli, bez słowa sprzeciwu położyła się z powrotem, czekając na dalszy ciąg pieszczot.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">„Do cholery, co one robią?”.</p>
<p align="LEFT">W momencie, kiedy stanąłem za lekko uchylonymi drzwiami, zobaczyłem coś, co nie pozwoliło mi zrobić ani jednego kroku naprzód. Stanąłem jak wryty, jedną ręką przytrzymując ręcznik, oplatający moje biodra.</p>
<p align="LEFT">Anka poderwała się z klęczek i usiadła na pupie Moniki, nie przestając pocierać o siebie dłoni. Dotknęła jej ramion, zataczając na nich niewielkie kręgi. Bardzo powoli przesuwała się niżej, nie pozbawiając dotyku ani jednego centymetra pleców. Zaangażowała w ten masaż całe swoje ciało. Ruchy jej ramion stawały się coraz bardziej rytmiczne. aż w końcu zgrały się z rytmem jej bioder, które mocno przywarte do pośladków koleżanki, kołysały się powoli w przód i w tył, w przód&#8230; .</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">* * *</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Nie tylko Monika czuła podniecenie. Łechtaczka Anki ocierała się o miękki materiał majteczek, które delikatnie ją drażniły. To było takie przyjemne. Dlatego zwiększyła tempo. Jej ruchy były płynne ale szybsze niż na początku. I mocniejsze. Dłonie zwolniły tempo. Zbyt skoncentrowana na sobie, z przymkniętymi oczami, zatrzymała jej w połowie pleców.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Aniu&#8230; &#8211; wyszeptała Monika. &#8211; Nie przestawaj.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika spróbowała odwrócić się na plecy.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz tutaj. Dotykaj mnie dalej.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Anka pozwoliła jej ułożyć się wygodnie. Obydwie nie miały śmiałości spojrzeć sobie w oczy. Wbiła wzrok w jej nagie piersi. Już nie raz je widziała, ale w tej chwili&#8230; . Nie odrywając od nich wzroku pochyliła się i musnęła ustami, ale delikatnie. Poczuła jak ciałem dziewczyny wstrząsnął dreszczyk. Ale nie podniosła wzroku, tylko dalej przesuwała wilgotne wargi, aż dotarła do sutka. Dotknęła go czubkiem języka. Sama to uwielbiała. Teraz drugiego. I znów, tym razem bardziej zachłannie zassała go, oplatając językiem niewielką brodawkę. Zapragnęła tego samego. Wolną ręką dotknęła swojego, dzieląc pieszczoty między dwie piersi: swoja niewielka i tamtą pełną, nie mieszczącą się w jej niewielkiej, kobiecej dłoni. Czuła niemal równocześnie twardniejące sutki. Poczuła dobrze znane sobie uczucie, ciarki rozchodzące się tam w środku, pomiędzy udami. I przyjemne, wilgotne ciepło. Nie musiała się dotykać, żeby wiedzieć.</p>
<p align="LEFT">„Też musi być wilgotna” &#8211; była tego pewna, ale pragnęła to poczuć. Zdjęła dłoń ze swojej piersi i przesuwając ją po ciele dziewczyny, przez majteczki dotknęła jej muszelki. Były mokre. Powoli, nieśmiało wsunęła pod nie jeden paluszek. Gładko się wślizgnął między wargi. Dotknął nieznacznie wystającej łechtaczki. Było tam tak przyjemnie&#8230; . Nie chciał stamtąd wychodzić&#8230; . Ślizgał się po jej nierównościach, próbując dotrzeć w każde miejsce, pobudzić ją całą. Wszędzie.</p>
<p align="LEFT">Jej ciche jęki mówiły same za siebie. Ciepła wilgoć zachęcała do wejścia do środka. Anka wsunęła palec. Powoli, ale głęboko. Równie powoli go wysunęła, dołączając następnego. Spojrzała w zamglone oczy Moniki. Było jej tak dobrze&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Zsuwając zbędne majteczki, całowała odsłaniana skórę. Wsunęła go w to miejsce, które jeszcze przed chwilą poznawał jej paluszek. „Jak ona cudownie smakuje” &#8211; przebiegło przez jej myśl. Nie sądziła, że jej zapach może podziałać w taki sposób. Chciała go chłonąc całą sobą, zapamiętać się w nim.</p>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Cd. w trzeciej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2013 10:15:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na wczasach]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex w górach]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=397</guid>
		<description><![CDATA[Majowy weekend tuż tuż A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki. Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości. Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Majowy weekend tuż tuż</p>
<p align="LEFT">A ja Bez partnerki. Bez planów. Bez gotówki.</p>
<p align="LEFT">Ale za to z głową pełna pomysłów i fantazji przekraczających granice przyzwoitości.</p>
<p align="LEFT">Gdybym nie znał siebie, martwiłbym się tym. Ja jednak wiedziałem, że mimo wszystko coś się wydarzy. Tylko nie wiedziałem czy to będzie coś dziwnego, szalonego, namiętnego, czy po prostu szybki seks z jakąś przypadkową, ale młodą i zgrabną amatorką majowych wędrówek po lesie.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-397"></span></p>
<p align="LEFT">Na tamtą chwilę ta ostatnia opcja była przeze mnie najbardziej pożądana. W mojej głowie niemal od razu zaczęły się tworzyć porno-obrazy w roli głównej z ostatnio widzianą na freeshow.pl dziewczyną. A właśnie, może już tam jest? &#8211; przyszło mi do głowy i z palca wszedłem na stronkę.</p>
