Pamietniki Renaty cz. 5 Pierwsze koty za płoty

1000zł, a oni zgodzili się bez mrugnięcia okiem. Wsiadłam do ich samochodu i widziałam jak tamte na nas patrzą, jak odjeżdżaliśmy w głąb lasu. Kiedy dojechaliśmy trochę się bałam, wysiadłam z auta i powiedziałam żeby mi najpierw zapłacili. Jeden z nich powiedział

Czytaj dalej