<p align="LEFT">Kiedy zobaczyłem ją tam pierwszy raz, od razu się zakochałem&#8230; w jej piersiach. Były duże, lecz nie na tyle, żeby stracić pociągający kształt. Od samego spoglądania na nie gniotło mnie w spodniach, a ona jeszcze wzięła ta przeklętą oliwkę&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Do tej pory mam przed oczami ten widok: cienki strumień oliwki zlewał się na nie spływając w dół, zwalniał swój bieg przy sutkach&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jedziemy do Zakopca! &#8211; głos siostry skutecznie mnie otrzeźwił. Wpadła do mojego pokoju popychając drzwi, które z hukiem uderzyły o ścianę.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No to jedźcie!</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Baranie, my jedziemy! My czyli, ja, Monika no i ty.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">O! A czym sobie na to zasłużyłem? &#8211; miało wyjść z ironią, ale za bardzo spodobał mi się ten pomysł.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ja i one dwie – pojawiło się światełko w tunelu&#8230; . Już miałem jakiś punkt wyjścia. W najgorszym wypadku czekały mnie trzy dni z dwoma seksownymi, a przede wszystkimi otwartymi na nowe doznania dziewczynami.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Mam być waszym szoferem czy co? Bo chyba się przesłyszałem! Ostatni raz byliśmy razem na kolonii w podstawówce, więc mam podstawy do tego cholernego zdziwienia?!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I wtedy zdałem sobie sprawę, że to niekoniecznie siostra chciałaby mnie mieć przy sobie w ciągu tych dni.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Monika tez się wybiera?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No przecież mówię</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Bo coś mi się wydaje, że to jej pomysł. &#8211; odwróciłem się do siostry, która właśnie znalazła się za moimi plecami i objąłem ramieniem jej biodra, wsuwając dłoń pod luźną koszulkę. &#8211; Sama byś mi tego nie zaproponowała.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Za dobrze mnie znasz. &#8211; spojrzała na mnie swoimi roześmianymi oczkami. &#8211; I co się dziwisz? Tym numerkiem w basenie rozbudziłeś w niej ochotę na jeszcze.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nakręciła się?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">To mało powiedziane. W zasadzie nie rozmawiamy o tamtym zdarzeniu, ale jeśli tylko niechcący wspomnę o seksie, zawsze wchodzimy na twój temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jak to na mój temat?</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Odpowiedziała uśmiechem.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Była ciekawa naszych braterskich stosunków, więc delikatnie wprowadziłam ją w temat.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Jednym słowem to ty narobiłaś jej apetytu na nas? &#8211; na serio chciało mi się śmiać z tego wszystkiego. &#8211; Teraz się zastanawiam, kto z nas bardziej jej się spodobał jako kochanek. Ty czy ja? Pytałaś ją może o to?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Nie miałam śmiałości – mój nastrój udzielił się również i jej. &#8211; Sam o to spytaj. Będziesz miał okazję w Zakopanem. A właśnie, pojedziemy pociągiem. Nie będzie problemu z tym kto ma pić a kto nie.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Na miejscu byliśmy przed południem. Dworzec do złudzenia przypominał mrowisko, z którego jeden po drugim wchodzili i wychodzili obładowani torbami i walizkami turyści.</p>
<p align="LEFT">-No ruszcie te tyłki! &#8211; Monika przyjęła rolę przewodnika.</p>
<p align="LEFT">To ona zarezerwowała noclegi w jakimś tanim pensjonacie i chwaliła się, że trafimy tam „od strzała”. Uzbrojona w turystyczną mapę Zakopanego ruszyła przodem, za nią siora, a ja obładowany niczym wielbłąd próbowałem dotrzymać im kroku. Plułem sobie w brodę jak cholera, że dałem się wrobić w dźwiganie tych ciężarów, ale&#8230; coś za coś. Tak przynajmniej myślałem i tego oczekiwałem. Nie znam skuteczniejszego sposobu na rozbudzenie popędu u kobiety niż zaspokajanie jej materialnych i emocjonalnych pragnień. Krótko mówiąc, baby trzeba rozpieszczać! A na efekty nie trzeba długo czekać&#8230; . Miałem nadzieję, że w moim przypadku nie dłużej niż jakieś dziesięć godzin.</p>
<p align="LEFT">Szedłem więc ze spuszczoną głową – w ten sposób mogłem nacieszyć wzrok widokiem dwóch par zgrabnych nóżek, niemal w całości narażonych na działanie mocnych promieni słonecznych i bijących jeszcze większym ogniem męskich źrenic.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">To tutaj? &#8211; głos mojej siostry zdradzał niemałe rozczarowanie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No tak.. &#8211; odparła zakłopotana Monika.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Cóż&#8230; . W końcu miało być tanio&#8230;</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Może poczekasz z krytyką, aż wejdziemy do środka? &#8211; Dziewczyna zdążyła się już nieźle zirytować. &#8211; Na zdjęciach wyglądało całkiem nieźle.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">I jest nie najgorzej – jakiś wesoły męski głos zachęcał nas do wejścia. &#8211; Zapraszam.- Z entuzjazmem wprowadził nas do całkiem przyjemnego dla oka wnętrza.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Monika była wniebowzięta. Przystojny recepcjonista zażegnał spór ale jednocześnie wpadł im obydwóm w oko. Na pierwszy rzut widać było, że to casanova.</p>
<p align="LEFT">„Mam konkurenta &#8211; przebiegło mi przez myśl.</p>
<p align="LEFT">Pokój był w porządku. Mieliśmy jeden. Trzy łóżka (w tym dwa złączone w jedno), TV ( podstawowe programy ale i to dobre), lodówka, czajnik, spora łazienka.</p>
<p align="LEFT">Z biegu rzuciłem się na to podwójne.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Moje! &#8211; możecie losować która zajmie miejsce obok.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wolimy gnieść się na jednym. &#8211; mówiąc to siostra rzuciła się na mnie, próbując mnie zepchnąć. Monika usiadła patrząc na nasze wygłupy.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Idę pod prysznic -szybko wstała i wygrzebała z torby czyste ciuchy.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zdjęła spocona koszulkę i stanik.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Idziesz ze mną czy bawicie się dalej? &#8211; jej głos dobiegł do nas już z łazienki.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Kogo ona pytała? Popatrzyliśmy na siebie z siostra tym NASZYM wzrokiem i poszliśmy razem&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Cd. w drugiej części.</p>
<p><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/majowka-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sobotni grill cz. 3</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-3/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 May 2013 16:30:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[seks w basenie]]></category>
		<category><![CDATA[sex grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w basenie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=392</guid>
		<description><![CDATA[Co wyście mi zrobili&#8230;? &#8211; zapytała przeciągle, z wyraźnym zażenowaniem, wciąż nie podnosząc powiek. Kochaniutka, to się nazywa orgazm – odpowiedziałem ze śmiechem, delikatnie ujmując ja za podbródek, uniosłem jej twarz do góry. Spojrzała na mnie, a jej usta ułożyły &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-3/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co wyście mi zrobili&#8230;? &#8211; zapytała przeciągle, z wyraźnym zażenowaniem, wciąż nie podnosząc powiek.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Kochaniutka, to się nazywa orgazm – odpowiedziałem ze śmiechem, delikatnie ujmując ja za podbródek, uniosłem jej twarz do góry.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Spojrzała na mnie, a jej usta ułożyły się w szeroki uśmiech:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wiem w jakim stanie byłam! Ale ja nigdy w ten sposób&#8230; .</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Mówisz o inicjatywie mojej siostry?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Tak&#8230; I nie tylko&#8230; . Nie sądziłam, że w trójkę może być tak przyjemnie&#8230; .</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Dziewczyno! Ty dopiero posmakowałaś igraszek w trójkącie! Jeżeli tylko zechcesz&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie pozwoliła mi dokończyć, bo krótkie i gwałtowne CHCĘ wyrwało się z jej ust.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-392"></span></p>
<p align="LEFT">Albo było to jedno z jej ukrytych pragnień, albo było jej tak dobrze z nami, bo po tym niekontrolowanym wybuchu zawstydzona opuściła głowę.</p>
<p align="LEFT">Teraz musiałem ją ośmielić. Zsunąłem się do wody tak, aby znaleźć się tu przed nią. Położyłem dłoń na jej policzku, przesunąłem ją w kierunku ucha i dalej niżej, docierając do karku. A kiedy spojrzała na mnie, moje wargi przywarły do jej lekko rozchylonych ust, a język swobodnie wsunął się pomiędzy nie. Drugą ręka przytuliłem jej mokre, zimne ciało do siebie i całowałem&#8230; . Ręka błądząc po jej ciele, zsuwała się stopniowo pod wodę, aż dotarła do pupy. Ścisnąłem twardy, naprężony pośladek – znak, że nie była jeszcze rozluźniona. Po chwili palce obsunęły stringi w dół, a następnie znalazły się między pośladkami. Tam też masowały, zagłębiając się coraz niżej.</p>
<p align="LEFT">Oddech Moniki stawał się coraz głośniejszy, zwłaszcza wtedy, gdy przesunąłem usta w stronę jej ucha, kąsając je lekko i masując językiem. Kiedy wsunąłem go do środka, aż syknęła, a jej pośladki zacisnęły się jeszcze bardziej. A między nimi moje palce. Krążyły wokół tej drugie dziurki, w takim samym tempie co mój język. Dziewczyna zdawała się być coraz bardziej podniecona. Rozmarzona odchyliła głowę w tył, i przymykając oczy poddała się moim pieszczotom.</p>
<p align="LEFT">Powoli się od niej odrywając, odwróciłem ją i oparłem o brzeg basenu. „Teraz ja się tobą zajmę” wyszeptałem jej do ucha. Wsunąłem nogę między jej ściśnięte uda. Momentalnie je rozszerzyła, pozwalając mi na pieszczoty. Najpierw to palce miały się nią zająć – doprowadzić do tego, aby puściła soczki, przygotować na przyjęcie mojego małego. Wsunąłem je od przodu, w sam środek muszelki, na której wyczułem nieco włosków układających się w wąski paseczek.</p>
<p align="LEFT">W tym samym czasie drugą ręką uwolniłem małego spod bokserek i zacząłem przygotowywać go na wejście do cipki. W pewnej chwili poczułem na nim drugą rękę. To siostra podeszła mnie od tyłu i przejęła mój interes w swoje sprytne paluszki:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie pospieszaj go braciszku. &#8211; usłyszałem za sobą jej przyciszony głos. &#8211; Oddaj go w delikatniejsze rączki&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ruchy jej palców potwierdzały słowa. Delikatnie, ale zdecydowanie pobudzała krążenie w moim przyrodzeniu, choć trwało to tylko chwilkę:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wejdźmy do środka.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Cisza. Monika była już chyba w transie i nie słyszała propozycji. Powtórzyłem więc, szepcząc jej bezpośrednio do ucha:</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Teraz pragnę cię ułożyć w łóżku, zdjąć te mokre majtki i wejść w twoją wilgotną cipeczkę. &#8211; Mój szept potężnie ją podniecał, bo głośno przełknęła ślinę. &#8211; No chodź, nie daj się dłużej prosić&#8230; .</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Podnosząc za pupę, pomogłem wyjść z basenu najpierw Monice, później mojej siostrze. Sam zatrzymałem się na moment, nie mogąc oderwać od ich półnagich tyłeczków prędko podążających w stronę sypialni.</p>
<p align="LEFT">Mimo że nie widziałem jak wbiegały na piętro, ślady wody na posadzce zdradzały dokąd podążały. Wbiegłem po stromych schodach i zobaczyłem troje drzwi. Tylko jedne z nich były otwarte – to jest to miejsce przyszłej rozkoszy – pomyślałem i wszedłem.</p>
<p align="LEFT">Takiego widoku się nie spodziewałem. To znaczy pragnąłem go, ale nie wierzyłem własnym oczom! Monika, przytulona brzuchem do ściany, z drżącymi ustami, szukała ust swojej partnerki, która dotykając jej ramion, przesuwała wargi w stronę karku, całując go namiętnie. W końcu dotarła i do tych niecierpliwych ust. Ręce obydwóch dziewcząt błądziły nawzajem po ciałach, pragnąc pozbawić się reszty ubrań, które tak łatwo nie chciały się poddać. Mokry materiał oblepiał tak ich ciała, że nie mógł się tak po prostu zsunąć.</p>
<p align="LEFT">Stanąłem za siostrą i nie proszony rozpiąłem jej biustonosz. Powoli zsunąłem ramiączko najpierw z jednego, a później z drugiego ramienia i przesuwając po nich dłońmi, wyczułem gęsią skórkę – nie sądziłem jednak, ze to z zimna. Kiedy przesunąłem dłonie na brzuch, był ciepły. Wsunąłem jedną z nich pod mokre majteczki, zagłębiając się w wiadome miejsce. Monika, wciąż całowana przez te drugą, z podnieceniem śledziła moje ruchy. Spojrzałem jej w twarz, dając jej do zrozumienia, że wiem co ją podnieca&#8230; .</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Pieść moje piersi – usłyszałem szept siostry, ale zanim zdarzyłem przesunąć dłoń w ich kierunku, zobaczyłem, że nie do mnie był skierowany.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Ręka Moniki nieśmiało powędrowała na jedną z nich. „W mojej dłoni mieści się cała” &#8211; pomyślałem. Po chwili dołączyła i druga – coraz śmielej je masowała, lekko uciskając także brodawki. Widziałem jak pobudzane sutki stawały się coraz twardsze. Mój język odchodził od zmysłów, musiałem ich nim dotknąć. Wessałem jednego z nich, próbując zaspokoić swój rosnący apetyt. I wtedy nie Monika, wpatrzona w moje dłonie ciągle zagłębione w szparce, przejęła inicjatywę. Wzięła do buzi drugiego sutka i lekko go zasysając, przenosiła francuskie pieszczoty coraz niżej, przez piersi, brzuch,&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Uklękła i zsunęła w dól majteczki, które do tej pory oblepiały cipkę siostry. Pocałowała całkiem gładki wzgórek i wolno, delikatnie, wsunęła język między wargi, dotykając nim lekko wystającej łechtaczki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Jak dobrze&#8230; &#8211; wyszeptała siostra.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Zachęcona tym Monika coraz intensywniej pieściła muszelkę. Pomogłem jej troszkę – rozsunąłem wargi tak, aby mogła dotrzeć językiem w każdy zakamarek cipki. Tak też zrobiła&#8230; . Nie tylko coraz głośniejsze pojękiwania siostry zdradzały jej podniecenie, ale i wilgoć, która sączyła się z cipki. Kiedy Monika odrywała twarz, aby zaczerpnąć ę tchu, widziałem szklisty soczek na jej ustach, brodzie. Sama miała tak zaróżowione policzki, roziskrzone oczy&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Ta dziewczyna była bliska orgazmu!</p>
<p align="LEFT">„Jeszcze chwile! Jeszcze tylko chwilkę ją liż&#8230; i tobą tez się zajmę” &#8211; sam się nakręciłem tą myślą!</p>
<p align="LEFT">Bez wahania wyjąłem twardego penisa i gładko i szybko wsunąłem go do cipki mojej siostry, która w tym momencie pochyliła się, rozsuwając jeszcze bardziej nogi.</p>
<p align="LEFT">Monika była już w takim transie, że nie przestawała. Mój penis w cipce i język dziewczyny pieszczący łechtaczkę, to było coś, czego nawet moja siostra nie doświadczyła. Z jej ust wydobywały się już tak intensywne jęki, wręcz spazmy. Nawet nie myślałem, żeby zasłonić jej usta.</p>
<p align="LEFT">„Krzycz maleńka, krzycz&#8230;.!”</p>
<p align="LEFT">Po chwili opadła bezsilna, a ja, wciąż twardy, wysunąłem się z niej, żeby zrealizować pragnienie wyszeptane Monice jeszcze w basenie.</p>
<p align="LEFT">Rozciągnąłem jej drżące ciało na łóżku i wszedłem w nią wbijając wzrok w jej zamglone oczy.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie tak. Weź mnie od tyłu.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Byłe posłuszny. Jeszcze raz się w nią wbiłem, tym razem mając przed oczami pośladki. Zagłębiałem się w nią coraz szybciej, coraz zapalczywiej, a one drżały w miarę naszych ruchów. Wsunąłem dłonie pod jej biodra. Docisnąłem do siebie. I jeszcze raz. I jeszcze. Czułem jak sięgam końca. Jak jej soczki zalewające nasze genitalia mieszają się z potem. Było ich coraz więcej i więcej&#8230; . Aż w końcu połączyły się i z moim, który wypełnił do reszty wnętrze przeszywanej spazmami młodej cipki&#8230; .</p>
<p align="CENTER">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sobotni grill cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 May 2013 09:39:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[seks w basenie]]></category>
		<category><![CDATA[sex grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex w basenie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Po tym niewinnym klapsie dziewczyny wróciły do zabawy, a ja zostałem na kanapie sam ze swoją rozbudzoną wyobraźnią. Na chwilę przymknąłem oczy, żeby znów przywrócić w pamięci widok tamtego tyłeczka, a kiedy podniosłem z powrotem powieki, lasek już nie było. &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">Po tym niewinnym klapsie dziewczyny wróciły do zabawy, a ja zostałem na kanapie sam ze swoją rozbudzoną wyobraźnią. Na chwilę przymknąłem oczy, żeby znów przywrócić w pamięci widok tamtego tyłeczka, a kiedy podniosłem z powrotem powieki, lasek już nie było. Nieco zdezorientowany wstałem i zacząłem się rozglądać po parterze, ale nie było ich nigdzie.</p>
<p align="LEFT">„Co za idiota ze mnie!” pomyślałem i wybiegłem do ogrodu przez otwarte drzwi na tarasie.</p>
<p align="LEFT">Rozejrzałem się dookoła i&#8230; strzał w dziesiątkę.</p>
<p align="LEFT">Basen był lekko oświetlony, dzięki temu z daleka mogłem zobaczyć wygłupiające się w jego pobliżu małolaty. Ich krok był tak chwiejny, że wydawało się, że zaraz któraś z nich wpadnie do wody, a że trzymały się za ręce, gwarantowany był podwójny plusk.</p>
<p align="LEFT"><span id="more-385"></span></p>
<p align="LEFT">Powoli ruszyłem i nie spuszczając z nich wzroku, czekałem aż którejś powinie się noga. W pewnym momencie myślałem że byłem o krok od wyłonienia miss mokrego podkoszulka, ale niestety&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Kiedy podszedłem, sam o to zadbałem. Objąłem Monikę w pasie i delikatnie popchnąłem. Siostra najpierw popatrzyła na mnie wzrokiem, w którym mieszało się rozbawienie ze strachem, ale kiedy usłyszała śmiech wydobywający się z basenu, również nie mogła go w sobie dłużej tłumić.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">W końcu chciałyście wypróbować wodę w tym baseniku! &#8211; odezwałem się zaczepnie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Wielkie dzięki za pomoc! &#8211; z przekąsem odparła Monika.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">A ty co tak stoisz? Wskakuj za nią! Ja z przyjemnością na was popatrzę.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">
<p align="LEFT">Siostrze nie trzeba było tego drugi raz powtarzać. Spojrzała na mnie figlarnym wzrokiem i szybkim ruchem zdjęła bluzeczką, spod której wyskoczyły piękne jędrne cycuszki ściśnięte stanikiem. Następnie jeszcze szybciej pozbyła się spódniczki mini i w samej bieliźnie wskoczyła do wody.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">I jak?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Woda – rewelacja! Wskakuj!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Nie wskoczyłem. Usiadłem na brzegu basenu i zamoczyłem nogi. Rzeczywiście miała przyjemną temperaturę. Siostra zawzięła się, że uda jej się przepłynąć jakąś z kosmosu wziętą liczbę basenów. Monika podpłynęła do mnie i we dwójkę jej dopingowaliśmy.</p>
<p align="LEFT">Dziewczyna opierała się plecami o ścianę basenu. Siedząc, wbijałem wzrok w jej sutki. Mokra bluzeczka ciasno przylegała do jej boskiego ciała i cudnie podkreślała te dwie wypukłości – dwa mocno sterczące sutki. Moje dłonie chciałyby być na miejscu tego materiału, który jej w tamtej chwili oklejał. Myślałem tylko o jednym – żeby znalazły się w moich ustach, oplatane przez rozbiegany język, chcący sprawić im przyjemność – lizać je, przygryzać, kąsać, całować. A następnie miejsce języka zająłby mój penis! Uwielbiam dotykać nim sterczących, wilgotnych od śliny sutków. A najlepiej na hiszpana. Mój kutas między jej pokaźnymi piersiami – wciskający się pomiędzy nie i równie ciaśniutko wysuwający&#8230; . W przód i tył w przód i tył. Dociskałbym je tak mocno do siebie, coraz mocniej, żeby kutas ledwie mógł się między nie wciskać. A ona, bawiłaby się tymi sutkami – drażniąc je, podszczypując, sięgając do nich językiem, liżąc je&#8230; .</p>
<p align="LEFT">I tak pogrążony w zadumie nad jej piersiami, nagle coś poczułem&#8230; . To była jej dłoń, którą właśnie położyła na moim przyrodzeniu. Bez oglądania się na mnie zaczęła je delikatnie ugniatać – nie mogła zrobić nic więcej, bo dżinsy stanowiły zbyt dużą przeszkodę. Ale po chwili poczułem, jak suwak powoli zsuwa się w dół a jej rączka błądziła w okolicy rozporka próbując dostać się w wiadome miejsce. Czułem jej palce na swoim małym – badały gdzie to wejście przez które mogły się wsunąć pod bokserki. Znalazła go – sam do niej wyszedł, bo zdążył już nieco się wyprężyć. Odwróciła się do mnie i już chciała wziąć go do buzi, kiedy przypłynęła siostra.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Nie mogłam już! &#8211; powiedziała lekko dysząc. &#8211; A wy co tutaj robicie? &#8211; zobaczyła jak zapinam suwak. &#8211; No dobrze nie chowaj go! Już tyle razy go widziałam. Mnie się nie musisz wstydzić! &#8211; i roześmiała się.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Podeszła do mnie i sama zajęła się spodniami. Szybko je rozpięła, zsunęła, i wyrzuciła na brzeg. Po czym zbereźnica przybliżyła swoje usta do małego, który zniknął w jej ustach.</p>
<p align="LEFT">Przełknąłem głośno ślinę i spojrzałem na Monikę – zdezorientowaną ale widocznie podnieconą.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Co ty robisz? &#8211; skierowała pytanie do mojej siostry, która w odpowiedzi tylko się na nią popatrzyła nie wyjmując mojego penisa z ust.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Było mi cholernie głupio – siostra była już porządnie wstawiona, Monika zresztą też. Niech się dzieje co chce – pomyślałem.</p>
<p align="LEFT">Język siostry pracował ja zwykle zwinnie, oplatając małego, pomagał ustom sprawiać mu przyjemność. Kiedy mój mały już osiągnął największy z możliwych rozmiarów, wypuściła go z ust i zbliżyła się do Moniki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Może teraz ty spróbujesz? W końcu miałaś już taki zamiar&#8230;</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Podpłynęła do mnie i kontynuowała to co zaczęła siostra. Ale&#8230; obciągając mi zaczęła wzdychać! To nie tylko mój penis ją tak podniecał – stojąca za nią siostra była tego sprawczynią&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Nie widziałem tego co się działo pod wodą, ale jej paluszki musiały dostać się do muszelki Moniki. To one sprawiały jej taką przyjemność. Jej ciche, niepowstrzymywane jęki i myśl, że siostra penetruje palcami jej cipkę tak mnie podnieciły, że dochodziłem jej w ustach. Ale ona była już tak rozmarzona, było jej tak dobrze, że nie panowała nad swoimi mocno zaciśniętymi ustami . Ręka siostry poruszała się coraz szybciej i szybciej, a Monika krzyczała bezgłośnie&#8230; z jej ust wyciekała moja sperma&#8230; . A ona szczytowała&#8230;</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sobotni grill cz. 1</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-1/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 May 2013 12:36:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex grupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex z koleżanką]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnią sobotę spotkało mnie coś, czego długo nie zapomnę! w końcu takiego seksu nie można wymazać z pamięci. Moi rodzice umówili się z dawno nie widzianymi znajomymi na grilla. Mieszkali w mieście a niedaleko naszego domu znajdował się ich &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-1/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="LEFT">W ostatnią sobotę spotkało mnie coś, czego długo nie zapomnę! w końcu takiego seksu nie można wymazać z pamięci.</p>
<p align="LEFT">Moi rodzice umówili się z dawno nie widzianymi znajomymi na grilla. Mieszkali w mieście a niedaleko naszego domu znajdował się ich nowo kupiony domek letniskowy.</p>
<p align="LEFT">Zapowiadała się niezła biba, bo spiżarka i barek były pełne po brzegi, ale nie to mnie interesowało najbardziej. Mieli córkę, której dawno jej nie widziałem, ale zapamiętałem ją jako ślicznego podlotka. Miałem co do niej pewne plany, ale nie byłem pewny czy się na pewno pojawi.</p>
<p align="LEFT"> <span id="more-380"></span></p>
<p align="LEFT">W końcu nadeszło sobotnie popołudnie i przyszli oczekiwani goście. Monika, ich córka, jednak też się pojawiła. Przez ten czas wyrosła na piękną dziewczynę o figurze modelki. Co prawda nie była zbyt wysoka, miała niewiele ponad 160 cm i stojąc obok mnie wyglądała na kruszynkę. Ale proporcje jej ciała były niemal idealne: niewielkie piersi, jedynie do połowy schowane za głębokim dekoltem, wyraźne wcięcie w talii podkreślone przez obcisłą bluzeczkę sięgająca do linii bioder i pupa – krągła i jędrna, kusiła swoim kształtem przez białe legginsy. Ale najpiękniejsze były jej usta.</p>
<p align="LEFT">Wpatrywałem się w nie, nie mogąc oderwać od nich oczu. Obserwowałem jak w napięciu przygryzała dolna wargę. Nie wiem czy była zakłopotana moim pożerającym wzrokiem, czy po prostu sugerowała mi tym coś więcej..? ważne, że ogromnie mnie to podniecało. Jej niespokojny języczek, który co chwilę wychylał się spomiędzy lekko rozchylonych warg: lizał je, czy też wspólnie z ząbkami zagryzał, kąsał te ponętne usta.</p>
<p align="LEFT">Moja siostra zajęła się nową koleżanką z właściwą sobie gościnnością. Grała przy tym bardzo grzeczną i słodką dziewczynkę. Niby nie była wiele starsza – jedynie trzy lata, ale ciężko by jej było znaleźć rówieśniczkę z podobnym doświadczeniem z płcią przeciwną&#8230; i nie tylko. Przysłuchiwałem się im jednym uchem, a w zasadzie całym sobą byłem przy stoliku starszych. Nie mogłem sobie odmówić zimnego piweczka i soczystej karkówki z grilla. Przed nami była przecież jeszcze cała noc! Drażniło mnie tylko jedno – Monika nie piła. W końcu miała to siedemnaście lat..</p>
<p align="LEFT">Kiedy towarzystwo przeniosło się w końcu do domu, dziewczyny postanowiły opuścić imprezę.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Idziesz z nami? &#8211; zapytała mnie siostra.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">A dokąd?</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">Do Moniki. Idziemy wypróbować wodę w basenie.</p>
</li>
<li>
<p align="LEFT">No jasne! Pytasz a wiesz. &#8211; Odpowiedziałem ze śmiechem.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">I poszliśmy.</p>
<p align="LEFT">Wcześniej zajrzałem jeszcze do mojego „piwnego magazynku” i spakowałem plecak, żeby nam niczego wyskokowego nie zabrakło.</p>
<p align="LEFT">- No to od czego zaczynamy? &#8211; zapytała rozszczebiotana Monika, wychodząc ze swojego pokoju. Po wejściu do domku jej zachowanie zmieniło się nie do poznania. Przeistoczyła się w małą kocicę. Nawet moja siostra to zauważyła.</p>
<p align="LEFT">Na stoliku przed nami leżało kilka puszek piwa i jakieś kolorowe trunki.</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Ja zostaje przy swoim. Ale wy się nie krępujcie dziewczyny.</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Z entuzjazmem zabrały się za próbowanie wspomnianych smakołyków. A ja tylko zacierałem ręce – jak na wygłodniałego samca przystało. Po takiej mieszance wybuchowej wieczór mógł potoczyć się ciekawie, więc okiem znawcy obserwowałem ich poczynania:)</p>
<p align="LEFT">Moja optymistyczna wizja zaczęła się już powoli urzeczywistniać, kiedy Monika pogłośniła muzykę i zaczęła wyginać swoje seksowne ciałko. Za nią ruszyła moja siostra. I muszę przyznać, że szło im całkiem nieźle&#8230; . Zaczęły spokojnie, delikatnie się kołysząc przesuwały się po pokoju, ale już po kilkunastu minutach i kilku głębszych poruszały się jak w transie, dotykając się nawzajem. Niby zwykły taniec dwojga dziewcząt, a jednak&#8230; przyprawiał o zawrót głowy. Delikatne muśnięcia dłoni o dekolt, piersi, czy pośladki – czyżby jedynie przypadkowe?</p>
<p align="LEFT">Siostra tanecznym ruchem przysunęła się do mnie. Kołysała biodrami w rytm rockowej piosenki. Z opuszczona głową, nie podnosząc na mnie wzroku, zaczęła mnie uwodzić, nie wiem czy świadomie czy nie, ale działało: posuwiste, ruchy rąk wzdłuż ciała, biegnące od piersi po uda, dłonie niespokojnie biegnące po jej rozgrzanym, giętkim ciele, co chwile zahaczały o koszulkę, wsuwały się pod nią, ale tak tylko na moment, przez ułamki sekund kusząc fragmentami nagiego ciałka. Ale to był dopiero początek.</p>
<p align="LEFT">Ruchy jej bioder stawały się coraz bardziej wyraziste, zdecydowane. Biała spódniczka mini odsłaniała przede mną to, co pod sobą skrywała. Kiedy obracała się, wypinając lekko pośladki do tyłu, przed oczami miałem paseczek białych stringów wbijający się w jej cipkę. W pewnym momencie odwróciła się w ten sposób i przez dłuższą chwilę tak zastygła. Jej dłonie powędrowały na spódniczkę. Przez cienki materiał masowały pośladki, a każdy bardziej gwałtowny ruch odsłaniał któryś z nich. Miałem przed oczami widok, który pobudzał mojego małego do działania. Nie mogłem przestać myśleć o tym, żeby wbić się w ten wypięty, ciaśniutki tyłeczek mojej siostry.</p>
<p align="LEFT">I wtedy moje fantazje zmieniły swój tor, bo obok pojawiła się Monika. Z dłońmi błądzącymi po piersiach wbijała wzrok w pupę mojej siostry. Nagle podbiegła i niespodziewanie dala jej klapsa!</p>
<ul>
<li>
<p align="LEFT">Wybacz, ale nie mogłam się powstrzymać! Masz taki tyłek, ze aż się o niego prosił!</p>
</li>
</ul>
<p align="LEFT">Te słowa wywołały nasz śmiech ale jednocześnie podnieciły – przynajmniej mnie, któremu do głowy przyszła całkiem realna wizja&#8230; .</p>
<p align="LEFT">Cd w 2 części</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/sobotni-grill-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie… cz. 2</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 May 2013 15:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stałem za nią patrząc jak stróżki wody spływają po jej nagich ramionach i piersiach, i nie mogłem się powstrzymać przed tym, aby zanurzyć twarz w jej włosach. Przysunąłem się do niej tak blisko, ze mój penis oparł się o jej pośladki i wtuliłem se w nią. Były jeszcze suche. Wyczuwałem w nich zapach dymu, który mieszał się z wonią jej żelu pod prysznic. Delikatnie odsłoniłem jej kark, pokrywając go pocałunkami, kierowałem się powoli w dół. Ciągle czekałem na jej ruch. Chciałem, żeby go wzięła do ręki i pomogła mu wejść. Dlatego coraz intensywniej drażniłem jej pupę i dociskając do niej moje przyrodzenie, delikatnie i wolno ale rytmicznie poruszałem biodrami. Moje dłonie zsuwały się w dół po jej ciele, torując drogę pocałunkom. Najpierw biegły one, później usta: szyja, kark, ramiona&#8230; . A ona cichutko wzdychała, spragniona dotyku.<br />
<span id="more-375"></span><br />
Nagle niespodziewanie odwróciła się, położyła dłonie na moich barkach, uklękła&#8230; . Tym razem to jej dłonie podążały za ustami. Z zapałem całowała mój tors, schodząc coraz niżej&#8230; i niżej. Aż w końcu mój członek znalazł się w jej spragnionych ustach. Oplotła go nimi dokładnie i przesuwała od czubka aż do samego końca. Powoli, ale tak głęboko jak tylko mogła. Dołączyła swój wirujący języczek, który w połączeniu z mocno zaciśniętymi ustami sprawiał, że penis rósł jej w ustach, nabrzmiewał coraz bardziej. A ją to podniecało. Powiedziała mi kiedyś, ze nic jej tak bardzo nie nakręca jak duży męski penis w ustach&#8230; . Jej ciało zdradzało w jakim stanie się teraz znajdowała&#8230; .</p>
<p>Poderwałem ją szybko do góry i wszedłem w nią od tyłu. Oparła się dłońmi o ściany kabiny, a z jej ust wyszedł przeciągły jęk, jaki wydaje kobieta wypełniona męskością do samego końca. Powoli wysunąłem się i znów tak głęboko w nią wszedłem&#8230; . Za każdym razem jęczała, kiedy tylko sięgałem głębi. A powtarzałem ciągle z coraz większa siłą, aż w końcu mocno przywarła piersiami do ściany kabiny i wypięła pupę na znak, ze już niewiele jej brakowało. Znacznie przyspieszyłem tempo. Krzyczała coś. Sam już nie wiem co, bo jej słowa zagłuszał szum wody i moje zapamiętanie. Na pewno wykrzykiwała moje imię&#8230;<br />
Szybciej! Szybciej!<br />
Docisnąłem jej biodra do siebie. I dałem jej tę przyjemność! Poczułem zalewające ją soczki. Dotknąłem jeszcze jej muszelki. O tak&#8230; Rozsmarowałem po niej tą szklistą wilgoć.<br />
Coraz szybszy oddech&#8230;<br />
Przeciągły krzyk&#8230;!<br />
O takkkk</p>
<p>Stała tak z policzkiem przyklejonym do ściany. Dysząca z zaróżowionymi policzkami i zamglonymi oczyma. Ja zadowolony z siebie brałem prysznic.<br />
Chciałem ją umyć, popieścić tam jeszcze strumieniem wody.<br />
Oh&#8230;- wyrwało się z jej ust, kiedy poczuła mocne ciśnienie na rozgrzanej łechtaczce.<br />
Pieściłem w ten sposób całą jej cipeczkę, również w środku.<br />
A ona taka bezbronna, nie doszła jeszcze do siebie po poprzednim orgazmie, nie miała sił protestować. Jej powieki opadły, a z rozchylonych ust znów zaczęły wydobywać się odgłosy: tym razem od razu przeciągłe, głębokie. W końcu krzyk!</p>
<p>Mój penis znów był gotowy do akcji. Słuchawkę prysznica skierowałem teraz na jej łechtaczkę, a sam uklęknąłem i włożyłem język w jej cipkę. Zlizywałem wszystkie wypływające z niej soczki. Nie chciałem uronić ani kropli.<br />
Chciała, żebym już wszedł. Była już na granicy orgazmu. Ale ja jeszcze z nią nie skończyłem. Jeszcze było mi mało jej nektaru. Mój język latał jak oszalały po wszystkich jej zakamarkach.<br />
Wejdź we mnie!- to wszystko co zrozumiałem z jej bezładnego wołania.<br />
Jeszcze nie&#8230; jeszcze nie spiłem całego soczku&#8230; . A napływał już tak obficie&#8230; Pokrywał moje usta, policzki, brode&#8230; Spływał po jej udach, mieszając się z kroplami wody. W końcu nie czekając na mojego penisa jej ciałem zaczęły wstrząsać znajome dreszcze.<br />
I wtedy znów w nią wszedłem.<br />
Znów gwałtownie.<br />
Ale tego właśnie obydwoje potrzebowaliśmy do finału&#8230; .</p>
<p>Pocałowałem ją jeszcze. W usta.<br />
Chodźmy do łóżka siostrzyczko. Zaraz rodzice wrócą.<br />
Odpowiedziała mi słodkim, rozmarzonym uśmiechem&#8230; .</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A miało być tylko przyjęcie&#8230; cz. I</title>
		<link>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/</link>
		<comments>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2013 22:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiejskie zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[sex na weselu]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[sex opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sex pod prysznicem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z bratem]]></category>
		<category><![CDATA[sex z siostrą]]></category>
		<category><![CDATA[sex zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/?p=371</guid>
		<description><![CDATA[Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, &#8230; <a href="https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak zwykle w niedzielę wstałem na kolosalnym kacu. W zasadzie to w ogóle nie miałem zamiaru podnosić się z łóżka, choć ostry głos matki już kilkakrotnie wzywał mnie na obiad. W końcu się zwlokłem, żeby jej jeszcze bardziej nie rozjuszyć, bo na wieczór potrzebowałem jej auta. Kiedy zszedłem na dół, siostra wyjaśniła mi to mamine zaaferowanie. Otóż lada chwila miała do nas przyjechać w odwiedziny dawno nie widziana rodzina, a dokładniej kuzyn z narzeczoną prosić na wesele. Do tego cała familijna otoczka korzystająca z okazji do odwiedzin. A ja nie mogłem się wymigać od tego całego cyrku. Zamiast na mecz z kumplami – czekać na ciotki!</p>
<p><span id="more-371"></span><br />
Jeszcze nie zdążyliśmy dobrze odejść od stołu, kiedy usłyszeliśmy dzwonek do drzwi. Ośmioosobowa grupa pojawiła się w naszym dużym pokoju. Miałem jeszcze nadzieje, że przyszła młoda pani wywrze na mnie jakieś większe wrażenie, ale nic podobnego się nie stało. Była taka sobie. W zasadzie ani ładna ani brzydka. Owszem była szczupła, lekko piegowata, ale nie porwała mnie&#8230; . Co tu dużo mówić – do mojej siostrzyczki nawet się nie umywała.</p>
<p>A ta dziś wyglądała bosko. Chciała chyba wywrzeć wrażenie na kuzynie, bo założyła sukienkę, w której jeszcze jej nie widziałem: czerwoną z głębokim dekoltem. Odsłaniała jej szczupłe, opalone ramiona i co dzień muskane słońcem piersi. Sięgała nieco ponad kolana, ale tak zmysłowo opinała pośladki i uda, że nie można było od nich oderwać wzroku. Przynajmniej ani mnie ani kuzynowi się nie udawało.<br />
Ależ ja miałem na nią ochotę!<br />
Już od tak dawna z nią nie byłem. Choć niczego bardziej nie pragnę! Nie znika z moich marzeń sennych! Czy to normalne? Nie wiem, ale mi to odpowiada. Lubie kiedy przychodzi do mnie, kiedy ma chcicę, a nie ma jej kto zaspokoić. Robię to z ogromną przyjemnością. Czekam tylko na jej  słowa: „przyjdź do mnie braciszku jak będziesz miał ochotę&#8230; będę cała twoja&#8230;”. Ale z jej ust jeszcze nie padło nic podobnego. A ja nie chciałem być nachalny.</p>
<p>Rodzinka pojechała późno w nocy a ja miałem trzy tygodnie na znalezienie partnerki, bo jak zwykle nie miałem żadnej na stałe. Siostra była w podobnej sytuacji i w sumie nie byłoby źle gdybyśmy się spiknęli razem.</p>
<p>Tak też się stało. Obyło się bez kombinowania i poszliśmy razem. To znaczy sami. A że świetnie się razem bawiliśmy, to zapowiadała się przednia zabawa. Siostra była świetną partnerką, także na parkiecie. Rozumieliśmy się bez słów. Nasze ciała współgrały ze sobą, czuliśmy się nawzajem, niesamowicie współgraliśmy ze sobą.<br />
Miała na sobie szafirową sukienkę, całkowicie odsłaniająca jej szczupłe i opalone plecy tak głęboko, że przy każdym zgięciu czy gwałtowniejszym ruchu, moim oczom pokazywał się pasek koronkowych czarnych stringów. W tańcu moja dłoń ciągle zniżała się po to, by zagłębić się pod ten paseczek. Dotykałem jej pośladków tylko nieznacznie, niby przypadkiem, ale nieustannie moja ręka tam błądziła. Ona udawała że tego nie dostrzega. A w rzeczywistości chciała, żeby sięgała jeszcze niżej. Wyszeptała mi to do ucha: „ później zejdziesz jeszcze niżej&#8230;”. Później&#8230; a ja bym chciał już! Moje dłonie błądziły po jej ciele, ale dyskretnie, tak żeby nikt nie zauważył mojego zainteresowania siostrą. Przesuwały się po nagich plecach, kręgosłupie, po talii, pośladkach, udach&#8230; . Ona patrzyła na mnie a uśmiech nie znikał z jej umalowanych ust. Miała takie ponętne wargi: pełne, duże, a jeszcze ta czerwona szminka&#8230; . Już widziałem jak obejmuje nimi mojego twardego penisa!</p>
<p>Kiedy wróciliśmy do stolika, nasze nogi nie mogły się powstrzymać, żeby i tu nie zabawiać się ze sobą. Wsunęła nagą stopę pod moja nogawkę. W ten sposób zaczynała swoją grę wstępną. Dołączyłem do niej, wsuwając swoją dłoń między jej uda i przesuwałem ją w stronę kolan, łydek i z powrotem w kierunku rozcięcia w sukience. W każdej przerwie dość mocno zakrapianej alkoholem pieściliśmy się w ten sposób. Nie patrząc na siebie, z zainteresowaniem prowadząc rozmowę z kuzynami, nieustannie się podniecaliśmy. Nasze napięcie rosło całą noc. W pewnym momencie tak mnie kusiło, żeby zaciągnąć ja gdzieś do kąta i szybko wejść w jej rozgrzaną cipkę, ale&#8230; . No gdyby to nie była siostra nie zawahałbym się.<br />
Obydwoje wlewaliśmy w siebie coraz więcej alkoholu, a nasze ruchy były coraz śmielsze i bardziej odważne. Jej dłonie także wędrowały po moich pośladkach, plecach, barkach, i przez umięśnione ramiona zsuwały się w dół, po spoconej klacie i zahaczały o pasek od spodni, ale już tam się nie dostały. Wyczuwały tylko wyraźną wypukłość niewiele niżej. Nie przeszły koło niej obojętnie – zacisnęły się na moment na moim kroczu, po czym powędrowały dalej&#8230; .<br />
Chodźmy stąd -  w końcu nie wytrzymałem i powiedziałem jej do  ucha.<br />
Popatrzyła tylko figlarnym wzrokiem i nic nie odpowiedziała. Bawiliśmy się dalej&#8230; . Ale kiedy kawałek się skończył, pociągnęła mnie w kierunku stolika.<br />
Mamo, padam z nóg! Mam dość na dziś! Idę do pokoju. &#8211; odeszła nawet nie patrząc w moja stronę.</p>
<p>Po kilku minutach byłem już na górze. Wszedłem do pokoju, w którym miałem spać razem z siostrą i rodzicami i od razu przekręciłem klucz. Usłyszałem szum wody spływającej spod prysznica. Wsunąłem się do łazienki. Nie widziała mnie, bo stała odwrócona tyłem.. nie mogłem oderwać wzroku od jej pośladków, które właśnie masowała spienionymi dłońmi. Jej długie włosy oblepiały mokre plecy i ramiona, mieszając się z białą pianką, którą naniosła także na sterczące piersi. Właśnie zaczęła je masować, kiedy zdejmowałem bokserki. Wystraszona hałasem rozsuwanych drzwi odwróciła się, ale kiedy zobaczyła że to ja, z powrotem ustawiła się tyłem.<br />
No nareszcie jesteś!<br />
Wciąż masowała swoje piersi, a ja zająłem się jej muszelką. Wsunąłem palec w jej dziurkę i poczułem wilgoć – musiała już się z sobą zabawiać czekając na mnie, bo była mokrutka. I roznosiłem tą wilgoć po całej muszelce, pośladkach, udach. A mój penis stał już na baczność. Wbijał się między jej krągłe pośladki, lecz sam nie mógł się tam wbić. Czekałem, aż ręka siostrzyczki przyjdzie mu z pomocą. Ale stało się nieco inaczej: młoda odwróciła się i nawet nie zorientowałem się, kiedy mój penis znalazł się w jej ustach&#8230; .</p>
<p>Ale o tym w drugiej części.</p>
<p align="CENTER"><a href="http://www.freeshow.pl" rel="nofollow" target="_blank"><img src="http://opowiadaniaerotyczne.com.pl/wp-content/uploads/2013/03/opo_baner2.jpg" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://opowiadaniaerotyczne.com.pl/mialo-byc-tylko-przyjecie-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
